Zagwozdka genealogiczna - zmiana tożsamości panny młodej

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Grazyna_Gabi

Sympatyk
Posty: 4209
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
Lokalizacja: Hamburg
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 14 times

Re: Zagwozdka genealogiczna - zmiana tożsamości panny młodej

Post autor: Grazyna_Gabi »

Marcin, bardzo sluszna uwaga ja tez nie widze Buchwald a raczej:
Buchat'row czyli nazwisko moze brzmiec:Buchart, Buchardt lub Buchard czy jeszcze inaczej.
Chyba, ze inne akty potwierdzaja nazwisko Buchwald.

Zgon dziecka zglaszaja obcy ludzie, mogli podac, ze sa katolikami.

Grazyna
Awatar użytkownika
dorocik133

Sympatyk
Ekspert
Posty: 1077
Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
Lokalizacja: Ozorków

Re: Zagwozdka genealogiczna - zmiana tożsamości panny młodej

Post autor: dorocik133 »

Ja mam nazwisko matki BUCHWALD, też nie polsko brzmiące.

Do Grażynki - mam jeszcze akta urodzeń dzieci i też rodzice to katolicy na 100% i matka Jakubowska
Pozdrawiam

Dorota
Awatar użytkownika
Grazyna_Gabi

Sympatyk
Posty: 4209
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
Lokalizacja: Hamburg
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 14 times

Re: Zagwozdka genealogiczna - zmiana tożsamości panny młodej

Post autor: Grazyna_Gabi »

Dorotko,
Jak mieli blizej do kosciola katolickiego to do niego chodzili, chrzcili dzieci i tak juz zostalo, ze stali sie katolikami.
Czy w tej miejscowosci byl kosciol ewangelicki? albo w jakiej miejscowosci w poblizu byl? moze odleglosc jest powodem
zmiany wyznania.

Buchwald to nazwisko niemieckie - ksiazka(Buch)+ las(Wald)

Grazyna
Awatar użytkownika
dorocik133

Sympatyk
Ekspert
Posty: 1077
Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
Lokalizacja: Ozorków

Re: Zagwozdka genealogiczna - zmiana tożsamości panny młodej

Post autor: dorocik133 »

Grażynko!
Kościół ewangelicki, gdzie brali ślub i chrzcili pierwsze dziecko był w Koninie, a oni mieszkali w Bieniszewie. Potem się trochę przemieszczali, parafia Stare Miasto, Kawnice i Kazimierz. ale na razie mamy rok 1859, w okolicach Konina przyszło na świat jeszcze co najmniej troje dzieci tej bardzo mobilnej pary - o których wiem - ale miejsca urodzenia nie znalazłam. Na przełomie 1868/1869 przyjeżdżają do Ozorkowa i tu już pozostają.

Więc chyba odległość, a pewno aż tak bardzo im na tym wyznaniu nie zależało, skoro młoda w akcie urodzenia widnieje jednak jako Jakubowska.
Pozdrawiam

Dorota
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Re: Zagwozdka genealogiczna - zmiana tożsamości panny młodej

Post autor: Ewafra »

Może po prostu w rodzinie tej następowało stopniowe spolszczenie, z którym poszła w parze zmiana obrządku. Katolicyzm w XIX wieku był, a dla niektórych do dziś pozostał synonimem polskości. Może ślub był ewangelicki ze względu na rodziców panny młodej, a później pod wpływem otoczenia decyzja o zmianie?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”