Witam
Mam prośbę o przetłumaczenie krótkich fragmentów opisu z gazety.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4bc ... 26d25.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b86 ... 12f66.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8e0 ... f147e.html
Dziękuję ślicznie z góry
Demiane
Prośba o tłumaczenie z gazety
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
Prośba o tłumaczenie z gazety
Witaj Damiane
….
Poczatkowo po kamiennych, pozniej po 150-cio letnich drewnianych, jeszcze w dobrym stopniu zachowanych, schodach w otoczeniu grubych murowanych scian i debowego belkowania http://pl.wikipedia.org/wiki/Belkowanie
obok masywnej pary dzwonow.
Kamienne i drewniane schody znikaja wrecz w duzym na 10 metrow kwadratowch wnetrzu wiezy
220 stopni
trzeba pokonac, by w koncu dotrzec do rusztowania na „imponujacej (tu przewiewnej)„ wysokosci.
Im blizej dachu, tym wyrazniej slychac uderzenia mlotkow rzemieslnikow -stolarskich (firmy) E. Maluche , zakladu blacharskiego Stock i dekarzy Hans´a Israel i tym bardziej odbiera sie swist jesiennego wiatru pod kopula starej wiezy.
Wreszcie luka ponad nami: jestesmy u celu. Sama iglica wiezy, uwolniona od cegiel, wznosi sie ku niebu . Ponad nami zwieczenie kopuly ze zlotym krzyzem, do dalszych prac przystawiona drabina.
Jak maly i niepozorny wydaje sie ten krzyz na wiezy, kiedy przyglada mu sie np. z ulicy Pocztowej !
A jednak: wiecie jak wysoki jest ten krzyz?
Krzyz na wiezy fary, mierzony od kopuly, po zakonczeniu prac mistrza Israela bedzie mial 2 merty , 17 cm.
pozdrawiam Beata
….
Poczatkowo po kamiennych, pozniej po 150-cio letnich drewnianych, jeszcze w dobrym stopniu zachowanych, schodach w otoczeniu grubych murowanych scian i debowego belkowania http://pl.wikipedia.org/wiki/Belkowanie
obok masywnej pary dzwonow.
Kamienne i drewniane schody znikaja wrecz w duzym na 10 metrow kwadratowch wnetrzu wiezy
220 stopni
trzeba pokonac, by w koncu dotrzec do rusztowania na „imponujacej (tu przewiewnej)„ wysokosci.
Im blizej dachu, tym wyrazniej slychac uderzenia mlotkow rzemieslnikow -stolarskich (firmy) E. Maluche , zakladu blacharskiego Stock i dekarzy Hans´a Israel i tym bardziej odbiera sie swist jesiennego wiatru pod kopula starej wiezy.
Wreszcie luka ponad nami: jestesmy u celu. Sama iglica wiezy, uwolniona od cegiel, wznosi sie ku niebu . Ponad nami zwieczenie kopuly ze zlotym krzyzem, do dalszych prac przystawiona drabina.
Jak maly i niepozorny wydaje sie ten krzyz na wiezy, kiedy przyglada mu sie np. z ulicy Pocztowej !
A jednak: wiecie jak wysoki jest ten krzyz?
Krzyz na wiezy fary, mierzony od kopuly, po zakonczeniu prac mistrza Israela bedzie mial 2 merty , 17 cm.
pozdrawiam Beata
Pozdrawiam Beata.
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
