Gdzie szukać informacji o osobie zagionionej w 1945 r.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Gdzie szukać informacji o osobie zagionionej w 1945 r.
Witam serdecznie,
jestem nowa na stronie genealodzy.pl, jednak mam nadzieję, że moje zapytanie wpisuję w odpowiedniej kategorii, jeżeli nie, to z góry bardzo za to przepraszam.
Proszę o pomoc, gdzie mogłabym znaleźć informacje o osobie mojej babci, która była niemieckiej narodowości i wiosną 1945 r. zabrana została z domu z miejscowości Ćwiklin (powiat płoński) najprawdopodobniej przez rządzące wtedy władze, być może UB lub Rosjan nie wiadomo dokąd i nigdy już do domu nie wróciła, ślad po niej zaginął. Babcia miała wówczas 39 lat.
Razem z babcią zabrana została także jej matka (moja prababcia), zaś w domu pozostała 3 lub 4 małych dzieci (w tym także mój tata), które zabrane zostały do miejscowości Biele, gdzie gromadzono osierocone niemieckie dzieci.
Prababcia wróciła po kilku lub kilkunastu tygodniach jednak zaraz zmarła, a dzieci były zbyt małe by zapamiętać coś z tego, co babcia mówiła (jeżeli cokolwiek powiedziała).
Z góry bardzo dziękuję za każdą informację i pozdrawiam
mbb16
jestem nowa na stronie genealodzy.pl, jednak mam nadzieję, że moje zapytanie wpisuję w odpowiedniej kategorii, jeżeli nie, to z góry bardzo za to przepraszam.
Proszę o pomoc, gdzie mogłabym znaleźć informacje o osobie mojej babci, która była niemieckiej narodowości i wiosną 1945 r. zabrana została z domu z miejscowości Ćwiklin (powiat płoński) najprawdopodobniej przez rządzące wtedy władze, być może UB lub Rosjan nie wiadomo dokąd i nigdy już do domu nie wróciła, ślad po niej zaginął. Babcia miała wówczas 39 lat.
Razem z babcią zabrana została także jej matka (moja prababcia), zaś w domu pozostała 3 lub 4 małych dzieci (w tym także mój tata), które zabrane zostały do miejscowości Biele, gdzie gromadzono osierocone niemieckie dzieci.
Prababcia wróciła po kilku lub kilkunastu tygodniach jednak zaraz zmarła, a dzieci były zbyt małe by zapamiętać coś z tego, co babcia mówiła (jeżeli cokolwiek powiedziała).
Z góry bardzo dziękuję za każdą informację i pozdrawiam
mbb16
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: Gdzie szukać informacji o osobie zagionionej w 1945 r.
Witam,
należy ustalić, gdzie tworzono w pobliżu obozy przejściowe dla ludności pochodzenia niemieckiego.
Polecam podstawowe materiały:
http://books.google.pl/books/about/Oboz ... edir_esc=y
http://www.klub-generalagrota.pl/portal ... 41958.html
WYdaje się, że tym obozem mógł być Ciechanów. Pytanie czy zachowała się jakakolwiek dokumentacja odnośnie tego obozu i osób tam zmarłych oraz czy w ogóle odnotowywano zgony w początkowym okresie.
Pozdrawiam
Tomasz Lenczewski
należy ustalić, gdzie tworzono w pobliżu obozy przejściowe dla ludności pochodzenia niemieckiego.
Polecam podstawowe materiały:
http://books.google.pl/books/about/Oboz ... edir_esc=y
http://www.klub-generalagrota.pl/portal ... 41958.html
WYdaje się, że tym obozem mógł być Ciechanów. Pytanie czy zachowała się jakakolwiek dokumentacja odnośnie tego obozu i osób tam zmarłych oraz czy w ogóle odnotowywano zgony w początkowym okresie.
Pozdrawiam
Tomasz Lenczewski
mbb16 pisze:Witam serdecznie,
jestem nowa na stronie genealodzy.pl, jednak mam nadzieję, że moje zapytanie wpisuję w odpowiedniej kategorii, jeżeli nie, to z góry bardzo za to przepraszam.
Proszę o pomoc, gdzie mogłabym znaleźć informacje o osobie mojej babci, która była niemieckiej narodowości i wiosną 1945 r. zabrana została z domu z miejscowości Ćwiklin (powiat płoński) najprawdopodobniej przez rządzące wtedy władze, być może UB lub Rosjan nie wiadomo dokąd i nigdy już do domu nie wróciła, ślad po niej zaginął. Babcia miała wówczas 39 lat.
Razem z babcią zabrana została także jej matka (moja prababcia), zaś w domu pozostała 3 lub 4 małych dzieci (w tym także mój tata), które zabrane zostały do miejscowości Biele, gdzie gromadzono osierocone niemieckie dzieci.
Prababcia wróciła po kilku lub kilkunastu tygodniach jednak zaraz zmarła, a dzieci były zbyt małe by zapamiętać coś z tego, co babcia mówiła (jeżeli cokolwiek powiedziała).
Z góry bardzo dziękuję za każdą informację i pozdrawiam
mbb16
Witam,
bardzo dziękuję za podane informacje, a czy istniej jakiś konkretny urząd, do którego mogłabym wysłać zapytanie, czy babcia znajduje się na liście osób zmarłych w takich przejściowych obozach dla ludności pochodzenia niemieckiego.
Zastanawiam się także nad teorią, czy babcia nie została wywieziona gdzieś do Rosji i może tam zmarła, czy można to gdzieś sprawdzić?
Mam jej dokładną datę i miejsce urodzenia oraz imiona i nazwiska rodziców.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję
mbb16
bardzo dziękuję za podane informacje, a czy istniej jakiś konkretny urząd, do którego mogłabym wysłać zapytanie, czy babcia znajduje się na liście osób zmarłych w takich przejściowych obozach dla ludności pochodzenia niemieckiego.
Zastanawiam się także nad teorią, czy babcia nie została wywieziona gdzieś do Rosji i może tam zmarła, czy można to gdzieś sprawdzić?
Mam jej dokładną datę i miejsce urodzenia oraz imiona i nazwiska rodziców.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję
mbb16
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Chyba pierwsze kroki skierowałbym do Karty
http://karta.org.pl/
i raczej wywiezienia (z uwagi na to, że wróciła po kilkunastu tygodniach) nie spodziewałbym się
To, że milczała...nie jest niczym dziwnym:(
http://karta.org.pl/
i raczej wywiezienia (z uwagi na to, że wróciła po kilkunastu tygodniach) nie spodziewałbym się
To, że milczała...nie jest niczym dziwnym:(
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Witam,
Nie wiem czy Karta może mieć cokolwiek. Wszak tu chodzi o osobę narodowości niemieckiej. W ogóle Ciechanów jest jedynie prawdopodobną hipotezą. To jest całe żmudne poszukiwanie w którym wiele zależy od aktywności poszukującego. Przypuszczam, że w archiwach i Urzędach Stanu Cywilnego nie ma nic. Problemy z poszukiwaniem ma wiele osób, a Ciechanów wydaje się być pozbawiony materiału archiwalnego. Nie wiemy nawet czy osoba pojechała do ZSRR czy zmarła wskutek represji w Polsce. Trzeba dokładnie przeanalizować literaturę, poszukać podobnych osób poszukujących i dowiedzieć się na jakie problemy oni natrafili.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,557,1009 ... e.html?v=2
I zastanowić się czy warto kierować pisma do odpowiednich placówek terenowych 1) Archiwów Państwowych; 2) IPN; 3) USC oraz archiwów w ZSRR. Mozna nawet skierować pismo do Niemieckiego Czerwonego Krzyża. Raczej liczyłbym na szczęście.
Pozdrawiam
Tomasz
Nie wiem czy Karta może mieć cokolwiek. Wszak tu chodzi o osobę narodowości niemieckiej. W ogóle Ciechanów jest jedynie prawdopodobną hipotezą. To jest całe żmudne poszukiwanie w którym wiele zależy od aktywności poszukującego. Przypuszczam, że w archiwach i Urzędach Stanu Cywilnego nie ma nic. Problemy z poszukiwaniem ma wiele osób, a Ciechanów wydaje się być pozbawiony materiału archiwalnego. Nie wiemy nawet czy osoba pojechała do ZSRR czy zmarła wskutek represji w Polsce. Trzeba dokładnie przeanalizować literaturę, poszukać podobnych osób poszukujących i dowiedzieć się na jakie problemy oni natrafili.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,557,1009 ... e.html?v=2
I zastanowić się czy warto kierować pisma do odpowiednich placówek terenowych 1) Archiwów Państwowych; 2) IPN; 3) USC oraz archiwów w ZSRR. Mozna nawet skierować pismo do Niemieckiego Czerwonego Krzyża. Raczej liczyłbym na szczęście.
Pozdrawiam
Tomasz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A jest jakaś ujemna korelacja pomiędzy narodowością, a byciem w zasobach Karty? Tj nie rozumiem "Nie wiem czy Karta może mieć cokolwiek. Wszak tu chodzi o osobę narodowości niemieckiej."
Z pozostałym się zgadzam, kwerenda nie tylko oznacza "znajdźmy materiał o Iksie", ale "znajdźmy podobne historie z regionu, okresu" - w tym i np materiał z raportów/procesów Armii Czerwonej via Memoriał może
Z pozostałym się zgadzam, kwerenda nie tylko oznacza "znajdźmy materiał o Iksie", ale "znajdźmy podobne historie z regionu, okresu" - w tym i np materiał z raportów/procesów Armii Czerwonej via Memoriał może
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Znam po prostu zasoby "Karty". Mają ograniczone możliwości. Nie ma w nich kartotekach nawet Polaków deportowanych do ZSRR z terenów Litwy Kowieńskiej, choc Litwini ogłosili taka listę. Oczywiście to byli obywatele litewscy. Oczywiście sprawdzać mozna wszędzie, ale potrzebne jest szerokie spojrzenie na zagadnienie do czego linki podałem. Wszystko zależy od aktywności pozukującego i powrotowie do zagadnienia co pewien czas ze względu na mozliwość odnajdowania coraz to nowszych materiałów.
Witam.Chciałabym wiedzieć czego dotyczą Twoje poszukiwania. Czy tylko historii babci cz także historii całej rodziny? Czy interesuje Cię tylko okres II WŚ ? Myślę że żyją jeszcze mieszkańcy tych miejscowości którzy coś pamiętają z tamtych lat i tu pomocne jest nazwisko. Być może jest coś w Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Płońska.Ewa.
Witam serdecznie,
szukam nie tylko informacji o babci, ale i o całej rodzinie. Poszukiwania dotyczą okresu od czasu zakończenia II WŚ wstecz.
Część informacji udało się już nam uzyskać, niektóre z polskich archiwów, niektóre z niemieckich urzędów. Jeżeli chodzi o ludzi, którzy coś pamiętają, to też to zostało sprawdzone. Ci z którymi kiedyś rozmawiał mój tata, to albo nic nie wiedzieli, albo wiedzieli, a nie chcieli mówić, a teraz już nie żyją.
Babcia nazywała się Emma Blum z domu Kopp, ur. 11.05.1906 w miejscowości Anielów (powiat garwoliński).
Rodzicami Emmy byli: Wilhelmina Kopp z domu Schattschneider i Gustav Kopp.
Mężem Emmy był: Edmund Blum ur. 14.02.1910 r. w miejscowości Nury (powiat wyszkowski), syn Christiny Blum z domu Semke (po pierwszym mężu Strehlau) i Gustava Blum.
Szukam także informacji o dwóch najmłodszych córkach Emmy, które urodzone były po roku 1940 i zmarły:
-pierwsza w miejscowości Ćwiklin prawdopodobnie w roku 1944
-druga w miejscowości Biele w roku 1945, pochowana prawdopodobnie na cmentarzu w miejscowości Biele (razem z Wilhelminą Schattschneider). Jedna z córek miała mieć na imię Hanna Blum, Anna lub coś w tym stylu.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
mbb16
szukam nie tylko informacji o babci, ale i o całej rodzinie. Poszukiwania dotyczą okresu od czasu zakończenia II WŚ wstecz.
Część informacji udało się już nam uzyskać, niektóre z polskich archiwów, niektóre z niemieckich urzędów. Jeżeli chodzi o ludzi, którzy coś pamiętają, to też to zostało sprawdzone. Ci z którymi kiedyś rozmawiał mój tata, to albo nic nie wiedzieli, albo wiedzieli, a nie chcieli mówić, a teraz już nie żyją.
Babcia nazywała się Emma Blum z domu Kopp, ur. 11.05.1906 w miejscowości Anielów (powiat garwoliński).
Rodzicami Emmy byli: Wilhelmina Kopp z domu Schattschneider i Gustav Kopp.
Mężem Emmy był: Edmund Blum ur. 14.02.1910 r. w miejscowości Nury (powiat wyszkowski), syn Christiny Blum z domu Semke (po pierwszym mężu Strehlau) i Gustava Blum.
Szukam także informacji o dwóch najmłodszych córkach Emmy, które urodzone były po roku 1940 i zmarły:
-pierwsza w miejscowości Ćwiklin prawdopodobnie w roku 1944
-druga w miejscowości Biele w roku 1945, pochowana prawdopodobnie na cmentarzu w miejscowości Biele (razem z Wilhelminą Schattschneider). Jedna z córek miała mieć na imię Hanna Blum, Anna lub coś w tym stylu.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
mbb16