Koło Opolskich Genealogów

Stowarzyszenie Opolscy Genealodzy; Informacje o działalności, spotkania...

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
rozek19

Członek PTG
Posty: 83
Rejestracja: czw 16 lis 2006, 00:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Koło Opolskich Genealogów

Post autor: rozek19 »

Witam,

W Opolu powstaje Koło Opolskich Genealogów przy Śląskim Towarzystwie Genealogicznym.

Więcej informacji na stronie internetowej Koła:
http://genealodzy.opole.pl/
albo w profilu na Facebooku:
https://www.facebook.com/OpolscyGenealodzy

Zapraszam i pozdrawiam serdecznie,
Awatar użytkownika
jol65

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: sob 20 wrz 2008, 21:24

Koło Opolskich Genealogów

Post autor: jol65 »

No i jeśtesmy już oficjalnie powołanym kołem terenowym ŚTG. Na naszym drugim spotkaniu omówilismy nie tylko sprawy organizacyjne Koła, ale także poznaliśmy swoje genealogiczne osiągnięcia i problemy. Będziemy spotykać się co drugą środę miesiąca o godz.17.00 w pałacyku Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu, ul. Piastowska 20. Zapraszamy na najbliższe spotkanie 12.02.2014 r.
szulcKrystian
Posty: 1
Rejestracja: ndz 21 sty 2024, 03:01

Koło Opolskich Genealogów

Post autor: szulcKrystian »

Dodano: 2024-01-21 15:25:26, szulcKrystian Wrote:
witam miło ,
szukamy babci i dziadka , ja kilka lat temu chciałem się dowiedzieć kiedy urodził się mój dziadek, Robert Juliusz Schulz, jedyne co się dowiedziałem z opowiadań ś.p. cioci że był Baronem czy był jak Baron lubił wydawać polecenia był ponoć komendantem miasta Hindenburg (obecnie dzielnica Zaborze w Zabrzu) jak podczas II w.ś. Rosjanie weszli do Zabrza, dziadek z babcią i z dziećmi zaczęli uciekać do Niemiec, po drodze napotkali patrol sowiecki i wtedy dziadek wziął w ręce niemowlę i kazał babci z trójką dzieci starszych iść i powiedział babci że ja polecę lasem i spotkamy się po drugiej stronie, tobie z trójką dzieci nic nie zrobią na pewno cię przepuszczą, ale niestety jakiś sowiecki wojak dziadka zauważył jak biegnie lasem, puścił serię z KM i zabił dziadka z tym niemowlęciem na ręku, a babcię aresztowali nie przepuścili, z tego co mówiono była w obozie jenieckim przejściowym i w tym obozie oddzielano rodziny, trójka dzieci w tym ś.p. mój tato, odebrano matce i umieścili ich w Zabrzańskim sierocińcu prowadzonych przez siostry zakonne, a babcie wywieziono do przymusowych prac do Warszawy na odbudowę Stolicy
Znam tylko Imiona dziadków i nazwisko rodowe babci, ale nie znam dat urodzenia
Byłem w ratuszu w Zabrzu ale powiedzieli mi że bez podanej daty urodzenia nie znajdą dziadka w Archiwum tylko wyciągnęli mi papiery ś.p. taty wtedy dowiedziałem się że tato spolszczył nazwisko z Schulz na Szulc i tam dowiedziałem się o nazwisku rodowym babci (wcześniej nie znałem) jak i o drugim imieniu dziadka (też wcześniej nie znałem)
Dziadek Robert Juliusz Schulz jego żona Elżbieta Schulz z domu Gola
I tu też była w kościelnym archiwum różnica bo w kościele w Zabrzu (w dzielnicy Zaborze) babcia jest pisana Elizabeth z domu Gohla, prosiłem w kancelarii parafialnej o poszukaniu daty urodzenia dziadka to też nie chcieli, musiał bym podać datę urodzenia, tylko w tym sęk, że imiona znam a fajnie było by się dowiedzieć kiedy się urodził dziadek?
Jakieś dwa tygodnie temu przypadkiem żona natrafiła na spis ludności Zabrza po wojnie, ten spis znajduje się w stanach w jakimś muzeum i tam jest na tym spisie Scholz Elizabeth ur. 11.03.1903 r (ale jest podane Scholz nie Schulz) ale mogła się literówka wdać?
Będę musiał pojechać latem do Zabrza i to sprawdzić tą datę urodzenia w ratuszu i w kościele
Ciekawe czy jak sowieci weszli do Zabrza czy czasami dziadek nie spalił swoich akt? No nie wiadomo
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Koło Opolskich Genealogów

Post autor: Kostkowski »

jol65 pisze:No i jesteśmy już oficjalnie powołanym kołem terenowym ŚTG. Na naszym drugim spotkaniu omówiliśmy nie tylko sprawy organizacyjne Koła, ale także poznaliśmy swoje genealogiczne osiągnięcia i problemy. Będziemy spotykać się co drugą środę miesiąca o godz.17.00 w pałacyku Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu, ul. Piastowska 20. Zapraszamy na najbliższe spotkanie 12.02.2014 r.
Witam serdecznie całe nowo powstałe koło terenowe ŚTG.
Jeśli koło terenowe działa w ramach Towarzystwa to jakie ma szczególne zadnia inne niż ŚTG? Pytam, bo niegdyś marzyło mi się by w Ostrowcu Świętokrzyskim powstało coś bliższego terytorialnie bez konieczności wypraw kilkudziesięciu kilometrów do Kielc. U Was jest inaczej, bo i Towarzystwo i Koło spotykają się w tym samym mieście Opolu, gdzie mam jeszcze dalej. Dlatego szczególnie interesuje mnie jaki teren zainteresowań obejmuje Wsze koło? Mieszkając daleko nie mam możliwości dojeżdżania ani na spotkania ŚTG ani koła. Czy z jakichś fragmentów spotkań będziecie coś publikować? Czy da się być z Wami na odległość?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
And_J

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: pn 01 sie 2016, 18:05

Re: Koło Opolskich Genealogów

Post autor: And_J »

Do: szulcKrystian

W Śląskiej Bibliotece Cyfrowej jest Einwohner-Adressbuch Hindenburg OS 1938. W książce tej nie ma żadnego Schulza, Schultza lub Scholtza o imieniu Robert. Na stronie 175 jest Schulz Julius, Rohrleg., Kronprinzenstr. 528 (to jest dzisiejsza ulica Wolności, rejon Poremba i Zaborze).
W rejestrze ślubów Standesamt Hindenburg Zaborze jest zapis, że w 1915 r. zawiązek małżeński zawarli Julius Schulz i Elisabeth Bulla, zamieszkali w Zaborzu przy Kronprinzenstrasse 156. Ale czy to jest to? W 1945 r. Julius Schulz miałby 61 lat a jego żona 49.
W mojej rodzinie mam kilka przypadków, że imiona nie pasują (np. ciocia Jadzia miała na imię Olga).
Zdarzało mi się też źle odczytywać litery odręcznego pisma niemieckiego (B dość łatwo pomylić z G).
Życzę powodzenie w poszukiwaniach.
Andrzej
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Koło Opolskich Genealogów

Post autor: Kostkowski »

szulcKrystian pisze:Dodano: 2024-01-21 15:25:26, szulcKrystian Wrote:
... szukamy babci i dziadka ... Znam tylko Imiona dziadków i nazwisko rodowe babci, ale nie znam dat urodzenia...
Będę musiał pojechać latem do Zabrza i to sprawdzić tą datę urodzenia w ratuszu i w kościele
Ciekawe czy jak sowieci weszli do Zabrza czy czasami dziadek nie spalił swoich akt? No nie wiadomo
Spalić to mógł tylko to, co miał z sobą, a to, co było w parafii raczej nie.
Część tego czym dysponowały parafie trafiło do urzędów stanu cywilnego i archiwów państwowych i czasem także diecezjalnych. Urzędy stanu cywilnego po upływie lat przekazują do Archiwów Państwowych. Znasz już więcej szczegółów więc możesz odszukać bezwyjazdowo i w parafii i w archiwum do którego USC przekazuje. W USC raczej już nie będzie, ale warto zapytać, a ponieważ nie pytasz o dane z aktu, a jedynie o to czy akt na podane nazwisko w podanym roku istnieje więc nawet telefonicznie i e-mailowo masz szansę dostać odpowiedź.
W AP na pytanie e-mailem dostaniesz odpowiedź, a podając datę (nawet przybliżoną) odszukają akt bez żądania opłaty za kwerendę. Podadzą kwotę do wpłacenia za skan aktu i po opłaceniu prześlą.
szulcKrystian pisze:Jakieś dwa tygodnie temu przypadkiem żona natrafiła na spis ludności Zabrza po wojnie, ten spis znajduje się w stanach w jakimś muzeum ...
Prosimy o nazwę, adres, link tego muzeum
szulcKrystian pisze:Dodano: 2024-01-21 15:25:26, szulcKrystian Wrote:
... szukamy babci i dziadka ...
Ponieważ post niepodpisującego się szulcKrystian nie dotyczy Koła Opolskich Genealogów, które ten wątek założyło to może admin przeniesie post dot. poszukiwania osób o podanym nazwisku do miejsca właściwego.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Awatar użytkownika
jol65

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: sob 20 wrz 2008, 21:24

Re: Koło Opolskich Genealogów

Post autor: jol65 »

Post jak najbardziej może być w tym miejscu. Wśród Opolskich Genealogów są osoby szukające w Zabrzu i okolicach. Śmiało jednak można zadać to pytanie w innych miejscach lub napisać do Górnośląskiego Stowarzyszenia Genealogicznego.

A czy wie Pan jak nazywał się ten sierociniec, w którym były dzieci? Może tam jakieś informacje będą? A coś wiadomo jakie to obozy przejściowe były? Można przeszukać akta tych obozów.

Czy jest jakiś akt zgonu babci?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opolscy Genealodzy”