GL-AL, moje podejrzenia
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
GL-AL, moje podejrzenia
Witam
Proszę o wskazanie drogi poszukiwań lub innych źródeł informacji dot. mojego dziadka.
Mam bardzo mało informacji na temat jego działalności w czasie II wojny światowej. Starsi członkowie rodziny (córki) - albo mało wiedzą na temat swojego ojca, albo nie chcą mówić. To co wiem to mój dziadek w czasie II wojny światowej był działaczem komunistycznym, walczył w partyzantce (?), chodził na akcje (?), z jednej z takich akcji wrócił ranny, pobierał dodatek kombatancki. Moje podejrzenia to GL-AL. Po wojnie dziadek był zastępcą komendanta Milicji w Wyszkowie. Córki (jedna z nich ma ponad 80 lat) nawet nie wiedzą czy był powołany w 1939 roku do wojska. Dziadek urodził się w Warszawie, przed wojną rodzina mieszkała w Wyszkowie, dziadek był flisakiem na Bugu. Spierają się nawet, kto był ojcem mojego dziadka (jedne mówią że Polak, inne że Czechosłowianin - oryginalne określenie), czy prababcia była mężatką czy panną z dzieckiem. W 1952 roku rodzina przeniosła się do Koszalina. Mam tylko akt zgonu, który niewiele mówi. W akcie zgonu z 1961 roku podane jest tylko nazwisko ojca, bez imienia.
Wydaje mi się dziwne, aby córki nie znały nawet tak podstawowych informacji o swoim ojcu.
Pozdrawiam
Joanna
Proszę o wskazanie drogi poszukiwań lub innych źródeł informacji dot. mojego dziadka.
Mam bardzo mało informacji na temat jego działalności w czasie II wojny światowej. Starsi członkowie rodziny (córki) - albo mało wiedzą na temat swojego ojca, albo nie chcą mówić. To co wiem to mój dziadek w czasie II wojny światowej był działaczem komunistycznym, walczył w partyzantce (?), chodził na akcje (?), z jednej z takich akcji wrócił ranny, pobierał dodatek kombatancki. Moje podejrzenia to GL-AL. Po wojnie dziadek był zastępcą komendanta Milicji w Wyszkowie. Córki (jedna z nich ma ponad 80 lat) nawet nie wiedzą czy był powołany w 1939 roku do wojska. Dziadek urodził się w Warszawie, przed wojną rodzina mieszkała w Wyszkowie, dziadek był flisakiem na Bugu. Spierają się nawet, kto był ojcem mojego dziadka (jedne mówią że Polak, inne że Czechosłowianin - oryginalne określenie), czy prababcia była mężatką czy panną z dzieckiem. W 1952 roku rodzina przeniosła się do Koszalina. Mam tylko akt zgonu, który niewiele mówi. W akcie zgonu z 1961 roku podane jest tylko nazwisko ojca, bez imienia.
Wydaje mi się dziwne, aby córki nie znały nawet tak podstawowych informacji o swoim ojcu.
Pozdrawiam
Joanna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
GL-AL, moje podejrzenia
a w czasie wojny tez Wyszków i okolice?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
GL-AL, moje podejrzenia
Joasiu,
Wpisz imie i nazwisko dziadka w wyszukiwarke "google". Jesli otworzy Ci sie strona IPN, napisz do IPN,tam beda teczki Twojego dziadka. W tych teczkach znajdziesz jego dzialalnosc powojenna.
Napisz tez do CAW - moze jest jakas jego teczka.
Wszystko mozesz zrobic e-mail'em.
Pozdrawiam,
Bozenna
Wpisz imie i nazwisko dziadka w wyszukiwarke "google". Jesli otworzy Ci sie strona IPN, napisz do IPN,tam beda teczki Twojego dziadka. W tych teczkach znajdziesz jego dzialalnosc powojenna.
Napisz tez do CAW - moze jest jakas jego teczka.
Wszystko mozesz zrobic e-mail'em.
Pozdrawiam,
Bozenna
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
GL-AL, moje podejrzenia
Witam
Jak wpisuję w "google", IPN, itp. nie występuje nigdzie jego imię i nazwisko. W IPN jest tylko jego wnuk. Czy pisząc do CAW nie muszę podawać chociaż przybliżonych jego danych? Wystarczy tylko imię i nazwisko?
Pozdrawiam
Joanna
Jak wpisuję w "google", IPN, itp. nie występuje nigdzie jego imię i nazwisko. W IPN jest tylko jego wnuk. Czy pisząc do CAW nie muszę podawać chociaż przybliżonych jego danych? Wystarczy tylko imię i nazwisko?
Pozdrawiam
Joanna
GL-AL, moje podejrzenia
Pisz do CAW.Dziadek mógł być członkiem ZBOWiD a dokumentacja ZBOWiD znajduje sie w CAW.Imię i nazwisko i ewentualnie miejsce zamieszkania!
A tak od siebie.Czy chodzi o nazwisko Nagawiecki?
W Warszawie po 1890 roku sa dwa małżenstwa Jana Kazimierza Nagawieckiego pochodzącego ze znanej dębickiej rodziny.Gdyby tak dziadek pochodził od Jana to linia ta jest mi znana.
Stefan
PROSTUJĘ
Chyba jednak akta ZBoWiDu są w Archiwum Państwowym właściwym dla miejsca funkcjonowania ZBoWiDu.Musisz sie dowiedziec jak to było z Wyszkowem czy też Koszalinem.
A tak od siebie.Czy chodzi o nazwisko Nagawiecki?
W Warszawie po 1890 roku sa dwa małżenstwa Jana Kazimierza Nagawieckiego pochodzącego ze znanej dębickiej rodziny.Gdyby tak dziadek pochodził od Jana to linia ta jest mi znana.
Stefan
PROSTUJĘ
Chyba jednak akta ZBoWiDu są w Archiwum Państwowym właściwym dla miejsca funkcjonowania ZBoWiDu.Musisz sie dowiedziec jak to było z Wyszkowem czy też Koszalinem.
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
GL-AL, moje podejrzenia
Szukaj w archiwach! w materiałach ZBOWiD.Pewnie w archiwum obejmującym Wyszków lub w Koszalinie/gdzie mieszkał,zmarł/
Stefan
Stefan
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
GL-AL, moje podejrzenia
Postaram sie coś przejrzec, ale jedyne co na szybko kojarzę (GL/Wyszków)..dosc nieciekawa sprawa...i na tyle głoścna i łatwa do namierzenia, że możesz sama spróbować zbliżyć się do temtau.
Inna zupełnia droga: niedlaeko granica, postrzał mogł być wynikiem dość popularnego zajęcia związego z przemytem.
na koniec ZOWID i ine takie cua-wianki z opisywaniem przeszłości w GL to się nadaje do..łagnie mówić -konfrontacji z innymi źródłami
Inna zupełnia droga: niedlaeko granica, postrzał mogł być wynikiem dość popularnego zajęcia związego z przemytem.
na koniec ZOWID i ine takie cua-wianki z opisywaniem przeszłości w GL to się nadaje do..łagnie mówić -konfrontacji z innymi źródłami
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
GL-AL, moje podejrzenia
Będę wdzięczna za każdą sugestię. Na temat GL-AL w okolicach Wyszkowa trochę poczytałam, z obroną Polski miało to mało co wspólnego. Mój dziadek zmarł jeszcze przed moimi urodzinami, nie znałam go, ale zawsze był przedstawiany jako prawy i uczciwy człowiek. Słowa jednej cioci na moje pytania związane z historią rodziny "po co się w tym grzebiesz" zaintrygowały mnie. Postanowiłam, że odszukam ile się da. Napiszę do ZBOWiD-u i CAW-u. Może uda się coś wyszperać.
Pozdrawiam
Joanna
Pozdrawiam
Joanna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
sugerowałbym AAn jako podstawe źródło danych pierowtnych
ew. IPN także.
ew. IPN także.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
możesz ew. poszukac czegoś w Gonatryczk P.: PPR - Droga do władzy (1941-1944) ISBN 83-60335-75-3 lub w źródłowych Leszka Żebrowskiego
tak w skrócie - Wyszków a GL -najbardziej charakterystyczna (o ile nie jedyna działalność) polegała na mordertwach Żydów ucekających z Getta, którzy opłacali "bezpieczny przerzut"złotem i innymi wartościowymi trwałym. Coś "a la Hotel Polski"..a może częśc podbnej, może nawet na większą skalę.
Nie sugeruję udziału, trochę jednak tłumaczę postawę "zostaw to" osób które cokolwiek sie o to otarły. Niekoniecznie dlatego, że upiór przeszłości (mógł tak samo być niedoszłą ofiarą bandytów, niekoniecznie katem -tego nie sugeruję).
"Zostaw to" mogło być z troski. Autentycznej.
tak w skrócie - Wyszków a GL -najbardziej charakterystyczna (o ile nie jedyna działalność) polegała na mordertwach Żydów ucekających z Getta, którzy opłacali "bezpieczny przerzut"złotem i innymi wartościowymi trwałym. Coś "a la Hotel Polski"..a może częśc podbnej, może nawet na większą skalę.
Nie sugeruję udziału, trochę jednak tłumaczę postawę "zostaw to" osób które cokolwiek sie o to otarły. Niekoniecznie dlatego, że upiór przeszłości (mógł tak samo być niedoszłą ofiarą bandytów, niekoniecznie katem -tego nie sugeruję).
"Zostaw to" mogło być z troski. Autentycznej.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
Trochę mnie zastanawia stanowisko jakie pełnił po wojnie. W tamtych latach musiał być "poprawny politycznie". Jego synowie - trzech wojskowi w stopniach oficerskich, córki pracowały - MO, KBW, WSW, wprawdzie nie pełniły wysokich stanowisk, ale.......... Żony, mężowie też byli powiązani z wojskiem i służbami więziennymi. Może jednak nie do końca "ofiara".
Pozdrawiam
Joanna
Pozdrawiam
Joanna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
niedoszłe ofiary bandytów z GL z okolic Wyszkowa bądź ich krewni także pełnili funkcje
to nie jest zupęłnie nieruszony historycznie temta, lepiej poszperać niż się "zadręczać mozliwościami"
to nie jest zupęłnie nieruszony historycznie temta, lepiej poszperać niż się "zadręczać mozliwościami"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz