Temat ważny i ciekawy, dlatego powstał osobny wątek oto cytat Jerzego (informacje o adopcji) .
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... ght=#39098j_aftanas pisze:2421.
Działo się w Warszawie w Kancelarii Parafii Wszystkich Świętych dnia 17-tego /29-tego/ grudnia 1898 roku o godzinie 12-tej w dzień. Przed Nami, Proboszczem Utrzymującym Księgi (Akta) Stanu Cywilnego Parafii Wszystkich Świętych, stawił się Wojciech Przanowski, obywatel ziemski, syn Michała i Michaliny z Zembrzuskich małżonków Przanowskich, 30-letni , zamieszkały w posiadłości (majątku) Potoczek w Powiacie Janowskim Guberni Lubelskiej, w obecności świadków: Kazimierza Olszowskiego Zaprzysiężony Pełnomocnik (przedstawiciel Powóda), 31-letniego, zamieszkałego w Warszawie przy ulicy Miodowej pod numerem dziesiątym i Aleksandra Englert Pozwanego (tj. reprezentujący stronę pozwaną na odbytej już rozprawie) 43-letniego, zamieszkałego w Warszawie przy ulicy Siennej pod numerem dwadzieścia trzy, i przedstawił nam kopię postanowienia Warszawskiej Izby Sądowa (termin przestarzały) w 1-m Departamencie Spraw Cywilnych z dnia 24-go listopada bieżącego roku pod numerem 2427 o usynowieniu swoim dokonanym w oparciu o orzeczenie Warszawskiego Sądu Okręgowego z dnia 2 października bieżącego roku, w którym zażądał aby na podstawie art. 324 Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego z 1825 roku aby to usynowienie zostało wniesione do Ksiąg Stanu Cywilnego Parafii Wszystkich Świetych, w rejonie której przy ulicy Siennej pod numerem 23-im zamieszkuje adoptujący go Adam Przanowski nieobecny przy sporządzaniu tego aktu, jak oświadczył usynowiony i obecni świadkowie, z powodu choroby. W wyniku powyższego, My upewniwszy się w oparciu o przedstawione Nam postanowienie, że Warszawska Izba Sądowa w 1-m Departamencie Spraw Cywilnych na posiedzeniu swoim w dniu 20 listopada bieżącego roku orzekła: Orzeczenie Warszawskiego Sądu z 2-o października bieżącego roku w rozprawie o usynowieniu Wojciecha Przanowskiego przez Adama Przanowskiego zatwierdzić i zezwolić na usynowienie (adopcja) Wojciecha Przanowskiego przez Adama Przanowskiego. Na tej podstawie sporządzono niniejszy akt, który usynowionemu i świadkom obecnym został odczytany, przez nich i przez Nas podpisany.
Podpisy: /-/ wszystkie czytelne
Uwagi:
A. W nawisach podane terminy wyjaśniające. Przysposobienie pełne – przysposobienie, przez które powstaje między przysposabiającym a przysposabianym taki stosunek jak między rodzicami a dziećmi. Przysposobiony nabywa prawa i obowiązki wynikające z pokrewieństwa w stosunku do krewnych przysposabiającego, a ustają prawa i obowiązki przysposobionego wynikające z pokrewieństwa względem jego krewnych oraz tych krewnych względem niego.
B. Adopcja w Polsce w XIX wieku (fragment omówienia przepisów)
W Polsce od czasu rozbiorów obowiązywało prawo aż trzech różnych kodeksów: Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego, Kodeksu Cywilnego Austriackiego oraz Kodeksu Cywilnego Niemieckiego. Wszystkie dość podobnie regulowały problem adopcji. Odmienna była natomiast procedura legislacyjna. W myśl tych przepisów adoptującymi nie mogły być osoby, które miały własne dzieci; wyjątkiem była możliwość przysposobienia własnego dziecka pozamałżeńskiego, choć i w takim przypadku mogło to nastąpić jedynie wtedy, kiedy „ślubne” potomstwo wyraziło zgodę na adopcję przyrodniego brata (siostry).Charakterystyczną cechą ustawodawstwa obowiązującego w trzech zaborach było też wyznaczenie bardzo wysokiej dolnej granicy wieku dla adoptujących; według Kodeksu Austriackiego wynosiła ona lat 40, w dwóch pozostałych obowiązywało lat 50. W myśl postanowień tych ostatnich, wolno było adoptować nie tylko mało- ale i pełnoletnich. Jedynie Kodeks Królestwa Polskiego dopuszczał wyłącznie przysposobienie osób pełnoletnich. Przyjmowanie do rodziny małych dzieci było możliwe na zasadach tzw. opieki dobrowolnej. Opieka dobrowolna zobowiązywała opiekunów do pieczy wychowawczej, zaspokajania potrzeb materialnych i bytowych wychowanka, natomiast jego , do obowiązku alimentacyjnego wobec opiekunów.
Zgodnie z obowiązującymi obecnie w Polsce przepisami, adoptować można wyłącznie dziecko i to z reguły małe, którego rodzice zmarli, zrzekli się władzy rodzicielskiej lub zostali jej pozbawieni. ...
Pozdrawiam serdecznie Maria


