Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Mam akt I ślubu (24 IX 1851 par. Bałtów Akt 18/1851) Rachmistrza Dóbr Ćmielowskich/Brzostowskich Walentego Kazimierza Józefa Kostkowskiego (urodz. 15 II 1824 w Ossali, par. Niekrasów – wg aktu ur.) z Apolonią Śmietanka (ur. 15 II 1830 w Kłonowcu Koracz par. Odechów – wg akt małż.) oraz 5 aktów urodzenia ich dzieci: 1852, 1854, 1857, 1859, 1860.
Pierwsza czwórka dzieci ochrzczona wkrótce po urodzeniu, a piąte dziecko ur. w II 1860 ochrzczone pięć lat później w VII 1865. Mam akta urodz. 2 kolejnych dzieci wyżej wymienionego (XI 1863 i VII 1865) z kolejną żoną Marianną z d. Walner.
Mam akt zgonu tej II żony (zm. 3 III 1867 w Ćmielowie Akt zg. 25/1867), gdzie zapisano: „...Pozostawiła po sobie syna Leopolda...”. Ponieważ synowie z I małż. to: Wincenty Anastazy i Jordan Julian, a z II małż. to: Apolinary Marian nurtuje mnie brak informacji o mężu oraz „tajemniczy” wpis „...Pozostawiła po sobie syna Leopolda...”.
Czyżby już nie żył? Zawieruszył się po Powstaniu Styczniowym?
Dlaczego nie wymieniono pozostałych dzieci? Część mogła już nie żyć, jednakże Apolinary Marian zm. w 1885 w Warszawie (Urzędnik Kolei Nadwiślańskiej lat 22), Jordan Julian zm. w 1892 w Warszawie (winokur lat 32).
Czy było jeszcze jedno dziecko? – Kiedy? Z którą żoną? Przedślubne II żony?
Coś wydarzyło się podczas Powstania Styczniowego. Młodsze rodzeństwo było w służbie przy Langiewiczu. A wielce wymowne jest to, że świadkami na chrzcie dzieci z I małż. byli Dyrektorzy Fabryki Cukru i Kasjerzy Dóbr Ćmielowskich, a chrzestnymi też osoby wpływowe, rodzina, ksiądz, wielmożni, natomiast świadkami na chrzcie dzieci z II małżeństwa i chrzestnymi byli: dziadkowie kościelni, zakrystian kościelny, karbowy, służący dworscy.
Liczę na pomoc w odnalezieniu:
1860-63 Aktu II ślubu Walentego Kazimierza Józefa Kostkowskiego z Marianną Walner;
1860-63 Aktu zgonu Apolonii Kostkowskiej z d. Śmietanka;
1865-67 Aktu zgonu Walentego Kazimierza Józefa Kostkowskiego.
Pierwsza czwórka dzieci ochrzczona wkrótce po urodzeniu, a piąte dziecko ur. w II 1860 ochrzczone pięć lat później w VII 1865. Mam akta urodz. 2 kolejnych dzieci wyżej wymienionego (XI 1863 i VII 1865) z kolejną żoną Marianną z d. Walner.
Mam akt zgonu tej II żony (zm. 3 III 1867 w Ćmielowie Akt zg. 25/1867), gdzie zapisano: „...Pozostawiła po sobie syna Leopolda...”. Ponieważ synowie z I małż. to: Wincenty Anastazy i Jordan Julian, a z II małż. to: Apolinary Marian nurtuje mnie brak informacji o mężu oraz „tajemniczy” wpis „...Pozostawiła po sobie syna Leopolda...”.
Czyżby już nie żył? Zawieruszył się po Powstaniu Styczniowym?
Dlaczego nie wymieniono pozostałych dzieci? Część mogła już nie żyć, jednakże Apolinary Marian zm. w 1885 w Warszawie (Urzędnik Kolei Nadwiślańskiej lat 22), Jordan Julian zm. w 1892 w Warszawie (winokur lat 32).
Czy było jeszcze jedno dziecko? – Kiedy? Z którą żoną? Przedślubne II żony?
Coś wydarzyło się podczas Powstania Styczniowego. Młodsze rodzeństwo było w służbie przy Langiewiczu. A wielce wymowne jest to, że świadkami na chrzcie dzieci z I małż. byli Dyrektorzy Fabryki Cukru i Kasjerzy Dóbr Ćmielowskich, a chrzestnymi też osoby wpływowe, rodzina, ksiądz, wielmożni, natomiast świadkami na chrzcie dzieci z II małżeństwa i chrzestnymi byli: dziadkowie kościelni, zakrystian kościelny, karbowy, służący dworscy.
Liczę na pomoc w odnalezieniu:
1860-63 Aktu II ślubu Walentego Kazimierza Józefa Kostkowskiego z Marianną Walner;
1860-63 Aktu zgonu Apolonii Kostkowskiej z d. Śmietanka;
1865-67 Aktu zgonu Walentego Kazimierza Józefa Kostkowskiego.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Apolinary>Poldek>Leopold
ale te krzy kropki po "syna Leopolda" to "stają za"? tzn jaki fragment jest dalej? oj dałbyś skany
ale te krzy kropki po "syna Leopolda" to "stają za"? tzn jaki fragment jest dalej? oj dałbyś skany
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Dziękuję za zainteresowanie. Wyjaśniam, że wielokropki nie pochodzą z aktu lecz to mój skrót, gdyż to co dalej jest w akcie nic nie wnosi. Skan, a raczej fotkę aktu chętnie wstawię, ale nie wiem jak. Proszę o podpowiedź jak to zrobić.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Apolinary>Poldek>Leopold
ale te krzy kropki po "syna Leopolda" to "stają za"? tzn jaki fragment jest dalej? oj dałbyś skany
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
wstaw do porządnego serwisu utrzymującego zdjęcia , które autoamtycznie nie kompresują i nie wymagają od ogladajacych rejestracji i wstaw link (osttanio chyba http://www.fotopliki.pl/ cieszy się popularnością)
lub prościej jesli sa już dostępne w sieci - wstaw link/i
lub prościej jesli sa już dostępne w sieci - wstaw link/i
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Pozostawiła po sobie znaczy to,że do jej śmierci dożył TYLKO wspomniany.
- Dampc_Kasia

- Posty: 172
- Rejestracja: pt 13 lut 2009, 14:35
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
hej,
z tego, co zrozumiałam z powyższego opisu, to:
- Apolinary/Leopold to był jej biologiczny syn, wiec zostawiła go "po sobie"... drugie dziecko pewnie zmarło przed jej zgonem
- synowie z I małż. to: Wincenty Anastazy i Jordan Julian - więc nie zostawiła ich "po sobie" - to byli jej pasierbowie, nie synowie
pozdrawiam
Kasia
z tego, co zrozumiałam z powyższego opisu, to:
- Apolinary/Leopold to był jej biologiczny syn, wiec zostawiła go "po sobie"... drugie dziecko pewnie zmarło przed jej zgonem
- synowie z I małż. to: Wincenty Anastazy i Jordan Julian - więc nie zostawiła ich "po sobie" - to byli jej pasierbowie, nie synowie
pozdrawiam
Kasia
Ostatnio zmieniony pt 05 wrz 2014, 20:27 przez Dampc_Kasia, łącznie zmieniany 1 raz.
- kwroblewska

- Posty: 3391
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
skorzystałam z Szukaj i znalazłam coś takiegoKostkowski pisze: Dziękuję za zainteresowanie. Wyjaśniam, że wielokropki nie pochodzą z aktu lecz to mój skrót, gdyż to co dalej jest w akcie nic nie wnosi. Skan, a raczej fotkę aktu chętnie wstawię, ale nie wiem jak. Proszę o podpowiedź jak to zrobić.
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... sik#185370
___
Krystyna
- e_karczmarczyk

- Posty: 247
- Rejestracja: wt 08 lis 2011, 23:41
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Czasami nie wpisywano imion pozostawionych dzieci, jeśli były dorosłe i mieszkały gdzie indziej. Ale nie było to regułą.
A zdjęcia wklejam z fotoforum.gazeta.pl
A zdjęcia wklejam z fotoforum.gazeta.pl
Pozdrawiam, Ela
Podmagórscy,Jarosińscy,Nasińscy,Olszańscy,Zarzyccy,Cieślik,Gąsiorowscy,Brylscy,Żelaśkiewicz, Laskowscy-Kieleckie; Kraus, Tokarscy, Szwarling, Puzygier, Peszko, Mach-Łańcut; Michalewicz,Tkaczuk,Czajkowscy-Ukraina
Podmagórscy,Jarosińscy,Nasińscy,Olszańscy,Zarzyccy,Cieślik,Gąsiorowscy,Brylscy,Żelaśkiewicz, Laskowscy-Kieleckie; Kraus, Tokarscy, Szwarling, Puzygier, Peszko, Mach-Łańcut; Michalewicz,Tkaczuk,Czajkowscy-Ukraina
- Dampc_Kasia

- Posty: 172
- Rejestracja: pt 13 lut 2009, 14:35
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
najstarsze dziecko urodzone w 1852 r., zgon drugiej żony - 1867 r. - a więc najstarsze dziecko poprzedniej żony w wieku 15 lat 
a akt z chęcią też bym zobaczyła...
pozdrawiam
Kasia
a akt z chęcią też bym zobaczyła...
pozdrawiam
Kasia
Re: Zagadka - pomóżcie znaleźć rozwiązanie!
Panie Wladyslawie,
a'propos jak wstawic zdjecie, to ja uzywam photobucket.com
Nalezy zalozyc sobie tam konto (darmowe) a pozniej nacisnac na "uploading" i wybrac zdjecia z komputera. Pozniej jak zdjecie jest juz bibiliotece strony to nacisnac na nie. Po prawej stronie bede linki. Wybrac ten, ktory zaczyna sie od [upr], nacisnac na niego "mysza" z lewej strony, to automatycznie skopiuje ten link, pozniej trzeba go tylko wkleic pod wiadomosc, naciskajac na "mysz" z prawej strony i voila! Jest obrazek!

Powodzenia!
Pozdrawiam!
Kinga
a'propos jak wstawic zdjecie, to ja uzywam photobucket.com
Nalezy zalozyc sobie tam konto (darmowe) a pozniej nacisnac na "uploading" i wybrac zdjecia z komputera. Pozniej jak zdjecie jest juz bibiliotece strony to nacisnac na nie. Po prawej stronie bede linki. Wybrac ten, ktory zaczyna sie od [upr], nacisnac na niego "mysza" z lewej strony, to automatycznie skopiuje ten link, pozniej trzeba go tylko wkleic pod wiadomosc, naciskajac na "mysz" z prawej strony i voila! Jest obrazek!
Powodzenia!
Pozdrawiam!
Kinga