Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Witam
Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu aktu małżeństwa nr 37
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... Jcn80fU6RA
Nie rozumiem dlaczego Pan Młody i Panna Młoda mają tych samych rodziców.
Czy to w ogóle możliwe aby urzędnik spisując akt zawarcia związku małżeńskiego mógł się aż tak pomylić?
Pozdrawiam
Paweł
Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu aktu małżeństwa nr 37
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... Jcn80fU6RA
Nie rozumiem dlaczego Pan Młody i Panna Młoda mają tych samych rodziców.
Czy to w ogóle możliwe aby urzędnik spisując akt zawarcia związku małżeńskiego mógł się aż tak pomylić?
Pozdrawiam
Paweł
Ostatnio zmieniony śr 03 lip 2013, 15:46 przez reflex1, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Paweł
http://hudzikowie.blogspot.com/
http://hudzikowie.blogspot.com/
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Zły link ..
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
- adam.nojszewski

- Posty: 112
- Rejestracja: sob 20 paź 2007, 23:10
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Mogli się tak samo nazywać. Do tego mieszkać w tej samej miejscowości. To koszmar genealoga, ale się zdarza. Oczywiście mogła to być tez pomyłka przy wpisywaniu do księgi.
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Witam!
Kazirodztwo chyba raczej odpada, nie wyrażono by na to zgody. Prędzej błąd wpisującego, albo jeszcze inna możliwość - że młodzi (a przynajmn iej jedno z nich) było dzieckiem adoptowanym - a wtedy nie byliby biologicznym rodzeństwem. Trzeba by było dotrzeć do akt iich urodzin, o ile oczywiście to możliwe.
Pozdrawiam
Dorota
Kazirodztwo chyba raczej odpada, nie wyrażono by na to zgody. Prędzej błąd wpisującego, albo jeszcze inna możliwość - że młodzi (a przynajmn iej jedno z nich) było dzieckiem adoptowanym - a wtedy nie byliby biologicznym rodzeństwem. Trzeba by było dotrzeć do akt iich urodzin, o ile oczywiście to możliwe.
Pozdrawiam
Dorota
- sponikowski

- Posty: 355
- Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Pawle... ksiądz był - brzydko mówiąc - niechlujem... o czym świadczy wpis. Jak dla mnie to kolejna - niewychwycona przez sprawdzającego pomyłka.
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... WZp1b3SABA
pozdrawiam - Sławek
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... WZp1b3SABA
pozdrawiam - Sławek
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
No był bo w akcie występuje Krystyna a w spisie Katarzyna. Według mnie pomylil się w spisie bowiem Katarzyny Zakręt nie było. A Krystyna a i owszem nawet rok urodzenia się zgadza. I co z tym teraz zrobić:(
Pozdrawiam Paweł
http://hudzikowie.blogspot.com/
http://hudzikowie.blogspot.com/
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Witam, ja to widzę dwóch Wojciechów o takim samym nazwisku i dwie Magdaleny ale nie wiadomo czy jednakowego nazwiska, ksiądz też miał problem z rozróżnieniem, bo po danych młodego napisał ; córką synem.
Jest tam napisane tak ; Wincenty Zakręt syn Wojciecha i Magdaleny Z Zakrętów córką synem z Krystyną ( Katarzyną jak podaje Sławek ) Zakrętówną, córką Wojciecha i Magdaleny Zakrętów, ( nie Z Zakrętów ), dalej wolne miejsce może na wpisanie jak było Magdalenie z domu.
Tu może być niezrozumiałe bo rodzice młodych pożenili się na miany, czyli Wojciech Zakrtęt ożenił się z Magdaleną Zakręt, która miała brata Wojciecha też z nazwiska Zakręt, tylko ten drugi Wojciech Zakręt ( rodzice Krystyny) miał za żonę Magdalenę , ale nazwiska nie napisali jak jej było z domu. To jest tylko zbieżność nazwisk, ale dzieci nie są - brat i siostra, czyli kazirodztwa nie ma ; pozdrawiam - Julian
Jest tam napisane tak ; Wincenty Zakręt syn Wojciecha i Magdaleny Z Zakrętów córką synem z Krystyną ( Katarzyną jak podaje Sławek ) Zakrętówną, córką Wojciecha i Magdaleny Zakrętów, ( nie Z Zakrętów ), dalej wolne miejsce może na wpisanie jak było Magdalenie z domu.
Tu może być niezrozumiałe bo rodzice młodych pożenili się na miany, czyli Wojciech Zakrtęt ożenił się z Magdaleną Zakręt, która miała brata Wojciecha też z nazwiska Zakręt, tylko ten drugi Wojciech Zakręt ( rodzice Krystyny) miał za żonę Magdalenę , ale nazwiska nie napisali jak jej było z domu. To jest tylko zbieżność nazwisk, ale dzieci nie są - brat i siostra, czyli kazirodztwa nie ma ; pozdrawiam - Julian
- sponikowski

- Posty: 355
- Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Werja Juliana jest bardzo prawdopodna. Możliwy jest też (i to bardzo) błąd księdza. Krystyna / Katarzyna to pikuś... Doczytajcie Panowie i Panie jaką uwagę pod regestrem wpisał księdzu kontrolujący dziekan.
Brałbym więc ten akt jak i pozostałe poczynione przez niego z przymrużeniem oka. Żeby rozwiązać problem należałoby moim zdaniem sprawdzić, czy są allegata i tam szukać rozwiązania. Jeśli się nie zachowały to pozostaje już tylko szukać aktów zgonów tych małżonków lub aktów urodzeń / zgonów potomków tej pary - być może w nich zostało coś prawidłowo zapisane (mam tu głównie na myśli panieńskie nazwisko panny młodej)
pozdrawiam - Sławek
Brałbym więc ten akt jak i pozostałe poczynione przez niego z przymrużeniem oka. Żeby rozwiązać problem należałoby moim zdaniem sprawdzić, czy są allegata i tam szukać rozwiązania. Jeśli się nie zachowały to pozostaje już tylko szukać aktów zgonów tych małżonków lub aktów urodzeń / zgonów potomków tej pary - być może w nich zostało coś prawidłowo zapisane (mam tu głównie na myśli panieńskie nazwisko panny młodej)
pozdrawiam - Sławek
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo
Sławek, ten dopisek to pisze ; córkę dziewcętną, czyli Krystyna była córka Magdaleny bez nazwiska ojca, czyli ją miała panną, a Wojciech Zakręt dał jej swoje nazwisko, to oznacza ze tym bardziej nie ma kazirodztwa przynajmniej w papierach ; Julian
Wcześniej jednak zapisano, że "urodzona w Pustkowiu Lemierz z rodziców Wojciecha i Magdaleny" ... I jeśli to była Krystyna to faktycznie istnieje akt urodzenia Krystyny nr 106
http://szukajwarchiwach.pl/53/3664/0/-/ ... -acZcKUaNQ
Chyba pozostaje mi szukać Katarzyny, być może nieślubnej córki Magdaleny, której Wojciech dał nazwisko...
http://szukajwarchiwach.pl/53/3664/0/-/ ... -acZcKUaNQ
Chyba pozostaje mi szukać Katarzyny, być może nieślubnej córki Magdaleny, której Wojciech dał nazwisko...
Pozdrawiam Paweł
http://hudzikowie.blogspot.com/
http://hudzikowie.blogspot.com/
- sponikowski

- Posty: 355
- Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51
Panowie
... mając na myśli uwagę dziekana potwierdzającą niechlujstwo miałem na myśli poniższy zapis...
http://img19.imageshack.us/img19/6940/v9k5.jpg
ps. co do dywagacji - obstaję na odszukaniu metryk, o których pisałem powyżej tj. metryk urodzenia i zgonów potomków tej pary... Nie wykluczam (w żadnym wypadku) że wersja Juliana jest jak najbardziej możliwa / prawdopodobna.
pozdrawiam
http://img19.imageshack.us/img19/6940/v9k5.jpg
ps. co do dywagacji - obstaję na odszukaniu metryk, o których pisałem powyżej tj. metryk urodzenia i zgonów potomków tej pary... Nie wykluczam (w żadnym wypadku) że wersja Juliana jest jak najbardziej możliwa / prawdopodobna.
pozdrawiam
I znalazłem akt urodzenia pierwszego i drugiego dziecka tej pary. W aktach wymieniono ojca Wincentego Zakręta oraz matkę Krystynę z Zakrętów.
Akt 109 :
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... sxej3Bu_sw
i akt 87 :
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... w4q8LfIBNA
W pierwszym akcie zawyżono wiek Krystyny i Wincentego. W drugim wiek Krystyny się zgadza. Skończyła 35 lat czyli urodziła się dokładnie w 1812 roku a jej rodzicami byli Wojciech Zakręt i Magdalena.
Pozdrawiam i szukam dalej
Akt 109 :
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... sxej3Bu_sw
i akt 87 :
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... w4q8LfIBNA
W pierwszym akcie zawyżono wiek Krystyny i Wincentego. W drugim wiek Krystyny się zgadza. Skończyła 35 lat czyli urodziła się dokładnie w 1812 roku a jej rodzicami byli Wojciech Zakręt i Magdalena.
Pozdrawiam i szukam dalej
Pozdrawiam Paweł
http://hudzikowie.blogspot.com/
http://hudzikowie.blogspot.com/
- sponikowski

- Posty: 355
- Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51
Problem w tym, że nie dysponuję aktem ponieważ urodził się prawdopodobnie przed 1808 rokiem /ok.1804 dostępne akty tylko od roku 1808 /. To że jest dzieckiem Wojciecha i Magdaleny wynika tylko z aktu małżeństwa. Zaczynam podejżewać, że mógł być dzieckiem Magdaleny a Wojciech dał mu swoje nazwisko. Innego wyjścia chyba nie ma:( Rozwiązać tą zagadkę może tylko moja wizyta w Archiwum w Poznaniu.
Pozdrawiam Paweł
http://hudzikowie.blogspot.com/
http://hudzikowie.blogspot.com/