Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
Bardzo dobra pozycja dla genealogów. W przedmiotowej pozycji znajdują się moi przodkowie-wszystko pokrywa się z moimi danymi wyszukiwanymi przez lata w archiwach. Pani Nejman pisze również ciekawe artykuły dla kwartalnika „Na Sieradzkich Szlakach”, gdzie można również uzyskać informacje przydatne dla genealogów, którzy mają swoich przodków na ziemi sieradzko-łęczyckiej.
Robert
Robert
- Czerkawska_Ewa

- Posty: 515
- Rejestracja: czw 25 lip 2013, 12:26
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 time
Świetna publikacja, choć ja znalazłam już dwa błędy w nazwiskach moich przodków. I tak bardzo polecam 
Pozdrawiam serdecznie
Janka Fickowska
____________________
Poszukiwane nazwiska : Fickowski, Bałaszkiewicz, Dąbrowski, Rudnicki, Kononowicz,Ostaszewski, Rosołowski, Szot, Brzeski, Kosiorkiewicz, Wojtczak, Podstawski, Kononowicz, , Stokowski
Janka Fickowska
____________________
Poszukiwane nazwiska : Fickowski, Bałaszkiewicz, Dąbrowski, Rudnicki, Kononowicz,Ostaszewski, Rosołowski, Szot, Brzeski, Kosiorkiewicz, Wojtczak, Podstawski, Kononowicz, , Stokowski
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Powoływanie się na pracę p. Elżbiety Sęczys stanowiącą kwerendę resztek akt Heroldii Królestwa Polskiego oznacza cytowanie akt dotkniętych poważną wadą.
Prawnie wszyscy wymienieni w aktach i ich współcześni potomkowie są niewątpliwie szlachtą (przed powstaniem styczniowym odebrano szlachectwo zaledwie kilkudziesięciu osobom, a i tak więcej z powodu przestępstw kryminalnych niż fałszerstwa dokumentów).
Ubiegający się o szlachectwo nagminnie fałszowali dokumenty, a urzędnicy zwykle przymykali oko. Nie chodziło bowiem o udowodnienie filiacji, a o wykazanie szlachectwa. Dlatego powoływanie się na genealogię zawartą w książce opracowanej przez panią Sęczys i przenoszenie jej do własnej genealogii mija się z sensem. Trzeba samemu przeprowadzić badania, bowiem w dowodzeniu szlachectwa chodziło zupełnie o coś innego.
Oczywiście jeżeli komuś zależy na wykazaniu szlachectwa, a nie uporządkowaniu własnej genealogii to jest to pomoc, ale ograniczona zaledwie do dawnego województwa (guberni) warszawskiej z powiatem kaliskim (inne zachowały się dość wybiórczo).
Pozdrawiam
Tomasz Lenczewski
Prawnie wszyscy wymienieni w aktach i ich współcześni potomkowie są niewątpliwie szlachtą (przed powstaniem styczniowym odebrano szlachectwo zaledwie kilkudziesięciu osobom, a i tak więcej z powodu przestępstw kryminalnych niż fałszerstwa dokumentów).
Ubiegający się o szlachectwo nagminnie fałszowali dokumenty, a urzędnicy zwykle przymykali oko. Nie chodziło bowiem o udowodnienie filiacji, a o wykazanie szlachectwa. Dlatego powoływanie się na genealogię zawartą w książce opracowanej przez panią Sęczys i przenoszenie jej do własnej genealogii mija się z sensem. Trzeba samemu przeprowadzić badania, bowiem w dowodzeniu szlachectwa chodziło zupełnie o coś innego.
Oczywiście jeżeli komuś zależy na wykazaniu szlachectwa, a nie uporządkowaniu własnej genealogii to jest to pomoc, ale ograniczona zaledwie do dawnego województwa (guberni) warszawskiej z powiatem kaliskim (inne zachowały się dość wybiórczo).
Pozdrawiam
Tomasz Lenczewski
Elżbiety Sęczys czy Elżbiety Haliny Nejman ? Co nie za bardzo rozumiem....
Dzięki Pani Elżbiecie dowiedziałam się, gdzie mam szukać aktu małżeństwa moich przodków. AP Łódz, właśnie mi je przesłało, więc dla mnie , to bardzo dużo wiedzy. Wiedzy, o której nie miałam pojęcia. Nie chodzi o szlacheckie pochodzenie, a o FAKT posiadania w tym rejonie przodków....zgadzających się z całym drzewem, a nie fikcyjnym.
Dzięki Pani Elżbiecie dowiedziałam się, gdzie mam szukać aktu małżeństwa moich przodków. AP Łódz, właśnie mi je przesłało, więc dla mnie , to bardzo dużo wiedzy. Wiedzy, o której nie miałam pojęcia. Nie chodzi o szlacheckie pochodzenie, a o FAKT posiadania w tym rejonie przodków....zgadzających się z całym drzewem, a nie fikcyjnym.
Pozdrawiam serdecznie
Janka Fickowska
____________________
Poszukiwane nazwiska : Fickowski, Bałaszkiewicz, Dąbrowski, Rudnicki, Kononowicz,Ostaszewski, Rosołowski, Szot, Brzeski, Kosiorkiewicz, Wojtczak, Podstawski, Kononowicz, , Stokowski
Janka Fickowska
____________________
Poszukiwane nazwiska : Fickowski, Bałaszkiewicz, Dąbrowski, Rudnicki, Kononowicz,Ostaszewski, Rosołowski, Szot, Brzeski, Kosiorkiewicz, Wojtczak, Podstawski, Kononowicz, , Stokowski
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam, ( poprzednie wyciąłem ), choć Tomasz nie zgadzam się z Tobą - Julian
Ostatnio zmieniony sob 01 mar 2014, 23:40 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Napisałem o książce w opracowaniu p. Sęczys. Jeżeli p. E H N powołuje się na nią to znaczy, że traktuje ją jako źródło. A jest to źródło dotknięte wadą wynikającą z praktyki działania HKP.
http://www.lenczewski.com.pl/legitymacja.html (nie chodzi tylko o ten przypadek, ale wiele innych badań)
Wielu ludziom zależy na tym, aby powoływać się na szlacheckie pochodzenie.
W istocie szlacheckie pochodzenie dokumentuje najlepiej dojście drogą filiacji do przodka zapisanego choćby u schyłku Rzeczypospolitej, jako szlachcica w aktach metrykalnych czy innych (sprzed 1795).
Szlachectwo bywa historyczne, jak i prawne. Dobrze, aby to ostatnie pokrywało się z pierwszym.
Pani zależy na genealogi, więc nie widzę problemu i nie bardzo rozumiem w czym tkwi Pan wątpliwość odnośnie mojego tekstu (w dyskusji w końcu praca Elżbiety Sęczys pojawiła się wielokrotnie).
Pozdrawiam równie serdecznie
Tomasz Lenczewski
http://www.lenczewski.com.pl/legitymacja.html (nie chodzi tylko o ten przypadek, ale wiele innych badań)
Wielu ludziom zależy na tym, aby powoływać się na szlacheckie pochodzenie.
W istocie szlacheckie pochodzenie dokumentuje najlepiej dojście drogą filiacji do przodka zapisanego choćby u schyłku Rzeczypospolitej, jako szlachcica w aktach metrykalnych czy innych (sprzed 1795).
Szlachectwo bywa historyczne, jak i prawne. Dobrze, aby to ostatnie pokrywało się z pierwszym.
Pani zależy na genealogi, więc nie widzę problemu i nie bardzo rozumiem w czym tkwi Pan wątpliwość odnośnie mojego tekstu (w dyskusji w końcu praca Elżbiety Sęczys pojawiła się wielokrotnie).
Pozdrawiam równie serdecznie
Tomasz Lenczewski
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Dobra tamto wytnę, ale zdania nie zmieniam, a wedle biblii ; nie sądź byś nie był sądzony, pisanie o historii, czy genealogii jest bardzo trudne zajęcie, nieraz to poświęcenie kawał swego życia i trzeba to docenić. Przez takie opinie nikt więcej nie napisze książek, bo to podcinanie rąk. A według przysłowia ; kto nie przeszkadza, to już pomaga ; pozdrawiam - Julian
Ps. - tylko ten nie popełnia błędów kto nic nie robi, ja jeśli taki znajdę to tylko raz o tym wspomnę i u siebie po cichu je poprawiam w swoich opisach.
Jak znam życie to tak naprawdę by karali za popełnione błędy, to połowa Polaków była by w więzieniach i to ci od samej góry najbardziej odpowiedzialni, nie ci na dole ślepo posłuszni.
Ps. - tylko ten nie popełnia błędów kto nic nie robi, ja jeśli taki znajdę to tylko raz o tym wspomnę i u siebie po cichu je poprawiam w swoich opisach.
Jak znam życie to tak naprawdę by karali za popełnione błędy, to połowa Polaków była by w więzieniach i to ci od samej góry najbardziej odpowiedzialni, nie ci na dole ślepo posłuszni.
Ostatnio zmieniony sob 01 mar 2014, 23:55 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Nie osądzam przecież tego co powstało szlachcie ziemi sieradzkiej tylko napisałem o pracy Elżbiety Sęczys, którą wielu bywalców portalu przyjmuje bezkrytycznie. I nie tylko chodzi o zwarte tam genealogie, ale choćby fikcyjne herby podawane przy legitymacjach.
Przykładem jest choćby ród Kaczyńskich, z których pochodzą obaj bracia politycy błędnie występujący z herbem Pomian. Sam piszę sporo i jestem świadomy błędów. Pozdrawiam - Tomasz
Przykładem jest choćby ród Kaczyńskich, z których pochodzą obaj bracia politycy błędnie występujący z herbem Pomian. Sam piszę sporo i jestem świadomy błędów. Pozdrawiam - Tomasz
Tomku - u mnie też błędy, bo dwa nazwiska :
- zamiast Witecka, to Wilecka,
- zamiast Kononowicz, to Klonowicz.
Mam udokumentowane paroma aktami te nazwiska, ale każda pomoc jest bardzo potrzebna.
Gdyby nie ta publikacja, to moi Rudniccy, by nie "ruszyli z miejsca".
To się bardzoi chwal Pani Elżbiecie ! Nie podcinajmy nóg nikomu, kto chce badać historię !!!
- zamiast Witecka, to Wilecka,
- zamiast Kononowicz, to Klonowicz.
Mam udokumentowane paroma aktami te nazwiska, ale każda pomoc jest bardzo potrzebna.
Gdyby nie ta publikacja, to moi Rudniccy, by nie "ruszyli z miejsca".
To się bardzoi chwal Pani Elżbiecie ! Nie podcinajmy nóg nikomu, kto chce badać historię !!!
Ostatnio zmieniony sob 01 mar 2014, 23:59 przez Jana, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam serdecznie
Janka Fickowska
____________________
Poszukiwane nazwiska : Fickowski, Bałaszkiewicz, Dąbrowski, Rudnicki, Kononowicz,Ostaszewski, Rosołowski, Szot, Brzeski, Kosiorkiewicz, Wojtczak, Podstawski, Kononowicz, , Stokowski
Janka Fickowska
____________________
Poszukiwane nazwiska : Fickowski, Bałaszkiewicz, Dąbrowski, Rudnicki, Kononowicz,Ostaszewski, Rosołowski, Szot, Brzeski, Kosiorkiewicz, Wojtczak, Podstawski, Kononowicz, , Stokowski
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Tomasz, przyznam Ci racje w jednym, ze jesteś cierpliwy, bo mnie zaraz ponosi, moi jako szlachta tracili wszystko, byśmy my żyli jako tako i pisz sobie dalej tak by nam wszystkim pomagało ; pozdrawiam - Julian
Ostatnio zmieniony ndz 02 mar 2014, 00:02 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Ale przecież nie mam nic do Pani Elżbiety z Sieradza. A Pani Elżbieta Sęczys w chwili opracowywania dzieła była archiwistką AGAD i wykonywała jedynie pracę zleconą. Jedyny zarzut jaki mogę mieć wobec Niej, że wstęp do dzieła nie wyjaśnia całości zagadnienia, ale to znowu nie jej wina a wydawców z obecnym prezesem PTHer. Ale to już inna sprawa.
-
grabowscy.net.pl

- Posty: 106
- Rejestracja: ndz 11 wrz 2011, 19:46
- Kontakt:
Tomasz_Lenczewski pisze:Ale przecież nie mam nic do Pani Elżbiety z Sieradza. A Pani Elżbieta Sęczys w chwili opracowywania dzieła była archiwistką AGAD i wykonywała jedynie pracę zleconą. Jedyny zarzut jaki mogę mieć wobec Niej, że wstęp do dzieła nie wyjaśnia całości zagadnienia, ale to znowu nie jej wina a wydawców z obecnym prezesem PTHer. Ale to już inna sprawa.
Czesc Tomek!
Szkoda czasu kruszyc kopie, bo adoracja jest wazniejsza. Po latach szczesliwi (?!?) odkryja, ze zostali wpuszczeni w maliny...
Pozdrawiam
FJG
ps. Jedni z moich przodkow dostali nie od p. Elzbiety Seczys, ale od p. Elzbiety Nejman herb od czapy. Tworczosc moze byc przerozna... A juz kto odczytywal grodzkie sieradzkie...

