Imiona, Trojga imion
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Imiona, Trojga imion
T:"imiona"
W metrykach moich przodków: babci i dziadka, z lat 80-tych XIX w. wynika, że każde z nich miało po trzy imiona. Inne osoby urodzone w zblizonym czasie w tych miejscowościach miały po jednym imieniu. o czym może to świadczyć?
W metrykach moich przodków: babci i dziadka, z lat 80-tych XIX w. wynika, że każde z nich miało po trzy imiona. Inne osoby urodzone w zblizonym czasie w tych miejscowościach miały po jednym imieniu. o czym może to świadczyć?
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
imiona
Czasem o szlachectwie a często tylko o powiedzmy, że większym obyciu rodziców. Gdyby byli szlachtą byłoby zapewne napisane, że rodzice to "urodzeni",
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Re: imiona
Witam,
przyczyn nadawania kilku imion nowo narodzonym dzieciom było wiele - mógł być to status społeczny, ale także sezonowa moda, imiona świętych patronów, czy też nadawanie imion rodziców chrzestnych.
Zjawisko chrztów wieloimiennych doskonale opisała Małgorzata Żmijewska w pracy "Ludność parafii tyskiej od 1749 roku do połowy XIX wieku" - polecam lekturę całości, a co do omawianej kwestii - od str. 167
http://www.sbc.org.pl/dlibra/docmetadat ... ublication
Pozdrawiam
Aneta
przyczyn nadawania kilku imion nowo narodzonym dzieciom było wiele - mógł być to status społeczny, ale także sezonowa moda, imiona świętych patronów, czy też nadawanie imion rodziców chrzestnych.
Zjawisko chrztów wieloimiennych doskonale opisała Małgorzata Żmijewska w pracy "Ludność parafii tyskiej od 1749 roku do połowy XIX wieku" - polecam lekturę całości, a co do omawianej kwestii - od str. 167
http://www.sbc.org.pl/dlibra/docmetadat ... ublication
Pozdrawiam
Aneta
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
Re: imiona
Pozycja wygląda bardzo ciekawie
, ja z 5 imionami do tej pory spotkałam się tylko raz, w przypadku dziecka dziedzica dóbr bodaj w Zakrzewie gdzie dziecko pana Młodeckiego i jego Małżonki z Kochanowskich dostało właśnie 5 imion. Trzy imiona też do tej pory spotykałam albo u szlachty albo u służby dworskiej.
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: imiona
Witam, na temat wielu imion u jednego dziecka przeważnie u Urodzonych ( u moich pra...najwięcej jest po cztery imiona ) to jest taka anegdota. Do kościoła na chrzest przyjechali bryczką państwo X z dzieckiem płci męskiej i babcia jako chrzestna podczas ceremonii wypowiada 8 imion tego dziecka, a kościelny przestraszony mówi po cichu do księdza, to ja może przyniosę więcej wody święconej ; pozdrawiam - Julian
Wielokrotnie.
Spotkałem się nawet z sytuacją, kiedy pierwszy syn z drugiej żony miał to samo imię co ostatni z pierwszej (obydwaj dożyli starości; starszy miał młodszą siostrę z tej samej matki).
Spotkałem się nawet z sytuacją, kiedy pierwszy syn z drugiej żony miał to samo imię co ostatni z pierwszej (obydwaj dożyli starości; starszy miał młodszą siostrę z tej samej matki).
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Witam.
Dużo wody święconej potrzebował ksiądz chrzcząc córkę urodzonego Jakuba Lipskiego właściciela dóbr Starce. Życzeniem jego było nadać jej imiona Agnieszka , Józefata ,Bogumiła , Antonina, Marianna , Teresa. Było to w 1819 roku. To jak na razie największa liczba imion nadanych jednemu dziecku.
Pozdrawiam
Józek
Dużo wody święconej potrzebował ksiądz chrzcząc córkę urodzonego Jakuba Lipskiego właściciela dóbr Starce. Życzeniem jego było nadać jej imiona Agnieszka , Józefata ,Bogumiła , Antonina, Marianna , Teresa. Było to w 1819 roku. To jak na razie największa liczba imion nadanych jednemu dziecku.
Pozdrawiam
Józek
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
W mojej rodzinie (nie szlacheckiej) spotkałam się z nadaniem trojga imion dziecku urodzonemu w 1928 roku.
Rekordem - ale już ze starych ksiąg - było chyba 9 albo 10 imion.
A co do nadawania tego samego imienia po zmarłym dziecku, to ta praktyka była kiedyś bardzo częsta i to nawet wielokrotna. Umierało np troje dzieci, to i czwarte dostawało to samo imię.
Spotkałam się też kiedyś z sytuacją, że imię żyjącego dziecka dostało kolejne, ale to drugie niestety nie przeżyło.
Pozdrawiam
Dorota
Rekordem - ale już ze starych ksiąg - było chyba 9 albo 10 imion.
A co do nadawania tego samego imienia po zmarłym dziecku, to ta praktyka była kiedyś bardzo częsta i to nawet wielokrotna. Umierało np troje dzieci, to i czwarte dostawało to samo imię.
Spotkałam się też kiedyś z sytuacją, że imię żyjącego dziecka dostało kolejne, ale to drugie niestety nie przeżyło.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
Myślę ,że w przypadku nadawania tego samego imienia następnemu dziecku należy wziąć pod uwagę miesiąc urodzenia. W parafiach ,które do tej pory przejrzałem nagminne było nadawanie imion świętych , których dzień wypadał w danym miesiącu . I tak na przykład w maju była to Zofia . Jeśli kolejne dziecko rodziło się za rok też w maju , zazwyczaj otrzymywało to samo imię .Dużo też zależało od upodobań księdza . Myślę , ze zdanie rodziców było najmniej tu brane pod uwagę .
Józek
Józek
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam, myślę ze Teresa chce wiedzieć czy było tak, że np. najstarsze dziecko miało imię Jan i najmłodsze tej samej pary i tej samej matki, miło też imię Jan, ale z dodanym drugim imieniem wybranym już przez rodziców np. po dziadku ; Jan Józef. Tak tez myślę jak powyżej pisze Józek ze to ksiądz wybierał imiona, według przeczytanych metryk, tylko według dnia i imię świętego, nie ważne czy było już takie w domu.
Inna sprawa, też słyszałem ze to ojciec zanim poszedł do kościoła, może zimą, zatrzymał się z chrzestnymi w karczmie by się ogrzać, potem podał imię które pamiętał ze żona mówiła, ma być na coś literę ; M. Ksiądz podpowiedział, może Marianna, no to niech będzie Marianna, ale w domu już była Marianna, a miała być Magdalena ; pozdrawiam - Julian
Inna sprawa, też słyszałem ze to ojciec zanim poszedł do kościoła, może zimą, zatrzymał się z chrzestnymi w karczmie by się ogrzać, potem podał imię które pamiętał ze żona mówiła, ma być na coś literę ; M. Ksiądz podpowiedział, może Marianna, no to niech będzie Marianna, ale w domu już była Marianna, a miała być Magdalena ; pozdrawiam - Julian
W mojej dalszej rodzinie zdarzyło się podobnie: już był Piotr, i kolejny syn miał się nazywać Paweł Piotr, ale też ojciec z chrzestnymi sobie popili, i podali księdzu kolejność imion Piotr Paweł, tak więc ten mój przyszły wujek był dla odróżnienia nazywany Pawłem, i już do końca życia używał drugiego imienia.
Pozdrawiam - Tadeusz
Pozdrawiam - Tadeusz
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Znam też przypadek, kiedy w rodzinie rodzi się długo oczekiwany potomek płci męskiej (do tej pory były same dziewczynki). Ojciec z chrzestnymi balują i jak w końcu docierają do kościoła, to zupełnie zapominają, jakie imię mieli nadać dziecku. Ksiądz im przychodzi z pomocą oferując nadanie imienia, które on sam nosi, bo jest takie piękne. W końcu do domu docierają z Bronisławem gdzie czeka na niego siostra .... Bronisława
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota