Prosze o wyrazanie swoich opinii na temat plci chrzczonego dziecka.
Akt ponizej.
Dziekuje uprzejmie!
Pozdrawiam
Kinga Vnuk

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie











To akurat bardzo trafna analiza - nic dodać. Aż szkoda, że niektórzy "pisarze" tego nie zauważali. Trafił mi się przy indeksacji Korytnicy Łaskarzewskiej przypadek, gdzie dziecko o takim imieniu ksiądz zapisał skrótami bez środka (fil~m Nne Franc~m) - tam nawet dywagacje o "domykaniu" na nic się zdadzą:) Jak imię matki zapisywał An~, to se jeszcze mogłem przesortować i ustalić z innych aktów, czy to Anna czy Anastazja, ale tu się poddałem...Worwąg_Sławomir pisze:Ależ tu nie chodzi o różnicę między filiam i filius, ale filiam i filium, ochrzciłem dziewczynkę i chłopca (w bierniku), tak samo jak Franciscam i Franciscum. Jak ktoś nie dopełnia "a" to problem jest nierozwiązywalny i dotyczy tylko imienia Franciszek/Franciszka. W pozostałych imionach da się pleć odróżnić.