Dytkowski Tytus i Jadwiga zd. Margold
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Dytkowska_Małgorzata
- Posty: 7
- Rejestracja: czw 15 mar 2012, 22:01
Dytkowski Tytus i Jadwiga zd. Margold
Temat:"pomoc w poszukiwaniach" *
Poszukuję informacji dotyczących moich pradziadków – Tytusa Dytkowskiego i Jadwigi Dytkowskiej z domu Margold.
Pozwolę sobie podać kilka faktów, które udało mi się ustalić z historii mojego pradziadka Tytusa Dytkowskiego i jego żony Jadwigi Dytkowskiej z domu Margold
Z uzyskanych aktów chrztu jego trojga dzieci wynika, że w latach 1876 -1879 pracował w służbach skarbowych Wielunia jako Starszy Zastępca Nadzorcy Opłat Akcyzowych a następnie Nadzorca Opłat Akcyzowych . W 1801 roku urodziło się w Osjakowie powiat Wieluń ich czwarte dziecko.
W aktach Muzeum Ziemi Wieluńskiej jest odnotowane, że w 1880 roku Tytus Dytkowski stał na czele zarządu akcyzowego
Rodzicami chrzestnymi jego dzieci byli również urzędnicy skarbowi /Wieluński Skarbnik Powiatowy - Siemion Madaliński, St.Z-ca Nadzorcy Opłat Akcyzowych- Marcel Olszewski/ i ich współmałżonkowie oraz Karol i Karolina Drajman.
Zgonie z aktami chrztu dzieci Tytus Dytkowski był w tym czasie w wieku ok. 30 lat.
Małżonka jego, Jadwiga Dytkowska z domu Margold, była od niego 6 lat młodsza.
Zgodnie z posiadaną przeze mnie informacją /akt ślubu córki Zofii ze Stanisławem Kazibutowskim / Jadwiga Dytkowska w 1901 roku mieszkała już na stałe w Warszawie i była wdową. Niestety archiwa Kościoła spłonęły w powstaniu warszawskim.To samo stało się z księgami meldumkowymi.
Przejrzałam księgi meldunkowe Wielunia oraz Sieradza w Archiwum Sieradz i brak jest jakiegokolwiek śladu ich zamieszkania w mieście.
Z Archiwum w Łodzi uzyskałam informację, że brak jest w latach 1871-1876 aktu ślubu w aktach stanu cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Wieluniu.
Przeprowadzone poszukiwania aktu zgonu Tytusa Dytkowskiego w zasobach archiwum w latach 1880-1900 zakończyły się również fiaskiem.
Nic więcej o pradziadkach nie wiem - nie mam żadnych dokumentów ich dotyczących -ani urodzeń, ani ślubu, ani zgonów.
Co dalej robić? Gdzie szukać - proszę o radę.
Pozdrawiam,
Małgorzata
*(Moderacja tytułu tematu, przeniesienie na właściwe podforum) (m.j.n)
Poszukuję informacji dotyczących moich pradziadków – Tytusa Dytkowskiego i Jadwigi Dytkowskiej z domu Margold.
Pozwolę sobie podać kilka faktów, które udało mi się ustalić z historii mojego pradziadka Tytusa Dytkowskiego i jego żony Jadwigi Dytkowskiej z domu Margold
Z uzyskanych aktów chrztu jego trojga dzieci wynika, że w latach 1876 -1879 pracował w służbach skarbowych Wielunia jako Starszy Zastępca Nadzorcy Opłat Akcyzowych a następnie Nadzorca Opłat Akcyzowych . W 1801 roku urodziło się w Osjakowie powiat Wieluń ich czwarte dziecko.
W aktach Muzeum Ziemi Wieluńskiej jest odnotowane, że w 1880 roku Tytus Dytkowski stał na czele zarządu akcyzowego
Rodzicami chrzestnymi jego dzieci byli również urzędnicy skarbowi /Wieluński Skarbnik Powiatowy - Siemion Madaliński, St.Z-ca Nadzorcy Opłat Akcyzowych- Marcel Olszewski/ i ich współmałżonkowie oraz Karol i Karolina Drajman.
Zgonie z aktami chrztu dzieci Tytus Dytkowski był w tym czasie w wieku ok. 30 lat.
Małżonka jego, Jadwiga Dytkowska z domu Margold, była od niego 6 lat młodsza.
Zgodnie z posiadaną przeze mnie informacją /akt ślubu córki Zofii ze Stanisławem Kazibutowskim / Jadwiga Dytkowska w 1901 roku mieszkała już na stałe w Warszawie i była wdową. Niestety archiwa Kościoła spłonęły w powstaniu warszawskim.To samo stało się z księgami meldumkowymi.
Przejrzałam księgi meldunkowe Wielunia oraz Sieradza w Archiwum Sieradz i brak jest jakiegokolwiek śladu ich zamieszkania w mieście.
Z Archiwum w Łodzi uzyskałam informację, że brak jest w latach 1871-1876 aktu ślubu w aktach stanu cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Wieluniu.
Przeprowadzone poszukiwania aktu zgonu Tytusa Dytkowskiego w zasobach archiwum w latach 1880-1900 zakończyły się również fiaskiem.
Nic więcej o pradziadkach nie wiem - nie mam żadnych dokumentów ich dotyczących -ani urodzeń, ani ślubu, ani zgonów.
Co dalej robić? Gdzie szukać - proszę o radę.
Pozdrawiam,
Małgorzata
*(Moderacja tytułu tematu, przeniesienie na właściwe podforum) (m.j.n)
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
pomoc w poszukiwaniach
Witam Małgorzato, podpowiem ze jak się ma książkę metrykalną w ręce, lub w komputerze i znajdzie się kogoś z rodziny to kilka lat wstecz lub w przód należy szukać jeszcze, czy nie ma tego kogoś z rodziny za świadka lub chrzestnego, bo tam od 300 lat pisali skąd ten np. świadek był. Podaje też link do szukania tego co jest blisko, czyli w domu w komputerze i życzę powodzenia - Julian ;
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... t&lang=pol
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... t&lang=pol
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
pomoc w poszukiwaniach
Znalazłem metryki chrztów trojga dzieci Tytusa i Jadwigi Dytkowskich.
Wynika z nich, że Tytus urodził się ok. 1846r. lub ok. 1849r. (rok 1846 pojawił się dwa razy, a ten drugi tylko raz), zaś Jadwiga według wszystkich trzech metryk powinna na świat przyjść ok. 1853r.
Jedno dziecko chrzczone było w Sieradzu w 1881r., a niecały rok później właśnie tam zmarł Józef Dytkowski, syn Samuela i Salomei, 72-letni wdowiec - może był to ojciec Tytusa, który przemieszczał się wraz z synem i jego rodziną?
Wynika z nich, że Tytus urodził się ok. 1846r. lub ok. 1849r. (rok 1846 pojawił się dwa razy, a ten drugi tylko raz), zaś Jadwiga według wszystkich trzech metryk powinna na świat przyjść ok. 1853r.
Jedno dziecko chrzczone było w Sieradzu w 1881r., a niecały rok później właśnie tam zmarł Józef Dytkowski, syn Samuela i Salomei, 72-letni wdowiec - może był to ojciec Tytusa, który przemieszczał się wraz z synem i jego rodziną?
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Re: pomoc w poszukiwaniach
Witaj Małgorzato,Dytkowska_Małgorzata pisze: Jadwiga Dytkowska w 1901 roku mieszkała już na stałe w Warszawie i była wdową.
zgodnie z aktem ślubu córki Zofii, wynika, że obie panie - córka i matka - mieszkały przy Chmielnej (parafia Wszystkich Świętych).
Może warto zatem przejrzeć dostępne w Metrykach skorowidze do aktów zgonów za lata 1901-1935?
http://metryki.genealodzy.pl/metryki.ph ... 8&zs=9264d
Zawsze można przewertować też starą prasę na e-BUW - czasem mamy szczęście i znajdujemy jakieś informacje o naszych przodkach.
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra
Zajrzyj również do wątku wczorajszego (Mariusza) - może w nim znajdziesz jakieś dodatkowe inspiracje:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... highlight=
Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
-
Dytkowska_Małgorzata
- Posty: 7
- Rejestracja: czw 15 mar 2012, 22:01
Re: pomoc w poszukiwaniach
Marcinie,
Bardzo dziękuję, sprawdzałam ten trop w Sieradzu - bezskutecznie...
Pozdrawiam,
Małgorzata
Bardzo dziękuję, sprawdzałam ten trop w Sieradzu - bezskutecznie...
Pozdrawiam,
Małgorzata
-
Dytkowska_Małgorzata
- Posty: 7
- Rejestracja: czw 15 mar 2012, 22:01
Re: pomoc w poszukiwaniach
Aneto,
Bardzo dziękuję.Skorowidze w parafii Wszystkich świętych już sprawdzałam już sprawdzałam rok temu - bez efektu. Spróbuję w BUW-e
Serdecznie pozdrawiam,
Małgorzata
Bardzo dziękuję.Skorowidze w parafii Wszystkich świętych już sprawdzałam już sprawdzałam rok temu - bez efektu. Spróbuję w BUW-e
Serdecznie pozdrawiam,
Małgorzata