Leszno, woj. mazowieckie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Leszno, woj. mazowieckie
Dzien dobry,
Szukam kolegi, ktory byl w kontakcie z ksiedzem proboszczem parafii Leszno (woj. mazowieckie).
W parafii sa ksiegi z XVIII wieku.
Z dyskusji na Forum pamietam, ze ksiadz nie odmawial udostepnienia.
Czy dzis wiemy cos wiecej na ten temat?
Czy osobista wizyta w parafii jest mozliwa?
Wybaczcie, ze powielam post, ale ten poprzedni zginal w tlumie wpisow, pewnie w temacie "AP Grodzisk". Nie moge go odnalesc.
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
Szukam kolegi, ktory byl w kontakcie z ksiedzem proboszczem parafii Leszno (woj. mazowieckie).
W parafii sa ksiegi z XVIII wieku.
Z dyskusji na Forum pamietam, ze ksiadz nie odmawial udostepnienia.
Czy dzis wiemy cos wiecej na ten temat?
Czy osobista wizyta w parafii jest mozliwa?
Wybaczcie, ze powielam post, ale ten poprzedni zginal w tlumie wpisow, pewnie w temacie "AP Grodzisk". Nie moge go odnalesc.
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
parafia Leszno, woj. mazowieckie
Dzien dobry,
Podbijam ten post, moze ktos ma nowe informacje,
Pozdrawiam,
Bozenna
Podbijam ten post, moze ktos ma nowe informacje,
Pozdrawiam,
Bozenna
-
Grażyna-Tymicka

- Posty: 26
- Rejestracja: sob 13 lis 2010, 11:47
parafia Leszno, woj. mazowieckie
Bożenko to ja byłam z Tobą w kontakcie,Ksiądz z Zborowa jest totalnie nie przemakalny i na dodatek nieucziwy. Ponowiłam w czerwcu wizytę w parafii razem z kuzynka która postanowiła mu zapłacić za udostępnienie tych starych ksiąg. Plutł jakieś chocopały o ochronie danych osobowych i tym podobne bzety ,że mu kuria zabroniła i w ogóle wszystko to jest nie legalne bo może my chcemy wyłudzić jakiś spadek.Natomiast wziął 100 zł i powiedział, że sam przejrzy te księgi sprawdzając konkretne nazwiska i da nam znać.
Na tym koniec histori bo oczywiście się nie odezwał.
Tylko nie wiem dlaczego trzyma te księki w przedsionku kancelari w fatalnych warunkach.
Na tym koniec histori bo oczywiście się nie odezwał.
Tylko nie wiem dlaczego trzyma te księki w przedsionku kancelari w fatalnych warunkach.
-
Grażyna-Tymicka

- Posty: 26
- Rejestracja: sob 13 lis 2010, 11:47
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Kochani,
Nasz kolega, ktorego narazie nie umiem odnalesc, mial kontakt z ksiedzem i umowa o udostepnienie ksiag byla na dobrej drodze.
Ksiegi z XVIII wieku sie zachowaly, kolega je widzial.
Faktycznie mam akty z poczatku XIX wieku dotyczace osob zmarlych w parafii Leszno, a spisane w innych parafiach (to pewnie ten pozar).
Jesli ksiadz sie upiera to pozostaje nam poczekac na nastepnego proboszcza, ktory bedzie bardziej przyjazny.
Raz juz mi sie tak udalo, ale czekalam 7 lat.
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
P.S i ciag dalszy: sprawdzilam wszystko co bylo mozliwe na Forum i nie ma sladu po tym wpisie o parafii Leszno. A moze mnie sie tylko przysnilo?
Grazynko, jest Twoj wpis sprzed dwoch lat - rzeczywiscie bylysmy w kontakcie. A moze razem cos zdzialamy?
Nasz kolega, ktorego narazie nie umiem odnalesc, mial kontakt z ksiedzem i umowa o udostepnienie ksiag byla na dobrej drodze.
Ksiegi z XVIII wieku sie zachowaly, kolega je widzial.
Faktycznie mam akty z poczatku XIX wieku dotyczace osob zmarlych w parafii Leszno, a spisane w innych parafiach (to pewnie ten pozar).
Jesli ksiadz sie upiera to pozostaje nam poczekac na nastepnego proboszcza, ktory bedzie bardziej przyjazny.
Raz juz mi sie tak udalo, ale czekalam 7 lat.
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
P.S i ciag dalszy: sprawdzilam wszystko co bylo mozliwe na Forum i nie ma sladu po tym wpisie o parafii Leszno. A moze mnie sie tylko przysnilo?
Grazynko, jest Twoj wpis sprzed dwoch lat - rzeczywiscie bylysmy w kontakcie. A moze razem cos zdzialamy?
-
Grażyna-Tymicka

- Posty: 26
- Rejestracja: sob 13 lis 2010, 11:47
Ksiądz ma się bardzo dobrze, możemy nie doczekać nowego proboszcza, masz marzenie w zasiegu ręki i nic.Nie bardzo widzę możliwość dalszych nacisków, chyba ,ze przez znajomości na Ratuszowej ponoć jest tam przemiły ksiądz archiwista ,niestety nie znam jego nazwiska.Pozdrawiam Cię Bożenko moja pra kuzynko.
Bożenno- dzwoniłam w marcu 2014r. na telefon do kancelarii parafialnej (dostępne na stronie parafii).
Pytałam o metryki sprzed 1808 roku.
Odebrał telefon ksiądz proboszcz (był miły), powiedział że nie ma, że był pożar, a w ogóle to On jest tu od 2 miesięcy i nikt mu nie przekazał takich starych dokumentów.
Indeksację Leszna prowadził Tomek- może wie coś na temat starszych dokumentów?
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... zno#101249
Ala
Pytałam o metryki sprzed 1808 roku.
Odebrał telefon ksiądz proboszcz (był miły), powiedział że nie ma, że był pożar, a w ogóle to On jest tu od 2 miesięcy i nikt mu nie przekazał takich starych dokumentów.
Indeksację Leszna prowadził Tomek- może wie coś na temat starszych dokumentów?
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... zno#101249
Ala
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Alu, Grazynko,
Porownalam Wasze wypowiedzi:
- Àla telefonowala w marcu 2014 roku
- Grazynka byla w parafii w czerwcu 2014 roku
Logicznie, obydwie bylyscie w kontakcie z nowym ksiedzem proboszczem.
Czy ktos ma jakis pomysl?
Moze ktos mieszka w Lesznie i moglby sprawdzic jakie ksiegi sie zachowaly w parafii?
Odpowiedz ksiedza "nic sie nie zachowalo" - z doswiadczenia starego genealoga... nie wierze !
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
Porownalam Wasze wypowiedzi:
- Àla telefonowala w marcu 2014 roku
- Grazynka byla w parafii w czerwcu 2014 roku
Logicznie, obydwie bylyscie w kontakcie z nowym ksiedzem proboszczem.
Czy ktos ma jakis pomysl?
Moze ktos mieszka w Lesznie i moglby sprawdzic jakie ksiegi sie zachowaly w parafii?
Odpowiedz ksiedza "nic sie nie zachowalo" - z doswiadczenia starego genealoga... nie wierze !
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
-
stanisław48

- Posty: 111
- Rejestracja: wt 10 mar 2009, 21:10
- Lokalizacja: Kampinos
Parafia Leszno była pierwszą indeksowaną z zasobów AP Grodzisk. Były to lata 1808-1909. Zdjęcia robił wtedy Leszek Ćwikliński i
dostałem od niego płytki ze skanami z prośbą o przekazanie proboszczowi parafii Leszno ponieważ tych lat w parafii nie ma.
Płytki przekazałem ( czytają wyżej ) chyba poprzedniemu proboszczowi, bo było to kilka lat temu.
Na stronie parafii w dziale historia, jest napisane, że w 1939 roku koścół ocalał, ale spaliła się plebania, dom parafialny, szkoła i domy wokół. Może wersja o spaleniu jest prawdziwa? Zgadzam się z Bożenną ,że zawsze jednak okazuje się ,że coś ocalało.
Nie obiecuję , ale będę próbował dowiedzieć się prawdy u źródła.
Pozdrawiam, Stanisław
dostałem od niego płytki ze skanami z prośbą o przekazanie proboszczowi parafii Leszno ponieważ tych lat w parafii nie ma.
Płytki przekazałem ( czytają wyżej ) chyba poprzedniemu proboszczowi, bo było to kilka lat temu.
Na stronie parafii w dziale historia, jest napisane, że w 1939 roku koścół ocalał, ale spaliła się plebania, dom parafialny, szkoła i domy wokół. Może wersja o spaleniu jest prawdziwa? Zgadzam się z Bożenną ,że zawsze jednak okazuje się ,że coś ocalało.
Nie obiecuję , ale będę próbował dowiedzieć się prawdy u źródła.
Pozdrawiam, Stanisław
-
Grażyna-Tymicka

- Posty: 26
- Rejestracja: sob 13 lis 2010, 11:47
Kochani, ja caly czas mówię o wyjatkowo niesympatycznym proboszczu z ZABOROWA, tam znajdują sie ksiegi XVIII wieczne których nie chce udostępnić.Po spaleniu kościola w Lesznie XVIII w. wielu mieszkańców korzystało z parafii w Zaborowie, ale również w innych okolicznych parafiach.Myślę, że gdyby uruchomić nacisk przez księdz archiwistę z Ratuszowej to może odniosło by to jakiś skutek.
Ja mialam w ręku te księgi gdzieś od roku 1770.Proboszcz chwalił się, że ma jeszcze starsze np. 1740 ,ale tych nie widzialam.Więc nie wiem może chciał podbić cenę .
Ja mialam w ręku te księgi gdzieś od roku 1770.Proboszcz chwalił się, że ma jeszcze starsze np. 1740 ,ale tych nie widzialam.Więc nie wiem może chciał podbić cenę .
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Grazynko,
Dziekujemy za ten wazny szczegol.
Zaborow to jest inna parafia. Faktycznie mozna znalesc w ksiegach parafii Zaborow troche metrykalii dotyczacych mieszkancow parafii Leszno, ale ksiegi Leszna z XVIII wieku tez istnieja.
Jesli pozar, ktory mial zniszczyc ksiegi metrykalne, mial miejsce w XVIII wieku, to nie zniszczyl wtedy wszystkich.
Mam kopie aktu chrztu z parafii Leszno. Chrzest w 1792 roku, a kopia zrobiona w Lesznie, w 1819 roku, na podstawie ksiegi z 1792 roku.
Poczekamy na wiadomosci od Staszka.
Zaborow - "Ksiadz archiwista z Ratuszowej? " - o jakim archiwum piszesz ?
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
Dziekujemy za ten wazny szczegol.
Zaborow to jest inna parafia. Faktycznie mozna znalesc w ksiegach parafii Zaborow troche metrykalii dotyczacych mieszkancow parafii Leszno, ale ksiegi Leszna z XVIII wieku tez istnieja.
Jesli pozar, ktory mial zniszczyc ksiegi metrykalne, mial miejsce w XVIII wieku, to nie zniszczyl wtedy wszystkich.
Mam kopie aktu chrztu z parafii Leszno. Chrzest w 1792 roku, a kopia zrobiona w Lesznie, w 1819 roku, na podstawie ksiegi z 1792 roku.
Poczekamy na wiadomosci od Staszka.
Zaborow - "Ksiadz archiwista z Ratuszowej? " - o jakim archiwum piszesz ?
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna