Kresy wschodnie, losy Polskiej ludności
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Kresy wschodnie, losy Polskiej ludności
Witam!
To co przeczytałam w poniższym linku,wzruszyło mnie bardzo..i myślę,że każdy z nas,poszukujący przodków powinien mieć świadomość i nie zapominać nigdy ,jaki ich spotkał los i "walczyć" o niezapomnienie ,wręcz przeciwnie o GODNĄ O NICH PAMIĘĆ!!!
Joanna
Według sondażu OBOP z 2003r.
49% Polaków nie wie nic, 17% “coś słyszało, ale dokładnie nie wie, o co chodzi”, 20% “wie, ale mało” a tylko 14% “wie dużo” o ludobójstwie nacjonalistów ukraińskich w latach II wojny światowej.
http://www.ivrozbiorpolski.pl/
http://www.ludobojstwo.pl/
To co przeczytałam w poniższym linku,wzruszyło mnie bardzo..i myślę,że każdy z nas,poszukujący przodków powinien mieć świadomość i nie zapominać nigdy ,jaki ich spotkał los i "walczyć" o niezapomnienie ,wręcz przeciwnie o GODNĄ O NICH PAMIĘĆ!!!
Joanna
Według sondażu OBOP z 2003r.
49% Polaków nie wie nic, 17% “coś słyszało, ale dokładnie nie wie, o co chodzi”, 20% “wie, ale mało” a tylko 14% “wie dużo” o ludobójstwie nacjonalistów ukraińskich w latach II wojny światowej.
http://www.ivrozbiorpolski.pl/
http://www.ludobojstwo.pl/
Ostatnio zmieniony czw 13 sie 2009, 14:12 przez Joanna71, łącznie zmieniany 1 raz.
- Łaptaszynska_Iwona

- Posty: 205
- Rejestracja: czw 25 sty 2007, 11:31
- Lokalizacja: Łódż
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Łatwiej wejść http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/index.html
Pozdrawiam Iwona Łaptaszyńska.
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
cel: Ustanowić w Polsce dzień "17 Września" - świętem państwowym - "IV Rozbioru Polski z dn. 17 września 1939" ku pamięci pomordowanych i deportowanych obywateli II RP przez III Rzeszę Niemiecką, ZSRR oraz nazistowskich ukraińskich faszystów z OUN-UPA.
http://www.ivrozbiorpolski.pl/
http://www.ivrozbiorpolski.pl/
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Nic gorszego.Rozumiem,że to świętowaliby Rosjanie ale my? Co tu świętować?Dlaczego nie ustanawiamy świąt
radosnych i nie czcimy zwycięstw tylko jakąś straszna pomrokę?Jakaś skaza czy co?
radosnych i nie czcimy zwycięstw tylko jakąś straszna pomrokę?Jakaś skaza czy co?
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Zgadzam się, Polska to chyba jedyny kraj który chce świętować swoje klęski. Poza tym takie apele by ustanowić jakiś dzień świętem narodowym, nijak się mają do genealogii.
- annastregiel

- Posty: 260
- Rejestracja: ndz 15 kwie 2007, 15:07
- Lokalizacja: Łódź
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Jeżeli pamięć, w formie ustanowienia święta państwowego, o pomordowanych i deportowanych naszych Rodakach nazwana została ... skazą ( w domyśle pewnie... narodową), to ... gratuluję samodzielności myślenia. Gdyby te zbrodnie dotknęły bezpośrednio ewę... os i Dornfelda... myśleli by pewnie inaczej... właśnie bardziej samodzielnie...
Poszukuję:
-aktu ur. Antoniego Rudnickiego, s. Stefana, ok. 1805, ok. Kalisza, Ostrowa Wlkp.
- rodziców Stefana Rudnickiego (ok. 1780-1845), ekonoma w majątkach k. Ostrowa Wlk. męża Józefy ze Skarzyńskich, ślub - par. Tursko w 1804 r.
-aktu ur. Antoniego Rudnickiego, s. Stefana, ok. 1805, ok. Kalisza, Ostrowa Wlkp.
- rodziców Stefana Rudnickiego (ok. 1780-1845), ekonoma w majątkach k. Ostrowa Wlk. męża Józefy ze Skarzyńskich, ślub - par. Tursko w 1804 r.
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
11 XI, 3 V, 15 VIIIewa_os pisze:Dlaczego nie ustanawiamy świąt radosnych i nie czcimy zwycięstw tylko jakąś straszna pomrokę?
Ma pani rację, pani Ewo - kompletnie dziadowskie i nieeuropejskie święta.
We mnie też czasem odzywa się nostalgia za 22 VII...
tomek
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Nie chodzi o nostalgię za 22 lipca.
Do p.Anny Stregiel- dotknęły moją rodzinę także,więc argument nietrafny.Skazą dla mnie jest nieumiejętność
radosnego świętowania.Jak święto to zaraz martyrologia.Trudno nazwać radosnym świętowaniem odtwarzanie
walk powstańców warszawskich,to jakaś kompletna pomyłka.
Do p.Anny Stregiel- dotknęły moją rodzinę także,więc argument nietrafny.Skazą dla mnie jest nieumiejętność
radosnego świętowania.Jak święto to zaraz martyrologia.Trudno nazwać radosnym świętowaniem odtwarzanie
walk powstańców warszawskich,to jakaś kompletna pomyłka.
- annastregiel

- Posty: 260
- Rejestracja: ndz 15 kwie 2007, 15:07
- Lokalizacja: Łódź
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Cóż.................... pozostańmy, P. Ewo, przy własnych odczuciach...................
Poszukuję:
-aktu ur. Antoniego Rudnickiego, s. Stefana, ok. 1805, ok. Kalisza, Ostrowa Wlkp.
- rodziców Stefana Rudnickiego (ok. 1780-1845), ekonoma w majątkach k. Ostrowa Wlk. męża Józefy ze Skarzyńskich, ślub - par. Tursko w 1804 r.
-aktu ur. Antoniego Rudnickiego, s. Stefana, ok. 1805, ok. Kalisza, Ostrowa Wlkp.
- rodziców Stefana Rudnickiego (ok. 1780-1845), ekonoma w majątkach k. Ostrowa Wlk. męża Józefy ze Skarzyńskich, ślub - par. Tursko w 1804 r.
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Gratuluję !!! "Wasz" pradziad byłby dumny z potomków ,którzy mają gdzieś..
przelaną za niego krew!
Genealogia(przynajmiej dla mnie) to nie tylko zbiór danych o naszych przodkach,ale przedewszystkim poznanie ich losów i czczenie ich pamięci!!!
"Naród który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek"
(Marszałek Polski Józef Piłsudski)
P.S. W życiu jest czas i miejsce na radosne świętowanie i opłakiwanie męki ludzkiej ,za Naszą Wolność!!!
Czego, nie możemy rzucić w niepamięć ,chociażby ze względu na szacunek dla naszych antenatów.
Jeśi nie mamy szacunku nawet dla nich,to czego jesteśmy warci...???
przelaną za niego krew!
Genealogia(przynajmiej dla mnie) to nie tylko zbiór danych o naszych przodkach,ale przedewszystkim poznanie ich losów i czczenie ich pamięci!!!
"Naród który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek"
(Marszałek Polski Józef Piłsudski)
P.S. W życiu jest czas i miejsce na radosne świętowanie i opłakiwanie męki ludzkiej ,za Naszą Wolność!!!
Czego, nie możemy rzucić w niepamięć ,chociażby ze względu na szacunek dla naszych antenatów.
Jeśi nie mamy szacunku nawet dla nich,to czego jesteśmy warci...???
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Proszę Pani!
Czym innym jest pamięć o wydarzeniach a czym innym odgórne narzucanie świętowania tegoż.Jak Pani sobie
wyobraża obchody takiego dnia pamięci?Czy poprzez odtwarzanie rzezi wołyńskiej na ulicach?A może wieszanie
na drzewach manekinów i obwiązywanie ich drutem kolczastym?A może zadekretuje Pani,by cały naród ubrał się
w żałobę jak po powstaniu styczniowym?Na litość boską! Do czego to doprowadzi? Nie epatujmy siebie takimi pomysłami.Pamięć tak ale ekshibicjonizm ,nie.
Czym innym jest pamięć o wydarzeniach a czym innym odgórne narzucanie świętowania tegoż.Jak Pani sobie
wyobraża obchody takiego dnia pamięci?Czy poprzez odtwarzanie rzezi wołyńskiej na ulicach?A może wieszanie
na drzewach manekinów i obwiązywanie ich drutem kolczastym?A może zadekretuje Pani,by cały naród ubrał się
w żałobę jak po powstaniu styczniowym?Na litość boską! Do czego to doprowadzi? Nie epatujmy siebie takimi pomysłami.Pamięć tak ale ekshibicjonizm ,nie.
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Popieram powyższy post w całości. Do Pani „annastregiel”: bardzo proszę nie obrażać innych, że nie myślą samodzielnie tylko, dlatego, że mają inne zdanie. Do Pani „Joanna71” proszę nie wmawiać mi poglądów, których nie wyznaje, że ja mam gdzieś przodków, po co te dorabianie ideologii i pisanie o moich pradziadach przelewających krew za Ojczyznę, akurat tak się składa, że wszyscy moi pradziadowie zmarli śmiercią naturalną.
Ważniejsze jest jednak, co innego, ta strona nie miejsce na spory historyczne, polityczne czy religijne, dlatego uważam, że taki temat jak sens ustanowienia święta narodowego 17 września w ogóle nie powinien być w ogóle tu poruszany. Jeżeli zaczną tu być poruszane tego typu spory bardzo szybko zamiast wymieniać poglądy o genealogii i wzajemnie sobie pomagać, zaczniemy się po prostu kłócić.
Skoro jednak już poruszono problem kresów wschodnich, to wydaje mi się, że warto by było pamiętać, że Polacy na kresach byli jedną z mniejszości narodowych, mieszkali tam też Ukraińcy, Białorusini, Litwini, Żydzi, Niemcy itd. Warto poznać także ich historię. Jeżeli więc tyle się mówi ostatnio o rzezi na Polaków na Wołyniu, warto by było spojrzeć na historię stosunków polsko – ukraińskich, nieco szerzej, bo historia kresów wschodnich to nie tylko historia martyrologii Polaków, może warto by było poznać dla przeciwwagi historię stosunku Polaków do Ukraińców. Trzeba też pamiętać, że historia kresów, to w większości historia pokojowego współistnienia różnych narodów i wyznań. Szkoda, że w Polsce nie prawie w ogóle opracować o zwykłym codziennym życiu na kresach wschodnich i historii wzajemnych stosunków między wszystkim żyjącymi tam mniejszościami.
” Genealogia (z Greki γενεά, genea – "ród" oraz λόγος, logos – "słowo", "wiedza") — jedna z nauk pomocniczych historii, zajmująca się badaniem więzi rodzinnych między ludźmi na bazie zachodzącego między nimi pokrewieństwa i powinowactwa. W szczególności przedmiotem zainteresowania genealogii są wybrane rodziny i rody, ich pochodzenie, historia oraz wzajemne relacje rodzinne i losy poszczególnych członków rodziny…”(źródło Wikipedia). Proponuje tego się trzymać.
Marek
Ważniejsze jest jednak, co innego, ta strona nie miejsce na spory historyczne, polityczne czy religijne, dlatego uważam, że taki temat jak sens ustanowienia święta narodowego 17 września w ogóle nie powinien być w ogóle tu poruszany. Jeżeli zaczną tu być poruszane tego typu spory bardzo szybko zamiast wymieniać poglądy o genealogii i wzajemnie sobie pomagać, zaczniemy się po prostu kłócić.
Skoro jednak już poruszono problem kresów wschodnich, to wydaje mi się, że warto by było pamiętać, że Polacy na kresach byli jedną z mniejszości narodowych, mieszkali tam też Ukraińcy, Białorusini, Litwini, Żydzi, Niemcy itd. Warto poznać także ich historię. Jeżeli więc tyle się mówi ostatnio o rzezi na Polaków na Wołyniu, warto by było spojrzeć na historię stosunków polsko – ukraińskich, nieco szerzej, bo historia kresów wschodnich to nie tylko historia martyrologii Polaków, może warto by było poznać dla przeciwwagi historię stosunku Polaków do Ukraińców. Trzeba też pamiętać, że historia kresów, to w większości historia pokojowego współistnienia różnych narodów i wyznań. Szkoda, że w Polsce nie prawie w ogóle opracować o zwykłym codziennym życiu na kresach wschodnich i historii wzajemnych stosunków między wszystkim żyjącymi tam mniejszościami.
” Genealogia (z Greki γενεά, genea – "ród" oraz λόγος, logos – "słowo", "wiedza") — jedna z nauk pomocniczych historii, zajmująca się badaniem więzi rodzinnych między ludźmi na bazie zachodzącego między nimi pokrewieństwa i powinowactwa. W szczególności przedmiotem zainteresowania genealogii są wybrane rodziny i rody, ich pochodzenie, historia oraz wzajemne relacje rodzinne i losy poszczególnych członków rodziny…”(źródło Wikipedia). Proponuje tego się trzymać.
Marek
KRESY WSCHODNIE ,LOSY POLSKIEJ LUDNOŚCI
Mój koment? ...brak słów...
"Jeżeli zaczną tu być poruszane tego typu spory bardzo szybko zamiast wymieniać poglądy o genealogii i wzajemnie sobie pomagać, zaczniemy się po prostu kłócić"
-czytać dokładniej!!! Nie zapraszałam nikogo do dyskusji czy polemiki..
KONIEC
"Jeżeli zaczną tu być poruszane tego typu spory bardzo szybko zamiast wymieniać poglądy o genealogii i wzajemnie sobie pomagać, zaczniemy się po prostu kłócić"
-czytać dokładniej!!! Nie zapraszałam nikogo do dyskusji czy polemiki..
KONIEC
Kresy wschodnie, losy Polskiej ludności
Forum dyskusyjne to przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej .... (Źródło Wikipedia) KONIEC
-
julia_jarmola

- Posty: 609
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Witam świątecznie 
I zachęcam zainteresowanych tematyką losów rodzin kresowych do lektury wspomnień Leonardy Rewkowskiej pt. "Miłość niezwyciężona".
Jest to pozycja jedna z wielu, ale myślę, że warta przeczytania nie tylko przez potomków Kresowiaków.
Pozdrawiam, życzę dalszego miłego świętowania-Julia J.
I zachęcam zainteresowanych tematyką losów rodzin kresowych do lektury wspomnień Leonardy Rewkowskiej pt. "Miłość niezwyciężona".
Jest to pozycja jedna z wielu, ale myślę, że warta przeczytania nie tylko przez potomków Kresowiaków.
Pozdrawiam, życzę dalszego miłego świętowania-Julia J.