Ponad rok temu rozpocząłem poszukiwania swoich przodków. Oczywiście byłem bardzo ciekaw pochodzenia swojego nazwiska Gryszpanowicz oraz dziejów swoich przodków. Najstarszą informację którą udało mi się ustalić to narodziny w 1791 roku mojego pra pra ... dziadka Franciszka Gryszpanowicza w Parafii Unieck. Jego ojcem był Józef Gryszpanowicz ur ~1752 i Elżbieta Kuligowska. Tyle wiem. Ustaliłem ponadto, iż Józef i Elżbieta przenosili się częściowo mieszkali w Parafii Strzegowo, częściowo w Parafii Unieck. Wnioskuję to z faktu, iż część i dzieci rodziła się w jednej Parafii a inna w drugiej. Niestety nie udało mi się ustalić ani miejsca i daty ślubu Józefa z Elżbietą, ani przybliżonej daty urodzin Elżbiety. Udało mi się natomiast ustalić przybliżoną datę urodzin Józefa. Wiem to dlatego, iż w 1827 roku w Uniecku uczestniczył przy chrzcie swojego wnuka. Zapisano wówczas jego wiek. Jeszcze jedna ciekawostka. Niestety przeszukałem wiele okolicznych Parafii i nigdzie nie znalazłem zgonu ani Józefa ani Elżbiety

Zapadli się pod ziemię ! Jest jeszcze jedna możliwość. W archiwach nie ma księgi Uniecka z 1829 roku i być może ich zgon wówczas nastąpił kto to wie. Znalezienie zgonów był dla mnie jedynym śladem, liczyłem, iż w aktach zgonu mogły znaleźć się zapisy co do miejsca urodzin i rodziców. A tak nie mam nic. I jako laik w poszukiwaniach w związku z tym, iż księgi parafialne skończyły się chyba nigdy nie dowiem się skąd pochodzi moje nazwisko i jak ewentualnie się zmieniało. O kolejnych przodkach już nie wspominając

Co ciekawe byłem przekonany, iż tak dziwne nazwisko - Gryszpanowicz - na przestrzeni tak wielu lat musiało się zmieniać, a tu taka niespodzianka od 1791 roku jest niezmienne.
Gdyby któraś z osób z większym ode mnie doświadczeniem mogłaby mi udzielić kilku wskazówek co do możliwości i dalszych ewentualnych możliwości poszukiwań byłbym niezmiernie wdzięczny. Niestety bez Waszej pomocy na tym będę musiał zakończyć swoje poszukiwania.
Pozdrawiam gorąco
Piotr Gryszpanowicz