Józef Kłanicki - chorąży pomorski i miecznik grodzieński?

Tematy o kresach, w tym: Baza Miejscowości Kresowych oraz Biblioteka zasobów kresowych strona Biblioteka kresowa

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Ludwik_Olczyk

Nieaktywny
Ekspert
Posty: 634
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
Lokalizacja: Łódź, Warszawa
Kontakt:

Józef Kłanicki - chorąży pomorski i miecznik grodzieński?

Post autor: Ludwik_Olczyk »

W kościele Bernardyńskim w Grodnie jest takowa tablica z epitafium:

“D[eo] O[ptimo] M[aximo]/
ANDRZEY.Y ANNA Z POŁUBINS[K]ICH /
NA. KŁANINIE. KŁANICCY / STAROSTOWIE.
GNIEZDZIEWSCY / MAŁZQ.KOWIE /
PROSZA. O TROIE. POZDRO / WIENIE.
ANIELSKIE / WYSTAWIONY. PRZEZ.
IOZEFATA / MICHAŁA. Y KONSTANCYQ. Z
IVNDZ / IŁOW. NA KŁANINIE. KŁANICKICH
/ CHOROZYCH. WOI.WODZTWA. PO /
MORSKIEGO./ MAŁZQKOW / R[OKU].
1.7.6.8”


Otóż jeśli w Spisie urzędników grodzieńskich (UWKL, II, s. 281, poz. 1880) nie ma błędu, to ów Józef w 1772 roku został oboźnym grodzieńskim, zaś w 1777 - miecznikiem (Konstancja Jundziłłówna była stolnikówną witebską). Znaczyłoby to, że była to rodzina, która z Pomorza (okolice Wejherowa), przybyli na Grodzieńszczyznę i zasymilowali się z miejscową szlachtą. Córki owego Józefa, Aniela i Barbara, wyszły za mąż za braci Eysymonttów - Anzelma, sędziego i Atanazego, pułkownika powiatu grodzieńskiego. Nikodem Kłanicki, który zamieszkiwał w Dublanach, w parafii Wielka Brzostowica, był bratem tych pań i występuje w aktach parafialnych w Repli w 1801 roku, jako świadek.

Ciekawe jakie były dalsze losy tego rodu, a i wcześniejsze...

Pozdrawiam serdecznie.
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Szlachcic Andrzej Kłanicki w 1763 r. w testamencie przeznaczył na pogrzeb w kościele bernardynów 500 zł, na mszę 200 zł, proboszczowi za śpiewanie mszy 120 zł, jego „asystencję" 100 zł, na kondukt i wigilie po 30 zł. Pochowany w krypcie kościoła bernandyńskiego w habicie – tak chowano tam znaczące dla społeczności osoby i donatorów kościelnych.


Epigram jest bez wątpienia autorstwa Jozefata / nie Józefa/ Kłanickiego, ponieważ uczył go tego dziad A.J Warakomski, w czym tenże specjalizował się i o czym pisze w swoim „ Memoriale dziadowskim”
MEMORIAŁ DZIADOWSKI
Adama Jana Warakomskiego
Starosty Nowodworskiego

Ukochanym wnękom moim
Jozaphatowi Michałowi roku 1733 dnia 25
Ferdynandowi Chryzologowi roku 1736 dnia 29 January
Fulgentemu Andrzejowi roku 1738 dnia 13
Juzephowi Brunonowi roku 1742 dnia 10 Aprila
Edwardowi Aloizemu roku 1743 dnia 24 Marca

Na Kłaninie Kłanickim
Nowodworskim Starościcom
Z córki mojej Marianny Beaty Jakubowej Kłanickiej
Nowodworskiej Starościnej
Urodzonymi.

Andrzej Kłanicki mógł być dziadkiem Jozefata Michała, ojcem był Jakub Kłanicki. Dziadkowie ze strony matki Adam Jan Warakomski i Elżbieta Jurewiczowa.

Poniżej rękopis„ Memoriału Dziadowskiego” A. J. Warakomskiego. Owe silva rerum / las rzeczy/ napisana z myślą o wnukach w I poł XVIII w. zawiera i historię Polski, poczet książąt i królów, geografię świata, traktat o Niebie i Piekle, o męczennikach, o literaturze staropolskiej, o Kłanickich, memoriały i epigramaty.
Na marginesach są dopiski dotyczące Kłanickich, ale już nie Adama Warakomskiego, a być może jego prawnuków. Jest tam m.in. dopisek że Jozephat Kłanicki zmarł mając 56 lat.
http://kpbc.umk.pl/dlibra/docmetadata?i ... =16&lp=112

PS Gdybyś miał coś ciekawego o Warakomskich daj znać na prv.
Krzysztof
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia kresowa”