Rok 1939 zbombardowany pociag.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Łokaj_Kusze

- Posty: 77
- Rejestracja: wt 11 lut 2014, 09:22
Rok 1939 zbombardowany pociag.
Witam.
Poszukuję informacji o tym wydarzeniu wiem tylko tyle, że był to pociąg który jeśli pamięć dziadka który już nie żyje zbombardowano w okolicy Sochaczewa i jego brat jechał nim w 1939 i mógł być w mundurze, podobno ludzie w trakcie bombardowania zaczęli uciekać w pole z tego pociągu i brat dziadka zakrył swoim ciałem jakąś kobietę. Rodzina została poinformowana, że zmarł, telefonem po 1944. I tyle wiem. Może ktoś słyszał o tych wydarzeniach.Każda informacja będzie dla mnie cenna.
Pozdrawiam.
Poszukuję informacji o tym wydarzeniu wiem tylko tyle, że był to pociąg który jeśli pamięć dziadka który już nie żyje zbombardowano w okolicy Sochaczewa i jego brat jechał nim w 1939 i mógł być w mundurze, podobno ludzie w trakcie bombardowania zaczęli uciekać w pole z tego pociągu i brat dziadka zakrył swoim ciałem jakąś kobietę. Rodzina została poinformowana, że zmarł, telefonem po 1944. I tyle wiem. Może ktoś słyszał o tych wydarzeniach.Każda informacja będzie dla mnie cenna.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony czw 13 mar 2014, 15:06 przez Łokaj_Kusze, łącznie zmieniany 4 razy.
-
AdamKrawczyk

- Posty: 109
- Rejestracja: ndz 06 lut 2011, 13:21
-
AdamKrawczyk

- Posty: 109
- Rejestracja: ndz 06 lut 2011, 13:21
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
No tak, żartując to mogę zacytować mojego dawnego szefa, który zmienił pracę i zabrał ze sobą jednego z kolegów, a później mówił, że chętnie zamieni jednego bardzo dobrego chłopa, na trzy słabe baby. tak miał już go dosyć.
A pisząc serio:
Kuzynka mojego ojca odprowadzała we wrześniu 1939 roku swojego męża do jednostki do Twierdzy Brzeskiej (mieszkali ok. 10 km od Brześcia Litewskiego). Gdy wracała, widziała samoloty niemieckie lecące nad Brześć. Ciała męża nigdy nie odnaleziono.
Pozdrawiam
Krzysztof Wasyluk
A pisząc serio:
Kuzynka mojego ojca odprowadzała we wrześniu 1939 roku swojego męża do jednostki do Twierdzy Brzeskiej (mieszkali ok. 10 km od Brześcia Litewskiego). Gdy wracała, widziała samoloty niemieckie lecące nad Brześć. Ciała męża nigdy nie odnaleziono.
Pozdrawiam
Krzysztof Wasyluk
Krzysztof Wasyluk
-
AdamKrawczyk

- Posty: 109
- Rejestracja: ndz 06 lut 2011, 13:21

