Ewakuacja rodzin Legionistów z Krakowa, rok 1914
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Ewakuacja rodzin Legionistów z Krakowa, rok 1914
Witam!
Mój Dziadek był Legionistą i mieszkał w Krakowie. Po wyruszeniu na wojnę Jego rodzina (żona i troje dzieci) została ewakuowana do Zakopanego. Z przekazów rodzinnych wiem, że w tamtym kierunku była wysłana większa grupa rodzin działaczy związanych z Piłsudskim. Kiedyś spotkałam się też z określeniem - przeprowadzanie rodzin Legionistów w bezpieczne miejsca.
Czy ktoś może wie coś więcej o tej akcji? Kto za tym stał i na jaką pomoc mogły liczyć żony i dzieci Legionistów?
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo nigdzie takiej informacji nie mogę znaleźć.
Pozdrawiam
Dorota
Mój Dziadek był Legionistą i mieszkał w Krakowie. Po wyruszeniu na wojnę Jego rodzina (żona i troje dzieci) została ewakuowana do Zakopanego. Z przekazów rodzinnych wiem, że w tamtym kierunku była wysłana większa grupa rodzin działaczy związanych z Piłsudskim. Kiedyś spotkałam się też z określeniem - przeprowadzanie rodzin Legionistów w bezpieczne miejsca.
Czy ktoś może wie coś więcej o tej akcji? Kto za tym stał i na jaką pomoc mogły liczyć żony i dzieci Legionistów?
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo nigdzie takiej informacji nie mogę znaleźć.
Pozdrawiam
Dorota
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Ewakuacja rodzin Legionistów z Krakowa, rok 1914
Witam!
Przypominam się w temacie, może ktoś coś wie o tej akcji
Pozdrawiam
Dorota
Przypominam się w temacie, może ktoś coś wie o tej akcji
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Witam jeszcze raz!
Do zakopiańskiej biblioteki napisałam, ale w międzyczasie udało mi się ustalić inne fakty, które zmieniają mój punkt widzenia na przyczyny ewakuacji mieszkańców Krakowa. Związane są one najprawdopodobniej z Bitwą o Twierdzę Kraków w listopadzie i grudniu 1914 roku, kiedy to zarządzono ewakuację mieszkańców tego miasta na ogromną skalę, bo opuściła go 1/3 ludności. Pierwszy rzut ewakuowano do Czech i na Węgry, gdzie utwrzono specjalne obozy.
Mój Dziadek był działaczem ruchu socjalistycznego i - wiem z opowieści - że do Zakopanego wyjechała duża grupa działaczy tej właśnie partii, bo znam konkretne nazwiska takie jak Wasilewscy czy też Daszyńscy.
Więc wielce prawdopodobne jest połączenie działalności partyjnej z obroną Krakowa.
Czy mam rację? Na razie to tylko domysły na podstawie lektury w Internecie ze znanymi mi faktami. Choć u mnie w domu zawsze się mówiło o Legionach, jako przyczynie pobytu rodziny w Zakopanem.
Pozdrawiam
Dorota
Do zakopiańskiej biblioteki napisałam, ale w międzyczasie udało mi się ustalić inne fakty, które zmieniają mój punkt widzenia na przyczyny ewakuacji mieszkańców Krakowa. Związane są one najprawdopodobniej z Bitwą o Twierdzę Kraków w listopadzie i grudniu 1914 roku, kiedy to zarządzono ewakuację mieszkańców tego miasta na ogromną skalę, bo opuściła go 1/3 ludności. Pierwszy rzut ewakuowano do Czech i na Węgry, gdzie utwrzono specjalne obozy.
Mój Dziadek był działaczem ruchu socjalistycznego i - wiem z opowieści - że do Zakopanego wyjechała duża grupa działaczy tej właśnie partii, bo znam konkretne nazwiska takie jak Wasilewscy czy też Daszyńscy.
Więc wielce prawdopodobne jest połączenie działalności partyjnej z obroną Krakowa.
Czy mam rację? Na razie to tylko domysły na podstawie lektury w Internecie ze znanymi mi faktami. Choć u mnie w domu zawsze się mówiło o Legionach, jako przyczynie pobytu rodziny w Zakopanem.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
Witam!
A ja mam zupelny halas i chaos w moich myslach. Mam pradziadka (F. Pawlak ur. 1876 lub 1880) ktory byl w Bojowce J. Pilsudskiego. Zostal aresztowany w Lodzi oraz zeslany na Sybir w okolice moza bajkalskiego i miasta Irkucka. Skad uciekl i po dlugim czasie zamieszkal kolo Krakowa. Jego zony (mojej prababci - ur. 1894) rodzina (Krycińscy) pamietali podroz pociagiem do Czech przed jakims frontem. Tyle, ze ja myslalam ze to sie dzialo okolo 1905 roku bo znalazlam opis w internecie ale nie ich nazwisko. Po trzecie, maz siostry mej prababci (R. Malarz ur. 1894 w Krakowie) byl w I Brygadzie J. Pilsudskiego. On pisal do Komendy Wojska Polskiego w Warszawie uzywajac adres ul. Chramcówka 4, Zakopane. Mam fotografie tego budynku I opowiadanie ze starym goralem ktory pamietal ze ten budynek wynajmowal pokoje przed II Wojna (raz jeszcze dziekuje Panu M.) Jego najstarsza corka urodzila sie w Zakopanem, itd.
Zobacze co z tym bedzie mozna zrobic. Bylabym wdzieczna za wszelkie podpowiedzi. Moja rodzina przeprowadzala sie niedawno i wszystko jest 'do gory nogami' w domu. Stracilam jedna wiadomosc a ta, niestety, jest prawdziwie chaotyczna! Przepraszam! Ale w 2014 roku wyjdzie ksiazka z bojownikami o wolnosc z nowotarskiej okolicy I poprawne dane, fakty, itd. sa bardzo potrzebne.
Pozdrawiam serdecznie,
Jana
A ja mam zupelny halas i chaos w moich myslach. Mam pradziadka (F. Pawlak ur. 1876 lub 1880) ktory byl w Bojowce J. Pilsudskiego. Zostal aresztowany w Lodzi oraz zeslany na Sybir w okolice moza bajkalskiego i miasta Irkucka. Skad uciekl i po dlugim czasie zamieszkal kolo Krakowa. Jego zony (mojej prababci - ur. 1894) rodzina (Krycińscy) pamietali podroz pociagiem do Czech przed jakims frontem. Tyle, ze ja myslalam ze to sie dzialo okolo 1905 roku bo znalazlam opis w internecie ale nie ich nazwisko. Po trzecie, maz siostry mej prababci (R. Malarz ur. 1894 w Krakowie) byl w I Brygadzie J. Pilsudskiego. On pisal do Komendy Wojska Polskiego w Warszawie uzywajac adres ul. Chramcówka 4, Zakopane. Mam fotografie tego budynku I opowiadanie ze starym goralem ktory pamietal ze ten budynek wynajmowal pokoje przed II Wojna (raz jeszcze dziekuje Panu M.) Jego najstarsza corka urodzila sie w Zakopanem, itd.
Zobacze co z tym bedzie mozna zrobic. Bylabym wdzieczna za wszelkie podpowiedzi. Moja rodzina przeprowadzala sie niedawno i wszystko jest 'do gory nogami' w domu. Stracilam jedna wiadomosc a ta, niestety, jest prawdziwie chaotyczna! Przepraszam! Ale w 2014 roku wyjdzie ksiazka z bojownikami o wolnosc z nowotarskiej okolicy I poprawne dane, fakty, itd. sa bardzo potrzebne.
Pozdrawiam serdecznie,
Jana
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Witam!
Ta jazda pociągiem do Czech przed jakimś frontem to zapewne jesień roku 1914, kiedy to na bardzo szeroką skałe zostali ewakuowani mieszkańcy Krakowa przed zbliżającym się wojskiem rosyjskim.
Opisy można znaleźć
http://www.fortyck.pl/art_90.htm
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,wys ... -1915,5527
Wczoraj znalazłam jeszcze inną strone, ale jej nie zapisałam.
Teraz już mam pewność, że ta ewakuacja do Zakopanego związana była z obroną Twierdzy Kraków. Tylko rodzina mojego Dziadka jako działacza politycznego czy też żołnierza wysłanego na front (jest o tym wzmianka w drugim artykule), miała więcej szczęścia bo nie trafili do obozów na terenie Czech czy też Węgier, ale do Zakopanego, gdzie mieszkali w bardzo przyzwoitych warunkach - moi mieli osobny domek wynajęty od Górali. A Chramcówka to ulica Chramcówki, moi też przy niej mieszkali.
Jestem bardzo ciekawa wszelkich informacji związanych z tym tematem, bo ta zmiana miejsca zamieszkania bardzo wpłynęla na losy członków mojej rodziny.
Pozdrawiam
Dorota
Ta jazda pociągiem do Czech przed jakimś frontem to zapewne jesień roku 1914, kiedy to na bardzo szeroką skałe zostali ewakuowani mieszkańcy Krakowa przed zbliżającym się wojskiem rosyjskim.
Opisy można znaleźć
http://www.fortyck.pl/art_90.htm
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,wys ... -1915,5527
Wczoraj znalazłam jeszcze inną strone, ale jej nie zapisałam.
Teraz już mam pewność, że ta ewakuacja do Zakopanego związana była z obroną Twierdzy Kraków. Tylko rodzina mojego Dziadka jako działacza politycznego czy też żołnierza wysłanego na front (jest o tym wzmianka w drugim artykule), miała więcej szczęścia bo nie trafili do obozów na terenie Czech czy też Węgier, ale do Zakopanego, gdzie mieszkali w bardzo przyzwoitych warunkach - moi mieli osobny domek wynajęty od Górali. A Chramcówka to ulica Chramcówki, moi też przy niej mieszkali.
Jestem bardzo ciekawa wszelkich informacji związanych z tym tematem, bo ta zmiana miejsca zamieszkania bardzo wpłynęla na losy członków mojej rodziny.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
Witam!
Bardzo dziekuje za linki. Swietne. Jenakze nie jestem pewna ze to byla ta sama ewakuacja bo w internecine bylo kilka grobych ksiag z opisami I nazwiskami. I stale chodzi mi po glowie, ze te ewakuacje w opisach byly wczesniejsze I mialy zarys wiecej na cala Galicje a nie tylko Krakow. Choc rozumiem, ze ludnosc pobliska Krakowa tez by okolice opuszczala. "Mpje' ewakuacje tez wlaczaly Lwow (oryginalnie rodzina Krycinskich pochodzila ze Lwowa choc juz w XIX wieku niektorzy mieszkali w Krakowie i moze Skawinie) co robi sens, ze przed rosyjska armia wszelkie te tereny bylyby zagrozone. Bede musiala znalesc te wielkie opisy. Naprawde bylo tego bardzo duzo.
Jak tylko znajde fotografie budynku na ul. Chramcowki to przesle. Raz jeszcze dziekuje.
Pozdrawiam,
Jana
Bardzo dziekuje za linki. Swietne. Jenakze nie jestem pewna ze to byla ta sama ewakuacja bo w internecine bylo kilka grobych ksiag z opisami I nazwiskami. I stale chodzi mi po glowie, ze te ewakuacje w opisach byly wczesniejsze I mialy zarys wiecej na cala Galicje a nie tylko Krakow. Choc rozumiem, ze ludnosc pobliska Krakowa tez by okolice opuszczala. "Mpje' ewakuacje tez wlaczaly Lwow (oryginalnie rodzina Krycinskich pochodzila ze Lwowa choc juz w XIX wieku niektorzy mieszkali w Krakowie i moze Skawinie) co robi sens, ze przed rosyjska armia wszelkie te tereny bylyby zagrozone. Bede musiala znalesc te wielkie opisy. Naprawde bylo tego bardzo duzo.
Jak tylko znajde fotografie budynku na ul. Chramcowki to przesle. Raz jeszcze dziekuje.
Pozdrawiam,
Jana