Prośba o pomoc w odczytaniu nagrobka Olgi Czodrowski

Informacje o cmentarzach. Pomoc w wykonaniu lub uzyskaniu zdjęcia grobu ; w tym Informacje o Cmentarzach, Nekrologi, wyszukiwarki grobów..., linki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Prośba o pomoc w odczytaniu nagrobka Olgi Czodrowski

Post autor: Janina_Tomczyk »

Bardzo proszę osoby mieszkające w Olsztynie o pomoc w odczytaniu dat i napisów na nagrobku Olgi Czodrowski urodzonej w 1885 roku. Widoczne na zdjęciu w dziale nagrobki osobne na portalu " Genealogia okiem" jest imię nazwisko i rok urodzenia a data śmierci i napis u góry zatarty. Ustaliłam, że nagrobek jest na nieczynnym cmentarzu Św. Jakuba w Olsztynie i prosiłam kancelarię parafii o pomoc ale bezskutecznie, a sprawa jest dla mnie niezwykle ważna bo dotyczy mojej mamy. Otóż jej pierwszy mąż adwokat Józef Czodrowski urodzony w 1895 r w Redykajnach (obecnie dzielnica Olsztyna) nie przyjął obywatelstwa niemieckiego po wybuchu II WŚ z racji urodzenia na terenie Prus Wschodnich i wraz z moją mamą (jego żoną od 1936 roku) uciekał lasami z Poznania na wschód. Na początku 1943 roku zostali aresztowani i bici na Zamku Lubelskim po czym moją mamę wypuszczono jego hitlerowcy zamknęli w Obozie Koncentracyjnym na Majdanku, gdzie w krotkim czasie, bo w marcu 1943 r zmarł. I tu dowiedziałam się najważniejszego w Muzeum na Majdanku! W zgłoszeniu zgonu do parafii Św. Pawła w Lublinie zapisano, że pozostawił po sobie wdowę Olgę Czodrowski. To był dla mnie szok!!! Mam zdjęcia Pana Czodrowskiego, dokumenty mojej mamy, która jako wdowa Czodrowska brała ślub z moim tatą, a tu nagle ta Olga! Gdy w lipcu br. znalazło sie przypadkiem to zdjęcie nagrobka na portalu "Genealogia okiem" to miałam nadzieję na wyjaśnienie, ale autorka zdjęcia przejazdem w Olsztynie wykonała serię zdjęć i wrzuciła do sieci, a dziennikarz Gazety Olsztyńskiej nie mógł znaleźć tego grobu na cmentarzu. Jestem więc znów w kropce, bo nie znam daty zgonu tej kobiety, a w dodatku w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej znalazłam w spisie nowoprzybyłych abonentów telefonicznych w 1934 roku taki zapis: Olga Czodrowski żona adwokata, co oznaczało że istniała taka osoba. Brat Józefa przyjął obywatelstwo niemieckie w 1939 roku i jego rodzina żyje na terenie Niemiec, ale nie udało mi się nawiązać kontaktu. Jedyną moją nadzieją jest pomoc życzliwych Genealogów, którzy pomogą mi odczytać dane z nagrobka lub znajdą je w kancelarii parafii Św. Jakuba w Olsztynie, bo ksiądz udostępni te dane. Ja niestety jestem zbyt chora, biedna i stara by odbyć taką podróż z okolic Rawy Mazowieckiej. Bardzo proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki.

Janina
Awatar użytkownika
jurek.solecki

Sympatyk
Posty: 639
Rejestracja: ndz 19 lip 2009, 12:44
Lokalizacja: Orneta woj.Warmińsko-Mazurskie

Prośba o pomoc w odczytaniu nagrobka Olgi Czodrowski

Post autor: jurek.solecki »

czy moesz wkleić zdjęcie lub jego adres.

Jurek Solecki
Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Re: Prośba o pomoc w odczytaniu nagrobka Olgi Czodrowski

Post autor: Janina_Tomczyk »

jurek.solecki pisze:czy moesz wkleić zdjęcie lub jego adres.

Jurek Solecki
To link do zdjęcia, bo niestety tu nie mogę wkleić tego zdjęcia

http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media

Pozdrawiam
Janina
Awatar użytkownika
jurek.solecki

Sympatyk
Posty: 639
Rejestracja: ndz 19 lip 2009, 12:44
Lokalizacja: Orneta woj.Warmińsko-Mazurskie

Re: Prośba o pomoc w odczytaniu nagrobka Olgi Czodrowski

Post autor: jurek.solecki »

mam w planach wypad do Olsztyna ,postaram się zaliczyć centarz

Jurek Solecki
Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Re: Prośba o pomoc w odczytaniu nagrobka Olgi Czodrowski

Post autor: Janina_Tomczyk »

jurek.solecki pisze:mam w planach wypad do Olsztyna ,postaram się zaliczyć centarz

Jurek Solecki
Aż się boję mieć nadzieję, bo tyle razy się zawiodłam ale po cichutku ją mam i z całego serca dziękuję za ofertę.

Serdecznie pozdrawiam
Janina
anna-grażyna

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42

Post autor: anna-grażyna »

Ja widzę :

Der Gott ist liebe?
.......liebe Schwester

jahr 1885

Anna Grażyna
Joanna_Lewicka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 653
Rejestracja: ndz 23 wrz 2012, 07:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Joanna_Lewicka »

A data śmierci to chyba 24.12., ale którego roku?
Pozdrawiam-
Joanna
Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Post autor: Janina_Tomczyk »

anna-grażyna pisze:Ja widzę :
Der Gott ist liebe?
.......liebe Schwester

jahr 1885 ...
No właśnie, ja także przeczytałam siostra i z racji różnicy 10 lat między 1885 rokiem urodzenia Olgi i 1895 rokiem urodzenia Józefa sądziłam, że podał fałszywe dane Niemcom by chronić moją mamę. Jednak ten telefon zamontowany w Katowicach w 1934 roku dla Olgi Czodrowski żony adwokata może sugerować istnienie takiej osoby. Muszę poznać datę zgonu tej osoby, a to niestety jest niewidoczne na tym zdjęciu.

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Janina :)
anna-grażyna

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42

Post autor: anna-grażyna »

Nie chcę nic sugerować ale miałam sama podobny przypadek
(nawet potrójny :) też z "rzadkim" nazwiskiem)
- może Józefów było dwóch?Np kuzynowie z taką samą profesją?

Anna Grażyna

ps
odkąd zajęłam się genealogią bardzo nie lubię
takich imion jak Jan,Józef,Franciszek,Maria itp :).
Teraz zjawisko zanika ale nasi przodkowie często dawali
po dziadku,bracie...
Dzedzej

Sympatyk
Ekspert
Posty: 19
Rejestracja: pt 21 sty 2011, 09:38

Post autor: Dzedzej »

Według mnie:
Hier ruht in Gott
[meine] lub [unsere] liebe Schwester

pozdrawiam
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Post autor: Ewafra »

A czy brałaś pod uwagę taką możliwość, że Józef Czodrowski żeniąc się z Twoją Mamą był rozwodnikiem? Piszesz, że w 1934 roku wymieniona jest w książce telefonicznej jako żona adwokata, a ślub Twojej Mamy z Czodrowskim był w roku 1936, a więc dwa lata później.

A może to Olga, fałszywie podawała się za jego żonę, aby móc go wspomagać w czasie jego pobytu w obozie? W rzeczywistości zaś była krewną, albo bratową, żoną jakiegoś Czodrowskiego adwokata, ale nie Józefa?
Czy próbowałaś sprawdzić spisy, działających w tamtych miastach w międzywojniu adwokatów i ustalić ilu było Czodrowskich tej profesji?
Ostatnio zmieniony pn 21 paź 2013, 11:57 przez Ewafra, łącznie zmieniany 1 raz.
Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Post autor: Janina_Tomczyk »

anna-grażyna pisze:Nie chcę nic sugerować ale miałam sama podobny przypadek
(nawet potrójny :) też z "rzadkim" nazwiskiem)
- może Józefów było dwóch?Np kuzynowie z taką samą profesją? ...
Dziękuję za pomoc koleżance, bo także pomagam przy indeksacji i mam do czynienia z wieloma dziwnymi przypadkami. Teraz indeksuję dla Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego metryki z XVIII wieku z Pomorza i tam spotykam legalne małżeństwa różnych mężczyzn z kobietami o tym samym imieniu i nazwisku. Jednak w moim przypadku zagadki z rodziną Czodrowskich mam wiele dokumentów np. Józef Czodrowski urodził się w Redigkeinen w Prusach Wschodnich, a to obecnie dzielnica Olsztyna i zapewne tam zawsze była chowana ta rodzina. Faktycznie ojciec mecenasa to Józef Czodrowski a matka Józefina z Wrzeszczów i mieli więcej dzieci - ja wiem o jednym tylko bracie. Adwokat Józef Czodrowski miał kancelarię w Poznaniu przed wojną ale z cała pewnością ( bo mam zapiski na jego zdjęciach) działał na większym terenie ówczesnej Polski, bo zabierał moją mamę do Krakowa, Lwowa i Królewca. W sierpniu tuż przed wybuchem wojny byli w Zaleszczykach na wakacjach i byli na terenie Rumunii bo moja mama ze śmiechem wspominała, że naczelnik stacji wyszedł w "gaciach z trokami" i na boso. Brat mojej mamy był przedwojennym kapitanem Wojska Polskiego i to on poznał moją mamę z Panem Czodrowskim, co sugeruje że doradzał prawnie Armii Poznań w której kwatermistrzostwie służył ten brat. Nawiasem mówiąc zginął w walkach 1939 r w okolicach Bzury i nie znaleziono nigdy jego śladu, a mnie nadano imię na jego pamiątkę.
Jeśli chodzi o te Olgi siostra/żona to mam niesamowitą zagadkę i muszę znaleźć rozwiązanie.

Pozdrawiam i dziękuję za każdą pomoc
Janina :)
Awatar użytkownika
Grazyna_Gabi

Sympatyk
Posty: 4195
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
Lokalizacja: Hamburg
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 10 times

Post autor: Grazyna_Gabi »

Janino,
Olga, ktora odnalazlas w ksiazce Katowic 1934 r. mieszkala na ulicy
Moniuszki 8
http://www.genealogyindexer.org/frame/d348/4/d
Na tej samej ulicy i pod tym samym numerem 8, mieszkanie 10
mieszkal dr Jan Czorkowski adwokat.
http://www.genealogyindexer.org/frame/d281/130/d
i 1935/36
http://www.genealogyindexer.org/frame/d281/224/d
Wnioskuje, ze Jan i Olga byli malzenstwem.

Czodrowski Jozef - rowniez adwokat, mieszkal w Katowicach na ulicy
Bronislawa Pierackiego 5 m. 7 (1935/36)
http://www.genealogyindexer.org/frame/d281/138/d

Dodatkowo: Czorkowscy z Olsztyna ( dane z ksiazek adresowych z lat 1927 i 1899) kolejno: nazwisko i imie, zawod, miejscowosc, ulica, rok.

Czodrowski Eduard Eis.-Hilfsschaffn. Allenstein Jommendorfer Straße 15 1927
Czodrowski Gertrud Hospitalitin Allenstein Warschauer Straße 42 1927
Czodrowski Johann Rentenempfänger Allenstein Kurkenstraße 43 1927
Czodrowski Johann Polizei=Wachtmeister i. R. Allenstein Kleeberger Straße 4 1927
Czodrowski Josef Krankenwärter Allenstein Kortau 1899
Czodrowski Josef Krankenpfleger Allenstein Hohensteiner Straße 70 1927

Niestety, zaden z nich nie jest adwokatem.

Pozdrawiam
Grazyna
Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Post autor: Janina_Tomczyk »

Droga Grażyno dałaś mi niesamowicie ważny ślad mimo pomyłki nazwiska Czodrowski i Czorkowski. Faktycznie na ulicy Moniuszki 8 jak widzę mieszkał Jan Czodrowski adwokat i jego żona Olga, a ja szukam Józefa Czodrowskiego adwokata pochodzącego z Prus Wschodnich , tu link do informacji z Muzeum na Majdanku:http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media
obok są karty z wykazami osób otrzymujcych paczki przez PCK do Obozu na Majdanku:http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media
Paczki dostarczała moja mama a nie Olga Czodrowski i moja mama występowała jako kuzynka Wietecka:
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media ( hitlerowcy wzięli paczkę nawet po jego śmierci 26.101943 r)
Znalazłam również ogłoszenie w gazecie katowickiej z 1932 r o rozpoczęciu działania a dn.1.07.1932 r kancelarii adwokackiej Zienkiewicz i J.Czodrowski i jak widzę po adresie telefonu z ul. Moniuszki to Jan a nie Józef.
Już nie wiem ilu było adwokatów Czodrowskich i którego żoną była Olga. Nie w Katowicach ale w Olsztynie jest grób Olgi Czodrowski ale nie widać na nim daty śmierci co wiele by wyjaśniło.
W okresie tuż przed wybuchem wojny były takie ogłoszenia w Gazecie Wągrowieckiej w Wielkoplsce:http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/plain-content?id=249614 to wezwanie do przygotowania się do wojny.
Wiem od mamy, że mieszkali w Poznaniu i tam była kancelaria adwokacka lecz działał na terenie całej przedwojennej Polski . Zamieściłam zdjęcia adwokata Józefa Czodrowskiego w portalu "Genealogia okiem" oto link:http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media
A tu moja mama jesienią 1943 r w okolicach Skierniewic, gdzie się ukrywała u wysiedlonego z Bydgoszczy brata. To dziecko rozmazane jest tego brata.
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... play_media

Z powodu zamieszania z tą Olgą Czodrowski muszę wyjaśnić sprawę do końca a kluczem jest w tej chwili nagrobek na cmentarzu w Olsztynie.
Wszystkim serdecznie dziękuję za okazaną pomoc i czekam na dalsze informacje.

Pozdrawiam
Janina :)
Awatar użytkownika
jurek.solecki

Sympatyk
Posty: 639
Rejestracja: ndz 19 lip 2009, 12:44
Lokalizacja: Orneta woj.Warmińsko-Mazurskie

Post autor: jurek.solecki »

Witam.

Na razie podaje adresy do zarządu cmentarz.
Cmentarz parafialny ale z tytułu wpisania go do rejestru zabytków jest pod zarządem:

Zakład Cmentarzy Komunalnych w Olsztynie 10-281 Olsztyn, ul. Poprzeczna 9 B Nr kier: 89;
centrala: (89) 526-97-02;
tel. bezp.: (089) 526-97-02;

Kontakt z Parafią
Adres : ul. Staszica 12
10-025 Olsztyn
Tel. 89 527 32 80, 89 527 07 11
e-mail: katedra @ wm.pl


Jurek Solecki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cmentarze”