Nazwisko: Petzold
Moderatorzy: maria.j.nie, adamgen
- Komentarze

- Posty: 4721
- Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 14:34
Nazwisko: Petzold
Wątek ten zawiera informacje na temat <A HREF="index.php?name=Nazwiska&file=index&nid=5297&ez=2 target=_top">tego nazwiska</A> i osób je noszących
-
Marianna_Różalska

- Posty: 279
- Rejestracja: śr 06 kwie 2011, 16:50
- Kontakt:
Nazwisko: Petzold
W 1850 r. w jednym z aktów urodzenia pojawia się nazwisko podobne do tego. Odczytałam je jako Petzok, ale od razu wydawało mi się mało prawdopodobne. Pewnie Petzold i Petzok to jedno nazwisko różnie odczytane. Natomiast jako ciekawostkę powiem, że wśród osadników z Dąbia, którzy zostali sprowadzeni do Ozorkowa przez Starzyńskiego wiosną 1807 r., był Johann Petzell. Bardzo blisko brzmiące.
Pozdrawiam
Marianna
Pozdrawiam
Marianna
-
Katarzyna_m

- Posty: 97
- Rejestracja: pt 15 mar 2013, 18:48
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
Re: Nazwisko Petzold
Moja ciocia jako tzw stara panna, wyszła za mąż za gospodarza z kieleckiego, p. Woźniaka i w 1945-6 roku osiedli na Ziemiach Odzyskanych koło Jeleniej Góry, we wsi Miłoszów (pierwsza nazwa po wojnie Twardów - Hartzmanndorf). Woźniak został tam sołtysem, i kilka razy pod koniec lat 40-tych byłem tam na wakacjach. Ich dom należał poprzednio do Niemca nazwiskiem Petzold - a pamiętam to nazwisko, bo na strychu znalazłem mnóstwo książek niemieckich i angielskich!, oprawione roczniki starych pism ilustrowanych, encyklopedie i masa nut. Jak na chłopa, wyglądało to imponująco! Ksiązki były podpisane nazwiskiem Petzold, stąd nazwisko to pamiętam po przeszło sześćdziesięciu latach.
Pozdrawiam,
Krzysztof Wojciechowicz
pół godziny później................
Co za zbieg okoliczności! Poszukałem teraz na Internecie informacji o miejscowości Miłoszów i znalazłem:
.... W chwili obecnej wiadomo o trzech częściach kompleksu : w Miłoszowie, przy drodze z Leśnej do Świeradowa Zdroju i w samej Leśnej. Ostatni z nich powstał tuż obok zakładów przędzalniczych Petzolda (Baworowo)..... http://www.poszukiwanieskarbow.com/arty ... /lesna.htm
Czyli Petzold nie był zwykłym chłopem, ale przecież miał gospodarstwo w Hartmannsdorf!. Pamiętam, że raz odwoził nas na stację do Leśnej mąż cioci, zamkniętą karetką z czerwono obitymi siedzeniami. W tamtych czasach wyglądało to surrealistycznie.
Krzysztof Wojciechowicz
Moja ciocia jako tzw stara panna, wyszła za mąż za gospodarza z kieleckiego, p. Woźniaka i w 1945-6 roku osiedli na Ziemiach Odzyskanych koło Jeleniej Góry, we wsi Miłoszów (pierwsza nazwa po wojnie Twardów - Hartzmanndorf). Woźniak został tam sołtysem, i kilka razy pod koniec lat 40-tych byłem tam na wakacjach. Ich dom należał poprzednio do Niemca nazwiskiem Petzold - a pamiętam to nazwisko, bo na strychu znalazłem mnóstwo książek niemieckich i angielskich!, oprawione roczniki starych pism ilustrowanych, encyklopedie i masa nut. Jak na chłopa, wyglądało to imponująco! Ksiązki były podpisane nazwiskiem Petzold, stąd nazwisko to pamiętam po przeszło sześćdziesięciu latach.
Pozdrawiam,
Krzysztof Wojciechowicz
pół godziny później................
Co za zbieg okoliczności! Poszukałem teraz na Internecie informacji o miejscowości Miłoszów i znalazłem:
.... W chwili obecnej wiadomo o trzech częściach kompleksu : w Miłoszowie, przy drodze z Leśnej do Świeradowa Zdroju i w samej Leśnej. Ostatni z nich powstał tuż obok zakładów przędzalniczych Petzolda (Baworowo)..... http://www.poszukiwanieskarbow.com/arty ... /lesna.htm
Czyli Petzold nie był zwykłym chłopem, ale przecież miał gospodarstwo w Hartmannsdorf!. Pamiętam, że raz odwoził nas na stację do Leśnej mąż cioci, zamkniętą karetką z czerwono obitymi siedzeniami. W tamtych czasach wyglądało to surrealistycznie.
Krzysztof Wojciechowicz
Polecam artykuł N. D. Tomaszewskiego - Fryderyk Petzold - pierwszy burmistrz Nowego Miasta Ciechanowca (1810-1812)
http://www.ciechanowiec.pl/index.php?op ... Itemid=189
Olga
http://www.ciechanowiec.pl/index.php?op ... Itemid=189
Olga
-
akamieniak

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 22 wrz 2018, 13:53
W opowieściach mojego dziadka przewijały się kuzynki Pecolt(Pezolt/Pezold). Podobno te ciotki miały pomagać uktyć skarb kuzyna Otto von Sternberga(?), ale nie jestem w stanie odnaleźć połączenia między moim dziadkiem Zdzisławem Łyczkowskim (Łódź) a tym nazwiskiem. W bazie danych znalazłam Julię Pecolt, która wyszła za Antoniego Łyczkowskiego w 1844, ale mam niewiele informacji o samym dziadku i nie potrafię tego połączyć 