Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Witam,
poszukuję przodka i mam problem
Józefa Okraska z Kwiatkowskich
ponieważ nie mogę jej nigdzie znaleść
jedynie, co wiem, to że:
zyła jeszcze w dniu śmierci syna Melchiora Okraski 21.11.1889 Kolonia Łyszkowice, Parafia Pszczonów.
mąż Andrzej Okraska zmarł 08.05.1873 Kiernozia. miał 70 lat
wieć Józefa miałby wtedy ok 65 lat ?
a córka ich urodziła się 1847 Aniela to Józefa miała - 39 lat - i była już żoną Andrzeja.
wg urodzenia Anielki - Józefa urodziła się w ok 1808.
w Kiernozi nie ma ich ślubu.
chyba ze wyszła drugi raz za mąż......???
Przeszukałem zgony w latach:
Pszczonów 1889-1911
Skierniewice 1889-1911
a Kiernozię mam 1810-1888 wiec zgonu nie znajdę.
sam już nie mam pomysłu
poszukuję przodka i mam problem
Józefa Okraska z Kwiatkowskich
ponieważ nie mogę jej nigdzie znaleść
jedynie, co wiem, to że:
zyła jeszcze w dniu śmierci syna Melchiora Okraski 21.11.1889 Kolonia Łyszkowice, Parafia Pszczonów.
mąż Andrzej Okraska zmarł 08.05.1873 Kiernozia. miał 70 lat
wieć Józefa miałby wtedy ok 65 lat ?
a córka ich urodziła się 1847 Aniela to Józefa miała - 39 lat - i była już żoną Andrzeja.
wg urodzenia Anielki - Józefa urodziła się w ok 1808.
w Kiernozi nie ma ich ślubu.
chyba ze wyszła drugi raz za mąż......???
Przeszukałem zgony w latach:
Pszczonów 1889-1911
Skierniewice 1889-1911
a Kiernozię mam 1810-1888 wiec zgonu nie znajdę.
sam już nie mam pomysłu
Pozdrawiam
Krystian
Krystian
- Marek.Podolski

- Posty: 955
- Rejestracja: pt 29 lis 2013, 16:55
Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
A w aktach administracji cmentarzy można znaleźć czasem więcej informacji niż w niejednej metryce.
Pozdrawiam
Marek
Pozdrawiam
Marek
Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Witaj,
Wydaje mi się że mogła też ponownie wyjść za mąż, sprawdzałeś może ? Ja szukałem kiedys tak swojej 3 x pra. Szukałem jej po jej pierwszym nazwisku i nawet w USC szukałem i nie było, ale potem natknąłem się na narodziny dziecka i ona była matką. Tak więc odnalazłem jej II ślub i szukałem ją wtedy po nowym nazwisku i zaskoczyła mnie jeszcze gdy po rychłej śmierci męża ponownie się żeni. Przeszukałem jeszcze raz w USC i była ale pod innym nazwiskiem.
Wydaje mi się że mogła też ponownie wyjść za mąż, sprawdzałeś może ? Ja szukałem kiedys tak swojej 3 x pra. Szukałem jej po jej pierwszym nazwisku i nawet w USC szukałem i nie było, ale potem natknąłem się na narodziny dziecka i ona była matką. Tak więc odnalazłem jej II ślub i szukałem ją wtedy po nowym nazwisku i zaskoczyła mnie jeszcze gdy po rychłej śmierci męża ponownie się żeni. Przeszukałem jeszcze raz w USC i była ale pod innym nazwiskiem.
- Mirek.Kozak

- Posty: 632
- Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
- Lokalizacja: Debrecen
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Jest kilkanascie metryk chrztu i zgonu dzieci Andrzeja i Jozefy - obejrzales wszystkie? Dopiero wtedy wyciagnij srednia z wieku matki podawanego w metrykach i szukaj +/- 5 lat.leszcz pisze:sam już nie mam pomysłu
Wez rowniez pod uwage, ze w parafii Kiernozia jest brak kilkunastu rocznikow, np. 1811, 1827, 1830, 1832, 1837... przynajmniej nie jest spisane.
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
w Kiernozi jej nie ma
widziałem wszytskie akta dzieci
Józefa +/- urodziła się w ok 1808 wg urodzenia Anieli Okraski ur 1847 miała wtedy 39 lat
zyła jeszcze 22.11.1889, gdy zmarł jej syn w Łyszkowicach.
wg moich obliczen na posdtawie wyszukanych aktów
Jóżefa w chwili śmierci syna w 1889 miała ok 78 lat
a chwili śmierci męża Andrzeja 62.
sam już nie mam pomysłu gdzie mogli brac slub, ew gdzie mogła umrzeć
najgorsze jest to że akta po 1889 są po rusku, a ja go nie znam
widziałem wszytskie akta dzieci
Józefa +/- urodziła się w ok 1808 wg urodzenia Anieli Okraski ur 1847 miała wtedy 39 lat
zyła jeszcze 22.11.1889, gdy zmarł jej syn w Łyszkowicach.
wg moich obliczen na posdtawie wyszukanych aktów
Jóżefa w chwili śmierci syna w 1889 miała ok 78 lat
a chwili śmierci męża Andrzeja 62.
sam już nie mam pomysłu gdzie mogli brac slub, ew gdzie mogła umrzeć
najgorsze jest to że akta po 1889 są po rusku, a ja go nie znam
Pozdrawiam
Krystian
Krystian
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Witaj Krystianie,
W indeksach urodzeń w parafii Kiernozia jest Józefa Kwiatkowska ur. w 1816 roku i to może być ta Twoja poszukiwana osoba gdyż wiek zapisany w metrykach najczęściej znacznie odbiega od rzeczywistego. Właśnie wczoraj znalazłam akt zgonu mego przodka Michała i jego własny syn podał, że miał wówczas 80 lat a miał zgodnie z dokładnym wyliczenie na podstawie aktu urodzenia lat 68. Przy indeksowaniu XVIII wieku parafii Brzeziny było dużo aktów zgonów ludzi mających dokładnie 100 lat lub nawet 120 lat. W aktach narodzin dzieci moich pradziadków wiek rodziców podawany był z wielkimi odchyleniami, a mam ich akty urodzenia i ślubu więc mogłam zauważyć te wielkie niezgodności. Mogę Ci tylko poradzić poszukiwania w znacznie większym zakresie czasowym i w okolicznych parafiach np. Kiernozia, Pszczonów, Sobota, Bolimów i Skierniewice.
Doradzam także poszukiwanie nazwiska Kwiatkoska, bo często opuszczano literkę w, a nazwisko Okraska mogło powstać od nazwiska Okrasa, bo często tak zmieniano nazwisko syna Okrasy.
To wszystko w czym mogę Ci pomóc.
Pozdrawiam
Janina
W indeksach urodzeń w parafii Kiernozia jest Józefa Kwiatkowska ur. w 1816 roku i to może być ta Twoja poszukiwana osoba gdyż wiek zapisany w metrykach najczęściej znacznie odbiega od rzeczywistego. Właśnie wczoraj znalazłam akt zgonu mego przodka Michała i jego własny syn podał, że miał wówczas 80 lat a miał zgodnie z dokładnym wyliczenie na podstawie aktu urodzenia lat 68. Przy indeksowaniu XVIII wieku parafii Brzeziny było dużo aktów zgonów ludzi mających dokładnie 100 lat lub nawet 120 lat. W aktach narodzin dzieci moich pradziadków wiek rodziców podawany był z wielkimi odchyleniami, a mam ich akty urodzenia i ślubu więc mogłam zauważyć te wielkie niezgodności. Mogę Ci tylko poradzić poszukiwania w znacznie większym zakresie czasowym i w okolicznych parafiach np. Kiernozia, Pszczonów, Sobota, Bolimów i Skierniewice.
Doradzam także poszukiwanie nazwiska Kwiatkoska, bo często opuszczano literkę w, a nazwisko Okraska mogło powstać od nazwiska Okrasa, bo często tak zmieniano nazwisko syna Okrasy.
To wszystko w czym mogę Ci pomóc.
Pozdrawiam
Janina
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
też ją widziałem w 1816 rodzoną a slub w 1831 ale z Pietrzakiem
a w 1847, 1850, 1852, 1855 rodzi dzieci Andzeja jako jego małżonka z Kwiatkowskich
a w 1847, 1850, 1852, 1855 rodzi dzieci Andzeja jako jego małżonka z Kwiatkowskich
Pozdrawiam
Krystian
Krystian
- Mirek.Kozak

- Posty: 632
- Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
- Lokalizacja: Debrecen
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Ta Jozefa wychodzi w 1831 roku za Andrzeja Pietrzaka....Janina_Tomczyk pisze:W indeksach urodzeń w parafii Kiernozia jest Józefa Kwiatkowska ur. w 1816 roku i to może być ta Twoja poszukiwana osoba gdyż wiek zapisany w metrykach najczęściej znacznie odbiega od rzeczywistego.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =07-10.jpg
pozycja 10
Brak dzieci Andrzeja Pietrzaka... byc moze Andrzej Okraska to drugi maz...
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
być może Andrzej to drugi mąż,
ale nie widąc ich slubu w Kiernozi,
i nie widac też zgonu Andrzeja Pietrzaka po 1831
ale nie widąc ich slubu w Kiernozi,
i nie widac też zgonu Andrzeja Pietrzaka po 1831
Pozdrawiam
Krystian
Krystian
- Mirek.Kozak

- Posty: 632
- Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
- Lokalizacja: Debrecen
Re: Jak odnaleść przodka - sam już nie mam pomysłu
Slubu Andrzeja Okraski tez nie widac.leszcz pisze:być może Andrzej to drugi mąż,
ale nie widąc ich slubu w Kiernozi,
i nie widac też zgonu Andrzeja Pietrzaka po 1831
Pisalem wczesniej o brakujacych rocznikach...
Brak jest dzieci Andrzeja Pietrzaka, byc moze Andrzej Pietrzak po slubie w 1831 roku umiera w 1832 roku - tego rocznika brak.
Jozefa wychodzi za maz za Okraske w 1832 lub w 1837 roku - tych rocznikow tez brak!
Pytanie, czy na mikrofilmach mormonow sa brakujace lata, czy tez nie:
https://familysearch.org/search/catalog ... %20Library
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Dana bardzo dobrze doradza! Może być taka sytuacja i ja mam też taką sytuację w rodzinie bo jedna z praprababek raz nazywała się Cyl ( Cel) a raz Pszczoła. Jak dotarłam do jej rodziny pochodzącej z parafii Lisków w Wielkopolsce to okazało się, że tak ich przemiennie zapisywano w metrykach pisząc czasem : Cyl, Cel, Cylowski czyli Pszczoła. Nazwiska tworzono od imion lub "zawołań" i Andrzej Pietrzak to może być syn Piotra więc tak mogli go czasem zapisywać.danisha pisze:A jeśli Andrzej Okrasa to Andrzej Pietrzak?
Ja bym sprawdziła inne metryki pod tym kontem i albo potwierdziła, albo wykluczyła tę możliwość.
Dana
Och, ta "twórczość" piszących metryki to dla nas często koszmar wielokrotnych poszukiwań i domysłów co autor tam zapisał.
Mam nadzieję, że w końcu odnajdziesz tę swoją Józefę.
Pozdrawiam
Janina
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51