Księga pamięci:transporty Polaków z Warszawy do KL Auschwitz
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Sylwia_Socha

- Posty: 152
- Rejestracja: śr 28 lip 2010, 06:44
-
Majewska_Lilianna

- Posty: 63
- Rejestracja: ndz 25 mar 2012, 14:31
-
MagdaBilska

- Posty: 76
- Rejestracja: pn 12 lis 2007, 11:17
- Lokalizacja: Wąsowo, Wielkopolska
- Kontakt:
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Wszystkich proszących o sprawdzenie nazwisk bardzo przepraszam za moje zniknięcie - niestety, sprawy pozagenealogiczne dość mocno mnie zaabsorbowały i wyłączyły z internetowego obiegu 
Juras,
Tadeusz Chmielewski urodzony 12.12.1912 w Kaliszu, z zawodu mierniczy, został wywieziony transportem z dnia 15.08.1940, jego numer obozowy to 2839. Podane jest, iż przeżył pobyt w obozie. Był to pierwszy transport z Warszawy do Auschwitz. Obejmował głównie działaczy społecznych, urzędników, prawników, uczestników obrony Warszawy 1939, ale też cywili.
Jana,
Danuta Malarz trafiła do Auschwitz transportem z 13.11.1942. Był to transport więźniarek z Pawiaka. W książce brak na jej temat innych danych, niż data śmierci i numer obozowy - jest za to zdjęcie z dokumentacji obozowej. Napisz do mnie, proszę, na PW lub maila, prześlę Ci skan.
Roman Malarz trafił do Auschwitz transportem z dnia 22.09.1942 - brak niestety jakichkolwiek innych danych, w tym daty śmierci.
Innych osób, o które pytałaś, nie ma w spisie.
Małgosiu,
z osób o nazwisku Ślesicki w książce pojawia się tylko Bolesław, urodzony w 1896 (brak daty dziennej) w Jadwisinie, zmarły 5.02.1942 w KL Flossenburg. Jego numer obozowy to 199462. Do Auschwitz trafił transportem z dnia 17.09.1942 z obozu przejściowego w Pruszkowie - był to ostatni transporty z Warszawy do Auschwitz.
Marzanko,
Feliks Kmittel, urodzony 24.11.1898, trafił do Auschwitz transportem z dnia 15.08.1940 - więcej o tym transporcie wyżej, w mojej odpowiedzi dla Jurasa. Brak, niestety, danych innych niż data urodzenia - nie jest też podany numer obozowy.
Henryka Grudzińskiego nie ma w spisie. Spośród osób noszących to nazwisko jest dwóch Józefów, Stefan, Tadeusz, Zdzisław i Krystyna.
Sylwio,
Jerzego Hanaja nie ma, niestety, w spisie.
Lilko,
Julia Modrzejewska nie pojawia się w spisie (sprawdzałam też pod nazwiskiem panieńskim). Z osób o nazwisku Modrzejewski w spisie figuruje jedynie Czesław.
Magdo,
Władysław Fijał, urodzony 9.01.1915, trafił do Auschwitz transportem z dnia 12-13.08.1944 z obozu przejściowego w Pruszkowie. Jego numer obozowy to 192600. Przy jego nazwisku znajduje się adnotacja, iż został przeniesiony z Auschwitz - nie jest jednak podane, dokąd, brak też informacji, czy przeżył, czy zmarł.
Raz jeszcze bardzo wszystkich przepraszam za tak długą zwłokę w odpowiedziach. Niestety, życie ma też czasem swoje wymagania...
Książki prawdopodobnie uda mi się przetrzymać jeszcze około dwóch tygodni, a że swoje sprawy póki co jakoś udało mi się poukładać, obiecuję, że będę odpowiadać regularnie!
Juras,
Tadeusz Chmielewski urodzony 12.12.1912 w Kaliszu, z zawodu mierniczy, został wywieziony transportem z dnia 15.08.1940, jego numer obozowy to 2839. Podane jest, iż przeżył pobyt w obozie. Był to pierwszy transport z Warszawy do Auschwitz. Obejmował głównie działaczy społecznych, urzędników, prawników, uczestników obrony Warszawy 1939, ale też cywili.
Jana,
Danuta Malarz trafiła do Auschwitz transportem z 13.11.1942. Był to transport więźniarek z Pawiaka. W książce brak na jej temat innych danych, niż data śmierci i numer obozowy - jest za to zdjęcie z dokumentacji obozowej. Napisz do mnie, proszę, na PW lub maila, prześlę Ci skan.
Roman Malarz trafił do Auschwitz transportem z dnia 22.09.1942 - brak niestety jakichkolwiek innych danych, w tym daty śmierci.
Innych osób, o które pytałaś, nie ma w spisie.
Małgosiu,
z osób o nazwisku Ślesicki w książce pojawia się tylko Bolesław, urodzony w 1896 (brak daty dziennej) w Jadwisinie, zmarły 5.02.1942 w KL Flossenburg. Jego numer obozowy to 199462. Do Auschwitz trafił transportem z dnia 17.09.1942 z obozu przejściowego w Pruszkowie - był to ostatni transporty z Warszawy do Auschwitz.
Marzanko,
Feliks Kmittel, urodzony 24.11.1898, trafił do Auschwitz transportem z dnia 15.08.1940 - więcej o tym transporcie wyżej, w mojej odpowiedzi dla Jurasa. Brak, niestety, danych innych niż data urodzenia - nie jest też podany numer obozowy.
Henryka Grudzińskiego nie ma w spisie. Spośród osób noszących to nazwisko jest dwóch Józefów, Stefan, Tadeusz, Zdzisław i Krystyna.
Sylwio,
Jerzego Hanaja nie ma, niestety, w spisie.
Lilko,
Julia Modrzejewska nie pojawia się w spisie (sprawdzałam też pod nazwiskiem panieńskim). Z osób o nazwisku Modrzejewski w spisie figuruje jedynie Czesław.
Magdo,
Władysław Fijał, urodzony 9.01.1915, trafił do Auschwitz transportem z dnia 12-13.08.1944 z obozu przejściowego w Pruszkowie. Jego numer obozowy to 192600. Przy jego nazwisku znajduje się adnotacja, iż został przeniesiony z Auschwitz - nie jest jednak podane, dokąd, brak też informacji, czy przeżył, czy zmarł.
Raz jeszcze bardzo wszystkich przepraszam za tak długą zwłokę w odpowiedziach. Niestety, życie ma też czasem swoje wymagania...
Książki prawdopodobnie uda mi się przetrzymać jeszcze około dwóch tygodni, a że swoje sprawy póki co jakoś udało mi się poukładać, obiecuję, że będę odpowiadać regularnie!
Witam wszystkich,
na stronie http://pl.auschwitz.org znajduje się baza danych częściowo zachowanych informacji o więźniach KL Auschwitz. Pod adresem http://pl.auschwitz.org/m/index.php?opt ... &Itemid=97 działa wyszukiwarka, w której większość poszukiwanych wyżej nazwisk widnieje. Warto popatrzeć, bo część wiadomości jest dostępnych.
Ciekawi mnie natomiast, czy w Księdze Pamięci... jest coś więcej? Interesuje mnie nazwisko Kazimierz Paul, gdybyś Moniko miała chwilę na sprawdzenie
Z góry wielkie dzięki.
Pozdrowienia,
Ania
na stronie http://pl.auschwitz.org znajduje się baza danych częściowo zachowanych informacji o więźniach KL Auschwitz. Pod adresem http://pl.auschwitz.org/m/index.php?opt ... &Itemid=97 działa wyszukiwarka, w której większość poszukiwanych wyżej nazwisk widnieje. Warto popatrzeć, bo część wiadomości jest dostępnych.
Ciekawi mnie natomiast, czy w Księdze Pamięci... jest coś więcej? Interesuje mnie nazwisko Kazimierz Paul, gdybyś Moniko miała chwilę na sprawdzenie
Z góry wielkie dzięki.
Pozdrowienia,
Ania
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Aniu,
o Kazimierzu Paulu są następujące informacje: urodzony 1.03.1900 w Żyrardowie, zmarł w Auschwitz 18.04.1942, żołnierz zawodowy, numer obozowy 19897. Do obozu trafił transportem z dnia 3.02.1942. Transport ten obejmował 176 więźniów politycznych z Pawiaka. W spisie pojawia się także Marian Paul - czy też Cię interesuje?
Co do różnic między "Księgą Pamięci" a wyszukiwarką na stronie muzeum KL Auschwitz - wyszukiwarka bardzo kiepsko radzi sobie z różnicami w pisowni nazwisk. Zauważyłam, że żeby uzyskać pozytywny wynik wyszukiwania, trzeba wpisać nazwisko dokładnie w takiej formie, w jakiej podane jest ono w bazie danych - jeżeli w bazie obok nazwiska podana jest alternatywna wersja pisowni w nawiasie, w wyszukiwarkę musimy wpisać obie wersje, z nawiasem włącznie. Mój stryjeczny dziadek, o którym informacji szukałam na stronie KL Auschwitz, nosił nazwisko Kauer. Nazwisko nie jest typowe, często bywa mylnie zapisywane, więc przy wyszukiwaniu próbowałam też wersji "z błędami" - ale nie udało mi się nic znaleźć. Sprawdziłam w księdze pamięci i stryjecznego dziadka znalazłam bez problemu - figurował w indeksie jako "Kauez (Kauer)". Spróbowałam wpisać w wyszukiwarkę "Kauez" - i dalej nic. Dopiero wpisanie "Kauez (Kauer)" pozwoliło na znalezienie informacji.
Druga przewaga "Księgi Pamięci" to skany zdjęć i dokumentów obozowych. Oczywiście, w porównaniu do ilości wymienionych w niej osób, skanów jest malutko, ale czasem można trafić na dokument dotyczący krewnego. Mnie udało się trafić na nazwisko stryjecznego dziadka na skanie listy więźniów przybyłych tego dnia do obozu.
No i po trzecie, w "Księdze..." podane jest, którym transportem dana osoba trafiła do obozu i opisane są dokładnie okoliczności tego transportu, opisy często wzbogacone są o relacje osób, które przeżyły pobyt w obozie.
Informacje dotyczące samych więźniów są, wydaje mi się, i w książce, i w internecie takie same.
Pozdrawiam,
Monika
o Kazimierzu Paulu są następujące informacje: urodzony 1.03.1900 w Żyrardowie, zmarł w Auschwitz 18.04.1942, żołnierz zawodowy, numer obozowy 19897. Do obozu trafił transportem z dnia 3.02.1942. Transport ten obejmował 176 więźniów politycznych z Pawiaka. W spisie pojawia się także Marian Paul - czy też Cię interesuje?
Co do różnic między "Księgą Pamięci" a wyszukiwarką na stronie muzeum KL Auschwitz - wyszukiwarka bardzo kiepsko radzi sobie z różnicami w pisowni nazwisk. Zauważyłam, że żeby uzyskać pozytywny wynik wyszukiwania, trzeba wpisać nazwisko dokładnie w takiej formie, w jakiej podane jest ono w bazie danych - jeżeli w bazie obok nazwiska podana jest alternatywna wersja pisowni w nawiasie, w wyszukiwarkę musimy wpisać obie wersje, z nawiasem włącznie. Mój stryjeczny dziadek, o którym informacji szukałam na stronie KL Auschwitz, nosił nazwisko Kauer. Nazwisko nie jest typowe, często bywa mylnie zapisywane, więc przy wyszukiwaniu próbowałam też wersji "z błędami" - ale nie udało mi się nic znaleźć. Sprawdziłam w księdze pamięci i stryjecznego dziadka znalazłam bez problemu - figurował w indeksie jako "Kauez (Kauer)". Spróbowałam wpisać w wyszukiwarkę "Kauez" - i dalej nic. Dopiero wpisanie "Kauez (Kauer)" pozwoliło na znalezienie informacji.
Druga przewaga "Księgi Pamięci" to skany zdjęć i dokumentów obozowych. Oczywiście, w porównaniu do ilości wymienionych w niej osób, skanów jest malutko, ale czasem można trafić na dokument dotyczący krewnego. Mnie udało się trafić na nazwisko stryjecznego dziadka na skanie listy więźniów przybyłych tego dnia do obozu.
No i po trzecie, w "Księdze..." podane jest, którym transportem dana osoba trafiła do obozu i opisane są dokładnie okoliczności tego transportu, opisy często wzbogacone są o relacje osób, które przeżyły pobyt w obozie.
Informacje dotyczące samych więźniów są, wydaje mi się, i w książce, i w internecie takie same.
Pozdrawiam,
Monika
Ostatnio zmieniony pt 11 lip 2014, 22:50 przez MonikaMaria, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Michał_Paweł

- Posty: 77
- Rejestracja: wt 11 lut 2014, 16:53
- Lokalizacja: śląskie
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Michale,
Antoniego Poniewiery nie ma, niestety, w spisie. Jeżeli zaginął on w czasie II Wojny Światowej, spróbuj - o ile jeszcze tego nie robiłeś - poprosić o pomoc Polski Czerwony Krzyż. Warto spróbować nawet, jeśli Twój krewny był już poszukiwany przez PCK i nie przyniosło to rezultatów - dziś dostępna jest dużo większa niż kiedyś ilość dokumentów, więc ponowne poszukiwania mogą zakończyć się sukcesem. Zajrzyj też na fold3.com - mają tam skany spisów więźniów niektórych obozów koncentracyjnych. Dostęp do strony jest płatny, ale bazy danych dotyczące II Wojny Światowej można przeszukiwać za darmo, wymagana jest jedynie rejestracja.
Aniu,
Marian Paul, murarz, urodzony 2.02.1906 w Warszawie, trafił do obozu transportem z dnia 5.10.1943 i otrzymał nr obozowy 156592. Został przeniesiony do Mauthausen, gdzie doczekał wyzwolenia. Transport, którym trafił do Auschwitz składał się z więźniów Pawiaka.
Twoje pytanie "czy w 'Księdze..." jest coś więcej?" odczytałam jako pytanie o konkretne różnice między wersją internetową a papierową, dlatego je podałam
Pozdrawiam,
Monika
Antoniego Poniewiery nie ma, niestety, w spisie. Jeżeli zaginął on w czasie II Wojny Światowej, spróbuj - o ile jeszcze tego nie robiłeś - poprosić o pomoc Polski Czerwony Krzyż. Warto spróbować nawet, jeśli Twój krewny był już poszukiwany przez PCK i nie przyniosło to rezultatów - dziś dostępna jest dużo większa niż kiedyś ilość dokumentów, więc ponowne poszukiwania mogą zakończyć się sukcesem. Zajrzyj też na fold3.com - mają tam skany spisów więźniów niektórych obozów koncentracyjnych. Dostęp do strony jest płatny, ale bazy danych dotyczące II Wojny Światowej można przeszukiwać za darmo, wymagana jest jedynie rejestracja.
Aniu,
Marian Paul, murarz, urodzony 2.02.1906 w Warszawie, trafił do obozu transportem z dnia 5.10.1943 i otrzymał nr obozowy 156592. Został przeniesiony do Mauthausen, gdzie doczekał wyzwolenia. Transport, którym trafił do Auschwitz składał się z więźniów Pawiaka.
Twoje pytanie "czy w 'Księdze..." jest coś więcej?" odczytałam jako pytanie o konkretne różnice między wersją internetową a papierową, dlatego je podałam
Pozdrawiam,
Monika
Ostatnio zmieniony pt 11 lip 2014, 23:04 przez MonikaMaria, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Michał_Paweł

- Posty: 77
- Rejestracja: wt 11 lut 2014, 16:53
- Lokalizacja: śląskie
Witam,
dziekuje serdecznie! Wyslalam e-mail dzis bo dopiero dzis zauwazylam wiadomosc. Naprawde cala rodzina jest wdzieczna bo ani Pawiak / Muzeum Niepodleglosci ani KL Auschwitz nie zawiadomili nas o fotografii. Tak smutna okazja a dla Danusi pamieci tak wazne. Rodzina podaje, ze Malarzowie byli aresztowani w przeddzien jej slubu. Danusia bronila swego nazeczonego o ktorym my nic nie wiemy tzn. nazwiska, itd. Niestety, Archidiecezja Siedlecka milczy jak zakleta. Rodzina byla wywieziona przez Niemcow z Poznannia do Siedlec gdzie byli aresztowani i uwiezieni w Pawiaku.
Raz jeszcze dziekuje goraco i pozdrawiam,
Jana
dziekuje serdecznie! Wyslalam e-mail dzis bo dopiero dzis zauwazylam wiadomosc. Naprawde cala rodzina jest wdzieczna bo ani Pawiak / Muzeum Niepodleglosci ani KL Auschwitz nie zawiadomili nas o fotografii. Tak smutna okazja a dla Danusi pamieci tak wazne. Rodzina podaje, ze Malarzowie byli aresztowani w przeddzien jej slubu. Danusia bronila swego nazeczonego o ktorym my nic nie wiemy tzn. nazwiska, itd. Niestety, Archidiecezja Siedlecka milczy jak zakleta. Rodzina byla wywieziona przez Niemcow z Poznannia do Siedlec gdzie byli aresztowani i uwiezieni w Pawiaku.
Raz jeszcze dziekuje goraco i pozdrawiam,
Jana
Witam Moniko oraz serdecznie dziekuje za tak szybko przeslane zdjecie Danusi i dokument. Bardzo nam sie przydadza wszystkie Twoje podpowiedzi. Dziekujemy za poswiecony czas. Jestesmy wdzieczni.
Najpierw nie poznawalam Danusi bo mamy fotografie z 1szej Komunii sw. i kilka innych. Nie poznawalam zadnych rysow, ale teraz cos nie cos widze. Mamy jej ojca fotografie z KL Auschwitz ale tam podobienstwo bylo bardzo latwe do zauwazenia - az zaskacujaco tak.
Pozdrawiam serdecznie,
Jana
Najpierw nie poznawalam Danusi bo mamy fotografie z 1szej Komunii sw. i kilka innych. Nie poznawalam zadnych rysow, ale teraz cos nie cos widze. Mamy jej ojca fotografie z KL Auschwitz ale tam podobienstwo bylo bardzo latwe do zauwazenia - az zaskacujaco tak.
Pozdrawiam serdecznie,
Jana