Pomoc z odczytaniem polskiej pisowni

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
nieznalski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 195
Rejestracja: sob 30 lis 2013, 11:31

Pomoc z odczytaniem polskiej pisowni

Post autor: nieznalski »

Witam,

Zwracam się z prośbą o pomoc w odczytaniu polskiego pisma, którego ja nie jestem w stanie odczytać z uwagi na jego sposób zapisu.. może komuś się uda ? :) będę ogromnie wdzięczny ! prośba o potwierdzenie tam gdzie postawiłem (?) i ewentualnie wskazania co jest w miejscu gdzie napisałem (...)

1. Akt zgonu Franciszka Stasiaka z 1858 r. nr 3 - http://szukajwarchiwach.pl/54/772/0/6.1 ... eR_VPUFnEg - chodzi o ustalenie:
-jaka to miejscowość (Ranna ?),
-jaki to miesiąc (styczeń ?),
-ile lat miał Franciszek (czterdzieści ?),
-co jest napisane przed znaczkiem "x", który jest jakby odnośnikiem do marginesu, gdzie napisane jest "syn niepomnych (?) rodziców i miejsca urodzenia" - czy to znaczy, że Franciszek Stasiak był sierotą ?

2.Akt ślubu Franciszka Stasiaka z Rozalią (Budner ?) Kramsk, 1843 r. akt nr 6 - http://szukajwarchiwach.pl/54/772/0/6.1 ... uDr3H3leDg -
prośba o uzupełnienie wszelkich luk (...), których nie potrafię rozszyfrować :
"Działo się w Kramsku dnia (...) 1843 r. o godzinie dwunastej w południe (...) że w przytomności (?) (...) lat dwadzieścia osiem i (...) w Kramsku lat trzydzieści liczących (...) małżeństwo między Franciszkiem Stasiakiem (?) (...) lat dwadzieścia cztery (?) (...) w Kramsku Walentego i (...) a Rozalią z Budnerów (?) Zaleską, lat dwadzieścia pięć (?) (...) po zmarłym (...) roku zeszłego Kazimierzu Zaleskim (...) urodzoną w (...) Krzystzofa i Ewy małżonków w (...) Budnerów (...) małżeństwo to ja (...)

3.Akt urodzenia Anny Rosiny (?) z 1816 r. - akt nr 23 : http://szukajwarchiwach.pl/54/794/0/6.1 ... YBA3GioEiA
"Urzędnik Stanu Cywilnego roku 1816 (...) miesiąca marca trydziestego dnia z rana o godzinie (...) przed nami Proboszczem Ostrowickim (?) Powiatu (?) Konińskiego (...) Krzysztof Budner, mający lat trzydzieści (?) sześć na Komornym (?) w Kolonii Blinfeld (?) (...) okazał nam dziecię płci żeńskiej , które urodziło się (...) pod numerem (...) o godzinie piątej roku bieżącego, oświadczając (?) (...) Ewy z Blinów (?) dwadzieścia osiem lat mającej, jego małżonki (...) imię Anna Rosina (...) dziecięcia (...) Jana Siecińskiego (?) (...) i Jakuba (...) mającego lat czterdzieści Komornika (...) tylko im akt został przeczytany i przez nas podpisany (...)

-Czy to możliwe, że dziecko urodziło się Anną Rosiną a na ślubie było Rozalią ? I czy mogło się urodzić w 1816 r., kiedy z aktu ślubu wynikałoby że urodziło się w 1818 ?

będę wdzięczny za okazaną pomoc!!
mmoonniiaa

Sympatyk
Ekspert
Posty: 593
Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49

Pomoc z odczytaniem polskiej pisowni

Post autor: mmoonniiaa »

1. zm. Franciszek Stasiak
miejscowość: Ranna, par. Kramsk, źródła: http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... Tom_IX/526 oraz http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?loca ... nID=853336
miesiąc: styczeń
wiek zmarłego: 40 lat
gospodarz* na marginesie: * syn niepomnych rodziców i miejsca urodzenia - czyli świadkowie nie znają/nie pamiętają imion rodziców i miejsca urodzenia zmarłego

2. śl. Franciszek Stasiak + Rozalia z Budnerów
Działo się w Kramsku dnia 23 maja/4 czerwca 1843 r. o godzinie dwunastej w południe, wiadomo czynimy że w przytomności Andrzeja Lesnickiego? gospodarza w Policu (miejscowość Polic, par. Kramsk) lat dwadzieścia osiem i Szczepana Bąka komornika w Kramsku lat trzydzieści liczących w dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo między Franciszkiem Stasiakiem młodzianem lat dwadzieścia cztery mającym w Policu przy swoich rodzicach zostającym urodzonym w Kramsku Walentego i Agaty małżonków w Policu na gospodarstwie zamieszkałych Stasiaków synem, a Rozalią z Budnerów Zaleską, lat dwadzieścia pięć mającą po zmarłym na dniu pierwszego kwietnia roku zeszłego Kazimierzu Zaleskim swym pierwszym mężu pozostałą wdową w Policu na gospodarstwie zamieszkałą urodzoną w Ostrowitym Krzysztofa i Ewy małżonków w Kownicach? na gospodarstwie zamieszkałych małżonków Budnerów córką. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w dniach 12, 16 i 23 maja/21, 28 maja i 4 czerwca roku bieżącego w parafii tu kramskiej. Tamowanie małżeństwa nie zaszło (?) zezwolenie ustne obecnych aktowi małżeństwa rodziców było oświadczone, małżonkowie nowi oświadczają, że żadnej umowy przedślubnej nie zawarli. Akt ten stawającym pisać nieumiejącym przeczytany i przez nas podpisany został.

3. ur. Anna Rosina
Roku 1816 miesiąca miesiąca marca trzydziestego dnia z rana o godzinie siódmej przed nami proboszczem ostrowickim sprawującym obowiązki urzędnika stanu cywilnego gminy ostrowickiej powiatu konińskiego w województwie kaliskim stawił się Krzysztof Budner, mający lat trzydzieści sześć na komornym w kolonii Blinfeld osiadły i okazał nam dziecię płci żeńskiej, które urodziło się w domu jego pod numerem siódmym na dniu dwudziestego trzeciego marca z rana o godzinie piątej roku bieżącego, oświadczając iż jest spłodzone z niego i Ewy z Blinów dwadzieścia osiem lat mającej jego małżonki i że życzeniem jego jest nadać mu imię Anna Rosina. Po uczynieniu powyższego oświadczenia i okazaniu dziecięcia w przytomności Jana Siecińskiego mającego lat dwadzieścia cztery gospodarza i Jakuba Zbinieckiego mającego lat czterdzieści komornika (?) w (?) osiadłego. Ojciec i świadkowie nie podpisali aktu gdyż pisać nie umieją tylko im akt został przeczytany, przez nas podpisany.

Rosina, czyli Róża lub Rozalia - oczywiście mogła później nie być Anną Rosiną tylko Rozalią

1816/1818 - to "tylko" dwa lata różnicy, takie błędy się zdarzały

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
nieznalski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 195
Rejestracja: sob 30 lis 2013, 11:31

Post autor: nieznalski »

Dziękuję bardzo! jestem pod wrażeniem.. :-)

Znalazłem jeszcze akt urodzenia Franciszka Stasiaka -
http://szukajwarchiwach.pl/54/772/0/6.1 ... hG2DvH_-0w - nr 71 - też mam mały problem żeby kilka rzeczy to "odszyfrować"..

"Roku 1818, dnia czwartego miesiąca października o godz. pierwszej (...)przed nami proboszczem Kramskim w pow. konińskim, woj. kaliskim, stawił się Walenty Stasiak, mający lat dwadzieścia osiem(?) wyrobnik zamieszkały we wsi (...) i okazał nam dziecię płci męskiej, które urodziło się w domu jego pod numerem trzydziestym czwartym na dniu trzydziestym miesiąca (?) września (?) o godz. czwartej po północy (?) roku bieżącego, oświadczając iż jest spłodzone z niego i Agaty (...)fówny, mającej lat dwadzieścia pięć (?) jego małżonki i że życzeniem jego jest nadać mu imię Franciszek (?). Po uczynieniu powyższego oświadczenia i okazaniu dziecięcia w przytomności Jakuba Jadamczyka (?) mającego lat trzydzieści siedem (?) (...) zamieszkałego (...) włościan (...) Wawrzyniaka mającego lat (...) ks. Gaspar Dobrzyński Proboszcz Kramski Urzędnik Stanu Cywilnego"

będe niezmiernie wdzięczny za pomoc :)
mmoonniiaa

Sympatyk
Ekspert
Posty: 593
Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49

Post autor: mmoonniiaa »

4. ur. Franciszek Stasiak
Roku 1818 dnia czwartego miesiąca października o godzinie pierwszej po południu przed nami proboszczem Kramskim sprawującym obowiązki urzędnika stanu cywilnego w parafii kramskiej w powiecie konińskim województwie kaliskim. Stawił się Walenty Stasiak mający lat dwadzieścia osiem wyrobnik zamieszkały we wsi Kramsku i okazał nam dziecię płci męskiej, które urodziło się w domu jego pod numerem trzydziestym czwartym na dniu trzydziestym miesiąca września o godzinie czwartej po północy roku bieżącego, oświadczając iż jest spłodzone z niego i Agaty Krystafówny, mającej lat dwadzieścia pięć jego małżonki i że życzeniem jego jest nadać mu imię Franciszek. Po uczynieniu powyższego oświadczenia i okazaniu dziecięcia w przytomności Jakuba Jadamczyka mającego lat trzydzieści jeden włościanina zamieszkałego we wsi Kramsku spokrewnionego w trzecim stopniu, tudzież Urbana Wawrzyniaka mającego lat pięćdziesiąt zamieszkałego we wsi Kramsku włościanina jako bliskiego sąsiada. Ojciec i świadkowie nie umieją pisać niniejszy akt urodzenia po przeczytaniu onegoż stawającym zaświadczyli
ks. Gaspar Dobrzyński Proboszcz Kramski Urzędnik Stanu Cywilnego

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
nieznalski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 195
Rejestracja: sob 30 lis 2013, 11:31

Post autor: nieznalski »

Ślicznie dziękuję, Obiecuję, że to już ostatni.. :)

http://szukajwarchiwach.pl/54/772/0/6.1 ... Cj_wO4Yrnw - akt nr 106

1832 r., akt zgonu Agaty - Grabowe

2 pytania - ile jest wskazane, że mają lat, data zgonu oraz co jest napisane po AGATA.

dziękuję..
Awatar użytkownika
Agnieszka_Wójcik

Sympatyk
Ekspert
Posty: 215
Rejestracja: ndz 27 sty 2013, 20:40

Post autor: Agnieszka_Wójcik »

Walenty Stasiak lat 43 i Jakub Polecki (?) 35 lat , dnia wczorajszego o ósmej wieczorem umarła Agata z Jazunów Stasiakowa komornica z Grabowego lat 41 mająca zostawiwszy po sobie owdowiałego meża wspomnianego Walentego Stasiaka .
pozdrawiam
Agnieszka Wójcik
mmoonniiaa

Sympatyk
Ekspert
Posty: 593
Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49

Post autor: mmoonniiaa »

5. zm. Agata Stasiak
Działo się w Kramsku dnia 19 grudnia 1832 roku o godzinie dziewiątej rano, stawili się Walenty Stasiak komornik z Grabowego lat czterdzieści trzy i Jakub Polecki komornik z Grabowego lat trzydzieści pięć liczący i oświadczyli że dnia wczorajszego o godzinie ósmej wieczór umarła w Grabowem Agata z Jacunów? Stasiakowa komornica z Grabowego lat czterdzieści jeden mająca zostawiwszy po sobie owdowiałego męża wyżej wspomnianego Walentego Stasiaka. Po przekonaniu się naocznie o zejściu Agaty Stasiakowej akt ten stawającym pisać nieumiejącym przeczytany i przez nas podpisany został.

Czyżby zmieniło się nazwisko panieńskie Agaty? ;)

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
nieznalski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 195
Rejestracja: sob 30 lis 2013, 11:31

Post autor: nieznalski »

Dziękuję za pomoc ;)

Może to inna Agata i Franciszek Stasiak? Lata minimalnie się różnią.. A może Krzysztofowna, Krzysztofikowna i inne podobne to przydomek po ojcu? Albo Jacun to po ojcu..

To już chyba pozostanie tajemnicą na zawsze.. ;)

Raz jeszcze dziękuję za pomoc ;)
mmoonniiaa

Sympatyk
Ekspert
Posty: 593
Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49

Post autor: mmoonniiaa »

Nie musi pozostać to dla Ciebie tajemnicą. Zajrzyj do aktu ślubu Walentego i Agaty. :)

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
nieznalski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 195
Rejestracja: sob 30 lis 2013, 11:31

Post autor: nieznalski »

No i znalazłem, zainspirowała mnie Pani :)

http://szukajwarchiwach.pl/54/772/0/6.1 ... 49RylXPqjg - akt nr 9 - ślub Walentego i Agaty

pomożecie.. ? :)

"Roku 1814 dnia dwudziestego trzeciego (?) listopada przed nami proboszczem Kramskim sprawującym obowiązki urzędnika stanu cywilnego w Parafii Kramskiej w Powiecie Konińskim Departamencie Kaliskim, stawili się Walenty Stasiak mający podług (?) złożonej przed nami metryką wyjętą z ksiąg (?) Kofurta (?) Głuchowskiego (?) lat dwadzieścia trzy, zostający (...) we wsi Podgórze w Gminie Wysockiej (?) parafii Kramskiej, syn po zmarłej Helenie Stasiakowej jak (?) sepultura zaświadcza wyjęta z ksiąg Kościoła Parafialnego Głuchowskiego, w (...) ojca swego Jana Stasiaka zamieszkały we wspomnianej wsi (?) Głuchowie, Komornika któremu akt uszanowania został (...), tudzież Panna (?) Agata Krystofowna (?) dowodząca (?) przed nami złożoną metrykę wyjętą z Ksiąg Kościoła Parafialnego Kramskiego, iż ma rok dwudziesty drugi (...) zostająca w skarbie (?) wsi (?) Podgórze w (...) swych rodziców Krzysztofa (Krysztofa ??) i Julianny z (...??) włościan zamieszkałych we wsi Kramsku (?), którym akt uszanowania był uczyniony - strony stawające rządają (?) abyśmy do (...) między nimi (...) małżeństwa przystąpili, którego zapowiedzi uczynione były przed drzwiami (?) naszego domu, to jest pierwsza (..) miesiaca listopada, druga dzień (?) trzynastego (...) tegoż o godzinie jedenastej przed południem (...) gdy o znanym (?) tamowaniu rzeczonego małzeństwa niezostaliśmy (?) uwiadomieni (?) a rodziny niniejszym na (...) zezwalają (?) przychylimy się zatem do żadania stron po przecztyaniu (?) wszystkich wyżej wymienionych zapowiedzi (?) (...) Zapytaliśmy się przyszłego (...) i przyszłej (...) czyli chcą się połączyć ze sobą węzłem (...) ? Na co gdy każde (?) z nich oddzielnie (?) że po (...) taka już jest wola, ogłaszamy w Imieniu Pana (?), iż Walenty Stasiak i Panna (?) Agata Krystotofowa (?) są połaczeni ze sobą związkiem (...) spisaliśmy akt w przytomności świadków - Benedykta (...) mający lat pięćdziesiąt siedem (?) włościanin zamieszkałego we wsi (?) Kramsku i Stanisława (...) liczącego lat czterdzieści sześć (?) gospodarza rolnika zamieszkałego we Wsi Wysokim (?) obydwóch jako (?) bliskich (...) wstępujących w stan (...), Macieja (?) Szafarza (?) majacego lat siedemdziesiąt (?) włościanina zamieszkałego we wsi Kramsku dziada (?) zaślubionej i Jakkuba (...) mającego lat dwadzieścia osiem włościana zamieszkałego także w Kramsku brata ciotecznego zaślubionej. Akt niniejszy został stawającyhm przeczytany, przez nas został podpisany ale za inne w akcie wymienione osoby pisać nieumiejące (?)."
mmoonniiaa

Sympatyk
Ekspert
Posty: 593
Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49

Post autor: mmoonniiaa »

śl. Walenty i Agata
Roku 1814 dnia dwudziestego miesiąca listopada przed nami proboszczem Kramskim sprawującym obowiązki urzędnika stanu cywilnego w Parafii Kramskiej w Powiecie Konińskim Departamencie Kaliskim, stawili się Walenty Stasiak mający podług złożonej przed nami metryką wyjętą z ksiąg Kościoła Głuchowskiego lat dwadzieścia trzy, zostający w służbie parobka we wsi Podgórze w Gminie Wysockiej parafii Kramskiej, syn po zmarłej Helenie Stasiakowej jak sepultura (chodzi o akt zgonu matki) zaświadcza wyjęta z ksiąg Kościoła Parafialnego Głuchowskiego, w asystencji ojca swego Jana Stasiaka zamieszkały wspomniany we wsi Głuchowie, Komornika któremu akt uszanowania został uczyniony, tudzież Panna Agata Krystofowna dowodząca przed nami złożoną metrykę wyjętą z Ksiąg Kościoła Parafialnego Kramskiego, iż ma rok dwudziesty drugi wieku swego zostająca w służbie we wsi Podgórze w asystencji swych rodziców Krzysztofa (Krystofa) i Julianny z Tasarzów(?) włościan zamieszkałych we wsi Kramsku, którym akt uszanowania był uczyniony - strony stawające żądają, abyśmy do ułożonego między nimi obchodu małżeństwa przystąpili, którego zapowiedzi uczynione były przed drzwiami naszego domu, to jest pierwsza dnia szóstego miesiąca listopada, druga dnia trzynastego miesiąca tegoż o godzinie jedenastej przed południem w niedziele r.b. (roku bieżącego) - Gdy o żadnym tamowaniu rzeczonego małżeństwa nie zostaliśmy uświadomieni a rodziny niniejszym na (...) małżeństwo zezwalają, przychylają się zatem do żądania stron po przeczytaniu wszystkich wyżej wspomnianych papierów i działu 68 w tytule kodeksu Napoleona o małżeństwie. Zapytaliśmy się przyszłego małżonka i przyszłej małżonki czyli chcą się połączyć ze sobą węzłem małżeńskim? Na co gdy każde z nich oddzielnie odpowiedziało, że taka ich jest wola, ogłaszamy w imieniu prawa, iż Walenty Stasiak i panna Agata Krystofowna są połączeni ze sobą związkiem małżeństwa czego spisaliśmy akt w przytomności świadków - Benedykta Ziemińskiego(?) mającego lat pięćdziesiąt siedem włościanina zamieszkałego we wsi Kramsku i Stanisława Paiora(?) liczącego lat czterdzieści pięć gospodarza rolnika zamieszkałego we Wsi Wysokim, obydwóch jako bliskich sąsiadów wstępującego w stan małżeński, Macieja Tasarza(?) mającego lat siedemdziesiąt włościanina zamieszkałego we wsi Kramsku dziada zaślubionej i Jakuba Tasarza mającego lat dwadzieścia osiem włościanina zamieszkałego także w Kramsku brata ciotecznego zaślubionej. Akt niniejszy został stawającym przeczytany, przez nas samych podpisany (...) że inne w akcie wymienione osoby pisać nie umieją.

Pozdrawiam,
Monika
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”