KOMORNIK na wsi w XIX wieku

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

anamorf

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 151
Rejestracja: pt 10 kwie 2009, 11:46

KOMORNIK na wsi w XIX wieku

Post autor: anamorf »

Mam prośbę o informację jakie wykształcenie musiał mieć i jaki status społeczny posiadał komornik na wsi w zaborze rosyjskim ok. roku 1850-tego.
Czy zwykle przybywał z miasta i osiedlał sie na wsi? Czy prowadził jakąś dokumentacje? zapiski? Czy podlegał lub był zatrudniony w sądzie w pobliskim mieście?
Jacek
Ostatnio zmieniony czw 21 maja 2009, 23:14 przez anamorf, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Zawód KOMORNIK w XIX wieku

Post autor: Tomek1973 »

Komornik należał do biedoty wiejskiej. Był to najczęściej bezrolny chłop mieszkający u bogatszego gospodarza i pracujacy u niego w zamian za dach nad głową.
Często spotykam się z sytuacją, że gospodarz po przepisaniu ziemi na syna mieszkał dalej w tym samym domu, ale w metrykaliach był już określany jako komornik.

pozdrawiam - tomek

A oto fragment "Chłopów":

Przy rumowisku ostała jeno sama rodzina i właśnie medytowali, jak by tu co niebądź wydobyć z zawalonej izby, gdy powróciła zadyszana Sikorzyna.
- A to do mnie się przenieście, na drugą stronę, kaj Rocho dzieci nauczał... Juści, komina braknie, ale wstawicie cyganek i waju wystarczy... - rzekła prędko.
- Moiście, a czymże to wama za komorne zapłacę!
- Niech was o to głowa nie boli. Znajdziecie jaki grosz, zapłacicie, a nie, to przy robocie jakiej pomożecie, albo prosto i za Bóg zapłać siedźcie. Pustką przecież ta izba stoi! Z duszy serca proszę, a ksiądz ten papierek wama przysyła na pierwsze wspomożenie!
Rozwinęła jej przed oczyma trzy ruble.
- Niech mu Bóg da zdrowie! - wykrzyknęła Weronka całując ten papierek.
- Poczciwy, że drugiego nie naleźć! - dodała Hanka.
- Krowie na księżej oborze też będzie niezgorzej! juści... - stary powiedział.
I zaraz zaczęły się przenosiny.
Chałupa Sikorów stała tuż przy dróżce, na skręcie do wsi, może o jakie dwa stajania od Stachów, zaraz też jęli tam przenosić pozostałą chudobę i co się jeno poradziło naprędce wydostać spod rumowisk ze statków i pościeli. Hanka aż parobka swojego przyzwała do pomocy, a w końcu i Rocho nadszedł, raźno zabierając się do pomagania, że nim przedzwonili południe, Weronka już była osiedlona na nowym pomieszkaniu.
- Komornica teraz jestem, dziadówka prawie! Cztery kąty i piec piąty, ani obrazu nawet, ni jednej całej miski! - wyrzekała gorzko rozglądając się.
- Obraz ci jaki przyniesę, a i statków, co ino najdę zbędnych. Stacho wrócą i chałupę przy ludzkiej pomocy rychło podźwigną, że nie ostaniesz tak długo... - uspokajała ją Hanka poczciwie.


Naraz Kozłowa jęła się przedzierać naprzód i krzyczeć wniebogłosy:
- Oboje winowaci, oboje przywlec i skarać na pogorzelisku!...
Baby, a zwłaszcza komornice i biedota wszystka, wzięły wtór za nią i z krzykiem nieludzkim, rozczapierzone, nieprzytomne zgoła, darły się pobok niej na czoło przez gęstwę rozwścieklonym, huczącym potokiem; podniósł się wrzask i pisk w wąskich opłotkach, boć wszyscy się naraz cisnęli, wszyscy krzyczeli, wszyscy trząchali pięściami, przepychali się z mocą, że jeno oczy błyszczały groźnie i splątana, dzika wrzawa biła od nich kiej bełkot wód wzburzonych, kiej ten głos gniewu powszechnego, co objął wszystkie serca płomieniem - tłoczyli się coraz mocniej i prędzej, gdy ci na przedzie idący jęli wołać:
- Ksiądz z Panem Jezusem idzie! ksiądz!
anamorf

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 151
Rejestracja: pt 10 kwie 2009, 11:46

Zawód KOMORNIK w XIX wieku

Post autor: anamorf »

Dziękuję za wyjaśnienie. Intrygujące.... Rozumiem, że komornicy to najniższa warstwa społeczna na wsi.
Znalazłem nawet informację, że do komorników zaliczano wdowy :
http://jablonowo.freehost.pl/_sgg/m1m4s2_1.htm
znalazłem też coś o chałupnikach...
..."W poszczególnych wsiach mieszkali też chłopi nie posiadający żadnej roli, a źródłem ich utrzymania była praca dorywcza u kmieci oraz różne rzemiosła, np. tkactwo i wikliniarstwo. Byli to tzw. chałupnicy i komornicy..." http://www.porabka.pl/index.php?id_strony=20&str=2

pozdrawiam, JACEK
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Zawód KOMORNIK w XIX wieku

Post autor: Tomek1973 »

W metrykaliach spotyka się też wyrobników - czyli pracowników najemnych.

tomek

Temeaty były zapewne poruszane już na którymś z forów genealogicznych - może ktoś poda panu link.
Awatar użytkownika
Łaptaszynska_Iwona

Sympatyk
Adept
Posty: 205
Rejestracja: czw 25 sty 2007, 11:31
Lokalizacja: Łódż

Zawód KOMORNIK w XIX wieku

Post autor: Łaptaszynska_Iwona »

Pozdrawiam Iwona Łaptaszyńska.
anamorf

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 151
Rejestracja: pt 10 kwie 2009, 11:46

Zawód KOMORNIK w XIX wieku

Post autor: anamorf »

Bardzo dziękuję za linki, rzeczywiście na stronach forgenu jest mnóstwo ciekawych informacji.
Pozdrawiam
Jacek
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witaj,
Dodam tylko, że Komornicy (inquilini) dzielili się na dwie grupy: "z bydłem" i " bez bydła" , podobnie jak Zagrodnicy (hortulani) na "z rolą" i "bez roli"(ci ostatni mieli tylko ogród przy chacie). Te grupy występowały też w miasteczkach czy osadach rolnych, w których prowadzono gospodarkę rolną na przynależnych do nich terenach rolnych. A wtedy to
była ludność wiejska mieszkająca w mieście.
Takie szczegóły moga występować w dokumentach.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”