Mam do rozwiązania zagadkę genealogiczną. Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Brat mojego dziadka, Andrzej Wojciechowski urodzony w roku 1885 wziął ślub 1 czerwca 1927 roku. Andrzej był "urodzony, zamieszkały i zapisany do ksiąg ludności stałej" w Łysobykach (obecnie Jeziorzany, woj. lubelskie). Za żonę pojął 20-letnią Michalinę, sam mając w dniu ślubu lat 42 (w akcie błędnie napisano 39). Zaskoczył mnie jeden wpis w akcie:
"Świadectwo stanu wolnego dla nowozaślubionego przez Kurję Biskupią w Siedlcach z dnia jedenastego stycznia tysiąc dziewięćset dwudziestego trzeciego roku, za numerem sto sześćdziesiąt, wydane, w oryginale złożone zostało."
Czy ktoś z Was spotkał się z taką sytuacją? Dlaczego kuria musiała wydać mu "świadectwo stanu wolnego"? Dla parafianina, który nie zmienił miejsca zamieszkania, ślub brał w swojej parafii... Na dodatek już w roku 1923, podczas gdy ślub był ponad 4 lata później w roku 1927.
Oczywiście postaram się dotrzeć do tego dokumentu, co rozwiąże zagadkę, ale nie wiem czy mi się to uda. Może pojawią się jakieś ciekwe hipotezy...? Dodam jeszcze, że wg przekazów rodzinnych (nie mam dowodów), Andrzej brał udział w wojnie rosyjsko-japońskiej (1904-1905). Być może z tego powodu ślub brał w tak późnym wieku.
Link do aktu ślubu (w j. polskim):
http://www.andy.biz.pl/genealogia/1927_ ... j_slub.jpg
Z góry dziękuję za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam,
Andrzej Wojciechowski
