Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Witam!
W jednej z linii w swoich poszukiwaniach genealogicznych utknęłam w martwym punkcie i nie wiem czy jest szansa na cofnięcie się jeszcze bardziej wgłąb. Problem w tym, że akta owszem i są (parafia Grocholice XVIII wiek), ale w aktach chrztów są podawane tylko imiona rodziców wraz z nazwiskiem po mężu. Brak informacji o wieku, ani nazwisku panieńskim matki. Nie mówiąc już o fakcie, że księgi te pisane są po łacinie, pismo raczej masakryczne. Wiem, że rodzicami ochrzczonego dziecka byli Mikołaj i Marianna, a dziecko urodziło się w 1789 roku. Wg aktu zgonu siostry została urodzona w 1782, a brat chyba był jeszcze starszy (szacuję na 1777).
I tu pytanie - czy jest sens szukania aktu ślubu rodziców, bo nawet jeżeli jakimś cudem znajdę, czy wniesie to informacje o ich wieku w chwili zawierania związku małżeńskiego oraz danych rodziców?
Ja nie mam żadnego doświadczenia w tej materii, do tej pory korzystałam z akt najdalej gminnych sprzed 1826. Może ktoś się podzieli swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam
Dorota
W jednej z linii w swoich poszukiwaniach genealogicznych utknęłam w martwym punkcie i nie wiem czy jest szansa na cofnięcie się jeszcze bardziej wgłąb. Problem w tym, że akta owszem i są (parafia Grocholice XVIII wiek), ale w aktach chrztów są podawane tylko imiona rodziców wraz z nazwiskiem po mężu. Brak informacji o wieku, ani nazwisku panieńskim matki. Nie mówiąc już o fakcie, że księgi te pisane są po łacinie, pismo raczej masakryczne. Wiem, że rodzicami ochrzczonego dziecka byli Mikołaj i Marianna, a dziecko urodziło się w 1789 roku. Wg aktu zgonu siostry została urodzona w 1782, a brat chyba był jeszcze starszy (szacuję na 1777).
I tu pytanie - czy jest sens szukania aktu ślubu rodziców, bo nawet jeżeli jakimś cudem znajdę, czy wniesie to informacje o ich wieku w chwili zawierania związku małżeńskiego oraz danych rodziców?
Ja nie mam żadnego doświadczenia w tej materii, do tej pory korzystałam z akt najdalej gminnych sprzed 1826. Może ktoś się podzieli swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam
Dorota
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
to teraz zaczynasz przygodę:)
nie po sznurku z w miarę dokładnym określeniem istotnych punktów a dopasowywanie puzzli, czasem z wielu parafii i wielowariantowym
jak znajdziesz trzy w miarę pasujące śluby Mikołajów i Mariann, bez możliwości wykluczenia od razu ...i zawsze niepewność, czy czwartego w okolicy nie ma:) - tego prawdziwego
ale to sam miód, praca koncepcyjna, zamiast marnować czas na dotarcie i przejrzenie - można zająć się układaniem, sprawdzaniem czyli mięsem:)
nie po sznurku z w miarę dokładnym określeniem istotnych punktów a dopasowywanie puzzli, czasem z wielu parafii i wielowariantowym
jak znajdziesz trzy w miarę pasujące śluby Mikołajów i Mariann, bez możliwości wykluczenia od razu ...i zawsze niepewność, czy czwartego w okolicy nie ma:) - tego prawdziwego
ale to sam miód, praca koncepcyjna, zamiast marnować czas na dotarcie i przejrzenie - można zająć się układaniem, sprawdzaniem czyli mięsem:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Zadanie z jednej strony mam na tyle ułatwione, że wszyscy pochodzili z jednej wsi - Wólka Łękawska - i inne można raczej wykluczyć. Tylko pismo czasami kompletnie nieczytelne. Jutro będę w AP to się zorientuję na ile będę w stanie odczytywać akta.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
AP z 1782 i wcześniejsze?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Najwcześniejsze z 1718 roku, jako kopie cyfrowe z zasobów Archiwum Archidiecezjalnego udostępniane w AP Łódź
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Witam Dorotko, trudno Ci cośkolwiek pomoc jak sama sobie nie pomagasz, to tak po mojemu. Już nieraz miałem op... za to ze wymagam, a ja swoje, by pisać nazwiska, może ktoś też takich szuka. Łacina bardziej jest czytelna niż np. rosyjski, tu są litery polskie, Łękawskich mam też u siebie w drzewku : pozdrawiam - Julian
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Witaj Julianie!
Interesuje mnie nazwisko Białek a konkretnie potomkowie i wstępni Mikołaja i Marianny z domu niewiadomej (urodzeni około 1850 roku). Z późniejszych akt wynika, że mieli oni syna Mateusza, którego akt chrztu znalazłam. Szukam teraz jego żony Brygidy z domu Stanisz, córki Gertrudy i Marcina. Znalazłam, ale chyba jej siostrę.
Dla mnie odczytanie łaciny to na razie raczkowanie i bardziej zgadywanie, bo nie znam terminologii. Jestem w stanie na razie odróżnić chrzciny od małżeństw czy też zgonów i Wólka wiele pomaga.
A w drzewie mam też nazwiska - Pilniak, Kruszyński, Wata, Kudyarczyk, Kwiatkowski. Tablica poświęcona Tekli Kwiatkowskiej zd. Białek znajduje się w Grocholickim kościele.
Nie wiem jaką metodę poszukiwań przyjąć. Może podpowiesz.
Pozdrawiam
Dorota
Interesuje mnie nazwisko Białek a konkretnie potomkowie i wstępni Mikołaja i Marianny z domu niewiadomej (urodzeni około 1850 roku). Z późniejszych akt wynika, że mieli oni syna Mateusza, którego akt chrztu znalazłam. Szukam teraz jego żony Brygidy z domu Stanisz, córki Gertrudy i Marcina. Znalazłam, ale chyba jej siostrę.
Dla mnie odczytanie łaciny to na razie raczkowanie i bardziej zgadywanie, bo nie znam terminologii. Jestem w stanie na razie odróżnić chrzciny od małżeństw czy też zgonów i Wólka wiele pomaga.
A w drzewie mam też nazwiska - Pilniak, Kruszyński, Wata, Kudyarczyk, Kwiatkowski. Tablica poświęcona Tekli Kwiatkowskiej zd. Białek znajduje się w Grocholickim kościele.
Nie wiem jaką metodę poszukiwań przyjąć. Może podpowiesz.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Zgony najczęściej można odróżnić po tym, że wpisana jest gdzieś liczba i w większości przypadków chodzi o wiek zmarłego, ale bywają przypadki, że i przy małżeństwach można znaleźć wiek, ale tu z kolei można rozróżnić po tym, że są dwie "główne" osoby i występuje słowo "inter", czyli "pomiędzy". Zaraz po tym słowie powinny być dane pana młodego 
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
- kwroblewska

- Posty: 3382
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
A ja zacytuję fragment z wypowiedzi Juliana
Doroto, do przeglądania akt pisanych po łacinie trzeba się nieco przygotować np. pisownia imion, dat etc. Przez najbliższy miesiąc AP będzie zamknięte i dostęp do akt par. Grocholice również. Na tym forum i słownik łacinski znajdziesz i b. wiele prostych metryk pisanych różnym charakterem przetłumaczono. Przeczytaj, w niedalekiej przyszłości będzie łatwiej.
___
Krystyna
I po mojemu też.Sawicki_Julian pisze:trudno Ci cośkolwiek pomoc jak sama sobie nie pomagasz, to tak po mojemu.
Doroto, do przeglądania akt pisanych po łacinie trzeba się nieco przygotować np. pisownia imion, dat etc. Przez najbliższy miesiąc AP będzie zamknięte i dostęp do akt par. Grocholice również. Na tym forum i słownik łacinski znajdziesz i b. wiele prostych metryk pisanych różnym charakterem przetłumaczono. Przeczytaj, w niedalekiej przyszłości będzie łatwiej.
___
Krystyna
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Chcąc Dorotko zagłębić się w genealogię, to dodam do powyżej piszących z praktyką ze wszystkie metryki wyłapane z ksiąg, robię im zdjęcia, np. u księdza, lub skany tym z internetu, także przysyłają mi dobrzy ludzie różne dokumenty.
Z tego wszystkiego robię spis według nazwisk i od najstarszego z datą przodka, przeglądam także metryki obce gdzie jest za świadka lub chrzestnego w danej parafii z moim nazwiskiem lub pokrewnym, np. żony pradziadka, to też pomaga w jakich latach żyli, kim byli i gdzie mieszkali, to tak ogólnie.
Jedna metryka znaleziona wskazuje gdzie dalej szukać, z Twoich podanych nazwisk, to nie mam u siebie takich, Białek chodził w latach 1960 ze mną do szkoły w Świętomarzy w Kieleckiem, Kruszyński, mam sąsiada, jest chyba od Torunia, pozdrawiam - Julian
Z tego wszystkiego robię spis według nazwisk i od najstarszego z datą przodka, przeglądam także metryki obce gdzie jest za świadka lub chrzestnego w danej parafii z moim nazwiskiem lub pokrewnym, np. żony pradziadka, to też pomaga w jakich latach żyli, kim byli i gdzie mieszkali, to tak ogólnie.
Jedna metryka znaleziona wskazuje gdzie dalej szukać, z Twoich podanych nazwisk, to nie mam u siebie takich, Białek chodził w latach 1960 ze mną do szkoły w Świętomarzy w Kieleckiem, Kruszyński, mam sąsiada, jest chyba od Torunia, pozdrawiam - Julian
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Witam!
Dzięki za wwszystkie porady. Dziś jadę do AP po raz ostatni przed wakacjami, zresztą po cos innego. Na ile mi starczy czasu poprzeglądam łacińskie księgi, choćby po to aby się z nimi oswoić. Już widzę, że największą trudnością dla mnie będą daty. Zobaczymy na ile sobie dam radę z imionami.
Pozdrawiam
Dorota
Dzięki za wwszystkie porady. Dziś jadę do AP po raz ostatni przed wakacjami, zresztą po cos innego. Na ile mi starczy czasu poprzeglądam łacińskie księgi, choćby po to aby się z nimi oswoić. Już widzę, że największą trudnością dla mnie będą daty. Zobaczymy na ile sobie dam radę z imionami.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Sawicki_Julian pisze:Chcąc Dorotko zagłębić się w genealogię, to dodam do powyżej piszących z praktyką ze wszystkie metryki wyłapane z ksiąg, robię im zdjęcia, np. u księdza, lub skany tym z internetu, także przysyłają mi dobrzy ludzie różne dokumenty.
Z tego wszystkiego robię spis według nazwisk i od najstarszego z datą przodka, przeglądam także metryki obce gdzie jest za świadka lub chrzestnego w danej parafii z moim nazwiskiem lub pokrewnym, np. żony pradziadka, to też pomaga w jakich latach żyli, kim byli i gdzie mieszkali, to tak ogólnie.
Jedna metryka znaleziona wskazuje gdzie dalej szukać, z Twoich podanych nazwisk, to nie mam u siebie takich, Białek chodził w latach 1960 ze mną do szkoły w Świętomarzy w Kieleckiem, Kruszyński, mam sąsiada, jest chyba od Torunia, pozdrawiam - Julian
Julianie!
Dzięki za wskazówki. Po wczorajszej wizycie w AP i przetłumaczonych przez miłych forumowiczów aktach urodzeń jestem nieco mądrzejsza. Tym bardziej, że znalazłam w necie przydatny poradnik jak tłumaczyć akta z łaciny z różnymi próbkami pisma.
Ale w czym problem? Może podam na konkretnym przykładzie. Pierwsze znane mi dziecko Mikołaja i Marianny Białków rodzi się w 1782 roku. Więc coś koło tego mogę szukać aktu ich ślubu, skąd mam nadzieje dowiedzieć się, jak żona była z domu + data zawarcia małżeństwa. Na wiek młodych ani imiona rodziców za bardzo nie liczę. I teraz pytanie - jak szukac rodziców Mikołaja i Marianny jeżeli nie będe znała ich imion? Bo jak na razie jest to dla mnie zagadka nie do rozwiązania. Nazwisko Białek dość popularne na tym terenie, a poza tym rodzeeństwa mogło być kilkoro, skąd mam wiedzieć kto jest ojcem, a kto wujem.
Mam miesiąc na rozpracowanie systemu i zaznajomienie sie z łaciną potrzebną do akt. Ale tu już znalazłam fajną ściągę.
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Pozdrawiam
Dorota
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Potem już niestety zaczynasz się obracać w sferze domniemań i domysłów wprost proporcjonalnie do frekwencji danego nazwiska w parafii. Inaczej mówiąc jeśli znajdziesz urodzenie przykładowego Mikołaja Białka w więcej niż jednej rodzinie, prawdopodobnie nigdy nie dowiesz się, która jest właściwa. Ba, nawet jeśli znajdziesz tylko jednego to będzie to tylko jakieś prawdopodobieństwo, że to właśnie on. Oczywiście wszystko zależy od ilości informacji zawartych w metrykach. Z tym różnie bywa. Z doświadczeń z "moimi" parafiami wynika, że czym rodzina zacniejsza, tym tych informacji jest więcej, ale to nie reguła. Warto też śledzić rodziców chrzestnych czy świadków przy ślubach, bywają opisywani stopniami pokrewieństwa względem czy to rodziców dzieci, czy zawierających małżeństwo. Życzę powodzenia, a łacina nie jest trudna, musisz tylko wypracować własną metodę:)
sławek
sławek
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
Dzięki!
Ja na razie w mojej rodzinie poza info, że "pracowici" w aktach chrztu mam podstawowe informacje. Przy okazji - co może oznaczać skrót CCZZ przed nazwiskami chrzestnych? Na akta małżeństw "moich" jeszcze nie trafiłam.
Pozdrawiam
Dorota
Ja na razie w mojej rodzinie poza info, że "pracowici" w aktach chrztu mam podstawowe informacje. Przy okazji - co może oznaczać skrót CCZZ przed nazwiskami chrzestnych? Na akta małżeństw "moich" jeszcze nie trafiłam.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
kasia_wilcz

- Posty: 265
- Rejestracja: czw 24 lis 2011, 09:36
RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?
CC LL - prawnych małżonków
Kasia z Wilczewskich
Szukam:
Macieja Wilczewskiego, pomiędzy 1750 a 1839 - Kujawy lub Wielkopolska
Mochyła / Mochiła/ Mohyła - lubelskie i mazowieckie, czas nieograniczony
Szukam:
Macieja Wilczewskiego, pomiędzy 1750 a 1839 - Kujawy lub Wielkopolska
Mochyła / Mochiła/ Mohyła - lubelskie i mazowieckie, czas nieograniczony