Oczywiście - zrozumiałam że inaczej liczy się stopnie w prawie kanonicznym a inaczej w prawie cywilnym jak to napisała Bożenna. Dlatego przytoczyłam tu ( oczywiście wspóczesne liczenie rzymskie)dpawlak pisze:Żanetko. Kościół stosował na przestrzeni wieków różne komputacje, sposoby liczenia stopnia pokrewieństwa. Raz germańską, raz rzymską. Współcześnie stosowana jest rzymska, jednak Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. posługiwał się komputacją germańską.
Tak więc pokrewieństwo stopnia 4 liczone współcześnie, to ówczesne pokrewieństwo stopnia 2 równego.
Dyspensa, jak odnaleźć ?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Re: małżeństwo między kuzynami
Pozdrawiam
Żaneta
Żaneta
-
s_szpilska

- Posty: 43
- Rejestracja: czw 12 sty 2012, 18:13
- Lokalizacja: Kalisz Pomorski
Re: małżeństwo między kuzynami
bardzo dziękuję za podpowiedzi i odpowiedzi:) wiedziałam z opowieści, że pradziadkowie to rodzina ale niedawno doszukałam się, że taka bliska
Re: małżeństwo między kuzynami
Ktoś,kiedyś powiedział, że w każej rodzinie są takie kwiatki i wcześniej czy później się ujawnią - ja jeszcze nie znalazłam 
Pozdrawiam
Żaneta
Żaneta
Re: małżeństwo między kuzynami
Mówisz o tzw. ubytku przodków, kiedy przodek w jednej linii okazuje się również przodkiem w innej linii.
To jednak nie oznacza, że jego potomkowie, którzy się pobrali byli bliskim kuzynostwem, a w każdym razie nie zawsze.
Im więcej pokoleń masz na drewku, tym większe prawdopodobieństwo na zaistnienie ubytku przodków.
Zjawisku sprzyja wielopokoleniowe zamieszkiwanie w jednym miejscu i/lub izolacja w wąskiej (często elitarnej) grupie i zawieranie małżeństw wewnątrz niej. Czyli rody królewskie, magnackie, ale również mniejszości narodowe lub religijne.
To jednak nie oznacza, że jego potomkowie, którzy się pobrali byli bliskim kuzynostwem, a w każdym razie nie zawsze.
Im więcej pokoleń masz na drewku, tym większe prawdopodobieństwo na zaistnienie ubytku przodków.
Zjawisku sprzyja wielopokoleniowe zamieszkiwanie w jednym miejscu i/lub izolacja w wąskiej (często elitarnej) grupie i zawieranie małżeństw wewnątrz niej. Czyli rody królewskie, magnackie, ale również mniejszości narodowe lub religijne.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Re: małżeństwo między kuzynami
Witam,
mój pradziadek w 1878r. ożenił się ze swoją stryjeczną siostrą (ich ojcowie byli rodzonymi braćmi). Dyspensę biskupa od pokrewieństwa 2-go stopnia znalazłam w alegatach. W akcie małżeństwa nie ma najmniejszej wzmianki o pokrewieństwie i o dyspensie.
Mój Tata zawsze twierdził, że mieli to samo nazwisko, ale nie byli spokrewnieni
mój pradziadek w 1878r. ożenił się ze swoją stryjeczną siostrą (ich ojcowie byli rodzonymi braćmi). Dyspensę biskupa od pokrewieństwa 2-go stopnia znalazłam w alegatach. W akcie małżeństwa nie ma najmniejszej wzmianki o pokrewieństwie i o dyspensie.
Mój Tata zawsze twierdził, że mieli to samo nazwisko, ale nie byli spokrewnieni
Pozdrawiam
- Ania
W kręgu moich zainteresowań są przede wszystkim nazwiska z XVIII wieku i wcześniej: Dmowski (gniazdo rodowe Dmochy, Świnary), Kisieliński (Kisielany Żmichy), Lewociuk (Czeremcha), Niemirka (Niemirki), Skolimowski (Skolimów Roguziec).
- Ania
W kręgu moich zainteresowań są przede wszystkim nazwiska z XVIII wieku i wcześniej: Dmowski (gniazdo rodowe Dmochy, Świnary), Kisieliński (Kisielany Żmichy), Lewociuk (Czeremcha), Niemirka (Niemirki), Skolimowski (Skolimów Roguziec).
-
Bryś_Martyna

- Posty: 510
- Rejestracja: śr 30 maja 2012, 13:07
Otrzymanie kopii dyspensy
Witam 
Może już jest taki temat na forum (ale nie znalazłam
), więc założyłam nowy. Czy ktoś z Państwa starał się o otrzymanie kopii dyspensy udzielonej przodkom? Jeśli tak, to dokąd musiałabym się zwrócić? Dodam, że chodzi o dyspensę na zawarcie ślubu (zachodziło powinowactwo, którego nijak nie mogę rozgryźć) przez moją praprababcię i jej drugiego męża.
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem.
Może już jest taki temat na forum (ale nie znalazłam
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem.
Pozdrawiam
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
-
kasia_wilcz

- Posty: 265
- Rejestracja: czw 24 lis 2011, 09:36
RE: Otrzymanie kopii dyspensy
A nie ma w alegatach?
Ja ostatnio z alegat uzyskałam dokument zwalniający z dwóch kolejnych zapowiedzi - swoją drogą wyjątkowo piękny dokument (wizualnie)
Ja ostatnio z alegat uzyskałam dokument zwalniający z dwóch kolejnych zapowiedzi - swoją drogą wyjątkowo piękny dokument (wizualnie)
Kasia z Wilczewskich
Szukam:
Macieja Wilczewskiego, pomiędzy 1750 a 1839 - Kujawy lub Wielkopolska
Mochyła / Mochiła/ Mohyła - lubelskie i mazowieckie, czas nieograniczony
Szukam:
Macieja Wilczewskiego, pomiędzy 1750 a 1839 - Kujawy lub Wielkopolska
Mochyła / Mochiła/ Mohyła - lubelskie i mazowieckie, czas nieograniczony
-
Joanna_Lewicka

- Posty: 653
- Rejestracja: ndz 23 wrz 2012, 07:29
- Lokalizacja: Poznań
Ja także niedawno dostałam z AP alegata z dyspensami dla moich przodków - rzeczywiście ładne, z pieczęciami, po łacinie, ale nadal mam problemy, ponieważ:
1) pierwsza dyspensa pozwala na małżeństwo pomimo pokrewieństwa między narzeczonymi, ale nie wyjaśnia tego pokrewieństwa - pewnie będę musiała starać się o kopię pisma moich przodków z prośbą o tę dyspensę
2) druga dyspensa zwalnia z dalszych zapowiedzi (w jednej parafii była jedna, w drugiej - dwie). Tutaj z kolei zastanawiam się, po co starali się o taką dyspensę - przecież za tydzień/dwa byłyby ogłoszone ostatnie zapowiedzi, a oni woleli załatwiać zwolnienie? Czy to coś przyśpieszało? Chyba, że dawniej takie sprawy były załatwiane "od ręki"...
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam-
Joanna
1) pierwsza dyspensa pozwala na małżeństwo pomimo pokrewieństwa między narzeczonymi, ale nie wyjaśnia tego pokrewieństwa - pewnie będę musiała starać się o kopię pisma moich przodków z prośbą o tę dyspensę
2) druga dyspensa zwalnia z dalszych zapowiedzi (w jednej parafii była jedna, w drugiej - dwie). Tutaj z kolei zastanawiam się, po co starali się o taką dyspensę - przecież za tydzień/dwa byłyby ogłoszone ostatnie zapowiedzi, a oni woleli załatwiać zwolnienie? Czy to coś przyśpieszało? Chyba, że dawniej takie sprawy były załatwiane "od ręki"...
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam-
Joanna
Nadchodził post (Wielki Post lub Adwent) i ślubu nie mogliby dostać, a sprawa nie cierpiała zwłoki.
W samej dyspensie powinien być podany przynajmniej stopień pokrewieństwa.
Jeśli chcesz szczegółów czyli w jakiej linii i poprzez jakich przodków spokrewnieni to faktycznie w prośbie o dyspensę chyba gdzieś w aktach konsystorza danej diecezji powinno być.
W samej dyspensie powinien być podany przynajmniej stopień pokrewieństwa.
Jeśli chcesz szczegółów czyli w jakiej linii i poprzez jakich przodków spokrewnieni to faktycznie w prośbie o dyspensę chyba gdzieś w aktach konsystorza danej diecezji powinno być.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
-
Bryś_Martyna

- Posty: 510
- Rejestracja: śr 30 maja 2012, 13:07
Dziękuję
Dyspensa została udzielona przez biskupa Stanisława K. Zdzitowieckiego 14.06.1924r. nr 2111. Podaję link do aktu małżeństwa:
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... 1127261534
nr 30
Sprawdziłam posługę biskupa - był biskupem diecezjalnym kujawsko-kaliskim, czyli wychodzi na to, że dyspensa powinna znajdować się w Archiwum Diecezjalnym we Włocławku, ale czy będzie tam, skoro nie minęło jeszcze 100 lat? Alegata znajdują się jeszcze w parafii, a ksiądz jest bardzo 'trudny' w kontaktach i, jakby to delikatnie ująć, oczekuje dosyć dużo pieniędzy
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... 1127261534
nr 30
Sprawdziłam posługę biskupa - był biskupem diecezjalnym kujawsko-kaliskim, czyli wychodzi na to, że dyspensa powinna znajdować się w Archiwum Diecezjalnym we Włocławku, ale czy będzie tam, skoro nie minęło jeszcze 100 lat? Alegata znajdują się jeszcze w parafii, a ksiądz jest bardzo 'trudny' w kontaktach i, jakby to delikatnie ująć, oczekuje dosyć dużo pieniędzy
Ostatnio zmieniony pn 15 lip 2013, 18:05 przez Bryś_Martyna, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
Sam akt dyspensy znajduje się raczej w USC w alegatach, a potem (po 100 latach) trafia do AP, tak przynajmniej było ze znanymi mi XIX wiecznymi ślubami, czy zmieniło się to po odzyskaniu niepodległości (modyfikacja prawa) tego nie wiem. Księży bym jednak na razie nie niepokoił i sprawdził wersję cywilną, chyba że chodzi Ci o prośbę o dyspensę, a nie o akt dyspensy. Ta i tak w archiwum diecezjalnym, bo to do biskupa ją kierowano, a nie do proboszcza.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
-
Bryś_Martyna

- Posty: 510
- Rejestracja: śr 30 maja 2012, 13:07
Dziękuję
Czyli próbować w odpowiednim USC (tutaj Rudniki) lub AD we Włocławku?
Pozdrawiam
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
-
Bryś_Martyna

- Posty: 510
- Rejestracja: śr 30 maja 2012, 13:07
Dziękuję za wyjaśnienie, myślałam, że należy szukać dyspensy
Czyli prośba również będzie w AD (tak jak napisał Pan Darek)?
Pozdrawiam
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
Martyna
http://zytniowjelonki.blogspot.com/
Szukam aktu małżeństwa Andrzeja Brysia z Dorotą Michniewską/Kubacką/Mrówką, 1829-1831.
