Bracia stryjeczni o różnych nazwiskach?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Bracia stryjeczni o różnych nazwiskach?
Witam serdecznie! W akcie (nr 48 z 1810 roku Sorck) ślubu Jana Derewendy, syna Pawła Derewendy, występuję jako świadek Augustyn Maciąg - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1927&y=6
Augustyn to "brat stryjeczny małżonka". Czy sformułowanie "brat stryjeczny" było na ogół precyzyjne i odnosiło się prawie zawsze do syna brata ojca? Jeśli tak to nastąpiła w tej rodzinie zmiana nazwiska, bo Paweł dwukrotnie żonaty w każdym akcie chrztu i ślubu występuje niezmiennie jako Derewenda, lub Derewędka. Tak samo jego dzieci. Za to dwaj synowie jego rówieśnika i być może rodzonego brata, z tej samej wsi, Rocha Derewendy, żonaci są z Anną oraz Agnieszką Maciąg. Wiek Augustyna wskazuje, że mógł być on ich bratem. Może jednak Augustyn był bratem matki a nie "stryjecznym"? To oznaczałoby, że najpewniej Paweł też był żonaty z kobietą z rodziny Maciągów. Byłbym wdzięczny za wskazówki.
pozdrowienia! Witek
Augustyn to "brat stryjeczny małżonka". Czy sformułowanie "brat stryjeczny" było na ogół precyzyjne i odnosiło się prawie zawsze do syna brata ojca? Jeśli tak to nastąpiła w tej rodzinie zmiana nazwiska, bo Paweł dwukrotnie żonaty w każdym akcie chrztu i ślubu występuje niezmiennie jako Derewenda, lub Derewędka. Tak samo jego dzieci. Za to dwaj synowie jego rówieśnika i być może rodzonego brata, z tej samej wsi, Rocha Derewendy, żonaci są z Anną oraz Agnieszką Maciąg. Wiek Augustyna wskazuje, że mógł być on ich bratem. Może jednak Augustyn był bratem matki a nie "stryjecznym"? To oznaczałoby, że najpewniej Paweł też był żonaty z kobietą z rodziny Maciągów. Byłbym wdzięczny za wskazówki.
pozdrowienia! Witek
Bracia stryjeczni o różnych nazwiskach?
Witam,
wygląda na to, że nastapiła zmiana nazwiska. Początek XIX w. to okres, kiedy niektóre nazwiska dopiero się ustalały. Pomyłka w określeniu stopnia pokrewieństwa jest raczej mniej prawdopodobna.
Pozdrawiam
wygląda na to, że nastapiła zmiana nazwiska. Początek XIX w. to okres, kiedy niektóre nazwiska dopiero się ustalały. Pomyłka w określeniu stopnia pokrewieństwa jest raczej mniej prawdopodobna.
Pozdrawiam
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
Bracia stryjeczni o różnych nazwiskach?
Niby dlaczego taka pomyłka jest mniej prawdopodobna?
Każda pomyłka jest możliwa i należy badać jej ewentualność na podstawie innych metryk.
Dzisiaj, gdy na ogół znacznie precyzyjniej określamy różne relacje, to w relacjach rodzinnych "i nie tylko" najczęstszym określeniem jest wujek lub ciocia - precyzja zerowa.
W akcie zgonu mojego 3*pradziadka z 1814 roku zapisano, że stawili się Trofim Wasyluk i Piotr Karmaluk, bracia rodzeni zmarłego. W rzeczywistości ten drugi był bratem żony zmarłego. A przecież relacja "rodzony" jest znacznie precyzyjniejsza, niż "stryjeczny".
Krzysztof
Każda pomyłka jest możliwa i należy badać jej ewentualność na podstawie innych metryk.
Dzisiaj, gdy na ogół znacznie precyzyjniej określamy różne relacje, to w relacjach rodzinnych "i nie tylko" najczęstszym określeniem jest wujek lub ciocia - precyzja zerowa.
W akcie zgonu mojego 3*pradziadka z 1814 roku zapisano, że stawili się Trofim Wasyluk i Piotr Karmaluk, bracia rodzeni zmarłego. W rzeczywistości ten drugi był bratem żony zmarłego. A przecież relacja "rodzony" jest znacznie precyzyjniejsza, niż "stryjeczny".
Krzysztof
Krzysztof Wasyluk
Re: Bracia stryjeczni o różnych nazwiskach?
Błędy w metrykach były duże... Często zauważyłem, że określenie stryjeczny brat dot. nie stryjecznych braci, a np. potomków stryjecznych braci ojca/matki osób, których akt dotyczył. Często też stryjem określany był brat matki lub brat stryjeczny ojca. Często ojcem określano teścia. Poza tym nie zapomninajmy o bardzo częstych ponownych małżeństwach. Mnogość słowa "często" w mojej wypowiedzi celowa.
Bardzo dziękuję za pomoc. Przez chwilę zastanawiałem się nad zmianą nazwiska ale to konsekwentne Derewenda w metrykach w połączeniu z tym, że oba nazwiska Maciąg i Derewenda znane są w tej samej wsi od początków XVIII wieku podaje taką tezę w wątpliwość. Na dodatek dwóch Derewendów ożeniło się z Maciągami. Chyba chodziło raczej o brata matki chociaż ta pojawia się w akcie ślubu pod nazwiskiem Nowakówna. Alternatywnie, Augustyn był zięciem Derewendy o imieniu Roch, brata Pawła i stryja Jana. Pewnikiem są tu jedynie koneksje z Maciągami "po kądzieli".
Przecież wyraźnie napisałem, że pomyłka jest mniej prawdopodobna, co nie znaczy, że nie miała miejsca. Wystarczy czytać ze zrozumienem. Żeby jednoznacznie stwierdzić, że nie chodzi o brata stryjecznego, a np. ciotecznego, trzeba przeanalizować iinformacje z innych zapisów, akt. Nie wystarczy tylko przyjęcie takiego założenia. Na moim terenie, w metrykaliach, które przeglądałem, tego typu pomłki były rzadkie, nie widzę więc potrzeby generalizowania, że wszędzie były częste. W świetle tego co napisał Witek, że w tej wsi już w XVIII w. wykształciły się nazwiska, być może więc nie było zmiany nazwska.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51