Witam.
Jeden z członków mojej rodziny wziął ślub w kościele. Po kilkunastu dniach poszedł do USC po metrykę ślubu. Okazało się, że nadal jest stanu wolnego. Ksiądz w przewidzianym terminie nie zgłosił faktu zawarcia związku małżeńskiego w USC. Młodzi musieli fatygować się do USC i tam ponownie zawrzeć związek małżeński.
Jaką w takim przypadku wpisywać datę ślubu w arkuszach genealogicznych? Oczywiście ważna urzędowo jest data ślubu w USC. Ale w księgach parafialnych widnieje zupełnie inna data. W przyszłości ktoś może przeglądać księgi parafialne /bo teraz większość bierze tylko śluby kościelne/ i będzie miał datę ślubu właściwie fałszywą /a może prawdziwą?/, jak to Wy widzicie?
Data ślubu.
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Albin_Kożuchowski

- Posty: 591
- Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04
Data ślubu.
Sluby konkordatowe są u nas dozwolone od stosunkowo krótkiego okresu czasu. A jak wpisywał Pan daty tego typu uroczystości sprzed 20, 30 lat? Wtedy też miało się dwie daty ślubu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w tym wypadku postąpić analogicznie.
pozdrawiam - tomek
pozdrawiam - tomek