Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Witam!
Czy ktoś wie co oznacza notatka na samym dole strony ( link poniżej ) - Napewno zawiera nazwisko Przewodowski .
http://szukajwarchiwach.pl/35/43/0/1/8/ ... nTLikZdkdg
Bedę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam,
Ewa
Czy ktoś wie co oznacza notatka na samym dole strony ( link poniżej ) - Napewno zawiera nazwisko Przewodowski .
http://szukajwarchiwach.pl/35/43/0/1/8/ ... nTLikZdkdg
Bedę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam,
Ewa
- Bartek_M

- Posty: 3377
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Na razie nie mam pomysłu. Czy podobne notatki nie trafiają się w tej księdze na innych stronach?
Bartek
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Bartek_M pisze:Na razie nie mam pomysłu. Czy podobne notatki nie trafiają się w tej księdze na innych stronach?
Raczej nie zauważyłam, tym bardziej dziwne mi sie to wydało.
Dopatrzeć się nie mogę także imienia owego Przewodowskiego, ale w tym okresie byłby to Stanisław Przewodowski. Czy możliwe, że on spisał ten akt jako pisarz ? Dodam tylko, że nim nie był, co prawda piastował inne stanowiska urzędnicze, ale nie pisarza.
Pozdrawiam,
Ewa
- Bartek_M

- Posty: 3377
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
No to strzelam: "pisarz przysięgły Przewodowski, [... - to już o kimś innym; jakaś funkcja bądź czynność] rolnik".
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Bartek_M pisze:No to strzelam: "pisarz przysięgły Przewodowski, [... - to już o kimś innym; jakaś funkcja bądź czynność] rolnik".
Stanisław był wojtem w Lubartowie w 1808 roku . Ale we wszystkich aktach wystepuje jako mieszczanin rolny. Bardzo sprzeczne sygnały mam co do statusu tej rodziny. Co oznacza " Rett" ??
- Bartek_M

- Posty: 3377
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
W świetle tych faktów można to czytać jako "recte" i wówczas sens całej notatki (znów tylko przypuszczam): "zapisano, że Przewodowski był przysięgłym, a powinno być: rolnikiem".
Bartek
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Problem polega na tym, iż w tym akcie nie ma wzmianki o Przewodowskim.Bartek_M pisze:W świetle tych faktów można to czytać jako "recte" i wówczas sens całej notatki (znów tylko przypuszczam): "zapisano, że Przewodowski był przysięgłym, a powinno być: rolnikiem".
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Bartek_M pisze:Niczego więcej nie wymyślę.
Dzieki Wielkie za pomoc .
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Witam Ewa, moim zdaniem to ten Przewodowski pisał to powyżej pismo i potwierdza te podpisy krzyżykami, które za tych ludzi nie piśmiennych, sam wpisał nazwiska i że są wiarygodne te krzyżyki w jego obecności stawiane. Zawsze w takim przypadku ktoś się podpisuje pod nie piśmiennymi jako osoba urzędowa - pozdrawiam ; Julian
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Witaj Julianie, Dziekuje za odpowiedz. Jednak na wczensiejszej stronie tez sa podpisy z krzyzykami natomiast adnotacji brak.Sawicki_Julian pisze:Witam Ewa, moim zdaniem to ten Przewodowski pisał to powyżej pismo i potwierdza te podpisy krzyżykami, które za tych ludzi nie piśmiennych, sam wpisał nazwiska i że są wiarygodne te krzyżyki w jego obecności stawiane. Zawsze w takim przypadku ktoś się podpisuje pod nie piśmiennymi jako osoba urzędowa - pozdrawiam ; Julian
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Tak, przejrzałem w lewo i w prawo strony i widzę różnice, to Twoje pismo jest Aktem Notarialnym, czyli ważne pismo i z podpisem, tak jest i na innych Aktach, natomiast ten poprzedni bez adnotacji pisze tak ; Sławetny Magistrat kazał zapisać, wiec urzędnik zapisał.
Tu trzeba dziękować ze to choć końcowe lat 1700, są już po polsku pisane, nie po łacinie, a ja takich tysiące podobnych przeglądałem w Archiwum i na czas, bo do godz 15 było ; pozdrawiam - Julian
Tu trzeba dziękować ze to choć końcowe lat 1700, są już po polsku pisane, nie po łacinie, a ja takich tysiące podobnych przeglądałem w Archiwum i na czas, bo do godz 15 było ; pozdrawiam - Julian
Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie
Dziekuje Julianie za odpowiedz, rozumiem, iz sa to skroty lacinskie. Jak je rozwinac ?Sawicki_Julian pisze:Tak, przejrzałem w lewo i w prawo strony i widzę różnice, to Twoje pismo jest Aktem Notarialnym, czyli ważne pismo i z podpisem, tak jest i na innych Aktach, natomiast ten poprzedni bez adnotacji pisze tak ; Sławetny Magistrat kazał zapisać, wiec urzędnik zapisał.
Tu trzeba dziękować ze to choć końcowe lat 1700, są już po polsku pisane, nie po łacinie, a ja takich tysiące podobnych przeglądałem w Archiwum i na czas, bo do godz 15 było ; pozdrawiam - Julian