Rudnicki. Co za zbieg okolicznosci..a na końcu zaskoczenie

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
rudzik6

Sympatyk
Posty: 21
Rejestracja: ndz 25 sty 2009, 02:28

Rudnicki. Co za zbieg okolicznosci..a na końcu zaskoczenie

Post autor: rudzik6 »

Witam serdecznie, mam na imię Wiesiek z okolic Olsztyna i jestem tu nowy. Od chyba 2 lat szperam sobie po internecie w poszukiwaniu korzeni rodzinnych. Sprawa nie łatwa , nazwiska Rudnicki i Jaworski są bardzo popularne :)
Moja znana częśc rodziny pochodzi z Wołynia, więc naturalnie tam w interneci sobie szukałem, zaglądałem na opisy miejscowości znanych z rodzinnych opowieści. Miejscowości te to Małe i Wielkie Berezołupy, Marianówka, Chmielnik, Torczyn, Rożyszcze itd...
W pewnym opisie miejscowości przeczytałem opis rodziny Rudnickich , który częściowo pasował do mojego, napisałem o mojej rodzinie na podany e-mail. Odpowiedź: " nie znam nikogo z tego co podałeś, imie Wanda i Konstanty Rudnicki nic mi nie mówią, i sama jestem z Olsztyna, ale nie mam bliskiej rodziny w Olsztynie..., ale zajrzyj na rysunki mojego drzewa..." Co za zbieg okolicznosci...też jest z Olsztyna!
Zajrzałem i tu szczęka mi opadła :) Okazuje się że jej opis pasuje do moich zapisków, ale dodatkowo poszerza moją wiedze o wczesniejszych przodków..no i jej równoległą , mi nieznaną gałęź. Patrzę, jest główny przodek (mi nieznany) Adam Antoni Rudnicki, ma kilku synów w tym Alojzego, o którym mówiła mi moja babcia, który bardzo długo żył, babcia mówiła 115 lat innym razem 118 lat..nie bardzo w to wierzyłem.
Ale patrzę Alojzy ur.1808 zm. 1920 , to 112 lat..pasuje! Nie znam dobrze dat , ale babcia Wanda była jeszcze pnienką jak jej dziadek zmarł, a urodziła się w 1903 roku, jak okazuje sie miała 17 lat wtedy, więc daty pasuja do mojej rodziny. Alojzy to nasz wspólny łaczący węzeł dwóch naszych gałezi, patrzę na synów Alojzego, ja znałem tylko jednego Kazimierza, ojca mojej babci Wandy, on wziął za żonę Katarzynę Komorowską......Patrzę na jej rysunek...jest, Kazimierz ożenił się z Komorowską (tylko ona nie znała imienia)..znowu pasuje!
To nie może byc przypadek !
Patrzę na jej gałęź rodziną, syn Alojzego, Jan ożenił sie z Katarzyną Łaskarzewską, jeju, Łaskarzewcy są w mojej rodzinie! Patrzę na zdjęcia które mi przysłała, Alfons Rudnicki podobny jak zdjąc skórę, do mojego dziadka, Konstantego Rudnickiego. Szkoda, że dziadkowie już nie żyją, oni na pewno by wiedzieli o tej części rodziny.
Ale to nie koniec szoku :) !!
Dziadkowie z wołynia to prosci ludzie, rolnicy, dziadek Konstanty umiał sie jedynie podpisac, babcia Wanda była lepiej wykształcona, potrafiła czytac i pisac. Jednak jakieś głosy były...że my nie bylismy kiedyś biedni itp...:)
Pomyślałem sobie wpisze na Google, Adam Antoni Rudnicki, może coś znajdę...hm, patrzę a tu:
"Rudnicki Adam Antoni (ur.27 X 1785 r. w Warszawie, zm. 30 V 1838 r. w Warszawie), polski lekarz weterynarii (pionier weterynarii) i medycyny (chirurg), profesor UJ w Krakowie w latach 1809-1812, a następnie lekarz w szpitalach wojskowych w Warszawie.Pracował w szpitalach w Krakowie i w Warszawie. Od 1824 kierował Instytutem Rządowym Weterynarii w Burakowie (teraz Łomianki pod Warszawą). Lekarz, uczestnik powstania listopadowego 1830-31. Publikacja: O przyczynach chorób i częstego pomoru bydląt... "
SZOK...
No i teraz zaczeło się sprawdzanie, bo te rysunki od nowo poznanej kuzynki to zapis przekazów rodzinnych i tak naprawdę nie ma żadnego dowodu na to , że to jest ten Adam Rudnicki....
Pogrzebałem w internecie, znalazłem że mieszkał w Warszawie na Nowym Świecie 1296, zobaczyłem, że Adam Rudnicki był odznaczony złotym orderem Virtutii Militari (ale nie ma wzmianki, ze to ten Adam), kuzynka mówi, że o tym w rodzinie nie słyszała, ale o lekarzu cos tam obiło jej się o uszy.
A dla czego nikt nic nie wiedział i wszyscy tak zbiednieli i znaleźli się na Wołyniu. Adam Antoni Rudnicki, podobno za powstanie został skazany, utracił cały majatek i musiał uciekac , kuzyni na Wołyniu bali mu sie pomagac, zył w ukryciu wiele lat...
jak było naprawdę..hm, chciałbym to wiedziec.
I tu pytanie, osoba była dosyc znana, ale nic już więcej nie mogę wygrzebac. Może ktoś mi pomoże. To spadło na mnie dwa dni temu, więcej tu emocji niż rozsądku;)

Pozdrawiam serdecznie

Wiesiek Rudnicki
Awatar użytkownika
andrzejlazar

Nieaktywny
Posty: 127
Rejestracja: wt 31 paź 2006, 19:23
Lokalizacja: Gródków pow. Bedzin
Kontakt:

Rudnicki. Co za zbieg okolicznosci..a na końcu zaskoczenie

Post autor: andrzejlazar »

Gratuluje dziwnego biegu zdarzeń, a może to palec boży. . .
jaskulka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: pn 18 sie 2008, 12:15

Rudnicki. Co za zbieg okolicznosci..a na końcu zaskoczenie

Post autor: jaskulka »

Wpisz do wyszukiwarki "Google book search" - "Adam Antoni Rudnicki" tam zobaczysz pare pozycji gdzie jest o nim troche informacji. O Rudnickich w Powstaniu Styczniowym znajdziesz na WBC - tam jest sporopozycji.
Mirek
Awatar użytkownika
rudzik6

Sympatyk
Posty: 21
Rejestracja: ndz 25 sty 2009, 02:28

Post autor: rudzik6 »

Wielkie dzięki.
On brał udział w Powstaniu Listopadowym.
Oj będzie rozczarowanie jak to tylko legenda rodzinna;) Ale fajnie się czuję, jak detektyw ;)

pozdrawiam

Wiesiek
Awatar użytkownika
rudzik6

Sympatyk
Posty: 21
Rejestracja: ndz 25 sty 2009, 02:28

Post autor: rudzik6 »

Rzeczywiście, można znaleźc duzo ciekawych publikacji. jednak najwazniejsze , to muszę sprawdzic, czy to na pewno mój przodek.
Inaczej to nie ma wiekszego sensu. Chyba najłatwiej bedzie wyszukac akty urodzeń jego synów, jeżeli znajdzie się tam Edward, Hieronim, Ludwig i Alojzy, to jest prawdopodobne, ze to on. Jedynie mam podane, ze Alojzy urodził się w 1808 roku. Sądzę ,że w Warszawie, ale jaka parafia, nie wiem. Mieszkał na Nowym Świecie, może to coś pomoże? Musze wybrac się do Warszawy.

Wiesiek

PS. Doczytałem właśnie, że w 1808r zakończył studia w Wiedniu, a od 1809 roku był profesorem w Krakowie, więc akt urodzin syna Alojzego chyba trzeba szukac w Krakowie, no chyba nie w Wiedniu?;)
DanutaP

Sympatyk
Posty: 186
Rejestracja: wt 25 gru 2007, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DanutaP »

Wieśku
W książce "Słownik biograficzny oficerów Powstania Listopadowego" autorstwa Roberta Bieleckiego jest biogram Adama Antoniego Rudnickiego ur. 27.10.1785r w Warszawie, syna Wojciecha i Elżbiety. Jeśli jesteś jego potomkiem, to podaj mi na pw swój adres mailowy, wyślę Ci ten biogram. Pewnie znajdę jeszcze trochę informacji na temat jego rodziny.
pozdrawiam
Danka
Awatar użytkownika
rudzik6

Sympatyk
Posty: 21
Rejestracja: ndz 25 sty 2009, 02:28

Post autor: rudzik6 »

Dziekuje Danusiu, po tym co wysłałaś, sytuacja staje się jeszcze bardziej mglista :)
A tu link do rysunków i zdjęc drzewa kuzynki, może ktoś kogoś rozpoznaje na zdjęciach?

http://picasaweb.google.com/Vardamir1969/Rudniccy#

Pozdrawiam
Wiesiek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”