Pomoc w ustaleniu
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
holender350
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 18 maja 2014, 20:44
Pomoc w ustaleniu
Witam..Jest to mój pierwszy post..Proszę o wyrozumiałość,jeżeli wątek się już pojawił lub jest zamieszczony nie w tym miejscu,bardzo przepraszam...Do rzeczy...Otóż ostatnio postanowiłem dowiedzieć się czegoś o moich przodkach...I nie potrafię ustalić miejsca urodzenia mojego Pradziadka...Najpierw popytałem Babcie,tylko ona za wiele nie wiem,ponieważ jak była mała,zmarł jej ojciec(mój pradziadek).Wiedziała tylko tyle że jej Ojcowie poznali się w Niemczech przed 2 wojną.Później jej ojciec w czasie wojny stacjonował gdzieś w okolicy i tak wzięli ślub.Jeszcze pamięta niemieckie papiery które jej matka palił,ponieważ się bała..Byłem w urzędzie miasta i na akcie ślubu moich Pradziadków widnieją Piekary Śląskie(Górny Śląsk) jako miejsce urodzenia pradziadka..Więc żeby potwierdzić dane poprosiłem Panią żeby sprawdziła..Okazało się że nikt o takim imieniu i nazwisku nie urodził się na terenie tego miasta...A co gorsze na akcie zgonu(w księgach) widnieje bardzo długa kreska(widziałem)...Chociaż jest pochowany w Piekarach..Babci uważa że zamiast miejsca zgonu napisać Piekary to w miejscu urodzenia tak napisali...I nie wiem co dalej robić ?..Gdzie szukać ?
- Marek.Podolski

- Posty: 954
- Rejestracja: pt 29 lis 2013, 16:55
Pomoc w ustaleniu
Witam,
W każdej rodzinie są jakieś legendy /bajki/, które potem trzeba weryfikować. Ja też miałam.
A może urodził się nie w samym mieście Piekary, tylko w jakiejś wsi? Trzeba będzie przewertować księgi metrykalne U, M, Z. Człowiek nie igła, znajdzie się. Też się zeszukałam mojego prapradziadka, zataczając koła wokół parafii w której urodziła się moja babka Maria Leśniak. Znalazł się.
Gienia.
W każdej rodzinie są jakieś legendy /bajki/, które potem trzeba weryfikować. Ja też miałam.
A może urodził się nie w samym mieście Piekary, tylko w jakiejś wsi? Trzeba będzie przewertować księgi metrykalne U, M, Z. Człowiek nie igła, znajdzie się. Też się zeszukałam mojego prapradziadka, zataczając koła wokół parafii w której urodziła się moja babka Maria Leśniak. Znalazł się.
Gienia.
-
holender350
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 18 maja 2014, 20:44
Pomoc w ustaleniu
Witam,
Dokładnie w każdej rodzinie są legendy bajki,które trzeba zweryfikować....Od babci za wiele się nie dowiedziałem...
Nazwisko mojego pradziadka przed wojną brzmiało MROß a po wojnie mróz
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź
Dokładnie w każdej rodzinie są legendy bajki,które trzeba zweryfikować....Od babci za wiele się nie dowiedziałem...
Nazwisko mojego pradziadka przed wojną brzmiało MROß a po wojnie mróz
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź
- piotr_nojszewski

- Posty: 1686
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
Trochę ogólnikowo piszesz. A daty maja czasem duże znaczenie.
Jeśli służył w armii niemieckiej lub w innej formacji możesz poszukać w archiwach niemieckich.
Czy był obywatelem Polskim czy Niemieckim? Jeśli polskim to być może z takim nazwiskiem podpisał Volkslistę.
Jeśli masz akt ślubu to zapewne masz dane rodziców: możesz szukać ich ślubu i urodzin a potem wrócić do szukania dzieci.
Jeśli urzędowo zmieniono mu nazwisko zapewne dokonano wpisu w akcie urodzenia pismem z milicji skierowanym do USC. Wysoce prawdopodobne, ze stało się to przy występowaniu o dowód.
Może miał rodzeństwo i uda ci się odszukać potomków rodzeństwa. Może babcia miała rodzeństwo.
nawet tu są osoby o nazwisku Mross (po pewnie tak jest to zapisywane w Polsce typowo)
http://www.straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie
Jest wiele dróg do Rzymu choć to przesada, ze wszystkie tam prowadzą.
Jeśli służył w armii niemieckiej lub w innej formacji możesz poszukać w archiwach niemieckich.
Czy był obywatelem Polskim czy Niemieckim? Jeśli polskim to być może z takim nazwiskiem podpisał Volkslistę.
Jeśli masz akt ślubu to zapewne masz dane rodziców: możesz szukać ich ślubu i urodzin a potem wrócić do szukania dzieci.
Jeśli urzędowo zmieniono mu nazwisko zapewne dokonano wpisu w akcie urodzenia pismem z milicji skierowanym do USC. Wysoce prawdopodobne, ze stało się to przy występowaniu o dowód.
Może miał rodzeństwo i uda ci się odszukać potomków rodzeństwa. Może babcia miała rodzeństwo.
nawet tu są osoby o nazwisku Mross (po pewnie tak jest to zapisywane w Polsce typowo)
http://www.straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie
Jest wiele dróg do Rzymu choć to przesada, ze wszystkie tam prowadzą.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
-
holender350
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 18 maja 2014, 20:44
Witam..Przepraszam że dopiero teraz odpisuje ale nie miałem zbytnio czasu tutaj zaglądnąć...Mój Pradziadek służył w niemieckiej armi,ale nie wiem czy był obywatelem Polskim czy Niemieckim....Babcia twierdzi że urodził się w Niemczech ale czy po wojnie zrzekł się niemieckiego obywatelstwa, tego nie wiem...Pradziadek mówił babci że ma rodzeństwo,ale moja babcia ich nigdy nie widziała(nie wiem czy żyli w Niemczech czy Polsce).Moja Babcia była jedynaczką...Pradziadek urodził się 02.01.1909 zmarł 08.07.1962.Był synem Jana i Joanny..Dziękuje wszytkim którzy włączyli się do dyskusji..Dzieki za pomoc
