Nie wiem z której rodziny ze strony matki pochodziła moja prababcia Konstancja Piaszczyk z Ciepielów.
Jej ojciec Antoni Ciepiela w 1845r.ożenił się z Anastazją Synowiec- patrz akt nr 10.
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... ,362923701
Ale moja prababcia Konstancja w akcie urodzenia z 1849r. ma wpisane iż jej matka Anastazja była z Kaczmarczyków, a nie z Synowców - patrz akt nr 27.
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... ,362339801
Prababcia Konstancja wyszła za mąż za Kazimierza Piaszczyka i w akcie zgonu z 1922r.ma błednie wpisane imię dziadka Gabryel zamiast ojca Antoni, a dane jej matki określono jako niewiadome - patrz akt nr 43.
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... ,362917001
Już nic z tego nie rozumiem. Wszystko dzieje się w parafii Przyrów k. Częstochowy.
Może ktoś ma pogląd na taką sytuację, bardzo proszę o radę.
Maria Mroczek
Dwa nazwiska matki mojej prababci
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- mariazgora

- Posty: 165
- Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Dwa nazwiska matki mojej prababci
Witaj Mario
Masz dylemat tak powszechny, że dotyczy niemal wszystkich poszukujących swoich przodków. Zgłaszający dane do metryki podawali to co zapamiętali bo byli niepiśmienni w większości i nie posługiwano się dokumentami. Na skutek tego w akcie zgonu Konstancji mylnie podano imię Gabriel jakie nosił jej teść, bo mąż to niewątpliwie Antoni Ciepiela. Nazwiska rodowego matki mógł już nikt nie pamiętać w rodzinie i było to dość powszechne.
Bardzo możliwe, że Synowcowie prowadzili karczmę i dlatego tak zmieniono ich nazwisko w akcie nr 27. Miałam taką sytuację z jedną z moich prababek, która z domu nazywała się Reyder ale podawano, że pochodzi z Kramarzów. Tych Reyderów tak nazywano bo prowadzili kram na odpustach i targowiskach. Niby były już nazwiska ustalone, ale powszechne było na wsiach dodawanie przezwisk od wykonywanego zawodu lub zastępowanie nimi właściwych nazwisk i tak mogło się tu wydarzyć.
Ja po 1948 roku mieszkałam na wsi i ten zwyczaj tam by zachowany, szczególnie do odróżnienia osób o tym samym nazwisku i był na przykład Reszka malarz, Reszka fryzjer, Reszka dentysta lub Reszka granos.
Ja bym przyjęła dane jak w tym pierwszym akcie ślubu.
Pozdrawiam serdecznie
Janina
Masz dylemat tak powszechny, że dotyczy niemal wszystkich poszukujących swoich przodków. Zgłaszający dane do metryki podawali to co zapamiętali bo byli niepiśmienni w większości i nie posługiwano się dokumentami. Na skutek tego w akcie zgonu Konstancji mylnie podano imię Gabriel jakie nosił jej teść, bo mąż to niewątpliwie Antoni Ciepiela. Nazwiska rodowego matki mógł już nikt nie pamiętać w rodzinie i było to dość powszechne.
Bardzo możliwe, że Synowcowie prowadzili karczmę i dlatego tak zmieniono ich nazwisko w akcie nr 27. Miałam taką sytuację z jedną z moich prababek, która z domu nazywała się Reyder ale podawano, że pochodzi z Kramarzów. Tych Reyderów tak nazywano bo prowadzili kram na odpustach i targowiskach. Niby były już nazwiska ustalone, ale powszechne było na wsiach dodawanie przezwisk od wykonywanego zawodu lub zastępowanie nimi właściwych nazwisk i tak mogło się tu wydarzyć.
Ja po 1948 roku mieszkałam na wsi i ten zwyczaj tam by zachowany, szczególnie do odróżnienia osób o tym samym nazwisku i był na przykład Reszka malarz, Reszka fryzjer, Reszka dentysta lub Reszka granos.
Ja bym przyjęła dane jak w tym pierwszym akcie ślubu.
Pozdrawiam serdecznie
Janina
- mariazgora

- Posty: 165
- Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16
Witaj Janino,
dziękuję bardzo za przyjrzenie się mojemu problemowi i przedstawienie bardzo wiarygodnych argumentów przemawiających za tym, że matką mojej prababci Konstancji była Anastazja jednak z Synowców a nie z Kaczmarczyków - jak ma Konstancja w akcie urodzenia, a ojcem Antoni Ciepiela syn Gabryela, czyli dziadka Konstancji.
Dużo czasu poświęciłam wczoraj na szukanie tych Kaczmarczyków, bo a nuż tacy tam byli i są rodzicami mojej praprababki Anastazji, ale nie znalazłam.
Mam akt urodzenia Anastazji Synowiec, ale naszła mnie wątpliwość czy nie może być także Anastazji Kaczmarczyk i innego Antoniego Ciepieli, jej męża.
Ale skoro nie znajduję, to chyba muszę pozostać przy Synowcach
Utwierdziłaś mnie w tym, Janino i dziękuję za wsparcie.
Pozdrawiam serdecznie.
Maria
dziękuję bardzo za przyjrzenie się mojemu problemowi i przedstawienie bardzo wiarygodnych argumentów przemawiających za tym, że matką mojej prababci Konstancji była Anastazja jednak z Synowców a nie z Kaczmarczyków - jak ma Konstancja w akcie urodzenia, a ojcem Antoni Ciepiela syn Gabryela, czyli dziadka Konstancji.
Dużo czasu poświęciłam wczoraj na szukanie tych Kaczmarczyków, bo a nuż tacy tam byli i są rodzicami mojej praprababki Anastazji, ale nie znalazłam.
Mam akt urodzenia Anastazji Synowiec, ale naszła mnie wątpliwość czy nie może być także Anastazji Kaczmarczyk i innego Antoniego Ciepieli, jej męża.
Ale skoro nie znajduję, to chyba muszę pozostać przy Synowcach
Utwierdziłaś mnie w tym, Janino i dziękuję za wsparcie.
Pozdrawiam serdecznie.
Maria
-
Jakub_Rokita

- Posty: 183
- Rejestracja: wt 18 gru 2012, 16:16
- Kontakt:
Nie tylko z nazwiskami jest problem. Ja mam w swoim drzewie genealogicznym taką sprawę: w 1902 roku umiera Jan Rokita, s. Józefa i Agnieszki Sztorc. Zgon zgłasza Antoni Wilk i Andrzej Kozłowski - zięciowie Marcina Rokity, brata Jana. Natomiast w 1905 gdy umiera Marcin jako rodzice podani są Michał i Agnieszka (bez nazwiska matki). Muszę tylko dotrzeć, kto zgłaszał zgon Marcina. Ale bywają i takie kwiatki. 
Pozdrawiam - Jakub Rokita