Zarejestrowałam się na 2 tygodnie na Mundia. Dowiedziałam się, że Mundia będzie przejęta przez Ancestry. Na Mundia wejść nie mogę. Wiem też, że często płaci się frycowe za takie dwutygodniówki - wiadomo, że wszyscy robią tak, żeby podstępem wydusić z człowieka pieniądze. Chodzi mi o to, że nie chcę się nagle dowiedzieć, że mam coś płacić, bo nie wyrejestrowałam się, a trzeba było. Dlatego dmucham na zimne.
Już raz dostałam fakturę z Litwy. Byli natarczywi i bezwzględni, dopóki nie okazało się, że to był kto inny.
Boję się.
O matko. Angielski. Nic z tego nie rozumiem. Wiem, że mam zaznaczać to co na czerwono, ale jak mam w to wejść?
W szkole miałam rosyjski, którym posługuję się płynnie i francuski, w którym się dogadam. Mój angielski jest typowo wczasowy: jeść, pić, gdzie jest, jak się nazywam...
