Apastynencja

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Jerz_B

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 26 lis 2013, 18:37

Apastynencja

Post autor: Jerz_B »

Witam,

Sporządzając drzewo mojej rodziny natknąłem się na słowo którego nie
rozumiem i którego nie znalazłem ani w Googlach, ani Wikipedii, ani na tym forum.

Otóż, przy akcie ślubu mojego przodka ksiądz zapisał, że pozostaje on w "apastynencji" swojej matki.

Czy chodzi o zależność finansową? A może o władzę rodzicielską (ojciec przodka wtedy już nie żył)?

Dokument jest z roku 1819.

pozdrawiam
Jerz_B

:roll:
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 609
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Witam!
A może chodzi o asystencję? Zapis taki widnieje w odniesieniu do osoby towarzyszącej podczas ceremonii.
Jeśli nie o to chodzi, to może tutaj rzeczywiście wyraz ten oznacza bycie na "utrzymaniu"matki?
Pozdrawiam- Julia
Worwąg_Sławomir

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 999
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10

Post autor: Worwąg_Sławomir »

Proszę dołączyć skan
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Skan jest tu konieczny ,w przywolanej wersji to słowo chyba nic nie oznacza, z żadnym łacińskim sie nie kojarzy, podejrzewam ,że jest źle odczytane. Jesli zamiast apast byłoby apost to zaczyna być bliskie bezboznictwa , herezjii prawdopodbnie chodzi o to że matka odstapiła od wiary, np wyszła za mąz za niekatolika
Pozdrawiam
koka24

Sympatyk
Posty: 55
Rejestracja: czw 02 lut 2012, 13:06

Post autor: koka24 »

W tamtych latach w Aktach Ślubu była używana taka formuła : w assystencyi oyca, matki " itp. co oznaczało " w obecności" http://zapodaj.net/2e45f95695f89.jpg.html
http://zapodaj.net/eb5007e9e00f2.jpg.html
pozdrawiam.
Kazik
Jerz_B

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 26 lis 2013, 18:37

Post autor: Jerz_B »

Przepraszam wszystkich.

Tajemnicze słowo to nie "apastencja" - powinno być "apystencyja". Pisząc post, pisałem go z pamięci bez sprawdzenia źródła.
A oto link do w/w fragmentu tekstu.
http://blaberk.com.pl/images/Apystencja.jpg

Jerz_B
Krzysiek_

Sympatyk
Mistrz
Posty: 290
Rejestracja: ndz 12 sty 2014, 16:32

Post autor: Krzysiek_ »

Jerz_B pisze: Tajemnicze słowo to nie "apastencja" - powinno być "apystencyja".
Nie "apystencyja", a "assystencyja" - asystencja.

Julia wcześniej napisała, co to oznacza.
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3391
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 10 times

Post autor: kwroblewska »

foto potwierdza to co inni napisali ...W assystencji – podwójne –s- ; litera –p- proszę spojrzeć jak była pisana np. gospodarstwie

-----
Krystyna
Krzyś

Sympatyk
Posty: 268
Rejestracja: sob 08 sie 2009, 20:52
Lokalizacja: Siedlce, mazowieckie

Post autor: Krzyś »

Witam
Do Pana Jerz_B

Wyraz pochodzenia łacińskiego -> Assistentia
1. obecność, towarzyszenie, udział, uczestnictwo
2. pomoc, współdziałanie

Pozdrawiam - Pasik Krzysztof
Jerz_B

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 26 lis 2013, 18:37

Post autor: Jerz_B »

Dziękuję za tak szybkie rozstrzygnięcie.
Nie sądziłem, że rozwiązanie "zagadki" jest takie "proste".
Oczy mi już odwykły od czytania pisma ręcznego.
Już wcześniej w innych dokumentach natrafiałem na trudno czytelne słowa,
lecz z kontekstu dawało się ustalić właściwy sens.
Np: słowo "gospodarz" w wielu dokumentach wyglądało jak "grywdarz".
Tym razem podwójne s wyglądające jak p - zmyliło mnie zupełnie.

Podziwiam Państwa doświadczenie, wiedzę i poświęcenie.

dziękuję - Jerz_B


:D :P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”