Witam wszystkich.
Zwracam się dziś do wszystkich ekspertów i nie tylko o opinię na jeden bardzo mnie nurtujący temat, dotyczący moich 5x pradziadków.
Sprawa wygląda tak: Na etapach mojej dalszej genealogii w GALICJI w miejscowości pod Tarnowem (Lichwin), na etapie 5x pradziadków pojawiają się Franciszek Kozik vel Iwaniec oraz Scholastyka Rak. W danych o tych osobach jest mnóstwo nieścisłości i niedomówień.
W Księdze Zgonów dla wsi Lichwin w parafii Pleśna prowadzonej od 1843 roku. Pod datą 7. 03. 1853 r. pojawia się zapis o śmierci Scholastyki Urodzonej Rak żony Franciszka Kozik. Zagrodnika. Wiek 70 lat. Co odliczając daje nam 1783 r. Biorąc pod uwagę błędy w aktach zgonów bierzemy pod uwagę że urodziła się gdzieś końcem lat 70 - tych i 80 - tych XVIII wieku. Sprawa się tutaj zaczyna komplikować. W księdze chrztów dla Lichwina prowadzonej od 1784 roku nie odnajdujemy aktu żadnej Scholastyki Rak. Nadmienię że w Lichwinie mieszkała tylko ta rodzina o tym nazwisku. Przy jednym z aktów urodzenia dzieci Franciszka i Scholastyki odnajdujemy informację o jej ojcu którym był Bartłomiej. Znów przejrzałem najstarszą część księgi urodzeń szukając dzieci Bartłomieja Rak, udało się odnalazłem w 1786 r. Macieja/Mateusza Rak a w 1788 r. Reginę Rak dzieci Bartłomieja i Agnieszki Męcina. Czyli rodzeństwo Scholastyki. Wszystko się tutaj zgadza.
Sprawa się komplikuje na etapie ich dzieci. Pierwsze ich dziecko urodziło się w 1803 roku był to Franciszek. Przy dzieciach Scholastyki i Franciszka mamy bardzo ubogie dane co do pochodzenia rodziców. Nie raz występuje samo Scholastyka, czasem Scholastyka Iwaniec, ale najbardziej zaintrygował mnie wpis przy dziecku Franciszka Kozik i Scholastyki "Wojtaskowa" w 1816 r. Skąd takie nazwisko? Czy to ta sama osoba czy inna?? Próbując to rozszyfrować zacząłem szukać aktu Franciszka Kozik vel Iwaniec i Scholastyki Rak około 1803 lub 1802 roku. Niestety bezpośrednio takiego nie ma. Jest natomiast w roku 1802 ślub Franciszka Iwaniec i Scholastyki Wojczakowej wdowy w wieku 30 lat co nam daje jako rok urodzenia 1772 r., Troszku za daleko by ją przypisać że byłaby to ta sama osoba, tak samo Franciszek w świetle aktu zgonu z 28. 07. 1847 roku ma 63 lata co daje nam rok 1784. Jednak i Franciszka aktu nie odnajdujemy w księdze urodzeń pod 1784 i późniejszych. Natomiast w świetle powyższego aktu ślubu ma 24 lata wówczas co daje rok 1778 jako datę urodzenia. Duża liczba różnicy lat. Natomiast w akcie Scholastyki z 1802 roku znajdujemy informację że była wdową czyli szukamy pierwszego ślubu.... iii jest pod datą 25. 08. 1795 r. wychodzi za mąż Scholastyka Rak lat 20 czyli urodzona 1775 rok. za Gawła Woytasek lat 24. Czyli przyjmując że Scholastyka urodziłaby się około 1777 roku, przyjmując poprawki jako błedy w podaniu wieku, czy można uznać uznać powyższą Scholastykę z aktów ślubów za moja 5x prababcię, czy byłoby to za bardzo naciągane ?? Chcę poznać waszą opinię ?? Nadmienię tylko że imię Scholastyka nie było wówczas znane w księgach w ciągu 20 lat odnalazłem tylko 2 Scholastyki z czego moją pra...babkę i jedną inną.
Chcąc mieć pewność nadmienię tylko o rodzicach i przypuszczalnym bracie Scholastyki Tomaszu. Nie mamy bowiem danych co do urodzenia czy zgonu ojca Scholastyki, Bartłomieja. Ale był on bogatym kmieciem ponieważ często występuje jako chrzestny i świadek na ślubach. Po raz ostatni spotykany jest przy ślubie w 1796 roku, czyli przyjmijmy że zmarłby około 1798 roku. Odliczając średnią życia wówczas czyli tak około 50 lat. równałoby się żeby urodził się około 1748 roku. Natomiast w roku 1792 natrafiamy na akt ślubu Tomasza Rak lat 23 czyli urodzonego przyjmując poprawkę w roku 1769 r. Czyli najpewniej najstarszego brata Scholastyki. Bartłomiej w chwili narodzin Tomasza miałby około 21 lat. Wszystko by się zgadzało.
Pragnę w takim razie poznać waszą opinię na ten temat ??
Pozdrawiam Serdecznie.
Mateusz.
Czy to te same osoby ? Prośba o pomoc.
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Znalazłeś zapis chrztu Scholastyki Rak, żony Gawła Wojtaska, urodzonej w 1775 roku? Jeżeli jest to córka Bartłomieja i Agnieszki to bez wątpienia późniejsza Kozikowa. Zresztą i bez tego nie mam większych wątpliwości, że Scholastyka Kozikowa vel Wojtaskowa to Scholastyka Rakówna Wojtaskowa. Pomyłki w określaniu wieku w ówczesnych metrykach dochodzić potrafiły i do 20 lat. Ludzie na wsi niepiśmienni, nie umiejący liczyć nie znali własnych dat urodzenia, nie byli w stanie podać dokładnego wieku. Stosowali więc pewne uproszczenia: jak na oko stary to 60, jak bardzo stary to 70, jak kobieta w kwiecie wieku, acz niemłódka już to 30. Tak że dopasowywaniem wieku z aktu zgonu do wieku z aktu ślubu wogóle nie należy sobie zawracać głowy.
Średnia życia nie oznacza, że ludzie nie dożywaja więcej. Jest to suma lat wszystkich nieboszczyków z danego okresu podzielona przez ich liczbę. I tak jeśli w jakiejś społeczności w danym okresie zemrze 5 osób, z tego jeden 70-latek, jeden 90-latek, kobieta 45-letnia, 20-latek i niemowlę 5-cio miesięczne to średnia życia wyjdzie nam 45 lat, ale to wcale nie znaczy, że dwaj zmarli panowie żyli krócej niż w rzeczywistości. .
Średnia życia nie oznacza, że ludzie nie dożywaja więcej. Jest to suma lat wszystkich nieboszczyków z danego okresu podzielona przez ich liczbę. I tak jeśli w jakiejś społeczności w danym okresie zemrze 5 osób, z tego jeden 70-latek, jeden 90-latek, kobieta 45-letnia, 20-latek i niemowlę 5-cio miesięczne to średnia życia wyjdzie nam 45 lat, ale to wcale nie znaczy, że dwaj zmarli panowie żyli krócej niż w rzeczywistości. .
Niestety aktu urodzenia Scholastyki nie znalazłem, brakło po prostu na tyle starych ksiąg, kilkunastu lat. Natomiast W innych metrykach jej dzieci jest często nazwisko Rak jako nazwisko pod którym się urodziła.
Dziękuje ogromnie za informacje i za rozwianie moich nieścisłości, pojawia się u mnie na tym etapie na tyle mało danych że wszystkie z nich trzeba brać pod uwagę i je analizować dokładnie. Co do wieku masz rację, bo przeglądając księgi zgonów zaskakująca jest ilość pełnych liczb wieku typu 20, 30, 50, 60, 70. Raz jedynie w XIX wieku natrafiłem na liczbę 100 lat u jednej mieszkanki, wdowy po trzech mężach. Na pewno wiekowej kobiety tylko czy na pewno 100 latki ?
)
Dzięki wielkie jeszcze raz.
Pozdrawiam.
Mateusz.
Dziękuje ogromnie za informacje i za rozwianie moich nieścisłości, pojawia się u mnie na tym etapie na tyle mało danych że wszystkie z nich trzeba brać pod uwagę i je analizować dokładnie. Co do wieku masz rację, bo przeglądając księgi zgonów zaskakująca jest ilość pełnych liczb wieku typu 20, 30, 50, 60, 70. Raz jedynie w XIX wieku natrafiłem na liczbę 100 lat u jednej mieszkanki, wdowy po trzech mężach. Na pewno wiekowej kobiety tylko czy na pewno 100 latki ?
Dzięki wielkie jeszcze raz.
Pozdrawiam.
Mateusz.
