Wspomnienie ; Wojciech Ernest (1945-2012)
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6307
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Wspomnienie ; Wojciech Ernest (1945-2012)
Witam,
z przykrością chciałabym poinformować, że dziś mija 2. rocznica śmierci naszego Kolegi – Wojtka Ernesta, o odejściu którego dowiedziałam się kilka dni temu.
W genealogii Wojtek (podpisujący się także Voyteck, ale najczęściej gospel) udzielał się na forum GenPol-u, potem na forum Genealodzy.pl
Od wielu lat na stałe mieszkał w Szwecji, w przeszłości jako muzyk wspierał w trasach koncertowych legendarną grupą muzyczną ABBA.
O Jego śmierci poinformował na forum sedina.pl jego starszy brat:
http://sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=7835&p=134931
Z Wojtkiem miałam przyjemność kilka lat korespondować – był serdecznym, ciepłym i otwartym człowiekiem.
Myślę, że wielu z nas dobrze Go pamięta i wspomina.
Wojtku, odpoczywaj w pokoju (*)
Aneta
z przykrością chciałabym poinformować, że dziś mija 2. rocznica śmierci naszego Kolegi – Wojtka Ernesta, o odejściu którego dowiedziałam się kilka dni temu.
W genealogii Wojtek (podpisujący się także Voyteck, ale najczęściej gospel) udzielał się na forum GenPol-u, potem na forum Genealodzy.pl
Od wielu lat na stałe mieszkał w Szwecji, w przeszłości jako muzyk wspierał w trasach koncertowych legendarną grupą muzyczną ABBA.
O Jego śmierci poinformował na forum sedina.pl jego starszy brat:
http://sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=7835&p=134931
Z Wojtkiem miałam przyjemność kilka lat korespondować – był serdecznym, ciepłym i otwartym człowiekiem.
Myślę, że wielu z nas dobrze Go pamięta i wspomina.
Wojtku, odpoczywaj w pokoju (*)
Aneta
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
Obiit Vir summae humanitatis ...
Requiescat in pace [*] [*] [*]
Requiescat in pace [*] [*] [*]
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
Dzien dobry,
Smutna wiadomosc. Voyteck-Gospel byl aktywnym czlonkiem GenPol'u. Ja tez wymienilam z nim duzo korespondencji. Odszedl po cichu, nawet nikomu o tym nie powiedzial (to nutka humoru, gdyz Voyteck byl dowcipny).
Z przyjemnosci, ale teraz tez ze smutkiem go wspominam,
Bozenna
Smutna wiadomosc. Voyteck-Gospel byl aktywnym czlonkiem GenPol'u. Ja tez wymienilam z nim duzo korespondencji. Odszedl po cichu, nawet nikomu o tym nie powiedzial (to nutka humoru, gdyz Voyteck byl dowcipny).
Z przyjemnosci, ale teraz tez ze smutkiem go wspominam,
Bozenna
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
I ja korespondowałam z Wojtkiem.... Tyle miłych wspomnień, jego humor, zachęty i ogromna bezinteresowna pomoc...[*] Przykro..
Małgosia
Małgosia
Z pozdrowieniami
Małgorzata
Małgorzata
-
Magdalena_Smolska

- Posty: 263
- Rejestracja: pn 18 lut 2008, 21:24
- Lokalizacja: Kraków
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
Bardzo przykra wiadomość
Voyteck podobnie jak moja rodzina pochodził z Komarna. Wspólnie odwiedzaliśmy forum Kasi Lisowskiej, korespondowaliśmy. (*)
-
włodzimiest

- Posty: 374
- Rejestracja: pt 06 cze 2008, 21:54
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
Ach, więc dlatego to przedłużające się Twoje milczenie, brak świątecznych, z klimatem, kartek, nieobecność na forach. Nie miałem przecież tych złych przeczuć, już prędzej przebiegła myśl o chorobie...
Tak, był Vojteck dokładnie takim, jakim pozostanie w moich wspomnieniach z różnorakich kontaktów – tych publicznych, w genealogicznych dyskusjach i tych bardziej osobistych, prywatnych kontaktach: niezwykle serdecznym, pomocnym i zaangażowanym, przy tym analitycznym i dociekliwym pasjonatem, a czasem zżymającym się, albo mrużącym oko w stronę emocjonujących się nadto nas, "korzeniologów"...
Twoje dowcipne, majlowe nagłówki i podpisy zawsze wywoływały moją niekłamaną radość i - wiem to przecież – ze wzajemnością...Z pewnością i teraz oczekiwałbyś Wojtku, takiego, jakie wymyślaliśmy w korespondencji na potrzebę chwili: Voyteck, h. Druchgenopotyczek, Voyteck, h. Za..........kichany, GospelTrzechHerbówNiepoprawnyOptymistaJaśniejszaStronaKsiężyca, czy gospel, h Wiluś...
– przykro mi, że to musi być ostatni...
Żegnaj Przyjacielu h. Wieczność i spoczywaj w pokoju [*] [*] [*]
Wlodek h. Smutek
Tak, był Vojteck dokładnie takim, jakim pozostanie w moich wspomnieniach z różnorakich kontaktów – tych publicznych, w genealogicznych dyskusjach i tych bardziej osobistych, prywatnych kontaktach: niezwykle serdecznym, pomocnym i zaangażowanym, przy tym analitycznym i dociekliwym pasjonatem, a czasem zżymającym się, albo mrużącym oko w stronę emocjonujących się nadto nas, "korzeniologów"...
Twoje dowcipne, majlowe nagłówki i podpisy zawsze wywoływały moją niekłamaną radość i - wiem to przecież – ze wzajemnością...Z pewnością i teraz oczekiwałbyś Wojtku, takiego, jakie wymyślaliśmy w korespondencji na potrzebę chwili: Voyteck, h. Druchgenopotyczek, Voyteck, h. Za..........kichany, GospelTrzechHerbówNiepoprawnyOptymistaJaśniejszaStronaKsiężyca, czy gospel, h Wiluś...
– przykro mi, że to musi być ostatni...
Żegnaj Przyjacielu h. Wieczność i spoczywaj w pokoju [*] [*] [*]
Wlodek h. Smutek
- Łaptaszynska_Iwona

- Posty: 205
- Rejestracja: czw 25 sty 2007, 11:31
- Lokalizacja: Łódż
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
W pewnym momencie urwała się korespondencja. Nastała cisza. Nie wiedziałam... [*]
Pozdrawiam Iwona Łaptaszyńska.
- annastregiel

- Posty: 260
- Rejestracja: ndz 15 kwie 2007, 15:07
- Lokalizacja: Łódź
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
Dopiero dziś się o tym dowiedziałam... wielki smutek... też z Woytkiem korespondowałam ... bardzo wiele mu zawdzięczam ... nigdy nie zapomnę Jego wielkiej determinacji, z jaką pomagał mi odtworzyć skandynawskie losy mojego Taty w czasie II wojny św.
Żegnaj Woytku i spoczywaj w pokoju...
Żegnaj Woytku i spoczywaj w pokoju...
Poszukuję:
-aktu ur. Antoniego Rudnickiego, s. Stefana, ok. 1805, ok. Kalisza, Ostrowa Wlkp.
- rodziców Stefana Rudnickiego (ok. 1780-1845), ekonoma w majątkach k. Ostrowa Wlk. męża Józefy ze Skarzyńskich, ślub - par. Tursko w 1804 r.
-aktu ur. Antoniego Rudnickiego, s. Stefana, ok. 1805, ok. Kalisza, Ostrowa Wlkp.
- rodziców Stefana Rudnickiego (ok. 1780-1845), ekonoma w majątkach k. Ostrowa Wlk. męża Józefy ze Skarzyńskich, ślub - par. Tursko w 1804 r.
