Przodkowie się "pochowali"?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Przodkowie się "pochowali"?
Od jakiegoś czasu bezskutecznie próbuję odkryć korzenie mojej mamy. Niestety, zarówno rodzina babci, jak i dziadka gdzieś mi się pochowała. Udało mi się dotrzeć do aktów ślubu ich rodziców (tzn. moich pradziadków), na tej podstawie wywnioskowałam oczywiście daty urodzenia, parafie i imiona rodziców. Problem w tym, że przeglądam księgi z tamtych parafii w tę i z powrotem i nie potrafię znaleźć absolutnie nic. Albo nazwiska nie pojawiają się w ogóle, albo są połączone z danymi, które zupełnie nie pasują. Sama już nie mam pomysłu, jak do czegokolwiek się dokopać i liczę na Waszą pomoc.
Wszystko, co wiem:
Rodzice dziadka:
Aleksander Stefaniuk, ur. 1900 w Siliwonkach par. Huszlew, zam. w Falatyczach, syn Kazimierza i Bazylii (?!) z Hawryluków. Miał jeszcze sześciu braci, przejrzałam księgi z chyba 20 lat i nie napotkałam żadnego Kazimierza Stefaniuka zgłaszającego narodziny syna. Aleksander w czasie wojny służył w twierdzy brzeskiej, zginął w Brześciu w 1941, mam jego akt zgonu, ale może są jakieś dane wojskowe? Prawie wszyscy jego bracia służyli w wojsku, ale nie potrafię nic o nich znaleźć.
Franciszka Daniluk, ur. 1905 w Falatyczach, córka Kornela/Karola (zm. 1914) i Józefy z Musiejczuków. Ślub wzięli w 1925 w parafii Górki, do której należały Falatycze.
Rodzice babci:
Antoni Kazanowski, ur. 1899 w Bochotnicy koło Nałęczowa, syn Pawła i Katarzyny z Rejmaków. On także miał sporo rodzeństwa, ale przejrzałam księgi i pustka.
Joanna Stępień, ur. 1909 w Wilhelmowie (udało mi się ustalić, że to miejscowość w gminie błędowskiej, powiat grójecki), córka Grzegorza i Agnieszki z Michnów.
I teraz zaskakująca informacja: ślub odbył się w 1926 w Garbowie (150 km od Wilhelmowa, 30 km od Bochotnicy) i tam też młodzi zamieszkali. Przy okazji jeszcze jedno pytanie - mówiło się, że ślub odbył się po powrocie pradziadka z wojny albo wojska. Wojny w tym czasie nie było (chyba, że mowa o wojnie polsko-bolszewickiej, ale czy pradziadek mógł z niej wracać przez 6 lat?!), a co z wojskiem? Czy w latach 20. możliwa była służba do 27 roku życia?
Przepraszam za lakoniczność pytań, ale ręce mi opadają nad tą częścią rodziny. Nic nie wiadomo, nikt nic nie pamięta, same domysły... Jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł, gdzie szukać, będę dozgonnie wdzięczna!
Pozdrawiam,
Kasia
Wszystko, co wiem:
Rodzice dziadka:
Aleksander Stefaniuk, ur. 1900 w Siliwonkach par. Huszlew, zam. w Falatyczach, syn Kazimierza i Bazylii (?!) z Hawryluków. Miał jeszcze sześciu braci, przejrzałam księgi z chyba 20 lat i nie napotkałam żadnego Kazimierza Stefaniuka zgłaszającego narodziny syna. Aleksander w czasie wojny służył w twierdzy brzeskiej, zginął w Brześciu w 1941, mam jego akt zgonu, ale może są jakieś dane wojskowe? Prawie wszyscy jego bracia służyli w wojsku, ale nie potrafię nic o nich znaleźć.
Franciszka Daniluk, ur. 1905 w Falatyczach, córka Kornela/Karola (zm. 1914) i Józefy z Musiejczuków. Ślub wzięli w 1925 w parafii Górki, do której należały Falatycze.
Rodzice babci:
Antoni Kazanowski, ur. 1899 w Bochotnicy koło Nałęczowa, syn Pawła i Katarzyny z Rejmaków. On także miał sporo rodzeństwa, ale przejrzałam księgi i pustka.
Joanna Stępień, ur. 1909 w Wilhelmowie (udało mi się ustalić, że to miejscowość w gminie błędowskiej, powiat grójecki), córka Grzegorza i Agnieszki z Michnów.
I teraz zaskakująca informacja: ślub odbył się w 1926 w Garbowie (150 km od Wilhelmowa, 30 km od Bochotnicy) i tam też młodzi zamieszkali. Przy okazji jeszcze jedno pytanie - mówiło się, że ślub odbył się po powrocie pradziadka z wojny albo wojska. Wojny w tym czasie nie było (chyba, że mowa o wojnie polsko-bolszewickiej, ale czy pradziadek mógł z niej wracać przez 6 lat?!), a co z wojskiem? Czy w latach 20. możliwa była służba do 27 roku życia?
Przepraszam za lakoniczność pytań, ale ręce mi opadają nad tą częścią rodziny. Nic nie wiadomo, nikt nic nie pamięta, same domysły... Jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł, gdzie szukać, będę dozgonnie wdzięczna!
Pozdrawiam,
Kasia
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Jesteś pewna, ze chodzi o Wilhelmów w parafii błędowskiej?brulion pisze: Joanna Stępień, ur. 1909 w Wilhelmowie (udało mi się ustalić, że to miejscowość w gminie błędowskiej, powiat grójecki), córka Grzegorza i Agnieszki z Michnów.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Ryszard_Jan_Barczyński

- Posty: 15
- Rejestracja: ndz 09 lut 2014, 20:27
Przodkowie się "pochowali"?
Czołem.
Może chodzi o przewrót majowy w 1926? W końcu zginęło dobrze ponad 300 osób, a 1000 było rannych.
Pozdrawiam,
Jasiu
Może chodzi o przewrót majowy w 1926? W końcu zginęło dobrze ponad 300 osób, a 1000 było rannych.
Pozdrawiam,
Jasiu
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1841
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Przodkowie się "pochowali"?
Nie szukałam wszystkiego, ale znalazłam ślub rodziców Antoniego http://szukajwarchiwach.pl/35/1950/0/2. ... Mmjp5BeMLA - akt 50 ślub w Wąwolnicy i zapisany tam jest jako Paweł Kaznowski. Może trzeba szukać różnych wariantów nazwiska? I to w okolicznych parafiach?
(16.10.1887: Paweł ur. Sadurki, par. Bochotnica , zam. Kębło, O: Wojciech Kaznowski, M: Katarzyna Wójcik, l. 23/ Katarzyna ur. Nałęczów, par. Bochotnica, zam. Kębło, O: Józef Rejmak, M: Brygida Chęć, l. 21)
(16.10.1887: Paweł ur. Sadurki, par. Bochotnica , zam. Kębło, O: Wojciech Kaznowski, M: Katarzyna Wójcik, l. 23/ Katarzyna ur. Nałęczów, par. Bochotnica, zam. Kębło, O: Józef Rejmak, M: Brygida Chęć, l. 21)
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
- Mirek.Kozak

- Posty: 632
- Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
- Lokalizacja: Debrecen
Przodkowie się "pochowali"?
Musisz szukac troszeczke dokladniej...
Ja w ciagu 5 minut (fakt, ze mam wszystkie metryki swoich i sasiednich parafii na swoim twardym dysku) znalazlem metryke urodzenia Antoniego, metryke slubu jego rodzicow - Pawla i Katarzyny Rejmak oraz metryki urodzenia Pawla i Katarzyny. Dalej nie szukalem...
Slub w sasiedniej Wawolnicy, reszta w Bochotnicy.
Wszystkie metryki zawieraja jednak nazwisko Kaznowski a nie Kazanowski, ale mysle ze bralas pod uwage wszystkie mozliwe wersje nazwiska: Kaznoski, Kaznowski, Kazanowski ?!
Ja w ciagu 5 minut (fakt, ze mam wszystkie metryki swoich i sasiednich parafii na swoim twardym dysku) znalazlem metryke urodzenia Antoniego, metryke slubu jego rodzicow - Pawla i Katarzyny Rejmak oraz metryki urodzenia Pawla i Katarzyny. Dalej nie szukalem...
Slub w sasiedniej Wawolnicy, reszta w Bochotnicy.
Wszystkie metryki zawieraja jednak nazwisko Kaznowski a nie Kazanowski, ale mysle ze bralas pod uwage wszystkie mozliwe wersje nazwiska: Kaznoski, Kaznowski, Kazanowski ?!
Ostatnio zmieniony sob 27 gru 2014, 14:08 przez Mirek.Kozak, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Witaj!brulion pisze: Przy okazji jeszcze jedno pytanie - mówiło się, że ślub odbył się po powrocie pradziadka z wojny albo wojska. Wojny w tym czasie nie było (chyba, że mowa o wojnie polsko-bolszewickiej, ale czy pradziadek mógł z niej wracać przez 6 lat?!),
Kasia
Teoretycznie mogła być bo wojna 1920 roku w trakcie której pradziadek trafił do niewoli. Tak było i u mnie w rodzinie
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Przodkowie się "pochowali"?
A ja mam dla Ciebie mały przewrót, bo sprawdzając w par. Błędów, nie znalazłem tam aktu chrztu Joanny Stępień, sprawdziłem tez rok poprzedni, ale nawet nie było tam tego nazwiska. Coś mnie ruszyło, aby sprawdzić inaczej i okazuje sie, ze masz prababcie nieco blizej, bo chodzi o Wilhelmówkę w par. Rudno i co ciekawe - Twoja prababcia była Janiną, a nie Joanną ! 
Jej rodzice ślub wzięli 3 lata wcześniej. On był 31-letnim wdowcem, a ona 22-letnią panienką.
Jej rodzice ślub wzięli 3 lata wcześniej. On był 31-letnim wdowcem, a ona 22-letnią panienką.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Re: Przodkowie się "pochowali"?
\Marynicz_Marcin pisze:Jesteś pewna, ze chodzi o Wilhelmów w parafii błędowskiej?brulion pisze: Joanna Stępień, ur. 1909 w Wilhelmowie (udało mi się ustalić, że to miejscowość w gminie błędowskiej, powiat grójecki), córka Grzegorza i Agnieszki z Michnów.
Pewna nie jestem, ale innego Wilhelmowa nie znalazłam.
Na pewno nie, bo ślub był w styczniuRyszard_Jan_Barczyński pisze:Czołem.
Może chodzi o przewrót majowy w 1926? W końcu zginęło dobrze ponad 300 osób, a 1000 było rannych.
Pozdrawiam,
Jasiu
Małgorzata_Kulwieć pisze:Nie szukałam wszystkiego, ale znalazłam ślub rodziców Antoniego http://szukajwarchiwach.pl/35/1950/0/2. ... Mmjp5BeMLA - akt 50 ślub w Wąwolnicy i zapisany tam jest jako Paweł Kaznowski. Może trzeba szukać różnych wariantów nazwiska? I to w okolicznych parafiach?
(16.10.1887: Paweł ur. Sadurki, par. Bochotnica, zam. Kębło, O: Wojciech Kaznowski, M: Katarzyna Wójcik, l. 23/ Katarzyna ur. Nałęczów, par. Bochotnica, zam. Kębło, O: Józef Rejmak, M: Brygida Chęć, l. 21)
Dziękuję! Szczerze mówiąc, akurat Kazanowskich najmniej póki co szukałam i teraz aż mi głupioMirek.Kozak pisze: Musisz szukac troszeczke dokladniej...
Ja w ciagu 5 minut (fakt, ze mam wszystkie metryki swoich i sasiednich parafii na swoim twardym dysku) znalazlem metryke urodzenia Antoniego, metryke slubu jego rodzicow - Pawla i Katarzyny Rejmak oraz metryki urodzenia Pawla i Katarzyny. Dalej nie szukalem...
Slub w sasiedniej Wawolnicy, reszta w Bochotnicy.
Wszystkie metryki zawieraja jednak nazwisko Kaznowski a nie Kazanowski, ale mysle ze bralas pod uwage wszystkie mozliwe wersje nazwiska: Kaznoski, Kaznowski, Kazanowski ?!
Fajna teoria, ale wątpię, żeby żona ani córki nie wiedziały o takim epizodzie...dorocik133 pisze:Witaj!brulion pisze: Przy okazji jeszcze jedno pytanie - mówiło się, że ślub odbył się po powrocie pradziadka z wojny albo wojska. Wojny w tym czasie nie było (chyba, że mowa o wojnie polsko-bolszewickiej, ale czy pradziadek mógł z niej wracać przez 6 lat?!),
Kasia
Teoretycznie mogła być bo wojna 1920 roku w trakcie której pradziadek trafił do niewoli. Tak było i u mnie w rodzinie
Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi! Jeśli macie jakieś pomysły odnośnie Stefaniuków, będę wdzięczna!
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Grzegorz Stępień zmarł 20 października 1939r. w Bogucinie (par. Garbów)
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Z każdym nazwiskiem mogą być probllemy i przeróżne pisownie, ja tak mamm niemalże ze wszystkimi. Mam też rodziny, gdzie syn nosi inne nazwisko niż ojciec i pozostałe rodzeństwo. Jeżeli przeglądam skorowidze, to biorę pod uwagę wszystkie nazwiska, które brzmią podobnie. Czasami mam po kilka oboczności tego samego.
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Kasiu,
a sprawdzałaś Stefaniuków pod kątem innego wyznania?
a sprawdzałaś Stefaniuków pod kątem innego wyznania?
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Re: Przodkowie się "pochowali"?
No tak, to wiadomo, że jak pojawia się inna pisownia, to trzeba to wziąć pod uwagę, po prostu pierwszy raz widzę jakikolwiek akt dotyczący Kaz(a)nowskich i nawet do głowy mi nie przyszło, że mogła tu zajść jakaś inna pisowniadorocik133 pisze:Z każdym nazwiskiem mogą być probllemy i przeróżne pisownie, ja tak mamm niemalże ze wszystkimi. Mam też rodziny, gdzie syn nosi inne nazwisko niż ojciec i pozostałe rodzeństwo. Jeżeli przeglądam skorowidze, to biorę pod uwagę wszystkie nazwiska, które brzmią podobnie. Czasami mam po kilka oboczności tego samego.
Marcin, dziękuję Ci za dane dot. zgonu, wszystko mi się zgadza
Mirek.Kozak, czy mógłbyś mi podesłać metrykę urodzenia Antoniego? Na szukajwarchiwach metryki z Bochotnicy są tylko do 1877
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Ślub w jakiejkolwiek wierze musiał się odbyć, więc zawarcie związku małzenskiego w parafii katolickiej nie musi od razu oznaczać, ze zarówno pan młody, jak i pani młoda byli tego wyznania. Imię Bazyli (wiec i zenski odpowiednil - Bazylia) mało kojarzy mi się z religią rzymskokatolickąbrulion pisze: Marcin, dziękuję Ci za dane dot. zgonu, wszystko mi się zgadzaJeśli dysponujesz jeszcze jakimiś danymi z Bogucina, daj znać. Co do innego wyznania - Aleksander i Franciszka brali ślub w obrządku katolickim i w nim też ochrzcili syna, jakoś nie sądzę, żeby ktoś zmienił wyznanie, ale rozejrzę się.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Re: Przodkowie się "pochowali"?
Być może byli unitami (gerkokatolikami) https://tadeuszczernik.wordpress.com/category/unici/ .. szuka się bardzo ciężkobrulion pisze: Rodzice dziadka:
Aleksander Stefaniuk, ur. 1900 w Siliwonkach par. Huszlew, zam. w Falatyczach, syn Kazimierza i Bazylii (?!) z Hawryluków. Miał jeszcze sześciu braci, przejrzałam księgi z chyba 20 lat i nie napotkałam żadnego Kazimierza Stefaniuka zgłaszającego narodziny syna. Aleksander w czasie wojny służył w twierdzy brzeskiej, zginął w Brześciu w 1941, mam jego akt zgonu, ale może są jakieś dane wojskowe? Prawie wszyscy jego bracia służyli w wojsku, ale nie potrafię nic o nich znaleźć.
Franciszka Daniluk, ur. 1905 w Falatyczach, córka Kornela/Karola (zm. 1914) i Józefy z Musiejczuków. Ślub wzięli w 1925 w parafii Górki, do której należały Falatycze.
Aleksander Stefaniuk syn Kazimierza ... a więc szukaj także Kazimieruk, ; podobnie Franciszka Daniluk => Korneluk/Korniluk lub ..... odmiana imienia jednego z przodków
polecam stronę lubgensa http://regestry.lubgens.eu/news.php
Jola
-
Guz_Dominika
- Posty: 1
- Rejestracja: pt 25 maja 2018, 00:18
Re: Przodkowie się "pochowali"?
"Joanna Stępień, ur. 1909 w Wilhelmowie (udało mi się ustalić, że to miejscowość w gminie błędowskiej, powiat grójecki), córka Grzegorza i Agnieszki z Michnów. "
Czy wiesz Kasiu gdzie pochowany jest Grzegorz Stępień?
Dominika
Czy wiesz Kasiu gdzie pochowany jest Grzegorz Stępień?
Dominika