Witam.
Z ponownego ślubu mojego pradziadka(x2) Jakuba Ensminger wiem, że jego pierwsza żona Petronela zmarła 18 marca 1896r w Łodzi. Jakub był protestantem Petronela katoliczką. Ślubowali w parafii rzym.-kat. NMP w Łodzi. Tam również znajdowałam kolejne akta (ur. i zgony) ich dzieci. Drugi ślub Jakuba był w parafii ewangelickiej św. Trójcy w Łodzi.
Szukałam aktu zgonu Petroneli we wszystkich parafiach katolickich i ewangelickich w Łodzi z tego roku znajdujących się na stronach Genealodzy.pl, ale nie znalazłam.
Zastanawiam się czy przyczyną może być przeniesienie drewnianego kościoła katolickiego (obecnie św. Józefa) i budowa nowego murowanego pw. NMP.
Pozdrawiam Renata
Znam datę śmierci w Łodzi brak aktu.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Berendzik_Malgorzata

- Posty: 119
- Rejestracja: wt 28 maja 2013, 19:29
Znam datę śmierci w Łodzi brak aktu.
Jeśli szukałaś po indeksach, spróbuj może poszukać po dacie. W indeksie nazwisko mogło zostać pominięte, a jeśli ksiądz błędnie je wpisał, to może być pod inną literą.
Kuba
Kuba
Witam,
zgadzam się z Kubą. Miałem kilka takich przypadków na moim drzewie. To tej pory nie znalazłem aktu śmierci jednego z moich prapradziadków mimo że znam miesiąc i rok jego zgonu. A może umarł poza miastem?
Ja zadał bym następujące pytanie: w ostatnich dwóch wiekach jak traktowano prawnie przypadki osób zaginionych, tzn. dla których nie istniał akt śmierci ale wiadomo było że umarli (wojna, katastrofy, zamieszki, itd) ?
Pozdrawiam,
Kuba
zgadzam się z Kubą. Miałem kilka takich przypadków na moim drzewie. To tej pory nie znalazłem aktu śmierci jednego z moich prapradziadków mimo że znam miesiąc i rok jego zgonu. A może umarł poza miastem?
Ja zadał bym następujące pytanie: w ostatnich dwóch wiekach jak traktowano prawnie przypadki osób zaginionych, tzn. dla których nie istniał akt śmierci ale wiadomo było że umarli (wojna, katastrofy, zamieszki, itd) ?
Pozdrawiam,
Kuba
