Wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
Witam ciepło,
długo zastanawiałem się czy zapytać ale ostatecznie zadam pytanie.
Bawiąc się genealogią doszedłem do wniosku, iż jeden z moich przodków zaraz po II wojnie światowej (PRL) odsiadywał wyrok w więzieniu za wydanie Niemcom żydowskiej rodziny w okresie wojny.
Czy rzeczywiście mogło mieć to miejsce, i za taki czyn, jaki paragraf mogli mu zarzucić?
Tomasz
długo zastanawiałem się czy zapytać ale ostatecznie zadam pytanie.
Bawiąc się genealogią doszedłem do wniosku, iż jeden z moich przodków zaraz po II wojnie światowej (PRL) odsiadywał wyrok w więzieniu za wydanie Niemcom żydowskiej rodziny w okresie wojny.
Czy rzeczywiście mogło mieć to miejsce, i za taki czyn, jaki paragraf mogli mu zarzucić?
Tomasz
wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
Tak, moglo to miec miejsce. Nie ma narodow doskonalych. Gdyby byly,zbrodni by nie bylo a tych jest caly wachlarz. Wystarczy poczytac sobie kronike policyjna. W czasie niemieckiej okupacji, dzialala grupa ludzi noszaca miano szmalcownikow. To oni wyszykiwali ukrywajace sie osoby glownie, choc nie tylko, pochodzenia zydowskiego od ktorych pobierano pieniadze za milczenie. Bywalo, ze nie mie mogli sie oplacic i byli wydawani niemcom. Nie byli to tylko Polacy. Byli to najczescie obywatele polscy pochodzenia zydowskiego wspolpracyjacy z niemieckim okupantem.
Jednostki te byly eliminowane przez AK na podstawie wyrokow Sadu Polski Podziemnej.
Twoj przodek mial duzo szczescia, ze udalo mu sie prztrwac do konca wojny.
Twoj przodek mogl byc skazany za wspolprace z okupantem.
Zbyszek Maderski
Jednostki te byly eliminowane przez AK na podstawie wyrokow Sadu Polski Podziemnej.
Twoj przodek mial duzo szczescia, ze udalo mu sie prztrwac do konca wojny.
Twoj przodek mogl byc skazany za wspolprace z okupantem.
Zbyszek Maderski
wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
wspominalo sie o tym bardzo rzadko,a jesli juz to niechetnie wiadomo sprawa, ale z tego co wiem to nie był on kolaborantem (on sam został zwerbowany w 1939 i wysłany na wojnę, lecz po likwidacji jednostki, powrócił do kraju) ale pod przymusem (troska o wlasną rodzine) musiał wydać (chyba tylko raz) rodzinę żydowską ukrywającą sie w jego miejscowości.
i po wojnie był za to osądzony i przez jakis czas (bodajże 2 albo 3 lata) odsiadywał wyrok w więzieniu ale w jakim?
i po wojnie był za to osądzony i przez jakis czas (bodajże 2 albo 3 lata) odsiadywał wyrok w więzieniu ale w jakim?
- Batogowski_Sergij

- Posty: 257
- Rejestracja: sob 07 kwie 2012, 20:41
Re: wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
Dokladnie, w wielu wypadkach pod czas 2-j wojny swiatowej ludzie wydawali jeden drugiego pod przymusem i ze strahu. I osadzac kogos, ze postapil w ten sposob nie mozna, kto wie jak i kto postompilby, bedac w takiej samej sytuacji. Ale wtedy byly takie czasy, kiedy polowa ludzi poprostu zostala zwierzetami.tbienias pisze:wspominalo sie o tym bardzo rzadko,a jesli juz to niechetnie wiadomo sprawa, ale z tego co wiem to nie był on kolaborantem (on sam został zwerbowany w 1939 i wysłany na wojnę, lecz po likwidacji jednostki, powrócił do kraju) ale pod przymusem (troska o wlasną rodzine) musiał wydać (chyba tylko raz) rodzinę żydowską ukrywającą sie w jego miejscowości.
i po wojnie był za to osądzony i przez jakis czas (bodajże 2 albo 3 lata) odsiadywał wyrok w więzieniu ale w jakim?
Pozdrawiam,
Sergij
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
Witam Tomasz, trochę to mi nie pasuje z tym wydaniem rodziny żydowskiej Niemcom, bo jeśli mieszkali u niego to razem by byli wywiezieni do obozu. Jak Żydzi mieszkali z daleka od Twojego przodka, to raczej Żydom pomagali się ukrywać, a nie ich wydawać. Jak słyszałem domowe takie opowieści to o wszystkim decydował w wojnę sołtys na wsi, to do niego przyjeżdżali Niemcy i on kierował do kogo trzeba było z nakazem, także też bronił swoich chłopów, ostrzegał. Ludzie byli zastraszeni i przynajmniej nikt się do tego sprawy z Żydami nie mieszał, bo w dzień strach od Niemców, a w nocy partyzanci mogli zabić donosiciela, tam też byli Żydzi. W wojnę chętni byli Żydzi w służbie u Hitlera, było ich tle w wojsku Niemieckim co cztery ponad stu tysięczne armie. Po wojnie władza w Polsce to Żydzi w NKWD i za takie coś także dostałby w czapę jeśli by znowu ktoś o tym doniósł. Moim zdaniem to może na Polaka sąsiada coś skarżył, a po wojnie musiał być świadek by Twojego przodka sądzić, za Polaka mogło być trzy lata wiezienia, nas zawsze nisko cenią sąsiedzi. Poza tym nie pisze się źle o przodkach zmarłych ; pozdrawiam - Julian
Re: wydanie Żyda w II wojne a więzienie w PRL
no tak moze racja, aczkolwiek zawsze mowilo sie ze przodek ów odbywał karę więzienia juz po wojnie za wydanie żydowskiej rodziny która mieszkała w tej samej wsi, a zmarł on stosunkowo niedawno bo 13 lat temu w wieku prawie 90 lat, lecz temat ten był zawsze jakby nieobecny w rozmowach no ale to raczej zrozumiałe
- Bea

- Posty: 1599
- Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
- Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)
Napisz do Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych z prośbą o xero dokumentów przodka (oczywiście musisz udowodnić, że to Twój przodek w linii prostej).
W dokumentach znajdziesz życiorys, a więc i informację o ewentualnym więzieniu i o tym co porabiał w czasie okupacji, po przegranej wojnie obronnej - w której wg Twoich informacji walczył.
Będziesz miał czarno na białym.
W dokumentach znajdziesz życiorys, a więc i informację o ewentualnym więzieniu i o tym co porabiał w czasie okupacji, po przegranej wojnie obronnej - w której wg Twoich informacji walczył.
Będziesz miał czarno na białym.
Julian!
Tomasz nie pisze źle o przodku, tylko próbuje wyjaśnić sytuację, a ludzka pamięć potrafi ciekawe rzeczy wyczyniać.
Kiedyś przeprowadzono w USA eksperyment (oni się w tym lubują), podczas którego pytano ludzi o pewien wypadek lotniczy, który miał miejsce jakiś czas wcześniej. Pytano co o nim wiedzą, skąd posiadają informację, czy widzieli jakieś zdjęcia lub filmy z katastrofy. I ludzie opowiadali ze szczegółami o tej katastrofie. Jak wyglądała, jaki był jej przebieg jakie zdjęcia lub filmy- relacje oglądali. itp itd... Szkopuł był tylko w tym, że z danej katastrofy, wcześniej nie publikowano żadnych zdjęć ani filmów.
Pozdrawiam
Tomasz nie pisze źle o przodku, tylko próbuje wyjaśnić sytuację, a ludzka pamięć potrafi ciekawe rzeczy wyczyniać.
Kiedyś przeprowadzono w USA eksperyment (oni się w tym lubują), podczas którego pytano ludzi o pewien wypadek lotniczy, który miał miejsce jakiś czas wcześniej. Pytano co o nim wiedzą, skąd posiadają informację, czy widzieli jakieś zdjęcia lub filmy z katastrofy. I ludzie opowiadali ze szczegółami o tej katastrofie. Jak wyglądała, jaki był jej przebieg jakie zdjęcia lub filmy- relacje oglądali. itp itd... Szkopuł był tylko w tym, że z danej katastrofy, wcześniej nie publikowano żadnych zdjęć ani filmów.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Wojciech P.
Wojciech P.
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
Scenariusze tych nagannych, czy też kryminalnych zachowań Polaków wobec Żydów w czasie wojny były różne. Czasem wypływały z zakorzenionego antysemityzmu, czasem ze strachu, zachłanności, czy też zadawnionych sąsiedzkich porachunków.
Ale czasem mogło być również tak.
http://ioh.pl/artykuly/pokaz/czy-jzef-l ... 118/#_edn1
Jeżeli jest to Twój bezpośredni przodek to będziesz mógł zajrzeć do akt sprawy w stosownym oddziale IPN.
Krzysztof
Ale czasem mogło być również tak.
http://ioh.pl/artykuly/pokaz/czy-jzef-l ... 118/#_edn1
Jeżeli jest to Twój bezpośredni przodek to będziesz mógł zajrzeć do akt sprawy w stosownym oddziale IPN.
Krzysztof
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam ponownie,to ja opowiem prawdziwą historie z wojny, jak to jeden z rodziny miał parę koni we wsi to sołtys na rozkaz od Niemców go wysłał pod Bug z tz. podwodą na front na kilka dni przed 1 lipca 1941 roku, był tam dwa tygodnie i kiedy go Niemcy z tej pracy zwolnili, wydali mu na piśmie gdzie był po niemiecku z nazwiskiem. Kiedy wracając był na lubelskiej wsi, zatrzymali go tam Niemcy. Wtedy Żyd którego w tym czasie wyprowadzili z domu czyjegoś, wskazywał on u kogo spał we wsi i kto mu dawał jeść w skrytce gdzieś tam w stodole. Doszedł do tego kuzyna co jechał przypadkiem parą koni w tym czasie przez ta wieś i powiedział do Niemca że u tego chłopa tez spał. Wtedy kuzyn okazał się ta przepustką którą miał z podwody od Niemców, a Niemiec zdjął karabin z ramienia i kazał kuzynowi zastrzelić kłamcę Żyda. Kuzyn nie chciał brać karabina nawet do ręki, powiedział ze to nie moja sprawa by kogoś zabijać. Wtedy ten karabin Niemiec dał Żydowi do ręki, a Żyd natychmiast przeryglował zamek i chciał strzelić do kuzyna, ale drugi Niemiec to widząc dał kolbą w głowę Żydowi i go zabrali Niemcy, wszyscy pozostali byli wolni ; pozdrawiam - Julian
Ostatnio zmieniony pt 13 wrz 2013, 17:30 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
Mam książkę o wydawaniu Żydów Niemcom przez Polaków i jest tam lista nazwisk. Jeżeli chcesz to możesz mi podać (np. na priv) imię i nazwisko swojego przodka to Ci wyślę informację o nim (jeżeli w książce będzie). W książce są opisy w jakich okolicznościach dochodziło do wydania Żydów i opis dokumentów.
Pozdrawiam
Piotr
Pozdrawiam
Piotr
mam w swoich zbiorach książeczkę wojskową przodka (zapewne poźniejszą bo z 1948) i jest w niej dopieka iż, cytuje: "1 iX 1939 zmobilizowany do 1 p.s.p bierze udział w wojnie jako strzelec, po rozbiciu jednostki powrócił do domu", a wczesniejsza informuje iz " 1vIII 1936 wcielony do 53 p.p obsługa CKM"
o słuzbe wojskową możesz zapytać w CAW nie wiem co maja o 1 Pułku Strzelców Podhalańskich (bo to chyba jest ten 1 p.s.p) ale są jakieś materiały o 53 p. piechoty: http://archiwumcaw.wp.mil.pl/biuletyn/b7/b7_8.pdftbienias pisze:mam w swoich zbiorach książeczkę wojskową przodka (zapewne poźniejszą bo z 1948) i jest w niej dopieka iż, cytuje: "1 iX 1939 zmobilizowany do 1 p.s.p bierze udział w wojnie jako strzelec, po rozbiciu jednostki powrócił do domu", a wczesniejsza informuje iz " 1vIII 1936 wcielony do 53 p.p obsługa CKM"
Pozdrawiam
Jarek
Jarek