Starzyńska Konstancja, Poszukiwany akt zgonu Warszawa 1830
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Gazety kłamią - to jak widać nic nowego.
Najprawdopodobniej Starzyńska z domu była Jarnowska nie Tarnowska.
Sęczys faktycznie wskazuje na W-wę jako miejsce jej zgonu (podaje także pełną datę) ale szukać tak czy siak w Ozorkowie warto.
Okazuje się że i ja owymi Starzyńskimi jestem zainteresowany.
Szukam jakiś rodzinnych informacji o Florianie (ok. 1783-1828 Latowicz) bracie rodzonym Ignacego.
Florian 1815 roku był się ożenił z Teklą Lachmańską (par. Jamno).
Później dzierżawił maj. Niedźwiada k/Łowicza, był dziedzicem cząstkowym Kożuchowa i burmistrzem miasta Bielawy w Łódzkim.
Jedna z jego córek wyszła za mąż za Feliksa Domańskiego i właśnie głównie poprzez Domańskich Starzyńscy weszli w krąg moich zainteresowań.
Doroto, masz może jakieś rodzinne wspomnienia o Starzyńskich?
Pozdrawiam
Hubert
Najprawdopodobniej Starzyńska z domu była Jarnowska nie Tarnowska.
Sęczys faktycznie wskazuje na W-wę jako miejsce jej zgonu (podaje także pełną datę) ale szukać tak czy siak w Ozorkowie warto.
Okazuje się że i ja owymi Starzyńskimi jestem zainteresowany.
Szukam jakiś rodzinnych informacji o Florianie (ok. 1783-1828 Latowicz) bracie rodzonym Ignacego.
Florian 1815 roku był się ożenił z Teklą Lachmańską (par. Jamno).
Później dzierżawił maj. Niedźwiada k/Łowicza, był dziedzicem cząstkowym Kożuchowa i burmistrzem miasta Bielawy w Łódzkim.
Jedna z jego córek wyszła za mąż za Feliksa Domańskiego i właśnie głównie poprzez Domańskich Starzyńscy weszli w krąg moich zainteresowań.
Doroto, masz może jakieś rodzinne wspomnienia o Starzyńskich?
Pozdrawiam
Hubert
-
Marianna_Różalska

- Posty: 279
- Rejestracja: śr 06 kwie 2011, 16:50
- Kontakt:
Witam,
mieszkam w Ozorkowie i ciekawi mnie jego historia. Z tego co wiem dziedziczką Ozorkowa była Konstancja, ale Starzyńska z domu.
Marianna Różalska
mieszkam w Ozorkowie i ciekawi mnie jego historia. Z tego co wiem dziedziczką Ozorkowa była Konstancja, ale Starzyńska z domu.
PozdrawiamW 1788 r. właścicielem Ozorkowa i innych przyległości został Wincenty Boguta Starzyński. Prawdopodobnie zmarł on w 1803 r. Rodzinny majątek uległ licznym podziałom. Jedna z córek, Konstancja, otrzymała folwark, który na cześć jej urody nazwano jej imieniem.
Marianna Różalska
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Witam!
Hubercie - Konstancja była z domu TARNOWSKA a nie JARNOWSKA, choć takie nazwisko widnieje na akcie ślubu jednego z ich synów. To ewidentny błąd.
Do Marianny - Konstancja, o której wspominasz była dziedziczką KONSTANCJI, wsi - folwarku obecnie (od 1948 roku) wschodzącej w skład Ozorkowa. Obejmowała tereny obecnego Adamówka i rozciągała się aż do ulicy Kochanowskiego obejmując również część obecnej strefy ekonomicznej. W okolicy drogi odbijającej w kierunku Grotnik stał dwór. Z tym, że z tego co wiem, to sama Konstancja nie za bardzo się tym majątkiem interesowała.
Polecam lekturę "Wiadomości Ozorkowskich" (można je znaleźć i ściągnąć ze strony Miejskiej Biblioteki Publicznej). Od nr 8/2011 do co najmniej 7/2012 Pan Paweł Górny opisuje historię Ozorkowa zaczynając od pierwszych właścicieli czyli Szczawińskich, poprzez Starzyńskich a na Łubieńskich kończąc.
Mnie interesują głównie Starzyńscy, bo na ich temat mało co wiadomo, a Ignacy i jego rodzeństwo byli mocno związani z Ozorkowem. No i gdyby nie Ignacy miasto to nie byłoby takim jakim było i w sumie nadal jest (ulice wytyczone przez geometrę Dorsteina nadal istnieją).
Pozdrawiam
Dorota
Hubercie - Konstancja była z domu TARNOWSKA a nie JARNOWSKA, choć takie nazwisko widnieje na akcie ślubu jednego z ich synów. To ewidentny błąd.
Do Marianny - Konstancja, o której wspominasz była dziedziczką KONSTANCJI, wsi - folwarku obecnie (od 1948 roku) wschodzącej w skład Ozorkowa. Obejmowała tereny obecnego Adamówka i rozciągała się aż do ulicy Kochanowskiego obejmując również część obecnej strefy ekonomicznej. W okolicy drogi odbijającej w kierunku Grotnik stał dwór. Z tym, że z tego co wiem, to sama Konstancja nie za bardzo się tym majątkiem interesowała.
Polecam lekturę "Wiadomości Ozorkowskich" (można je znaleźć i ściągnąć ze strony Miejskiej Biblioteki Publicznej). Od nr 8/2011 do co najmniej 7/2012 Pan Paweł Górny opisuje historię Ozorkowa zaczynając od pierwszych właścicieli czyli Szczawińskich, poprzez Starzyńskich a na Łubieńskich kończąc.
Mnie interesują głównie Starzyńscy, bo na ich temat mało co wiadomo, a Ignacy i jego rodzeństwo byli mocno związani z Ozorkowem. No i gdyby nie Ignacy miasto to nie byłoby takim jakim było i w sumie nadal jest (ulice wytyczone przez geometrę Dorsteina nadal istnieją).
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
I jeszcze coś dla miłośników historii Ozorkowa:
Paweł Andrzej Górny "Cmentarz ewangelicko-augsburski w Ozorkowie"
http://ozorkow.info.pl/wp-content/theme ... a-ozo2.pdf
Pozdrawiam,
Monika
Paweł Andrzej Górny "Cmentarz ewangelicko-augsburski w Ozorkowie"
http://ozorkow.info.pl/wp-content/theme ... a-ozo2.pdf
Pozdrawiam,
Monika
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Moniko!
Znam tę książkę jak i jej autora. Chodząca encyklopedia wiedzy o mieście i jego historii. A ta pozycja jest szczególnie ciekawa ze względu na fakt, że większość ludzi narodowości niemieckiej przyczyniła się do rozwoju miasta i przemysłu włókienniczego. Ozorków kwitł, kiedy Łódź była od niego o wiele mniejsza.
Pozdrawiam
Dorota
Znam tę książkę jak i jej autora. Chodząca encyklopedia wiedzy o mieście i jego historii. A ta pozycja jest szczególnie ciekawa ze względu na fakt, że większość ludzi narodowości niemieckiej przyczyniła się do rozwoju miasta i przemysłu włókienniczego. Ozorków kwitł, kiedy Łódź była od niego o wiele mniejsza.
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Marianna_Różalska

- Posty: 279
- Rejestracja: śr 06 kwie 2011, 16:50
- Kontakt:
Mam istną bibliotekę z wycinków z WO i dodatków wszelkiej maści o historii Ozorkowa. Plus publikacje, m.in. o skarbie groszy znalezionych w Ozorkowie. Tak się składa, że teren, który odziedziczyła Konstancja, to "moja okolica" i miejsce zamieszkaniadorocik133 pisze:Polecam lekturę "Wiadomości Ozorkowskich" (można je znaleźć i ściągnąć ze strony Miejskiej Biblioteki Publicznej). Od nr 8/2011 do co najmniej 7/2012 Pan Paweł Górny opisuje historię Ozorkowa zaczynając od pierwszych właścicieli czyli Szczawińskich, poprzez Starzyńskich a na Łubieńskich kończąc.
Pozdrawiam
Marianna