Dziecko ślubne czy nieślubne?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Albin_Kożuchowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 585
Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04

Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: Albin_Kożuchowski »

Witam

Wiek XXI. On katolik, ona katoliczka. Postanowili się pobrać. Zgłosili się do księdza w swojej parafii, żeby ustalić termin ślubu. To co usłyszeli bardzo ich zaskoczyło. Jakieś nauczki, zaświadczenia i ta cała procedura, na dodatek cena za ślub okazała się dla nich nie do przyjęcia. Wzięli więc ślub cywilny. Po pewnym czasie urodziło się dziecko, więc chcieli ochrzcić w kościele. Dopiero teraz problemy zrobiły się jeszcze większe, ksiądz z parafii dał im taką "nauczkę", że poczuli się w pewien sposób nieswojo. Ale znaleźli księdza, który zgodził się ochrzcić dziecko za przystępną cenę / czego to u nas nie można załatwić?/. No i kolejny problem. W metryce chrztu napisano jak wół, że dziecko urodziła panna, ojciec nieznany. Ksiądz tłumaczył, że nie mają ślubu kościelnego, więc wg niego małżeństwa nie ma. Takie dziecko po dwudziestu kilku latach będzie chciało wziąć ślub i pójdzie po zaświadczenie do księdza i będzie w szoku, bo okaże się, że jest dzieckiem nieślubnym, chociaż miało prawowitego ojca, urodziło się z legalnego związku. Więc jak to jest, jest dzieckiem ślubnym czy nieślubnym? W jakim państwie my żyjemy, że ... ech nie będę już nic więcej pisać. Większość wie.
Pozdrawiam AlbinKoz.
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: Marynicz_Marcin »

Niedawno zostałem ojcem - na razie tylko chrzestnym :) i rodzice dziecka są po ślubie cywilnym. Wpisani oboje bez problemu - ksiądz jedynie zapytał, kiedy zmieni się zapis w jednej kolumnie (tam, gdzie wpisuje się info. o ślubie). Więcej problemu miałem ja w swojej parafii z uzyskaniem śmiesznego zaświadczenia o możliwości bycia rodzicem chrzestnym. Pomogła dopiero interwencja u dziekana.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Gawski_Marcin

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 109
Rejestracja: wt 14 wrz 2010, 11:41

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: Gawski_Marcin »

Albin_Kożuchowski pisze:W metryce chrztu napisano jak wół, że dziecko urodziła panna, ojciec nieznany. Ksiądz tłumaczył, że nie mają ślubu kościelnego, więc wg niego małżeństwa nie ma. Takie dziecko po dwudziestu kilku latach będzie chciało wziąć ślub i pójdzie po zaświadczenie do księdza i będzie w szoku, bo okaże się, że jest dzieckiem nieślubnym, chociaż miało prawowitego ojca, urodziło się z legalnego związku. Więc jak to jest, jest dzieckiem ślubnym czy nieślubnym?
Nie dziwię temu księdzu, no poza wpisem, że ojciec nieznany. Zapisał stan faktyczny z punktu widzenia Kościoła i prawa kanonicznego: ochrzczono dziecko urodzone przez kobietę stanu wolnego, zatem nie z legalnego związku.
Zatem formalnie i bez emocji: dziecko jest z legalnego związku cywilnego ("ślubne") i nielegalnego z punktu widzenia Kościoła ("nieślubne").
A weźmy teraz sytuację odwrotną, choc dużo rzadziej spotykaną. Do USC zgłaszane jest urodzenie dziecka z małżeństwa sakramentalnego, ale nie mającego ślubu cywilnego. W takim przypadku co zrobi urzednik (-czka) w wpisem ojca? Uzna metrykę kościelną czy będzie wymagać dopełnienia procedury uznania przez ojca dziecka pozamałżeńskiego? Pytania retoryczne.
Pozdrawiam!
Marcin
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, teraz nie ma ślubu kościelnego jako zapis w parafii, konkordat obowiązuje by ksiądz powiadomił o ślubie USC ; pozdrawiam - Julian
Awatar użytkownika
dorocik133

Sympatyk
Ekspert
Posty: 1077
Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
Lokalizacja: Ozorków

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: dorocik133 »

Witam!
Bardzo mnie dziwi podejście księdza a szczególnie zapis, że ojciec nieznany. Nawet jeszcze w XIX wieku, gdy panna rodziła dziecko, to dostawało ono nazwisko ojca, pod warunkiem oczywiście, że ojciec to dziecko uznał i złożył stosowne oświadczenie przed księdzem. Sama mam takie przypadki w rodzinie. Czasami do ojcostwa przyznawał się kilka lat później, a czasami biorąc ślub z matką owego dziecka. Ojciec nieznany był tylko wtedy, kiedy formalnie nie uznał dziecka.

Tu raczej chodzi o kasę. Młodych nie było stać na ślub, więc ksiądz się zemścił. Tylko czemu winne jest to dziecko, któremu zapewne rodzice będą musieli prędzej czy później wytłumaczyć taki zapis.
Pozdrawiam

Dorota
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

to sa zupełnie inne rzeczy (ten XIX wiek i XXI) - w XIX "ksiądz" nie decydował:)
w XIX wieku proboszcz był urzednikiem stanu cywilnego
a do 1946 roku księgi chrztów nie sa księgami USC, są wewnętrznymi dokumentami kościoła/kosciołów

co to tytułowego pytania
dziecko nie urodziło się w sakramentalnym związku
dziecko urodziło się w małżeństwie cywilnym

to, ze do terminologii "cywilnej" przesły okreslenia przez wieki "zastrzeżone" dla kościołów/grup religijnych to inna rzecz i teraz mogą być pytania jak wyzej (ale to wynika z "zawłaszczenia pojęć")..no nie do końca..bo dziecko "nieślubne" od "ślubnego" cywilnie niczym się nie różni, więc od razu widać, że chodzi o kategorie religijne:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: MonikaNJ »

Witam,
no dobrze Włodzimierzu - wszystko się zgadza wg prawa kościelnego dziecko urodziła panna ,ale skoro ojciec dziecka osobiście przyniósł je do kościoła aby ochrzcić i pewnie się podpisał w dokumencie to nie może być nieznany. Zgłaszając w kancelarii ,że chce chrztu dla potomka -potwierdził ojcostwo i dlatego trzeba taki wpis traktować jako pewien rodzaj złośliwości lub mijanie się z prawdą księdza.
pozdrawiam monika
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale ja odpowiadam na pytanie tytułowe
ślubne czy nieslubne (tzn w związku sakramentenalnym czy nieskaramentalnym)
o zapsiach to wiesz...jak mam skan to moe pisąc co tam widzę:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?

Post autor: piotr_nojszewski »

Sawicki_Julian pisze:Witam, teraz nie ma ślubu kościelnego jako zapis w parafii, konkordat obowiązuje by ksiądz powiadomił o ślubie USC ; pozdrawiam - Julian
Oczywiście, ze jest zapis w parafii, to jest odzielna ewidencja własna kościoła. Procedura konkordatowa nie przeszkadza w ewidencji kościelnej.

Poza tym ślub kościelny rzymsko-katolicki (czy inny religijny) mozna wziąć nawet wiele lat po wzięciu ślubu cywilnego.
pozdrawiam
Piotr
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”