Dzień Dobry,
Kilkanaście lat temu na składzie makulatury znalazłem listy syna (Mariana Daszczuka z Warszawy przebywającego na robotach w Rzeszy) do swojej matki.
Bez skutecznie chciałem odnaleźć Rodzinę w/w .
Listy (6 sztuk) pochodzą z lat 1940 – 1943.
Korespondencję przekażę Rodzinie.
Krzysztof.
Daszczuk - obóz Leverkusen
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Daszczuk - obóz Leverkusen
Witam,
skoro wyrzucili na śmietnik, to nie chcą. Lepiej przekazać do archiwum wojskowego lub innego. Dla innych to skarb.
Gienia.
skoro wyrzucili na śmietnik, to nie chcą. Lepiej przekazać do archiwum wojskowego lub innego. Dla innych to skarb.
Gienia.
Daszczuk - obóz Leverkusen
Listy były w książkach - może nikt nie zaglądał, albo nie potrzebne. Do archiwum Powstania Warszawskiego też pisałem i tam nie chcą. Krzysztof.
