Zawistowski- Supraśl/Białystok

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Zawistowski- Supraśl/Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Witam serdecznie,
Poszukuję przodków Józefa Zawistowskiego i Julianny Adamskiej, którzy wzięli ślub w 1858r w Białymstoku. Zgodnie z treścią aktu ślubu Józef(30l) był synem Dominika i Marianny Zawistowskich, a Julianna(22l) córką Józefa i Marianny Adamskich.
Niestety nie wiem gdzie szukać kolejnych metryk.
Poniżej zamieszczamy link do ich aktu ślubu(nr19)
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 9_0010.jpg
Może ktoś ma ich w swoim drzewie, lub zetknął się z Zawistowskimi pasującymi do opisu i jest w stanie mi pomóc...
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
Adam
student137

Sympatyk
Posty: 216
Rejestracja: wt 18 mar 2014, 16:41

Zawistowski- Supraśl/Białystok

Post autor: student137 »

Archiwum Archidiecezjalne na Warszawskej, albo mikrofilmy w Archiwum Państwowym na rynku Kościuszki.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Czekając na b. mało prawdopodobne odnalezienie przodków (poprzez ogłoszenie na forum) radzę nie tracic czasu i spróbowac poszukać samemu. Przy okazji próba analizy.
Zacząłbym od szukania Adamskich. Ślub był w Supraślu zatem jest wielce prawdopodobne że w tej parafii urodziła się Julianna . Priponuje odjąc mniej wiecej 22 lata i poszukac w skanach Archidiakonatu jej urodzin. Jesli się uda to już bingo! informacja będzie po polsku i moze cos sie uda więcej dowiedzieć o statusie Adamskich.
Zawistowscy to szlachta, tu zapisane jest odnodworcy czyli najogólniej drobnica szlachecka Teoretycznie matecznikiem Zawistowskich jest parafia Boguty i okolice Zambrowa. Dosyc daleko Ale Zawistowskich znaleźc mozna i gdzie indziej, np Grajewo.Raczej nie bardzo mi sie Zawistowcy kojarzą jako odwieczni właściciele spod okolic Supraśla. Dominik zdaje sie jest przyjezdny. Najpewniej przybył tu do pracy. Od lat 30 tychXIX wieku był to czas duzego rozwoju Suprasla co było zasługą Zachertów. W sieci jest sporo lektury na ten temat.
I jeszcze jedna reflksja. która przyszła mi w trakcie pisania- Adamscy mogli byc tkaczami. Adamskich mnóstwo w Choroszczy a tam własnie jeszce na poczatku XIX wieku powstawały pierwsze zręby włókiennictwa na Białostocczyźnie. Ale to oczywiście tylko hipotezy.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Piachu2

Sympatyk
Ekspert
Posty: 239
Rejestracja: ndz 29 sty 2012, 10:16
Lokalizacja: Orzysz

Post autor: Piachu2 »

Szanowny Adam popatrzy, może coś znajdzie w tym bałaganie:
http://www.piaszczynski.j.pl/Gramps/index.html

Zawistowskich ci u mnie dostatek.
Krzysztof
- Szukam rodzin: Piaszczyńskich / Piaścików z Łomży, Nowogrodu, Poznania, Śremu, Leszna, Łodzi, Lublina ...
https://www.piaszczynski.pl
Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Oczywiście ich szukam, ale postanowiłem dodatkowo napisać zapytanie na forum, gdyż imię Dominik nie jest zbyt często występującym imieniem w tamtych czasach a jeszcze dodając do tego nazwisko Zawistowski to już zupełnie coś niespotykanego(przynajmniej tak mi się wydaje).
Wiem że Józef mieszkał w Supraślu jego syn Jan pracował później w fabryce Nowika w Białymstoku, a Jana drugą żoną(lata 50 XXw) była Maria Buchholtz, zakładam że kuzynka Bucholtzów z Supraśla.
Miejsc w których Zawistowscy mieszkali w tamtych czasach jest sporo, w okolicach Moniek, Grajewa, Rajgrodu, Zambrowa czy nawet w kierunku wschodnim Siderka, Wołkowysk, Grodno. Tylko ciężko jest odnaleźć właściwy trop, dla dokładnie tej gałęzi rodziny. A jak to mówią kto pyta nie błądzi(lub przynajmniej mniej drogi szuka).
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

No to jest coraz cieplej. Włókniarski trop staje się coraz realniejszy. Związki z Bucholtzami pozwalaja przypuszczać że Pańscy przodkowie musieli pełnic jakieś kierownicze funkcje. (Czyżby szli tropamia Borowieckiego ?)
Może zatem poza ksiegami metrykalnymi zainteresowac sie warto dokumentami historycznymi?
A jest ich zdaje sie dosyc sporo . Sam gdzies widziałem opracowanie wymieniające supraskie rodziny i zarys historii tam osadnictwa.
W Supraslu działa pręznie Towarzystwo Przyjaciół Supraśla. Jest także ponoc dobrze wyposazona w supraskie dokumenty bblioteka
http://www.kulturasuprasl.com/bibliotek ... %9Blu.html
Wreszcie może warto skontaktowac się z potomkami Zachertów. Utrzymuja związki z Supraślem . Słyszałem że posiadaja bogate archiwum rodzinne.
Jan Zachert jest honorowym obywatelem Supraśla.
Pozdrawiam
Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Sprawdziłem okoliczne lata, niestety Zawistowskich w Białymstoku brak(przynajmniej nie widzę), tak więc jak myślałem, Józef syn Dominika musiał przyjechać w te strony, a ślub brali w parafii żony. Teraz muszę się skupić na zlokalizowaniu gniazd rodowych Zawistowskich w okolicy, i tam szukać Józefa syna Dominika bądź ślubu samego Dominika.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Mam nadzieje ,że sie Panu nie naprzykrzam, Jeśli tak to przepraszam ale pozwolę sobie odezwac sie jeszcze raz
Czy Pańska informacja oznacza , że Józef z Julianna po ślubie z 1858 roku nie osiedli w Supraslu? bo brak w ksiegach parafii białostockiej chrztów dzieci? Dziwne - Józef przyjeżdza bierze ślub i wyjeżdżają? Dokąd? w miejsce pochodzenia Józefa?
A przecież napisał Pan
Wiem że Józef mieszkał w Supraślu jego syn Jan pracował później w fabryce Nowika w Białymstoku.
Skąd ta informacja?
Jest jeszcze jedna alternatywa. Gdyby nie było chrztów ich dzieci w Białymstoku a że Suprasl był wtedy tylko rodzajem białostockiej filii to może chrzcili w bliższym Supraśla Wasilkowie?
Z uporem maniaka namawiam do szukania innych dokumentów niz tylko metrykalne, zdarza się, że w takim dokumencie moze być iluminacyjny genealogiczny zapis, jakaś wzmianka wskazująca na pochodzenie Pańskich Zawistowskich. A kiedy zmarł Józef? Byc może pozostawił testament.
Pozdrawiam
Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Nie naprzykrza się Pan a wręcz przeciwnie
Józef został w Supraślu, jego dzieci także tam były, podsumuję może na początku:
Jan Zawistowski, syn Józefa mieszkał w Białymstoku i pracował w fabryce Nowika był tam majstrem(?), jego pierwsza żona była z Warszawy, nazywała się Feliksa Wagner, druga żona to była Maria Buchholtz, z nią także mieszkał w Białymstoku.
Jan miał starszego o 16 lat brata Aleksandra który był żołnierzem i w Supraślu w roku 1887 wziął ślub z Aleksandrą Miniewską
Ojciec Jana i Aleksandra (miał więcej dzieci ale innych nie znam) Józef w roku 1858 wziął ślub z Julianną Adamską. zgodnie z treścią aktu miał wtedy 30 lat a ona 22. Przeszukując metryki w latach 1824-1830 i 1834-1838 nie znalazłem metryk ich chrztów.
W związku z tym doszedłem do wniosku że ojciec Józefa pochodził z innej miejscowości i Józef się tam urodził. Oczywiście są to tylko moje domysły.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Zatem jeśli nie zanudzam to czy mozna prosic o precyzyjniejsze informacje .
Czy Jan i Aleksander urodzili sie w Supraślu? Czy dotarł Pan do ich metryk?
Czy dotarł Pan do aktu zgonu Józefa? Co tam pisze?
Kluczem dalszych poszukiwań jest dobre rozpoznanie Józefa. Bez tego szukanie kolejnych przodków jest- delikatnie mówiąc- ryzykowne. Na własny uzytek stworzyłem teorie genealogicznego plotu . W praktyce sie sprawdza. Mówi ona że przede wszystkim najpierw trzeba dobrze wkopac jeden słup (pokoleniowe ogniwo) a dopiero potem wkopywac kolejne , Bez tego cały plot sie wali. Sam to przerabiałem kilkanaście lat temu. Tak - zdawało sie - pieknie postawiony płot przodków nagle padał, bo przyjmowane jako podstawa informacje były błędne.
Rozpoznanie Józefa to podstawowy cel. Jssli Pan trafi na jakikolwiek dokument: personalmy z fabryki, notarialny, sadowy, wojskowy, policyjny itp to jest duża szansa żeJózef będzie tam zapisany z mejscem urodzenia. Józef nie był szlachcicem wylegitymowanym , wtedy by pisano dworianin niemniej był na tamte czasy osoba publicznie znaczną. Stąd szanse na to że w dokumentach występował sa spore. .
Dopóki nie wszystkie zasoby metrykale sa zindeksowanego (na razie to promile? drobne procenty?) to szukanie tylko po nazwisku jest prowadzoną po omacku zabawą losową .
Pozdrawiam
Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Jan urodził się w Supraślu(akt jest w AA w Białymstoku), Aleksander brał w Supraślu ślub(akt ten posiadam). Nie wiem kiedy zmarł Józef, możliwe że jest pochowany na cmentarzu farnym w Białymstoku(spis pochowanych mam-jest tam kilku Józefów w latach 1880-1910) choć nie jest to pewne.
Odnośnie Jana o tym gdzie pracował opowiadał mi dziadka brat, choć dokumentów na to nie mam wszystko przepadło, nikt się nie interesował...
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

No to zadanie podstawowe! trzeba znaleźc dokument zgonu Józefa. Wyglada, że zmarł albo w Białymstoku albo Supraslu. W dokumencie raczej nie będzie zapisane gdzie urodzony ale kto wie?. I wtedy będzie bingo.
Zmarł w latach kiedy już szcżesliwie zaczeto sporzadzac coroczne alfabetyczne indeksy osobowe (czyli od ok 1870 roku) w parafii białostockiej. Jak było w supraskiej (bo już wtedy istniała) nie wiem , ale pewnie tez. Zawistowskich raczej nie było zbyt wielu. Jesli nawet było zatrzęsienie zmarłych Józefów Zawistowskich to akurat w dokumentach zgonów z tych terenów jest sporo informacji ułatwiających identyfikacje a przy tym ciekawych, np ile i o jakich imionach dzieci pozostawił.To poszerzy wiedze o przodkach.
Informacja o zgonie ułatwi wybór zasibów archiwalnych w których warto zacząc szukac dolumenty dotyczace Józefa.
Pozdrawiam
Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Parafia w Supraślu istnieje od około 1863 roku. Indeksy alfabetyczne są na 100% w tej parafii, w ten sposób odnaleziony został akt urodzenia Jana syna Józefa. Niestety dostępne jest to jedynie w Archiwum Archidiecezjalnym. Archiwum Państwowe posiada jedynie jakiś zlepek po kilka ślubów z co któregoś roku.
Ciekawe na jakim cmentarzu pochowany został Józef, Farny jest do sprawdzenia, wiem tylko, że pierwszy Józef Zawistowski na Farnym pochowany był w 1900 roku.
Mam tylko nadzieję że Józef miał jedną żonę bo to może znacznie utrudnić poszukiwania.
Mam też nadzieję że będą w jego akcie zgonu jakieś dodatkowe informacje prócz daty których w tej chwili nie posiadam
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Czemu Archiwum Archidiecezjalne niestety? Osobiscie wolę od AP.Tam się naprawde przeglada dobrze , W środe mozna nawet po południu. Oceniam że przejrzenie zgonów dwóch parafii po indeksach w celu znalezienia Józefa to robota na godzinę.
Wcześniejsze przejrzenie ksiegi pochówków na cmentarzu Farnym znakomicie ułatwi przegląd ksiegi zgonów parafii białostockiej. Jest wydana ksiązka, przeglądałem lecz nie kupiłem,, ale zdaje się ktos oferował tu na forum szukanie. Ilu Józefów Z mogło umrzec w Białymstoli. jeden , dwóch , trzech? zacząłbym od ksiegi 1900.
A jak nie znajdzie sie w Białymstoku. to pozostaje Supraśl, mała parafia. Oby nie było gorzej, że np dozywał przy którymś z dzieci nie wiadomo gdzie i tam zmarł. Niestety i tak bywało.
Pozdrawiam i zachęcam do realnej kwerendy. Forum to jednak tylko mało konstruktywne pogaduchy.
Zawistowski_Adam

Sympatyk
Posty: 94
Rejestracja: czw 06 lis 2014, 20:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zawistowski_Adam »

Ja oferowałem to szukanie ostatnimi czasy bo mam tą książkę, Jozefow było 4 i jedna bądź dwie Julianny. A co do archiwum to za jakiś tydzień planuję się wybrać, mam nadzieję że. Moje poszukiwania do czegoś doprowadzą.
Pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”