Proszęo pomoc -słówko VULGO w akcie ślubu

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

herka

Sympatyk
Posty: 360
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Proszęo pomoc -słówko VULGO w akcie ślubu

Post autor: herka »

Witam

W akcie ślubu nr 19 znajduje się zapis ".. małżeństwo między Grzegorzem Słowackim vulgo(?) Kaprzykiem wdowcem...". Co to jest to vulgo, jesli dobrze czytam. Czy to może nieślubne dziecko Marianny Słowackiej. Skąd zatem nazwisko Kaprzyk? Po ojcu? Znaczyłoby, że się przyznał do dziecka:)
Dodam, że w późniejszych aktach jest np. Tomasz Kaprzyk syn Grzegorza i Ludwiki Lipińskiej czyli Grzegorz posługiwał by się nazwiskiem Kaprzyk.

https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... n499585010

Pozdrawiam

Krzysiek
Awatar użytkownika
Cieśla_Jerzy

Nieaktywny
Posty: 1161
Rejestracja: pn 25 gru 2006, 10:41
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Cieśla_Jerzy »

vulgo łac., pospolicie, zwykle, powszechnie (zwany); por. alias.
8)
Jerzy Cieśla
Cieśla - Kownacica, Bednarczyk - Leonów
powiat garwoliński
herka

Sympatyk
Posty: 360
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: herka »

jemami pisze:vulgo łac., pospolicie, zwykle, powszechnie (zwany); por. alias.
8)
OK, ale co to konkretnie znaczy w tym przypadku. Grzegorz Słowacki zwany Kaprzykiem? W jakim przypadku ludzie mają dwa nazwiska?
akiraq

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: sob 24 lip 2010, 20:11

Post autor: akiraq »

Dobry wieczór,
myślę, że słusznie Pan wnioskuje; Grzegorz, ze związku pozamałżeńskiego zapisany został przy urodzeniu jedynie pod nazwiskiem matki, ale zapewne na codzień posługiwał się nazwiskiem ojca, stąd te dwa nazwiska - jedno, bo tak było w metryce, którą musiał przedstawić przy ślubie, a drugie, bo takim się posługiwał. Warto pogrzebać w aktach (jeśli istnieją), czy u schyłku 18 w. lub na początku 19 w., około roku urodzenia Grzegorza pojawia się w Chlewiskach jakiś Kaprzyk. A może to nie ojciec naturalny tylko matka wyszła później za Kaprzyka i on usynowił chłopca ?
Jeśli dzieci nieślubne trafiają się w spisach urodzin 18-19 wieku stosunkowo często, (duchowni nie robili wówczas takich problemów z chrztem), to oświadczenia ojca naturalnego o uznaniu swego ojcostwa, lub matki, o tym, kto jest ojcem, w akcie chrztu nie spotkałem. Zdarzają się natomiast deklaracje przy ślubie, iż małżonek po zawarciu związku uznaje dzieci spłodzone z małżonką przed ślubem za legalne. Zatem warto też sprawdzić, czy panna Słowacka wyszła później za mąż i za kogo.
Pozdrawiam, życząc owocnych poszukiwań
Robert
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3397
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Post autor: kwroblewska »

Proponuję
- korzystać z funkcji „szukaj’ bo temat "vulgo, alias" jest co rusz wrzucany na forum. http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... lgo#162936
- odszukaj jeszcze akta wcześniejsze dla tej rodziny a zapewne sprawa się rozjaśni.
Na podstawie jednego akt trudno dać własciwą odpowiedz, to jest tylko stawianie hipotez.

___
Krystyna
herka

Sympatyk
Posty: 360
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: herka »

akiraq pisze:Dobry wieczór,
myślę, że słusznie Pan wnioskuje; Grzegorz, ze związku pozamałżeńskiego zapisany został przy urodzeniu jedynie pod nazwiskiem matki, ale zapewne na codzień posługiwał się nazwiskiem ojca, stąd te dwa nazwiska - jedno, bo tak było w metryce, którą musiał przedstawić przy ślubie, a drugie, bo takim się posługiwał. Warto pogrzebać w aktach (jeśli istnieją), czy u schyłku 18 w. lub na początku 19 w., około roku urodzenia Grzegorza pojawia się w Chlewiskach jakiś Kaprzyk. A może to nie ojciec naturalny tylko matka wyszła później za Kaprzyka i on usynowił chłopca ?
Jeśli dzieci nieślubne trafiają się w spisach urodzin 18-19 wieku stosunkowo często, (duchowni nie robili wówczas takich problemów z chrztem), to oświadczenia ojca naturalnego o uznaniu swego ojcostwa, lub matki, o tym, kto jest ojcem, w akcie chrztu nie spotkałem. Zdarzają się natomiast deklaracje przy ślubie, iż małżonek po zawarciu związku uznaje dzieci spłodzone z małżonką przed ślubem za legalne. Zatem warto też sprawdzić, czy panna Słowacka wyszła później za mąż i za kogo.
Pozdrawiam, życząc owocnych poszukiwań
Robert
Robercie

Twoja diagnoza zdarzeń okazała się słuszna. Przeprowadziłem śledztwo i:
Panna Marcjanna Słowacka urodziła nieslubne dziecko w r. 1796. W roku 1799 wyszła za mąż za Kazimierza Kaprzyka. Miała z nim potem wiele dzieci, a Grzegorz przyrodnie rodzeństwo.
Wielkie dzięki. Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie: koniec języka za przewodnika :D

Pozdrawiam

Krzysiek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”