poszukiwania w archiwum w Saratowie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
poszukiwania w archiwum w Saratowie
Witajcie. Znalazłam informację tutaj na forum, że akta metrykalne z Odessy mogą być w archiwum w Saratowie. Czy ktoś pisał do tego archiwum, jak wygląda współpraca z nimi i jakie są koszty? Pisałam na e-mail do archiwum w Odessie ale odbija moją wiadomość, że skrzynka zapełniona. Jak myślicie czy związane jest to z obecną sytuacją? Interesuje mnie Odessa lata 1900 - 1903. Pozdrawiam - Gośka
-
Magdalena_Smolska

- Posty: 263
- Rejestracja: pn 18 lut 2008, 21:24
- Lokalizacja: Kraków
Witam,
Ja również napisałam do tego archiwum parę tygodni temu i do dziś nie otrzymałam odpowiedzi na mój e-mail. Znajoma kontaktowała się z nimi wcześniej pisząc w j. angielskim, odpowiedzieli, ale nie na pytania, które zadała...
Odessą jestem bardzo zainteresowana. Dotychczas udało mi się ustalić, że odeskie archiwum posiada:
1. Spisy urodzeń rzymskokatolickich 1890-1920 (zrozumiałam, że są to jakieś indeksy, nie zawierające dokładniejszych danych)
2.Księga ślubów 1867-1878
3. Spisy mieszkańców 1897 i 1941-1944
Podobnież inne dokumenty są właśnie w Saratowie. Nie wiem czy i kiedykolwiek uda mi się czegoś dowiedzieć, ale niech żywi nie tracą nadziei
Pozdrawiam
Magdalena Smolska - Kwinta
Ja również napisałam do tego archiwum parę tygodni temu i do dziś nie otrzymałam odpowiedzi na mój e-mail. Znajoma kontaktowała się z nimi wcześniej pisząc w j. angielskim, odpowiedzieli, ale nie na pytania, które zadała...
Odessą jestem bardzo zainteresowana. Dotychczas udało mi się ustalić, że odeskie archiwum posiada:
1. Spisy urodzeń rzymskokatolickich 1890-1920 (zrozumiałam, że są to jakieś indeksy, nie zawierające dokładniejszych danych)
2.Księga ślubów 1867-1878
3. Spisy mieszkańców 1897 i 1941-1944
Podobnież inne dokumenty są właśnie w Saratowie. Nie wiem czy i kiedykolwiek uda mi się czegoś dowiedzieć, ale niech żywi nie tracą nadziei
Pozdrawiam
Magdalena Smolska - Kwinta
Mi też odpisali z Odessy, że mam szukać w Saratowie. Kontakt nawiązałem, nawet wycenili na jakieś w przeliczeniu 70 złotych poszukiwania, niestety sprawa utknęła w banku. Ostrzegali mnie mailem, że wpłaty przyjmują tylko z terenu Rosji, mimo to zaryzykowałem i nie udało się przelać przez mój bank
IgorD.
IgorD.
Nie tracę nadziei, ale jakoś czarno to widzę, tym bardziej, że dalej prowadzi droga do miejscowości Mikaszewicze a to już Białoruś i całkiem nie wiem gdzie szukać 
IgorD. - kontaktowałeś się poprzez e-mail? i w jakim języku? Ciekawa jestem dlaczego tylko z terenu Rosji, przecież pieniądz to jest pieniądz?
Pozdrawiam - Gośka
IgorD. - kontaktowałeś się poprzez e-mail? i w jakim języku? Ciekawa jestem dlaczego tylko z terenu Rosji, przecież pieniądz to jest pieniądz?
Pozdrawiam - Gośka
Pozdrawiam - Gośka
