Geneteka - nasze wspólne dzieło

Tematy - indeksacja i digitalizacja metryk, projekty PTG

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

teresa_kluba

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: pn 15 cze 2009, 10:54

Post autor: teresa_kluba »

Cirdan pisze:Rozumiem, że większość ludności tamtych terenów w okresie po I wojnie światowej popierała stronę Niemiecką lub po prostu czuła się bardziej Niemcami niż Polakami - nie wpływa to jednak w żadnym stopniu na fakt, że skoro w mojej rodzinie co najmniej kilka osób pochodziło w I poł. XIX wieku z tamtych rejonów, a na pewno nie są moi przodkowie pod tym względem szczególnie wyjątkowi i dziesiątki tysięcy ludzi w Polsce musi mieć korzenie sięgające tamtych okolic - dlatego właśnie dziwi mnie fakt tak małego zainteresowania tymi województwami.

Pozdrawiam
Piotr Sułek
Witam,
Fenomen Wrocławia znika powoli ze świadomości społecznej. Wrocław w 1939 r. liczył 630 tysięcy mieszkańców. Struktura narodowościowa ze spisu w 1910 r: we Wrocławiu mieszkało 95,71% Niemców, 2,95% Polaków, 0,67% ludność mieszana polsko-niemiecka, 0,67% Czechów (dane za wiki). Po 1945 r nastąpiła w krótkim czasie całkowita wymiana mieszkańców Wrocławia. Nie ma miasta o tej wielkości w Europie, a i zapewne w historii, które przeszłoby takie doświadczenie. Wrocław to „miasto obce” dla przybyszów. Podobnie Dolny Śląsk.
To stereotyp, że tylko Kresowiacy zaludnili te tereny. Przybysze pochodzili ze wszystkich rejonów Polski, z łódzkiego 5%, z kieleckiego 7,5%, z Małopolski 8,6%, z Warszawy i województwa 7%, z Wielkopolskiok. 11,5 % itd. Zza granicy, czyli Kresowiacy z okolic Wilna i Lwowa, ale i też duża fala powrotów, reemigrantów z Francji, Anglii, właściwie wszystkich krajów Europy łącznie na Dolny Śląsk ludności „zagranicznej” przybyło 40.4%, a w Opolskie 25,1% .

Ze spis powszechnego z 1950 r. w którym było pytanie o to gdzie dana osoba mieszkała na koniec sierpnia 1939 r. wynikało, że na Dolnym Śląsku (woj. Wrocławskie) pozostało 5,1% mieszkańców przedwojennych, w woj. Opolskim 54,3%. Tylko, że w opolskim trwa obecnie, niezauważany? pomijany? fenomen „znikania” ludności, (emigracja zarobkowa, ale nie tylko) i tak w ostatnich latach ubyło ponad 10% ludności opolskiego, ubyło na stałe i zapewne na zawsze.
Piotrze, tak na „grubych liczbach” może wyjaśnia Ci to coś, dlaczego nie ma indeksacji z Dolnego Śląsku i niewiele jest z Opolskiego?
pozdrawiam
Teresa
Ostatnio zmieniony wt 21 sty 2014, 10:29 przez teresa_kluba, łącznie zmieniany 1 raz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

w żaden sposób nie wyjaśnia
pewien obraz można próbować przez analiże porównawczą próbować jedynie chyba
ilu z mieszkańców Warszawa (procentowo) ma przodków dziewiętnastowicznych w Warszawie? 2%? 5%? (pytań w spisie żadnym nie było)
a. stan na sierpień 1939 nie oddaje struktury demograficznej na 1860 (a w odóznieniu od 1939- 1860 mógłby być udostępniony!)
b. indeksację robi się z zachowanych ksiąg - tak? To moze lepiej porównać ile % aktów z okresu np 1801-1900 jest z dolnośląskiego w porównaniu do np nie wiem..lubelskiego. Ile jest dostępnych
c. wyjechało? gdyby zostało wymordowanych (też jakaś analiza prównawcza by się przydała) bezpotomnie to byłby argument. Tu nasuwałoby się skojarzenie z jewischindexig
Może szkopuł w czym innym: np
1. potomkowie tych, którzy mieszkali powiedzmy w XIX wieku w Dolnośląskiem nie są zainteresowani tak jak inni
2. nie za bardzo jest co indeksować, lub nie ma do tego dostępu
3. jak jest co, jak jest dostęp, jak istnieją potencjalni zainteresowani to nie ma odpowiedniego "spięcia" tych elementów

szukanie "dlaczego nie" jest istotne przy próbie zmian.
Jeśli znaleźli się (sami się nie znaleźli!) potomkowei urzedników i żołnierzy carskich z 1880, którzy indeksują warszawskie prawosławie to nie widzę istotnych barier (poza kwestią czy są i jak dostępne) w indeksacja wrocławskich ksiąg.
Szczególnie tych starszych, sprzed Kulturkampfu;)
wyjryć bariery to co innego niż szukać usprawiedliwienia. Gdyby np w latach intensywnych propagandowych działań z okresu "obchodów tysiąclecia państwa polskiego" ktoś wpadł (i byłoby z czego) na pomysł indeksowania rzymskokatolickich wrocławskich z XVII wieku to pewnikiem byłoby w dwa lata "po linii" zrobione:)
Pytanie tylko o determinację, argumenty, pretekst etc

Chlubnie na tym tle wyglądają działania litewskie - przy całym szumie- to jedno z niewielu działań (cyfryzacja i udostępnienie rzymskokatolickich, w większości polskich)..
podsumowując jak się chce to można
czasem wystarczy 5-6 osób, aby uruchomić proces. Kilak, ale odpowiednio twardodupnych, chcących naprawdę
jak jest z czego:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 697
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Struktura narodowościowa ze spisu w 1910 r: we Wrocławiu mieszkało 95,71% Niemców, 2,95% Polaków, 0,67% ludność mieszana polsko-niemiecka,
Witam!
Jako powojenny mieszkaniec Wrocławia interesowałem się tym kim byli przedwojenni mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska. Otóż była to głównie służba, studenci i nieliczni robotnicy. Jeszcze na początku XX wieku wydawano rozmówki niemiecko-polskie mające umożliwić "porozumowanie się ze służbą". "Wyższe sfery" były reprezentowane wręcz sporadycznie. Dlatego patrząc (z boku bom nieherbowy!) na charakter poszukiwań genealogicznych zupełnie nie jestem zdziwiony nikłym zainteresowaniem polskich genealogów tym rejonem. "Piastowski Wrocław" był propagandowym sloganem. Indeksacją mogliby być zainteresowani potomkowie niemieckiej ludności Dolnego ŚLąska, w których żyłach może i płynęły ślady polskiej krwi ale nie były one już od dawna sobie uświadamiane. Inaczej rzecz wygląda z Mazowszem, Łódzkim, Świętokrzyskim czy Poznańkim ... tu większość z nas może odnaleźć ślady swoich przodków. Dlatego indeksacja wygląda tak jak wygląda.
Pozdrawiam
Bogusław
Staporek_Kamil

Sympatyk
Mistrz
Posty: 196
Rejestracja: pt 03 lut 2012, 19:16

Post autor: Staporek_Kamil »

Włodzimierzu - ale o co chodzi w ostatnim zdaniu Twego postu
Kamil Stąporek
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Myślę ze Włodek miał na myśli ; twardogowychowych, inaczej zakuty łeb, a tak nie obraźliwie to ; rycerski - Julian
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Miałem na myśli to co napisałem:
żeby coś zrobić trzeba mieć odporność na obrażenia, być przygotowanych na bycie wykopywanym z wielu miejsc.
I wystarczy,że znajdzie się kilka osób chcących, których łatwo się nie zniechęcia i efekt będzie.
Przedwojenni? Ineksacja Międzywojnia to ogóle jakaś pomyłka - o dziadkach genealog to powinien mieć informacje:)

Bogusław pisze "i nie były od dawna uświadamiane" (ślady polskości). I będziemy wisieć w tym "może były może nie było ich" dopóki ktoś się nie weźmie za sprawdzanie "ile tek krwi(może niepiastowskiej) i jakiej było np na Dolnym Śląsku"
ale to nie jest kwestia Międzywojna a XVIII wiek, XVII i wcześniej.
Nie twierdzę, że Wrocław był polskim miastem. Twierdzę, że to nie ma większego znaczenia dla tych co chcieliby naprawdę sprawdzić kto rodził się w okolicach Wrocławia 200-300-400 lat temu.
chyba, że nie ma czego indeksować
jak jest z czego indeksy zrobić, to ich brak jest wynikiem braku wręcz kilku osób (na początek) przekonanych, ze warto
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Staporek_Kamil

Sympatyk
Mistrz
Posty: 196
Rejestracja: pt 03 lut 2012, 19:16

Post autor: Staporek_Kamil »

Aaaa, już rozumiem. Czyli weźmy się i zróbcie....
Kamil Stąporek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

chyba kpisz Kamilu
ja pytam dlaczego nie ma indeksów z niekórych rejonów?
jak chciałem, żeby były, żeby było z czego robić
to zrobiłem i możliwość publikacji kopii metryk i wypełnienie tej możliwości
wypraszam sobie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Staporek_Kamil

Sympatyk
Mistrz
Posty: 196
Rejestracja: pt 03 lut 2012, 19:16

Post autor: Staporek_Kamil »

Włodku , broń Boże nie kpię - po prostu my dzisiejsi wrocławianie, dolnoślązacy etc etc zainteresowani jesteśmy jeszcze własnymi korzeniami, o których tak mało wiemy i których tu większość z nas nie odnajduje. Czas na odkrywanie historii naszych poprzedników na tych terenach powoli nadejdzie. To nieuniknione bo ciekawość "twardodupnych" genealogów jest ogromna....
Pozdrawiam
Kamil Stąporek
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Post autor: Bozenna »

Dla rozladowania atmosfery:
Wroclaw - zgon w 1831 roku - wyznanie rzymskokatolickie - gdzie moge znalesc ten akt ?
Slicznie dziekuje za odpowiedz,
Bozenna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale co to ma za znaczenie kto mieszka dziś w danym rejonie?
Obecni mieszkańcy Wilna indeksują Katedrę z 1830?
nierelewantne, nieistotne i bez znaczenia

obecni mieszkańcy Wrocławi to ew. mogą pomóc poprzez miejscowe i osobiste kontakty udostępnić materiał i zroganizować grupę
jak wyżej: to nie obecnie mieszkający w Warszawie potomkowie oficerów carskich (czy żółnierzy) robią prawosławie z ksiąg z APW, to nie Warszawianie "robili" XIX w. Warszawę - bo Warszawian, Warszawiaków w 7. pokoleniu w zasadzie nie ma, a jak są..to wiedzą:) i indeksacja im do tego na grzyba
albo robią Ci co nie sa osobiście zainteresowani (jak np Wrocławianki czy Szczecinianki niekóre, co żadnych swoich interesów przy indeksowaniu, weryfikacji jakiegoś tam Mazowsza nie mieli)
Łodź zrobiło TGCP?
co ma miesjce zamieszkania?
Na tej samej stronie ("ostatnie posty") jest wspomnienie o Gospelu. Szwecja. Jeden z współzałożycieli WZI. I co za znaczenie, że Szwecja?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Jak w temacie ; Genetyka to nasze wspólne dzieło i nikt nikogo nie przymusza, ani nie rozlicza kto ile zrobił. A Włodek jak dla mnie jest dobrym przykładem i wie co pisze, czyli genealog musi mieć dobre serce, ale twardą .... , by go mogli kopać, ci nawet co bym się nie spodziewał ; pozdrawiam - Julian
Staporek_Kamil

Sympatyk
Mistrz
Posty: 196
Rejestracja: pt 03 lut 2012, 19:16

Post autor: Staporek_Kamil »

Cześć i chwała....
Jeszcze raz pozdrawiam
Kamil Stąporek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie cześć i chwała, a po postu sprawdź co można ludziom dać (z Wrocławia i okolic), do jakich dzrwi pukać. Część (znaczna) nie będzie we Wrocławiu przecież. Jak będą materiału, ba..jak będzie szansa na publikację materiałów (a trzeba będzie je wytworzyć) to się chętni znajdą. Koło zamachowe potrzebne czy też raczej rozusznik.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Łucja »

Bozenna pisze:Dla rozladowania atmosfery:
Wroclaw - zgon w 1831 roku - wyznanie rzymskokatolickie - gdzie moge znalesc ten akt ?
Slicznie dziekuje za odpowiedz,
Bozenna
św. Dorota:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
św. Michał (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
św. Wincenty (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
św. Wojciech (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
NMP na Piasku (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
św. Mikołaj (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
uwaga, uwaga, przechrzczeni Żydzi:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw

św. Wojciech:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
Bożego Ciała:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
św. Dorota (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw
Św. Krzyża (nieudostępniany):
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =Wroc%B3aw


Łucja

Ps. Na Dolnym Śląsku mieszkałam w dzieciństwie, a nawet zaczęłam chodzić tam do szkoły, a w samym Wrocławiu byłam w szpitalu przez pół roku (pozdrawiam!). Mnie z Wrocławia interesowałyby metryki (usc?) powojenne, bo różni tam na chwilę przyjeżdżali i chciałabym uchwycić. Szukam tam konkretnie Sławomira Rościszewskiego, syna brata mojej prababci, może tam brał ślub, może tam rodziły się jego dzieci, i jak to złapać jak to tuż po wojnie ponoć było?
Ostatnio zmieniony wt 21 sty 2014, 15:11 przez Łucja, łącznie zmieniany 14 razy.
Zablokowany

Wróć do „Indeksacja metryk - projekty PTG”