Czy ktoś płacił za kwerendę w Archiwum Historycznym Litwy?

Tematy o kresach, w tym: Baza Miejscowości Kresowych oraz Biblioteka zasobów kresowych strona Biblioteka kresowa

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1841
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Dziękuję. To juz wiem co mnie czeka. Powinnam zapłacić o conajmniej połowę mniej.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
anna-grażyna

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42

Post autor: anna-grażyna »

rokoko pisze:Ja za ok.140 skanów + 4 godz. kwerendy x 15 Lt = 277 Lt = 80 Euro + 20 Euro - opłaty bankowe i pocztowe, zapłaciłem 100 Euro.
Lithuanian State Historical Archives
Gerosios Vilties str.10, 03134 Vilnius, Lithuania
Enterprice code 190764568
IBAN LT 61 7300 0100 3532 4224
Swedbank AB, BIC - HABALT22
Konstitucijos pr. 20A, 03502 Vilnius, Lithuania
Bank korspondent: Kredyt Bank S.A., Warszawa, SWIFT KRDB PL PW.
Robert
:) Ja tych zasad naliczania opłat nie rozumiem ( i to nie dotyczy tylko Litwy ).
Za jeden skan aktu urodzenia z podaną przeze mnie dokładną datą i parafią w tym samym litewskim archiwum w styczniu 2014 roku
zapłaciłam 60 litów czyli 17 eu .
Obrazek

Anna Grażyna
ewabe

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 114
Rejestracja: pt 18 sty 2013, 21:11

Archiwum w Wilnie

Post autor: ewabe »

Witam, odświeżam temat.
Napisałam do Archiwum ale niestety nie otrzymałam odpowiedzi.
Napisałam po polsku i angielsku, dołączyłam wypełnione ich druki zamówienia. Adres na jaki wysłałam istorijos.archyvas@lvia.lt
Mogę prosić o wskazówki jak należy napisać do nich żeby otrzymać odpowiedź... już straciłam nadzieję
anna-grażyna

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42

Post autor: anna-grażyna »

Napisałam po polsku ( na ten sam adres ), bez wypełniania formularza , przedstawiłam krótko konkretnie sprawę
( bez opisów w stylu : szukam od wielu lat itp) wraz z prośbą o skalkulowanie kosztów.
Dostałam po około miesiącu koszt tej konkretnej sprawy wraz z dodatkową informacją o innych kosztach ,
w odpowiedzi wysłałam prośbę o fakturę ,którą następnie otrzymałam i opłaciłam.
Może brakło tej prośby o info o kosztach lub o wystawienie faktury ?

Anna Grażyna
ewabe

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 114
Rejestracja: pt 18 sty 2013, 21:11

Post autor: ewabe »

Napisałam tak mniej więcej:
poszukuję informacji o mojej rodzinie. Czy istnieje możliwość uzyskania od Państwa kopii, odpisów, skanów bądź zdjęć następujących dokumentów:
tu wymieniłam i załączyłam dodatkowo druki wymagane.
Dopiero minęło 3 tygodnie i troszkę więc może warto czekać nadal skro odpowiadają po miesiącu.
Dziękuję, bardzo dziękuję zaczynam liczyć, że jednak odpowiedzą
Pozdrawiam
Ewa
noreczkaau

Sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: śr 30 kwie 2014, 13:59
Lokalizacja: Perth

Post autor: noreczkaau »

Witam
mam pytanie - czy ktos kiedys korzystal z uslug "prywatnego genealoga", wyslalam zapytanie na temat archiwum w Wilnie na rosyjskie forum i dostalam odpowiedz ze sa soby ktore moga szukac dokumentow za wynagrodzeniem , czy ktos kiedys z tego korzystal, jakie sa oplaty za takie uslugi ????
Z powazaniem
Elka
jart

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1095
Rejestracja: pt 03 cze 2011, 14:45

Post autor: jart »

Ja tam dużo doświadczeń z takim szukaniem nie mam (zleciłem płatne poszukiwania raz - więc nie mam z czym porównać), ale mam jedną radę: wszelkimi dostępnymi sposobami zawęź na ile się da pole do poszukiwań. Idealnie byłoby prosić o konkretne rzeczy - idealnie też byłoby gdyby nie wymagały sprawdzenia. Przykład - zdjęcia spisów rocznych z ksiąg metrykalnych, zdjęcia konkretnych spisów ludności (najlepiej konkretnych wsi/miejscowości) itp.
Staraj się umawiać wynagrodzenie za konkretne wyniki (np. pozyskanie takich to a takich zdjęć), nie za godzinę poszukiwań. Prawdopodobnie do końca się nie uda i będzie trzeba przyjąć jakiś kompromis, ale - na podstawie swoich doświadczeń - mogę powiedzieć że umowa w stylu: "proszę szukać takich nazwisk w takiej wsi w takim okresie, za 10 euro za godzinę" - może przynieść wiele wątpliwości w momencie zestawienia kosztów z uzyskanymi wynikami.

Oczywiście, zawsze można sobie powiedzieć, że w inny sposób nie udałoby się dotrzeć do odnalezionych dokumentów (lub nie udało by się tego zrobić w rozsądnym czasie) - i to może być prawda.

Ustal kwotę jaką chcesz wydać i się jej trzymaj. Osoba której złożysz zlecenie powinna ją znać na tyle dokłądnie, aby uniknąć późniejszych nieporozumień typu "ale ja szukałem więcej i trzeba zapłacić dwa razy tyle". Jeśli jest to kwota duża (krotność 100 euro) - pomyśl nad podziałem jej (i co za tym idzie - zlecenia) na mniejsze części. Gdy będziesz zadowolona - będziesz kontynuować współpracę, gdy nie - poszukasz kogoś innego.

Jestem bardzo ciekaw rad które mam nadzieję padną w odpowiedzi na pytanie Elki - sam noszę się z zamiarem ponownego sięgnięcia w stronę Wilna na drodze płatnego zlecenia.
pozdrawiam
Artur

Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
svetlanag

Sympatyk
Posty: 154
Rejestracja: sob 15 wrz 2012, 20:07

Post autor: svetlanag »

Witam.
Dwa razy korzystałam z pomocy genealogów (płatnych) w wileńskim archiwum.
Ceny są następujące.
Za przejrzenie metryk z konkretnego roku i konkretnej parafii - 10 Euro, nawet jeżeli wynik negatywny.
Za sprawdzenie "Revizskoj skazki" - 20 Euro.
Tak jak mówiłam, zlecenie składałam dwa razy, ale miałam 100% pewność, że w konkretnym roczniku znajduję się szukany przeze mnie dokument.
Mam to szczęście, że mogę co jakiś czas wyjeżdżać do Wilna i osobiście szukać potrzebnych dokumentów. A pracuję się w tym archiwum naprawdę przyjemnie!
Pozdrawiam,
Svetlana.
noreczkaau

Sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: śr 30 kwie 2014, 13:59
Lokalizacja: Perth

Post autor: noreczkaau »

Svetlana i Jart dziekuje
wlasnie takie ceny otrzymalam. Moj problem polega na tym ze ja wlasnie probuje ustalic miejsce urodzenia mojego pradziadka. chodzi Wyjzad do Wilna- jesli policze koszty dojazdu do Wilna oraz zakwaterowania to zlecenie komus wyjdzie znacznie taniej . Nie wspominajac ze musialo by to byc podczas mojego urlopu . Moje poszukiwania jak na moga sie tylko ograniczac do szukania na interencie

Pozdrawiam

Elka
svetlanag

Sympatyk
Posty: 154
Rejestracja: sob 15 wrz 2012, 20:07

Post autor: svetlanag »

Elka,
dojazd do Wilna wcale nie jest tak drogi jak może się wydawać. Autokar z Warszawy Zachodniej - 59 zł w jedną stronę. Wyjazd o godz. 22.00. O 7 z minutami jesteś w Wilnie. Archiwum od godz. 9.00. Jeżeli rezerwujesz 2 noclegi, to masz 3 dni "siedzenia" w archiwum. Wyjeżdżasz też wieczorem. A wieczorami, po pracy w archiwum, zwiedzasz Wilno. Jest piękne - każdemu polecam. Więc masz przyjemne z pożytecznym. A kiedy podróżować jak nie w urlopy? :D
Pozdrawiam,
Svetlana.
noreczkaau

Sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: śr 30 kwie 2014, 13:59
Lokalizacja: Perth

Post autor: noreczkaau »

Svetalana , dzieki za info , zgadzam sie Wilno jest piekne, bylam 2 lata temu Jedyny problem to ten ze mieszkam kilkanacie tysiecy km od Polski

Pozdrawiam
ewabe

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 114
Rejestracja: pt 18 sty 2013, 21:11

Post autor: ewabe »

W końcu udało mi się zamówić dokumenty w Wilnie.
Przysłano mi płytkę ze wszystkim co zamówiłam.
Trochę to trwało ale mam :)
Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia
Ewa
noreczkaau

Sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: śr 30 kwie 2014, 13:59
Lokalizacja: Perth

Post autor: noreczkaau »

Ja mam zamiar dzisiaj sfinalizowac przedplate do Archiwum Bialoruskiego jest to okolo $USA 18, potem reszte jak znajda akt zgonu. Ponadto podano mi 2 adresy 2 roznych bankow i wcale nie jest oczywiste na ktore koto ma przelac forse. Droga dedukcji i przy pomocy internetu doszlam do wniosku ze pieniedze mam przekazac do banku w USA , oraz wsylac potwierdzenie o oplacie bezposrednio do Minska, czas odpowiedzi 14 dni roboczych. Zobaczymy

pozdrawiam

Elka
Awatar użytkownika
vnukinga

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 226
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 20:39
Lokalizacja: Wisconsin

Post autor: vnukinga »

Witam!

Odswiezam temat.
:)
Mysle o tym aby rowniez zlecic kwerende we wspomnianym wczesniej muzeum lub wynajac kogos do szukania dokumentow. Moj wielki rpoblem to niestety to, ze nie wiem czy uda sie odszukac akta, ktore mam na mysli. Wiem, ze moj prapradziadek pochodzil z parafii Repla i ur. sie w latach pomiedzy 1850 a 1864. (Zgaduje na podstawie informacji jakie mam na temat urodzin jego dzieci) Dowiedzialam sie, ze ksiegi parafii Repla z lat 1819-1864 sa wlasnie w Archiwum Panstwowym Litwy.
Nie wiem zupelnie jak to teraz "ugryzc", kogo prosic o szukanie, jakich stawek sie spodziewaz?
Bardzo chcialabym wybrac sie sama i szukac, ale mieszkam na calkiem innym kontyncie i to odpada w najblizszej przyszlosci.
Bardzo prosilabym o wskazowki i rady>
Dziekuje bardzo i pozdrawiam!
:)

Kinga
Pozdrawiam serdecznie,
Kinga Vnuk (Cisowska)
Interesujace mnie nazwiska: Cisowski, Mendel, Kutynia, Rogozko, Czepielinda, Zak,
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 608
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Witam,
Elu dwa lata temu dokonywałam wpłaty za kwerendę w Archiwum Historycznym w Grodnie i chciałabym podpowiedzieć, że największą opłatę bankową za przesłanie pobiera Bank SA, radzę wybrać inny.
Za przesłanie 18$ zapłaciłam bankowi 180 zł!
Pozdrawiam,
Julia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia kresowa”