Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Witam!
Chodzi mi o nazwiska nadawane dzieciom podrzuconym do kołyski Szpitala Dzieciątka Jezus i nie tylko tego (jedno zmarło w Łazarzu). Wśród nich znalazłam troje (ale na pewno nie z tej samej matki, bo za bliskie daty urodzenia) o nazwisku KOMPERT, bardzo rzadkim, a jest to nazwisko moich przodków. Więc nie sądzę, aby to nazwisko zostało nadane przypadkiem. Oczywiście w aktach urodzeń i zgonów (bo niestety żadne z tych dzieci nie przeżyło) jest info, że urodzone z rodziców i miejsca pochodzenia nieznane.
Czy matka mogła zostawić jakąś informację, jak się dziecko nazywa. Mamy lata 1862/63.
Jakie jest Wasze doświadczenie i wiedza w tej dziedzinie. Będę wdzięczna za każde info.
Chodzi mi o nazwiska nadawane dzieciom podrzuconym do kołyski Szpitala Dzieciątka Jezus i nie tylko tego (jedno zmarło w Łazarzu). Wśród nich znalazłam troje (ale na pewno nie z tej samej matki, bo za bliskie daty urodzenia) o nazwisku KOMPERT, bardzo rzadkim, a jest to nazwisko moich przodków. Więc nie sądzę, aby to nazwisko zostało nadane przypadkiem. Oczywiście w aktach urodzeń i zgonów (bo niestety żadne z tych dzieci nie przeżyło) jest info, że urodzone z rodziców i miejsca pochodzenia nieznane.
Czy matka mogła zostawić jakąś informację, jak się dziecko nazywa. Mamy lata 1862/63.
Jakie jest Wasze doświadczenie i wiedza w tej dziedzinie. Będę wdzięczna za każde info.
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
mogła
to niekoniecznie "do kołyski"!
oddane na wychowanie być mogło
a mogło być to nazwisko opiekunów
to niekoniecznie "do kołyski"!
oddane na wychowanie być mogło
a mogło być to nazwisko opiekunów
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Włodku, w przypadku dwojga dzieci Dzieciątkowych jest napisane wyraźnie, że znalezione w kołysce, podana jest data i godzina oraz szacunkowy wiek, np 5 dni. Chyba że informacja o dacie urodzenia pochodziła od zostawiającej dziecko matki.
W przypadku zgonu dziecka w szpitalu św. Łazarza nie ma żadnej informacji, jak dziecko się tam znalazło. Nigdzie też nie natrafiam na akt chrztu.
W przypadku zgonu dziecka w szpitalu św. Łazarza nie ma żadnej informacji, jak dziecko się tam znalazło. Nigdzie też nie natrafiam na akt chrztu.
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Wojciechowska_Ewka

- Posty: 478
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 22:27
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Witam,
dużo grzebałam w urodzeniach w św. Krzyżu i mam pewność, że ksiądz, ten kto pisał te akty wymyślał nazwiska. Skąd brał inwencję: pod wpływem chwili np. wydarzeń w Warszawie, wygładu i zachowania dziecka np. Mrugalski, Kichalski, Płaczkowski, korzystał z nazwisk ludzi sławnych np. Sobieski, Dąbrowski itp, itd. Czasami pomysł podsuwała mu służąca ze szpitala...
Chyba nie można mieć złudzeń...
Chociaż sama czepiam się okruchów by pójść dalej w poszukiwaniach.
pozdrawiam
ewa
dużo grzebałam w urodzeniach w św. Krzyżu i mam pewność, że ksiądz, ten kto pisał te akty wymyślał nazwiska. Skąd brał inwencję: pod wpływem chwili np. wydarzeń w Warszawie, wygładu i zachowania dziecka np. Mrugalski, Kichalski, Płaczkowski, korzystał z nazwisk ludzi sławnych np. Sobieski, Dąbrowski itp, itd. Czasami pomysł podsuwała mu służąca ze szpitala...
Chyba nie można mieć złudzeń...
Chociaż sama czepiam się okruchów by pójść dalej w poszukiwaniach.
pozdrawiam
ewa
- kwroblewska

- Posty: 3391
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Ponieważ temat Szpitala Dzieciatka Jezus był poruszany, zacytuję sama siebie http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... awa#163020
Dodam tylko, ze spotkałam oryginalny druk do wypełnienia, które proboszcz parafii był zobowiązany wysłać przypadku zgonu dziecka -
Do Rady Szczegółowej Opiekuńczej Szpitala Dzieciątka Jezus, z którego wynika że każde dziecko posiadało książeczkę i zgon takiego dziecka został wpisany i do ksiąg Stanu Cywilnego Parafii i „ zamieszczona stosowna o tem wzmianka, na przedostatniej karcie książeczki każdego dziecka znajdującej się w rękach kobiety, która zajmowała się jego wychowaniem.”
___
Krystyna
Dodam tylko, ze spotkałam oryginalny druk do wypełnienia, które proboszcz parafii był zobowiązany wysłać przypadku zgonu dziecka -
Do Rady Szczegółowej Opiekuńczej Szpitala Dzieciątka Jezus, z którego wynika że każde dziecko posiadało książeczkę i zgon takiego dziecka został wpisany i do ksiąg Stanu Cywilnego Parafii i „ zamieszczona stosowna o tem wzmianka, na przedostatniej karcie książeczki każdego dziecka znajdującej się w rękach kobiety, która zajmowała się jego wychowaniem.”
___
Krystyna
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Krysiu!
Faktycznie temat już był, nawet sama się w nim wypowiadałam, ale od tego czasu znalazłam więcej akt na to samo nazwisko. I nie mogły być to dzieci tej samej kobiety ze względu na małą różnicę czasową w urodzeniach. W Dzieciątkowym mam akta zgonu dwojga dzieci o tym NIETYPOWYM NAZWISKU i chrzest jednego z nich.
W Łazarzu umiera Franciszek miesiąc jeden mający, rodziców nieznanych, aktu chrztu nie znalazłam. Nie wiem czy ten drugi szpital mógł również służyć za ochronkę. Dodam, że nosił on to samo nazwisko. Czysty przypadek?
Faktycznie temat już był, nawet sama się w nim wypowiadałam, ale od tego czasu znalazłam więcej akt na to samo nazwisko. I nie mogły być to dzieci tej samej kobiety ze względu na małą różnicę czasową w urodzeniach. W Dzieciątkowym mam akta zgonu dwojga dzieci o tym NIETYPOWYM NAZWISKU i chrzest jednego z nich.
W Łazarzu umiera Franciszek miesiąc jeden mający, rodziców nieznanych, aktu chrztu nie znalazłam. Nie wiem czy ten drugi szpital mógł również służyć za ochronkę. Dodam, że nosił on to samo nazwisko. Czysty przypadek?
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Witam jeszcze raz!
Dziś przeszukując parafię św. Krzyża znalazłam w styczniu 1863 roku chrzest Stanisława Komperta (chyba przeżył, bo nie ma wzmianki o zgonie). Byłoby to już trzecie dziecko z tego samego szpitala o nazwisku Kompert z przełomu lat 1862/1862. I tylko w tych latach (do 1867 włącznie) pojawia się to nazwisko wśród dzieci Dzieciątkowych. I teraz pytanie - czy mam to łączyć z rodziną przodków, czy po prostu ktoś z pracowników szpitala znał jakiegoś Komperta i stąd aż 3 razy pojawia się to nazwisko?
Dziś przeszukując parafię św. Krzyża znalazłam w styczniu 1863 roku chrzest Stanisława Komperta (chyba przeżył, bo nie ma wzmianki o zgonie). Byłoby to już trzecie dziecko z tego samego szpitala o nazwisku Kompert z przełomu lat 1862/1862. I tylko w tych latach (do 1867 włącznie) pojawia się to nazwisko wśród dzieci Dzieciątkowych. I teraz pytanie - czy mam to łączyć z rodziną przodków, czy po prostu ktoś z pracowników szpitala znał jakiegoś Komperta i stąd aż 3 razy pojawia się to nazwisko?
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
Nazwiska dzieci "Dzieciątkowych"
Witam
Ja bym nie łączyła. Może osoba o nazwisku Kompert pracowała tam w tym czasie (jako pracownik etatowy lub wolontariusz)?
pozdrawiam
Danuta
Ja bym nie łączyła. Może osoba o nazwisku Kompert pracowała tam w tym czasie (jako pracownik etatowy lub wolontariusz)?
pozdrawiam
Danuta