Warchał Henryk, poszukuję informacji o zesłaniu na Syberię
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Warchał Henryk, poszukuję informacji o zesłaniu na Syberię
T: "Poszukiwania informacji o zesłaniu pradziadka na Syberię"*
Witam,
Chciałbym prosić o pomoc w poszukiwaniu informacji na temat mojego pradziadka Henryka Warchała. Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwość ustalenia wydarzeń z jego młodości z początku XXw. Mianowicie pradziadek urodził się 1883r. prawdopodobnie w miejscowości Uszew lub jej okolicach w woj. małopolskim, zmarł 5.01.1953 i jest pochowany właśnie w Uszwi. Z opowiadań rodzinnych dowiedziałem się, że pradziadek został zesłany na Syberię jako jeniec, skąd uciekł i wrócił piechotą do Polski. Niestety nie wiadomo kiedy został zesłany, z jakiego powodu i kiedy wrócił. Pierwszy syn pradziadka urodził się w 1914r. więc pradziadek miał wtedy 31 lat co może sugerować, że z powodu zesłania tak późno miał pierwsze dziecko. Jednak kolejna córka urodziła się w 1921 r. co może również sugerować, że 7 letni odstęp między rodzeństwem wynikał właśnie z zesłania. Niestety nie ma żadnych informacji, żeby dziadek służył w wojsku no ale skoro został zesłany jako jeniec zapewne tak było. Czy ktoś mógłby mi pomóc nakreślić kierunek poszukiwań i ewentualnie pomóc w przeszukaniu baz jeńców?
Z góry dziękuję za pomoc,
Łukasz
* moderacja tematu [Sianin_1948]
Witam,
Chciałbym prosić o pomoc w poszukiwaniu informacji na temat mojego pradziadka Henryka Warchała. Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwość ustalenia wydarzeń z jego młodości z początku XXw. Mianowicie pradziadek urodził się 1883r. prawdopodobnie w miejscowości Uszew lub jej okolicach w woj. małopolskim, zmarł 5.01.1953 i jest pochowany właśnie w Uszwi. Z opowiadań rodzinnych dowiedziałem się, że pradziadek został zesłany na Syberię jako jeniec, skąd uciekł i wrócił piechotą do Polski. Niestety nie wiadomo kiedy został zesłany, z jakiego powodu i kiedy wrócił. Pierwszy syn pradziadka urodził się w 1914r. więc pradziadek miał wtedy 31 lat co może sugerować, że z powodu zesłania tak późno miał pierwsze dziecko. Jednak kolejna córka urodziła się w 1921 r. co może również sugerować, że 7 letni odstęp między rodzeństwem wynikał właśnie z zesłania. Niestety nie ma żadnych informacji, żeby dziadek służył w wojsku no ale skoro został zesłany jako jeniec zapewne tak było. Czy ktoś mógłby mi pomóc nakreślić kierunek poszukiwań i ewentualnie pomóc w przeszukaniu baz jeńców?
Z góry dziękuję za pomoc,
Łukasz
* moderacja tematu [Sianin_1948]
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Najbardziej prawdopodobne ,że słuzył w czasie I wojny w armii austriackiej i trafił do rosyjskiej niewoli (ta Syberia może być pojęciem b. pojemnym biorąc pod uwage obszary Rosji) .
Nie jestem specjalistą od Galicji ale kiedyś tylko platonicznie zainteresowany (nie szukałem przodków) natrafiłem w sieci na listę strat .
Wpisałem w google i wypadło mi to
http://www.podkamien.pl/articles.php?article_id=221
Już tylko z tego źródła mozna znaleźc sporo wskazówek jak dalej szukac .A przeciez mozna pogooglowac dłużej
Powodzenia
Nie jestem specjalistą od Galicji ale kiedyś tylko platonicznie zainteresowany (nie szukałem przodków) natrafiłem w sieci na listę strat .
Wpisałem w google i wypadło mi to
http://www.podkamien.pl/articles.php?article_id=221
Już tylko z tego źródła mozna znaleźc sporo wskazówek jak dalej szukac .A przeciez mozna pogooglowac dłużej
Powodzenia
Witam,
Dziękuję za informacje!
Kasiu - już pobieżnie przeszukiwałem cześć z tych baz, nawet te spisane cyrlicą i niestety bez skutku jednak kontynuuje dalej!
Zapomniałem wspomnieć o istotnej sprawie ... prawdziadek napewno conajmniej raz był w USA ale nie wiadomo kiedy, czy przed czy po zesłaniu. Przeszukując listy pasażerów znalazłem Henryka Warchoła zamiast Warchała i wydaje mi się, że jest to mój pradziadek. Błąd w nazwisku jest bardzo mozliwy ale również możliwe jest, że jego prawdziwe nazwisko brzmiało Warchoł, a nie Warchal. Na myheritage.pl w smartmatches pojawiło się mi drzewo osoby, która posiada dokładnie tych samych prawdziadków, ich rodzeństwo itd itp, daty urodzeń i zgonów sie zgadzaja jednak jest to nawisko Warchoł. I tutaj przypomina mi się historia mojej babci - Zofii z domu Warchał. Mianowicie po ślubie poprosiła aby w dowodzie miała wpisane nawisko Zimna zamiast prawidłowego Zimny, ponieważ nawisko się nie odmienia. Więc biorąc pod uwagę możliwe pomyłki, poprawki itd itp Warchał może okazać się Warchołem. Co więcej lista pasażerów wskazuje miejsce zamieszkania jako Fawada, Austria i wiek pasażera w momencie przybycia - 1908r. jako 24 lat. Nie ma miejscowości Fawada, ale jest Zawada (lub Zawada Uszewska) obok Uszwi gdzie pradziadek mieszkał, a jeżeli wierzyć prawdziwości dat z nagrobka 1908r. powinien mieć 25 lat. Czy mój tok myślenia jest prawidłowy?
Pozdrawiam,
Łukasz
Dziękuję za informacje!
Kasiu - już pobieżnie przeszukiwałem cześć z tych baz, nawet te spisane cyrlicą i niestety bez skutku jednak kontynuuje dalej!
Zapomniałem wspomnieć o istotnej sprawie ... prawdziadek napewno conajmniej raz był w USA ale nie wiadomo kiedy, czy przed czy po zesłaniu. Przeszukując listy pasażerów znalazłem Henryka Warchoła zamiast Warchała i wydaje mi się, że jest to mój pradziadek. Błąd w nazwisku jest bardzo mozliwy ale również możliwe jest, że jego prawdziwe nazwisko brzmiało Warchoł, a nie Warchal. Na myheritage.pl w smartmatches pojawiło się mi drzewo osoby, która posiada dokładnie tych samych prawdziadków, ich rodzeństwo itd itp, daty urodzeń i zgonów sie zgadzaja jednak jest to nawisko Warchoł. I tutaj przypomina mi się historia mojej babci - Zofii z domu Warchał. Mianowicie po ślubie poprosiła aby w dowodzie miała wpisane nawisko Zimna zamiast prawidłowego Zimny, ponieważ nawisko się nie odmienia. Więc biorąc pod uwagę możliwe pomyłki, poprawki itd itp Warchał może okazać się Warchołem. Co więcej lista pasażerów wskazuje miejsce zamieszkania jako Fawada, Austria i wiek pasażera w momencie przybycia - 1908r. jako 24 lat. Nie ma miejscowości Fawada, ale jest Zawada (lub Zawada Uszewska) obok Uszwi gdzie pradziadek mieszkał, a jeżeli wierzyć prawdziwości dat z nagrobka 1908r. powinien mieć 25 lat. Czy mój tok myślenia jest prawidłowy?
Pozdrawiam,
Łukasz
-
Korbiel_michał

- Posty: 54
- Rejestracja: pt 29 cze 2012, 19:10
A mnie się chyba udało odszukać Twojego zesłańca:
http://digi.landesbibliothek.at/viewer/ ... /LOG_0032/
na liście strat z 16 czerwca 1917 roku czytamy:
Warchal Heinrich, LstInfst., IR. Nr.95, 2 Komp. Galizien, Brzesko, Zawada Uszewska, 1885; kriegsgef., Tscheljabinsk, Gouvernement Orenburg, Russland
czyli służył w armii austriackiej w 2 kompanii piechoty a urodził sie 1885 w Zawadzie Uszewskiej, jeniec, zesłany do Czelabińska w okręgu Orenburg w Rosji
Michał
http://digi.landesbibliothek.at/viewer/ ... /LOG_0032/
na liście strat z 16 czerwca 1917 roku czytamy:
Warchal Heinrich, LstInfst., IR. Nr.95, 2 Komp. Galizien, Brzesko, Zawada Uszewska, 1885; kriegsgef., Tscheljabinsk, Gouvernement Orenburg, Russland
czyli służył w armii austriackiej w 2 kompanii piechoty a urodził sie 1885 w Zawadzie Uszewskiej, jeniec, zesłany do Czelabińska w okręgu Orenburg w Rosji
Michał
Wielkie dzięki!
Wygląda na to, że rzeczywiście to jest on
Co prawda data ur. jest 1885r a na nagrobku widnieje 1887r ale w tamtych czasach nie trudno było o taki błąd. Udało mi się tam znaleźć jeszcze kolegę pradziadka z wsi obok, z którym razem wrócili do Polski.
Jeszcze raz wielkie dzięki Michał!
Wygląda na to, że rzeczywiście to jest on
Jeszcze raz wielkie dzięki Michał!
Pozdrawiam,
Łukasz
Łukasz
-
Aleksandra_R
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 15 gru 2013, 17:40
Dzień Dobry
Szukam informacji o moim pradziadku Wacławie Atamanowskim, prawdopodobny rok urodzenia 1890. Z informacji uzyskanych od rodziny wiem że urodził się w miejscowości nad Dnieprem. Wiadomo mi jest że skończył studia ponieważ był profesorem w gimnazjum, możliwe że studiował we Lwowie. Po wybuchu wojny został zesłany na Sybir. Miał troje dzieci Aleksandra, Blankę i Konstantego.
Pozdrawiam Aleksandra
Szukam informacji o moim pradziadku Wacławie Atamanowskim, prawdopodobny rok urodzenia 1890. Z informacji uzyskanych od rodziny wiem że urodził się w miejscowości nad Dnieprem. Wiadomo mi jest że skończył studia ponieważ był profesorem w gimnazjum, możliwe że studiował we Lwowie. Po wybuchu wojny został zesłany na Sybir. Miał troje dzieci Aleksandra, Blankę i Konstantego.
Pozdrawiam Aleksandra